2 października 2044 cz.1 | The Moment of Silence poradnik The Moment of Silence
Ostatnia aktualizacja: 23 września 2019
Czy to był sen? A może rzeczywiście ktoś mnie obserwuje? Mam nadzieję, że nie... Otworzyłem okno i wyjrzałem na zewnątrz. Powietrze po deszczu wydawało się jakby bardziej czyste...
Podszedłem do komputera. Kolejna wiadomość od Christine. Zaraz przypomniało mi się, co pisał Graham o Mary w swoim pamiętniku... Mój sen? Nie, raczej nie mam ochoty o tym rozmawiać...
Wyszedłem z pokoju i zapukałem do drzwi Oswaldów. Opowiedziałem Deborze o pamiętniku Grahama. Zażądała, bym go jej pokazał, ale uznałem, że jeszcze nie jest na to gotowa. Poprosiłem, by tę informację zachowała dla siebie, co z ociąganiem zgodziła się uczynić.
Wróciłem do swojego pokoju. Znów wiadomość od Christine... Zaczynała mnie powoli denerwować. Nawet taka forma przyjaźni ma swoje granice i ja nie muszę, a nawet nie chcę, mówić jej wszystkiego o swoim życiu!
Ech, chyba przesadziłem... Wywołałem Christine jeszcze raz i przeprosiłem. Może kiedyś się zobaczymy?
Usłyszałem dzwonek do drzwi. Kto to może być? Otworzyłem je... Na korytarzu stał człowiek w czerni, który oświadczył mi, że wygrałem bilet na stację orbitalną Lunar 5. Ale przecież ja nigdy nie grałem na żadnej loterii! Pan Pratt, jak się przedstawił, zaprosił mnie na przejażdżkę pierwszą klasą Kosmicznej Windy i zniknął.
Może to sprawka Christine? Zapytałem ją o to. Tak, to jej sprawka... Tylko dlaczego tak się upewnia, czy aby nie zrezygnuję z wyjazdu?!