Bulma pokazuje Genialnemu Żółwiowi krocze. Te rzeczy z Dragon Balla potrafią zażenować
Spis treści
Bulma pokazuje Genialnemu Żółwiowi krocze
Genialny Żółw, czyli Master Roshi, od początku serii nie krył się ze swoimi erotycznymi fascynacjami. Już w jednym z pierwszych odcinków w zamian za smoczą kulę poprosił Bulmę o pokazanie bielizny. Dziewczyna niechętnie się na to zgodziła, podnosząc w końcu sukienkę. Jakież było zdziwienie starca (a potem, kiedy zorientowała się, co się stało, również jej samej), gdy okazało się, że była naga.
Wszystko to za sprawą kompletnie nieświadomego różnic biologicznych pomiędzy przedstawicielami obu płci Goku. Chłopak, który w dzieciństwie sypiał z dziadkiem (tak, brzmi to dziwnie, ale na szczęście nie ma żadnego drugiego dna) zdziwił się, że Bulma jest inaczej zbudowana niż on. Aby się co do tego upewnić, zdjął jej bieliznę. Dziewczyna zaś, wstając, nie zorientowała się, że jej na sobie nie ma.
Wszystko to dzisiaj wydaje się mocno niepokojące. W Dragon Ball Super twórcy kompletnie zrezygnowali z podobnych wątków, zastępując je gagami być może podobnie nieśmiesznymi, ale przynajmniej nieżenującymi. Zjawisko seksualizacji młodych dziewcząt i przyzwolenie na zachowanie ocierające się niejednokrotnie o molestowanie to problem wielu anime, nie tylko Dragon Balla. Co więcej, choć dziś problem jest mniejszy niż kiedyś, wciąż w popularnych serialach skierowanych do nastoletnich widzów pojawiają się treści, które bodaj nigdzie poza Japonią po prostu by nie przeszły.