Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 1 kwietnia 2025, 10:03

autor: Adrian Werner

Masowe zwolnienia w Eidos Montreal. To kolejne złe wieści od uznanego dewelopera

Grupa Embracer znowu zarządziła duże zwolnienia w znanym z ostatnich odsłon serii Deus Ex studiu Eidos Montreal.

Źródło fot. Embracer
i

2024 r. był rekordowy pod względem zwolnień w branży gier. Wielu deweloperów powtarzało wtedy jak mantrę „byle przetrwać do 2025 r.”, licząc na to, że w tym roku masowe redukcje zatrudnienia będą już przeszłością.

Niestety, te nadzieje okazały się płonne. Najnowszym tego przykładem jest studio Eidos Montreal, znane z Deus Ex: Human Revolution, Deus Ex: Mankind Divided, Shadow of the Tomb Raider oraz Marvel's Guardians of the Galaxy.

  1. Skala zwolnień w Eidos Montreal będzie duża. Z pracą pożegna się 75 deweloperów.
  2. Studio tłumaczy, że dobiega końca jeden z projektów, nad którym pracuje (nie podano dokładnie, o jaką produkcję chodzi), a tych 75 pracowników nie jest potrzebnych przy pozostałych grach zespołu.

Eidos Montreal od 2022 roku jest własnością grupy Embracer. Koncern ten popadł w duże tarapaty finansowe i w ostatnich dwóch latach masowo zwalniał pracowników oraz zamknął wiele studiów, w tym Pieces Interactive (twórcy gier Magicka 2, Leviathan: Warships czy remake’u Alone in the Dark), Free Radical Design (autorów m.in. cyklu Timesplitters) oraz Volition, znane z serii Saints Row.

Tegoroczne zwolnienia w Eidos Montreal nie są zresztą pierwszymi, które spotkały studio ze strony Embracera. W styczniu ubiegłego roku koncern skasował nową odsłonę cyklu Deus Ex i przy okazji wyrzucił z pracy 97 deweloperów.

Obecnie Eidos Montreal pomaga zespołowi Playground Games przy nowej odsłonie cyklu Fable. Nie wiemy, czy studio pracuje także nad czymś własnym.

  1. Oficjalna strona Eidos Montreal

Adrian Werner

Adrian Werner

Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.

więcej