Ferdinand | Niemieckie niszczyciele czołgów w World of Tanks World of Tanks poradnik
Ostatnia aktualizacja: 16 lipca 2019
Ferdinand
Informacje ogólne
Nazwa | Ferdinand |
Typ | Niszczyciel czołgów |
Poziom | VIII |
Uzbrojenie | 12,8 cm PaK 44 L/55: penetracja 246mm; obrażenia 490HP; |
Pancerz | Kadłub: 200mm/80mm/80mm |
Wytrzymałość | 1200 punktów życia |
Mobilność | Prędkość maksymalna: 30km/h, silnik: 840KM |
Zasięg widzenia | 370m |
Rola | Walka na średnim dystansie, niszczenie przeciwnika z ukrycia. |
Ferdinand jest niemieckim niszczycielem czołgów VIII poziomu. Wiodą do niego dwie drogi - przez linię niszczycieli (JgPanther) oraz przez linię czołgów ciężkich (Tiger P). Ferdinand cechuje się doskonałym pancerzem (200mm z przodu), który jest nieprzebijalny przez czołgi niższych poziomów, natomiast przy odpowiednim kątowaniu potrafi zrykoszetować pociski czołgów wyższych poziomów. Posiada znakomite działo cechujące się dobrą celnością oraz czasem skupiania celownika. Niestety wadą tego pojazdu jest niższy współczynnik kamuflażu w porównaniu do niszczycieli innych narodowości tego samego poziomu oraz niska mobilność.
Rozwój, sprzęt, załoga
Rozwój tego niszczyciela czołgów zaczynamy od działa. Następnie możemy rozwinąć zawieszenie oraz silnik, lecz nie jest to konieczne do przejścia na kolejny poziom. Części jakie możemy od razu zakupić po poprzedniku to radia FUG-7 oraz FUG-12.
Sprzęt preferowany: lornetka, siatka kamuflażowa, dosyłacz.
Sprzęt opcjonalny: ulepszona wentylacja.
Sprzęt eksploatacyjny: Zestaw naprawczy, apteczka, gaśnica.
Umiejętności i atuty
Dowódca | Szósty zmysł |
Radiooperator | Rozeznanie w sytuacji |
Kierowca-mechanik | Hamowanie sprzęgłem lub jazda terenowa |
Ładowniczy | Naprawa |
Ładowniczy | Naprawa |
Celowniczy | Strzał z biodra lub wyznaczony cel |
Słabe punkty
Słabymi punktami tego niszczyciela czołgów jest niski współczynnik kamuflażu (co sprawia, że pojazd ten staje się widoczny z dużych odległości), niska mobilność (zwłaszcza prędkość obrotu, która uniemożliwia nam obronę przed objeżdżaniem nas przez szybsze czołgi) oraz wielkość (przez którą stajemy się łatwym celem dla wrogiej artylerii).
Jak grać...
...jako kierowca Ferdinanda?
Niszczyciel ten świetnie nadaje się do walki na średnim dystansie. Należy wykorzystać jego świetny pancerz poprzez schowanie w niewielkim zagłębieniu dolnej płyty pancerza, przez co pojazd ten dla niższych poziomów stanie się praktycznie niezniszczalny. Musimy jednak uważać na ostrzał wrogiej artylerii, ponieważ Ferdinand jest dość duży i wolny, przez co staje się łatwym celem dla wroga. Niszczycielem tym nie należy zostawać samemu na otwartych przestrzeniach, gdyż czołgi średnie oraz lekkie z łatwością nas okrążą i przebiją dość cienki pancerz z tyłu oraz z boku naszego pojazdu.
Grając przeciwko niższym bądź równym sobie poziomom możemy bronić flanki lub przełamywać linie obrony, gdyż dla większości dział czołgów z niższych poziomów będziemy po prostu nie do przebicia. Po oddanym strzale powinniśmy delikatnie skątować nasz pojazd, aby zwiększyć wartość rzeczywistą pancerza.
Natomiast jeśli zostaliśmy wylosowani na dole stawki, powinniśmy zająć się niszczeniem wrogich jednostek z ukrycia z dalszych odległości, gdyż na poziomach IX i X wartości penetracji dział są na tyle duże, iż są w stanie bez problemu przebić płytę przednią naszego pancerza.
...przeciwko Ferdinandowi?
Jeśli Ferdinand samotnie broni flanki najlepszym sposobem na jego eliminację jest szybki atak - zniszczenie wrogowi gąsienicy, co uniemożliwi mu obrót pojazdu, a następnie odbieranie mu punktów życia poprzez strzały w bok lub w tył.
Niszczyciel ten cechuje się także dość długim przeładowaniem, dlatego też gdy zauważymy, że wróg wystrzelił możemy swobodnie wyjechać na przeciwnika i zastosować wyżej opisana taktykę objeżdżania.
Jeśli w naszej drużynie gra artyleria, możemy wykorzystać słaby współczynnik kamuflażu Ferdinanda - wykryć go i zaznaczyć artylerii jako cel do ostrzału. Jest to idealna taktyka jeśli wrogi Ferdinand gra na średni dystans lub też nie broni samotnie bazy lub flanki na mapie. Jeśli natomiast w bitwie nie ma artylerii postarajmy się znaleźć miejsce, które umożliwi nam ostrzał wrogiego pojazdu z boku.