Fire in the Blood (3) | Rozdział 7 | Dark Messiah of Might and Magic poradnik Dark Messiah of Might and Magic
Ostatnia aktualizacja: 23 września 2019
Rozglądam się po pomieszczeniu. Widzę konstrukcje drewnianą wyposażoną w drewniane kładki i kolejne wejście do pomieszczeń. Musze to wszystko sprawdzić powoli i ostrożnie, by nie narazić się na atak z tyłu. To miejsce ma swoich lokatorów - to Gobliny! Toczę z nimi wojnę podjazdową z wykorzystaniem wszelkich środków, do całkowitej anihilacji goblinowego pomiotu. Zapada długo oczekiwana cisza. Pora teraz na przegląd opanowanego terenu. Na pierwszy ogień idzie "smocza skrzynia". Rozbijam ją i w środku znajduję kolejno: Earthfire Shield i porcję Baken Bread. Zabieram te przedmioty i kieruję się do małej komórki, ukrytej pod podestem. Tu jest znacznie więcej do zabrania. Jest tradycyjna drewniana skrzynia, a w niej Stone Skin Potion (Mikstura Kamiennej Skóry), Ring of the Phoenix (Pierścień Phoenixa), flaszeczka z sokiem z jagód Berry Juice, Shadowsteel Daggers, oraz Health Potion (Mikstura Uzdrawiająca) i Mana Potion (Mikstura Many). Uff, sporo tego! Zabieram leżące jeszcze obok świeżo gotowane żeberka Some Cooked Ribs i opuszczam ten bogaty w przedmioty kantorek. Idę w lewo w korytarz i widzę więzienne cele. W jednej z nich siedzi Ork i prosi o wypuszczenie na obiadek! Dziękuję bardzo! Przyda mu się dieta, a nie ma żadnej gwarancji, czy nie chciałby zrobić sobie ze mnie potrawki. Ostatnie pomieszczenie po prawej stronie korytarza z celami zwraca uwagę przyciskiem w ścianie. Naciskam go i otwierają się tajemne drzwi. Secret Area! W środku zabieram kolejną butlę z Stone Skin Potion, Mana Potion i Scroll of Fire Trap. Wracam tą samą drogą i znajduję zalany szyb. Skaczę do niego i nurkując, na dnie znajduję Lightning Shield (Tarcza Błyskawic). Przeglądam pozostałe pomieszczenia, lecz nie znajduję już nic wartościowego. Pora odnaleźć drogę do dalszego etapu mojej podróży. Idę drewnianą kładką w stronę szybu. Uwagę moją zwraca po lewej stronie kładki znajdujący się Kołowrót. Kręcę jego kołem i opuszcza się metalowy pojemnik na łańcuchu. Ten przedmiot nie jest mi potrzebny, ale łańcuch to już inna sprawa. Wspinam się nim do góry, uważnie oglądając ściany szybu. Z półek zbieram Health Potion i Mana Potion.
![]() Pułapeczka raz!
| ![]() Podesty połączone kładkami i schodami. Wszystko trzeba sprawdzić/
|
![]() Mały kantorek, ale pasek boczku całkiem świeżego przyda mi się, jak najbardziej. No i jest jeszcze skrzynia z zawartością.
| ![]() Schodami do góry przejdę do innych pomieszczeń tego kompleksu.
|
![]() Sezamie! Otwórz się! Oczywiście, wcześniej naciśnij przycisk.
| ![]() Każde rozwidlenie zawsze zbiega się w jednym miejscu.
|
![]() Kołowrót. No to zakręcimy kołem, a raczej wałem fortuny.
| ![]() Zjechało sporo kubło, ale mnie bardziej interesuje łańcuch!
|
Zauważam w końcu wyrwę w ścianie szybu z kawałkiem placu i ścieżką. Zeskakuje z liny i podążam w tym kierunku. Po chwili idę tunelem, na którego końcu jest kolejny szyb ocembrowany kamiennymi blokami. Dookoła szybu w górę biegną schody poważnie zdekompletowane, wobec czego rezygnuję z tego kierunku poszukiwań srogi ucieczki i schodzę w dół. Tu sytuacja podobna, z subtelna jednak różnicą. Na niedalekim gzymsie skalnym cos błyszczy. Skaczę tam i po chwili jestem posiadaczem Mana Potion. Teraz do wyboru pozostaje tylko jedna opcja. Woda na dnie szybu. Skaczę i nurkuję, po chwili "namierzam" drewnianą skrzynię, a w niej Stone Skin Potion, Antidota i Health Potion. Gramolę się na częściowo zalane schody i skradając się podążam do przodu. Przechodzę przez otwór drzwi wyposażony nawet w kamienne futryny i po chwili spacerku tunelem w górę, dochodzę do palącego się ogniska na półce skalnej. To wysunięty posterunek, tylko personel gdzieś zniknął. Na piwo poszedł wartownik, lub coś innego, ale za to mocniejszego?
![]() Wspinam się do gry rozglądając się wokół. Wreszcie dostrzegam miejsce nadające się do pożegnania się w łańcuchem.
| ![]() Krótkie przejście przez tunel i jestem znowu w pionowym szybie, w górę, którego wiodą mocno zdekompletowane schody. Co zrobić? Poskaczemy!
|
![]() Nie widzę, żadnej drewnianej belki, przydatnej do użycia Rope Bow. Szkoda.
| ![]() Możliwości marszu do góry wyczerpałem. Pora na sprawdzenie możliwości zejścia. Tym bardziej, że na gzymsie cos migota!
|
![]() Wygląda na to, że spacer zakończę w wodzie.
| ![]() Nie ma złego, co by na dobre nie wyszło! Skrzynia pod lustrem wody wygląda, jakby oczekiwała mojego przybycia.
|
![]() Wynurzam się niczym Rambo i jak cień pokonuję schody.
| ![]() Idę ścieżką w górę i jestem, na wysuniętym posterunku z palącym się ogniskiem.
|