Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 3 kwietnia 2025, 10:43

Odtwórca roli Henryka w Kingdom Come: Deliverance żegna się z fanami KCD 2. Informacja zaniepokoiła graczy

Tom McKay pożegnał się z planem nagraniowym Warhorse Studios, być może po zakończeniu prac nad DLC, ale treść wpisu lekko zaniepokoiła fanów czeskiego RPG.

Źródło fot. Warhorse Studios / Plaion.
i

Odtwórca roli Henryka pożegnał się z Kingdom Come: Deliverance 2 i ze studiem Warhorse. Przynajmniej na razie.

Tom McKay opublikował wpis w serwisie X, w którym poinformował o zakończeniu sesji motion capture w czeskim studiu. Aktor udostępnił też zdjęcia z ostatniej wizyty w studiu nagraniowym Warhorse Studios.

Na pierwszy rzut oka taka wiadomość nie powinna zmartwić fanów. Przypomnijmy, że Kingdom Come: Deliverance 2 otrzyma trzy DLC. Tak więc McKay mógł po prostu informować, że zakończyła się jego praca związana z tymi dodatkami. Tak też odczytała to część fanów.

Co jednak lekko zaniepokoiło fanów, to że McKay napisał o „swoim ostatnim dniu kiedykolwiek” („my last day ever”), tak jakby był to definitywny koniec jego przygody z czeską serią. Nie wydaje się to prawdopodobne w kontekście sukcesu Kingdom Come: Deliverance 2 i doniesień, jakoby studio Warhorse wiedziało już, gdzie dalej ma pójść z serią. Może aktorowi chodziło wyłącznie o „ostateczny” dzień na „planie” KCD 2?

Część graczy wyraziła obawy, czy aby nie zapowiada to wykorzystania „aktorów” AI przez czeskiego dewelopera. To raczej mało prawdopodobne, nawet w kontekście Daniel Vávry niekryjącego się ze swoim entuzjazmem dla tej technologii. Niedawno (podkreślmy: po 1 kwietnia) szef studia Warhorse podał dalej filmik pokazujący w ruchu bohaterki i lokacje KCD 2 „ożywione” przez sztuczną inteligencję (via serwis X).

  1. Recenzja gry Kingdom Come Deliverance 2 – wszystko, co było wspaniałe w KCD, tu jest tak samo dobre lub jeszcze lepsze
  2. Kingdom Come 2 – poradnik do gry

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej