A jeśli jednak Tamriel? Wykreśl niepotrzebne. Dokąd zabierze nas The Elder Scrolls VI❓
Spis treści
A jeśli jednak Tamriel? Wykreśl niepotrzebne
Oczywiście drugą opcją jest pozostanie na Tamriel, czyli kontynencie znanym z wcześniejszych części serii. Którą jego prowincję mogliśmy widzieć na trailerze? Zacznijmy od prostej eliminacji. Wyrzućmy z równania wszystkie prowincje kontynentu, które nijak nie pasują do trailera. Oczywiście pierwszy będzie Skyrim. Można się kłócić, czy kraina na zwiastunie to pustynia, półpustynia, czy może step. Na pewno nie są to jednak mroźne pustkowia z TESV.
Wykluczyć należy raczej także zielone Cyrodiil dobrze znane z Obliviona i prowincję Morrowind, którą widzieliśmy w grze o tym samym tytule. Do wideo nie pasuje też Black Marsh z lasami deszczowymi i bagnami, gęsto porośnięty lasem Valenwood ani znane z ostatniego dodatku do TESO wyspy Summerset. W Elsweyr teoretycznie są pustynie, ale na północy, czyli nie na wybrzeżu.
Zostają High Rock oraz Hammerfell i to właśnie te dwie prowincje najczęściej typują fani uniwersum. Niektórzy wprost sugerują, że miasto portowe, które zdaje się być widoczne na trailerze, to Rihad. Inni wskazują na twierdzę Mournoth i miasto Satakalaam. Problem polega na tym, że przedstawienie tych krain w TESO nie przypomina tego, co widzieliśmy na trailerze. High Rock jest zbyt zielone (choć równie skaliste). W Hammerfell z kolei króluje pustynia piaszczysta, a architektura inspirowana jest Bliskim Wschodem, do czego zamek z trailera raczej nie pasuje.
Co więcej, High Rock i Hammerfell stanowiły scenerię The Elder Scrolls II: Daggerfall. Wielu chętnie powróciłoby w tamte rejony. Bethesda póki co jednak nie poświęciła żadnemu z regionów Tamriel więcej niż jednej głównej części serii. Oczywiście jest TESO, które korzysta ze znanych już lokacji, ale ten tytuł rozwija inny zespół – Zenimax Online Studios.
Pierwsza część serii, The Elder Scrolls: Arena, obejmowała cały kontynent Tamriel. Gracz mógł odwiedzić ponad czterysta miast i wiosek. Żadna z kolejnych odsłon cyklu nie osiągnęła podobnej skali. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że szczegółowość oprawy w Arenie była dość niewielka.
Warto się także zastanowić, które krainy widzieliśmy już w sieciowej wersji gry. Szczerze wątpimy, by Bethesda postawiła na recykling i skorzystała z lokacji dostępnej dla graczy The Elder Scrolls: Online. To oznacza, że z wyliczanki wypadłyby:
- Morrowind
- Wyspy Summerset
- Black Marsh
- Cyrodill
- Elsweyr
- Hammerfell
- High Rock
- Skyrim
- Valenwood
Oczywiście na mapie TESO nie brakuje białych plam, ale na liście, jak widzicie, znajdują się wszystkie prowincje kontynentu. To może oznaczać dwie rzeczy. Albo The Elder Scrolls VI przeniesie się poza Tamriel, albo nasze założenie jest błędne i Bethesda mimo wszystko wejdzie w drogę sama sobie. Wydaje się to mało prawdopodobne, ale oczywiście możemy się mylić.
Na planecie Nirn, zgodnie z opisami świata gry, istnieje kilka kontynentów. Oprócz Tamriel i wspomnianego wcześniej Akaviru znajdziemy tutaj także Atmorę, Yokudę (zatopioną przez trzęsienia ziemi w pierwszej erze) i Pyandoneę. Czy któryś z nich mógłby stać się miejscem akcji nowej gry? Na tym etapie wszystko jest możliwe. Faktem jest jednak, że to w Tamriel i Akavirze najwięcej się dzieje.