Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 1 kwietnia 2025, 11:55

W remake'u MGS 3 nie zabraknie sceny, która 20 lat temu wywoływała pąsy na policzkach graczy

Konami chce wiernie odtworzyć Metal Gear Solid 3: Snake Eater w remake'u. W Delta znajdzie się nawet pewna kontrowersyjna zawartość, ku uciesze fanów.

Źródło fot. Konami.
i

Jeden powracający element z Metal Gear Solid Delta: Snake Eater może być powodem wysokiej klasyfikacji wiekowej remake’u kultowej skradanki.

Umówmy się: cyklu Metal Gear pełen jest pomysłów, które nawet jak na dzisiejsze czasy są równie oryginalne, co zabawne / kuriozalne. Chyba każdy gracz kojarzy pudło i wykrzykniki (a zapewne również towarzyszący tym drugim efekt dźwiękowy), a to tylko czubek góry lodowej.

Hideo Kojima nie stronił też od, tak to nazwijmy, dyskusyjnych elementów. Powiedzmy na wstępie jedynie, że w tym czy innym MGS-ie da się znaleźć ciekawe zdjęcia pań, czy to w szafkach, czy też przyklejonych do murów i z entuzjazmem oglądanych z daleka przez strażnika przez lornetkę (ku jego zgubie). A, i nie można też zapomnieć o jednym z bohaterów biegającym na pewnym poziomie bez ekwipunku… i ubrania.

Perwesja zremasterowana

Oryginalny Metal Gear Solid 3 nie był tu wyjątkiem. Czy jednak takie elementy mogą trafić do współczesnej gry? Najwyraźniej odpowiedzią jest stanowcze i entuzjastyczne (?) „tak”, co potwierdza wpis Delty na stronie agencji ESRB (gra nie jest jeszcze obecna w katalogu organizacji PEGI; via Genki w serwisie X).

To, że gra została sklasyfikowana jako przeznaczona dla „dorosłego” odbiorcy, raczej nie dziwi. Identyczną kategorię otrzymały wszystkie poprzednie odsłony Metal Geara wydane w ostatnich latach (a właściwie cała seria, z nielicznymi wyjątkami). Jednakże opis na stronie ESRB potwierdza dotychczas niewspomnianą informację: w MGS Delta powróci Peep Demo Theater, czyli interaktywna scena pozwalająca podglądać pewną żeńską postać.

W oryginale odblokowanie tej „atrakcji” było czasochłonne (nie zdradzając zbyt wiele: przypadkiem mogli odblokować ją tylko najwięksi miłośnicy cutscenek), ale wielu graczy poświęciło czas na jej zdobycie. Jednakże wielu fanów wątpiło w powrót tego „demo” – podobny „ficzer” został usunięty z remake’u (czy tam „remastera deluxe”) Dead Rising: punkty za „niegrzeczne” fotografie (via IGN). Nie żeby przeszkodziło to grze w osiągnięciu względnego sukcesu na premierę.

Jednakże najwyraźniej Konami naprawdę chce, by Delta była wiernym remakiem „trójki”. Stąd powrót Peep Demo Theater oraz innego niepoważnego trybu, który uraduje graczy pamiętających czasy pierwszych dwóch PlayStation. Ci już wyrażają swoje zadowolenie z powrotu tej „kluczowej” funkcji (via NeoGAF / serwis X).

  1. Metal Gear Solid Delta jest wierne oryginałowi w najdrobniejszych detalach. Dostaliśmy to samo, co w grze Snake Eater, tylko tutaj jest ładniej i wygodnie

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej