autor: Zuzanna Domeradzka
Jacek Rozenek znów nagrywa, głos Geralta w studiu
Jacek Rozenek, znany z dubbingowania postaci w takich grach jak Mass Effect czy Wiedźmin czy Cyberpunk 2077, znów podkłada głos. Może to świadczyć o tym, że w zapowiedzianym niedawno dodatku do Cyberpunka ponownie zobaczymy Delamaina.

Źródło: CD Projekt, materiały promocyjne
Ryszard Chojnowski ujawnił ostatnio na swoim Twitterze, że jest na nagraniach z Jackiem Rozenkiem, aktorem znanym m.in. z dubbingowania filmowego Batmana (Batman v Superman; Liga Sprawiedliwości), Geralta z wszystkich trzech odsłon gier Wiedźmin czy sztucznej inteligencji Delamaina (w zbuntowanej wersji) pojawiającego się w Cyberpunku 2077. Niewykluczone, że Rozenek dubbinguje właśnie w ramach prac przy dodatku do CP, Widmo wolności. Chociaż, przez brak konkretniejszych informacji, równie dobrze może to być inna postać.

Skąd w ogóle wiadomo, że Rozenek nagrywał do gry, a nie do filmu? Stąd, iż Ryszard Chojnowski (znany też jako Rysław) jest związany z branżą elektronicznej rozrywki. Czasem udziela głosu różnym postaciom, jest też założycielem firmy Albion Localisations, która zajmuje się lokalizowaniem na język polski gier komputerowych właśnie. Jego spotkanie z Rozenkiem najprawdopodobniej więc dotyczyło jakiejś growej produkcji.

Można by też domniemywać, że Rozenek dubbingował Geralta, w związku z czym ten mógłby się pojawić (choćby jako easter egg) w tzw. Wiedźminie 4. Bardziej racjonalnym przypuszczeniem jest jednak postać z Widma wolności, chociażby wspomniany zbuntowany Delamain, gdyż dodatek do Cyberpunka wyjdzie wcześniej niż pierwsza część nowej wiedźmińskiej sagi (w przyszłym roku). Za jakiś czas sami zobaczymy – a raczej usłyszymy – co było faktycznym powodem spotkania obu panów.
Warto dodać, że Rozenek kilka lat temu doznał udaru mózgu, co wiązało się z paraliżem jego prawej części ciała, a także utratą mowy. Jego stan był ciężki i przez moment udzielanie przez niego głosu growym bohaterom stało pod wielkim znakiem zapytania. Tym bardziej więc cieszy jego powrót do nagrań bez względu na dubbingowaną postać.