autor: Sebastian Purtak
Gry RPG, w które zagramy w 2018 roku – nie tylko Vampyr i Pillarsy
Przyglądamy się najlepiej zapowiadającym się grom fabularnym, które mają pojawić się na rynku w tym roku.
Spis treści
Gry RPG stanowią dziś jeden z najbardziej popularnych gatunków w branży elektronicznej rozrywki, a premiery kolejnych produkcji tego typu co roku elektryzują graczy na całym świecie. Przyjrzyjmy się zatem najlepiej zapowiadającym się tytułom RPG, które trafią na sklepowe półki w 2018 roku.
W gatunku komputerowych RPG wyróżnia się aktualnie kilka wiodących trendów. Jak sami się przekonacie, wiele z prezentowanych przez nas gier należy do nurtu klasycznych RPG w stylu retro, który od kilku lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Szykują się więc nowe dzieła uznanych twórców, takich jak Obsidian Entertainment czy inXile Entertainment, jak również intrygujące propozycje debiutantów – na przykład Disco Elysium. W dalszym ciągu modne będzie odświeżanie starszych i cenionych marek. Nie oznacza to jednak, że w tym roku zabraknie pozycji całkowicie świeżych – pojawi się też kilka tytułów osadzonych w zupełnie nowych światach.
Warto przy tym pamiętać, że przed nami jeszcze targi E3 w Los Angeles, po których nasza lista z pewnością wymagać będzie aktualizacji. Wielcy producenci dopiero na czerwcowej imprezie mogą wyłożyć swoje najlepsze karty. Ponadto do naszego zestawienia trafiły tylko te gry, które nie miały jeszcze swojej oficjalnej premiery, więc nie znajdziecie tu hitów z początku roku, w postaci Kingdom Come: Deliverance czy Monster Hunter World.
Pillars of Eternity II: Deadfire – Wrota Eothasa II
- Co to: klasyczna gra RPG z rzutem izometrycznym
- Twórcy: Obsidian Entertainment
- Platforma: PC, PS4, Switch, XONE
- Data premiery: 8 maja 2018 roku
Kontynuacja „Filarów Wieczności” to zdecydowanie najmocniejsza pozycja z nurtu klasycznych RPG, jaka znalazła się na tej liście. Autorzy ze studia Obsidian Entertainment już nieraz udowodnili, że stara szkoła robienia „rolplejów” to zdecydowanie ich teren i rządzą na nim niepodzielnie niczym bohater pierwszej odsłony Pillarsów w twierdzy Caed Nua.
W sequelu trafimy do zupełnie innej części świata, którą jest sugestywnie nazwany Archipelag Martwego Ognia. Ponownie pokierujemy bohaterem pierwszej gry z cyklu, który jednak pozbawiony zostanie całej swojej dotychczasowej wiedzy, przez co jego postać będziemy rozwijać od początku. Tym razem o wiele większy nacisk położono na eksplorację, a na prezentowanych gameplayach widać między innymi sekwencje, w których gracz steruje statkiem po mapie wspomnianego archipelagu. Ma to dać wrażenie o wiele bardziej otwartego świata, który zresztą zgodnie z zapowiedziami twórców okaże się naprawdę duży. Sam archipelag od krain, jakie dotychczas mieliśmy okazję zwiedzać w Pillars of Eternity, różnić się będzie również klimatem. Z zaprezentowanych materiałów wyłania się bowiem raczej obraz wysp południowego Pacyfiku niż umiarkowanych terenów Nowego Świata znanego z „jedynki”.
W pościg za martwym bogiem, który postanowił ożyć i spędzić urlop na tropikalnych wyspach, wyruszymy już 8 maja i o ile gra utrzyma poziom pierwszej części, czeka nas murowany hit.