Najciekawsze materiały do: Watch Dogs 2
Testujemy grę Watch Dogs 2 w 4K na PC - jak prezentuje się San Francisco w rozdzielczości Ultra HD?
gramy dalej9 grudnia 2016
Światowa premiera 15 listopada 2016. PC-towy port Watch Dogs 2 przybył z dwutygodniowym opóźnieniem – ale w przeciwieństwie do kilku niedawnych hitów Ubisoftu, trzyma wyjątkowo solidny poziom. Przetestowaliśmy grę w rozdzielczości 4K, a teraz prezentujemy Wam nasze odczucia oraz galerię.
Watch Dogs 2 - Natural Color Visuals v.1.0
modrozmiar pliku: 1,2 KB
Natural Color Visuals to modyfikacja do Watch Dogs 2, której autorem jest Instanity.
Watch Dogs 2 - poradnik do gry
poradnik do gry1 grudnia 2016
Poradnik do gry Watch Dogs 2 zawiera dokładny opis przejścia operacji głównych i operacji pobocznych. Dowiesz się z niego m.in. gdzie znaleźć wszystkie ukryte w grze sekrety, jak szybko zarabiać pieniądze czy sprawnie walczyć z przeciwnikami.
Recenzja gry Watch Dogs 2 – nieślubne dziecko seriali Mr. Robot i Silicon Valley
recenzja gry14 listopada 2016
Światowa premiera 15 listopada 2016. Z deszczowego Chicago przenosimy się do skąpanego w słońcu San Francisco. Zamiast mściciela Lisa, dostajemy haktywistę Retr0. Czy zmiana atmosfery gry wyszła serii Watch Dogs na lepsze?
recenzja gry
Recenzja gry Watch Dogs 2 – nieślubne dziecko seriali Mr. Robot i Silicon Valley 2016.11.14
FPS Boost przyśpieszy działanie starych gier na Xbox Series X/S
wiadomość17 lutego 2021
Firma Microsoft ujawniła pierwsze tytuły ze wsparciem funkcji FPS Boost. Dzięki niej Far Cry 4, Watch Dogs 2 i garść innych tytułów działa o wiele płynniej na konsoli Xbox Series X niż na XONE.
Watch Dogs 2 - Ubisoft udostępnił grę za darmo [Aktualizacja]
wiadomość13 lipca 2020
Firma Ubisoft udostępniła za darmo pełną wersję pecetowego wydania gry Watch Dogs 2. Produkcję możemy dodać do naszego konta Uplay.
Watch Dogs 2 za darmo - oglądaj Ubisoft Forward
wiadomość12 lipca 2020
Przypominamy, że za chwilę odbędzie się konferencja Ubisoft Forward, podczas której francuski wydawca będzie rozdawał za darmo grę Watch Dogs 2 na PC.
- Watch Dogs 2 za darmo w trakcie eventu Ubisoft Forward 2020.07.06
- Sukces Assassin's Creed - Ubisoft podsumowuje 8. generację konsol 2020.05.15
- Studio Ubisoft Montreal anulowało tajny projekt po 3 latach produkcji 2019.12.21
- Zapowiedź Watch Dogs 3 tuż za rogiem? 2018.06.07
- Watch Dogs 3 nadchodzi? Ubisoft daje wskazówki 2018.04.17
- Assassin's Creed i Watch Dogs dzielą to samo uniwersum? 2017.11.07
- Wieści ze świata (Watch Dogs 2, Zelda: Breath of the Wild, Gaslamp Games, Hearthstone) 30/06/2017 2017.06.30
13 dobrych piesków - gry, w których możesz pogłaskać psa
artykuł12 marca 2022
Robisz grę za milion dolarów i nie pozwalasz graczom głaskać psa? Wstydź się. Mechanika głaskania psów w ostatnim czasie wyrosła na jedną z obowiązkowych do implementacji. Przed wami gry, w których możesz pobawić się z czworonogami.
Watch Dogs II nie odstaje od jedynki, grafika jest jeszcze lepsza, fabuła zmieniona na mniej ponurą i bardziej zabawną.
Zostało wprowadzonych więcej możliwości. Uważam, że warto zagrać.
Muszę przyznać że pomimo moich ograniczonych poglądów to gra bardzo wciągająca i nie psuje mi to aż tak samej rozgrywki. Porównania do GTA jak najbardziej uzasadnione z tym że tutaj mamy gang hakerów a nie mafiozów ale też jeździmy i strzelamy. Grafika chyba nawet ciut lepsza niż w GTA V ale optymalizacja faktycznie troszkę nie teges(to znaczy jeśli nie przekroczysz Vram w ustawieniach to spoko ale i tak 2x mniej fps niż w GTA V pomimo podobnej grafiki i budowy gry). Nie to że narzekam ale moglo być lepiej z optymalizacją bo porównuje go GTA gdzie jak widać można. Mi tam śmiga płynnie na Uber(tylko cienie na High).
+fajne zroznicowane misje
+sama jazda samochodem po mieście sprawia przyjemność
+wybór stylu gry albo na rambo tłuczemy albo się skradamy
+grafika i muzyka
-no wiadomo wszechobecna propaganda tak jak w nowym Wolfie
-optymalizacja mogla by być ciut lepsza tak jak w GTA
8/10
Warto też wspomnieć o długości wątku głównego w WD1 i WD2 JEST DROBNA RÓŻNICA
Od połowy gry skipowałem dialogi bo już przestały mnie interesować. Sam gameplay lepszy niż WD1, bardziej urozmaicony i misje nie są robione na jedno kopyto, a raczej jest to lepiej ukryte. Szkoda że więcej misji nie graliśmy różnymi postaciami jak w GTA5.
Na minus trochę momentów SJW, jak tekst gdy bohater narzeka że ludzie mówią mu że dobrze się wysławia - typowy w USA "trigger" i fopa w świecie politycznej poprawności.
Nie wiem czy gra jest krótsza, każda misja to tak na prawdę kilka misji połączonych w jeden wątek. Zeszło mi mniej więcej tyle samo na WD i WD2.
Moim zdaniem sequel mniej lub bardziej udany.
Pół na pół. Niby fajna, ale coś jej jednak brakuje. Geekowska otoczka jak najbardziej na plus, ale imo nie było aż tak śmiesznie, jakby twórcy tego chcieli. Mimo wszystko trochę za bardzo poniosła ich fantazja w kilku kwestiach, ale generalnie grało się przyjemnie, choć czasem nudno i monotonnie. DLC też nie powaliły.
Wziąłbym mechanikę z WD2 i kilmat wszystko inne z WD1. Tak to niestety wychodzi taki średniak
Natłok zadań na mapie (takich pierdółkowych) ten cały hipsterski świat, i zachowanie wrogów stanowczo odrzuca od całości, nie mówie że gra nie jest fajna bo również jak wiele osób w komentarzach pisało to grafika, oraz inne rzeczy zostały poprawione i są ok, choć reszta nijak się ma.
Więc ocena 7 za staranie, do ideału daleko. Gusty i guściki ;)
Nie każdy lubi przesadzoną zabawę było ok w pierszej części, A tu taki saint row się robi.. ;/
Prawie 9 godziny gry za mną a ja już wymiękam. Niestety gra to typowy średniak od Ubisoftu, wypchany nudną i powtarzalną aktywnością. Fabuła na ten moment jest bardzo słaba, infantylna i szyta tak grubymi nićmi, że czasem się zastanawiałem co się dzieje XD
Każda misja mniej więcej polega na tym samym czyli: jedź z punktu A do punktu B (zawsze docierasz na teren zastrzeżony), wyciągnij skoczka, zhakuj dane urządzenie/komputer, ewakuuj się z miejsca misji. I tak przez cały czas. Za pierwszym razem to bawi, gdy główny bohater siedzi za płotem a resztę roboty robią roboty (heh), ale potem, po kolejnym razie już nie tyle co bawi a nudzi. Do tego kiepska optymalizacja, tragiczne AI (wystarczy się ustawić w drzwiach i przeciwnicy wbiegają pod lufę aż miło) i jeszcze fatalny model jazdy. Jedyne co Ubi wyszło to klimat i odwzorowanie miasta. Dość przyjemnie się je eksploruje i obserwuje znane miejsca. Raczej jej nie ukończę, bo nie widzę potrzeby.
Młodzieżowe klimaty przemilczę, bo dla jednych to wada, dla innych zaleta. Mi jakoś to nie przeszkadzało.
Może być, jakby poprawili otaczające elementy, poprawili poruszanie się pojazdami i zachowanie botów to gra byłaby świetna.
Problem z grą.
Gra generalnie utrzymuje ponad 60 FPS przy ultra ustawieniach ale co mniej-więcej 25 sekund strasznie przycina i schodzi poniżej 10 FPS lub całkiem obraz się zacina na kilka sekund.
Próbowałem też na mniejszych ustawieniach ale problem dalej występuje.
Setting:
i5 9gen, RTX2060Super, 16 GB ram, 1TB nvme.
Proszę o pomoc.
Pierwsze wrażenia
Wady:
• Przeciwnicy z jakiegoś powodu są mnie w stanie zobaczyć w krzakach lub gdy za tymi krzakami kucam mimo, że nie powinni bo najzwyczajniej w świecie są one gęste plus, miejsce w którym stałem i tak było prawie całkowicie ciemne nie wspominając o tym, że sami przeciwnicy stali daleko.
• Nie ma różnicy czy podczas kucania będziesz chodził powoli czy biegał, przeciwnicy i tak cię usłyszą, w obu przypadkach zasięg dźwięku jest taki sam.
• To nie koniec, na trzecim piętrze w pierwszej misji znajduje się jeden wróg, jego droga patrolu obejmuje wejście przez zamykane na kartę drzwi, zamykałem mu je w kółko przez dobrą minutę a ten oprócz powtarzanej animacji zdziwienia po prostu znowu je otwierał XD, jak widać AI w tej grze nie jest specjalnie dobre
• Moment w którym Marcus włamuje się do serwera ctOS, po przytmaniu przycisku dopiero zaczyna hakować a sama czynność ma ten pseudo filmowy klimat, szkoda, że devi nie przypisali tego po prostu do przytrzmania Y i możliwość zaprzestania czynności w każdym momencie, raz spowodowało to, że zostałem zauważony i ogólnie sztucznie podwyższyło poziom trudności (Marcus odchodzi tuż po zhakowaniu zamiast stać w miejscu co spowodowało, że zostałem zauważony przez wroga)
• Po zhakowaniu serwera wyłącza się światło, przeciwnicy w ogóle nie zareagowali, tak jakby nic się nie stało XD
• Filmowość, filmowość i jeszce raz filmowość w najgorszej formie - udało mi sie dostać do końca pierwszej misji bez ani jednego zauważenia, niestety w cutscence musieli się oczywiście pojawić jacyś przeciwnicy no bo przecież "sInEmATiK eKsPirEnS"
• Asy z Ubisoftu dają ostrzeżenie o migoczących światłach dla epileptyków tuż po wyświetleniu oczo yebnego intra XD
• Póki co wydaje mi się, że nie można kucnąć kiedy się chce (albo po prostu nie odkryłem przycisku do tego, radzę samemu sprawdzić) oraz przenosić ciał (też nie jestem pewien więc radzę nie brać tych słów na poważnie)
A teraz zalety:
• Hakowanie jest nawet nawet
• Poruszanie się jest dosyć płynne i przyjemne
• Nie wydaje mi się żeby model jazdy był taki zły jak go malują, chociaż póki co jechałem tylko karetką więc jeszcze nie będę się wypowiadać
• Całkiem ładna graficzka
Mieszane:
• "hIpStErSkA" atmosfera nie jest aż taka nachalna jak myślałem, ale panuje tutaj dziwny dysonans pomiędzy poruszanym tematem "inwigilacja" a samym klimatem opowieści, nie lubię udawanego, edgy mroku, ale póki co to wygląda to trochę dziwnie, podobny dysonans odczułem oglądając zwiastun Legion (całkiem fajny) a potem widząc rozgrywkę (zbyt nie poważne w stosunku do samego zwiastunu, wręcz Saints Rowsowo niedorzeczne)
• Lubię praktycznie wszystkich artystów z Warp, także HudMo, ale mam wrażenie, że nie poradził sobie ze stworzeniem ścieżki dźwiękowej do tej gry chociaż pod tym względem będę musiał pograć trochę więcej
• I Dialogi i voice acting są mocno średnie
Jako że dałem grze 2 szanse powiem tak... Nauczcie sie robić gry! Wiele misji jest nie do zaliczenia przez jakiegokolwiek śmiertelnika a pościgi policyjne i respienie radiolek to zwykłe urwysyństwo. Mówie to jako wieloletni doświadczony gracz.
Nauczcie sie robić gry.
Kupiłem dopiero teraz za 48PLN, pograłem i... aż żal ściska to i owo jak można było zepsuć tak ciekawy świat.
- brak zapisów w dowolnym monecie (WHYY?!?!? dlaczego ni to robią??!?!?) - jak można włożyć tyle pracy w grę i zabić ją takim duperelem? Kilkuetapowa misja, spędziłeś kilkadziesiąt minut na rozkminianie, w ostatniej chwili zahaczysz samochodem wybuchową beczkę - wszystko od nowa! Nie ma przekleństwa które pasowałoby do autora tego pomysłu.
- potworna powtarzalność misji (zrobiłeś kilka - zrobiłeś wszystkie). Wszystko wygląda ta samo - mechanika gry to wykonywania wciąż i wciąż od nowa tych samych questów w takich samych lokalizacjach by nabijać paski. Strasznie nuży.
- nie wpływające na nic stroje (taka wielka mechanika w grze tylko dla kosmetyki?
- absurdalny świat z nieskończonymi policjantami pojawiającymi się na miejscu, którzy jednak mają cię z nosie kiedy przestaną szukać
- mechanika skradania kuleje niemożliwie, misje są źle zaprojektowane, najlepiej przechodzi się je z granatnikiem w ręku.
Czyli ktoś zrobił super wizję San Francisco i... tyle. Zabrakło pomysłu na fabułę, więcej niż 4 questy, mechanikę. Jeśli Legions będzie miało to samo, to bardzo dziękuję (może na wielkiej przecenie za kilka lat:) ).
Pograłem trochę bo Epic dał za darmo ale słabe to. Podróba GTA. Wracam do grania w Shadowmana z 1999
Właśnie gram,a raczej usiłuję grać. Wiem że GTX 1050 to nie jest mocarna karta,ale na średnich mam normalnie nawet 60 FPS,ale gra spada poniżej 30 ..Niezależnie od ustawień. Oczywiście te durne wyskakujące dziadostwo że za mało Ramu. Chociaż ramu ma dosyć. Ogólnie jedynka mi się bardziej podobała od początku.Tutaj jakoś nie potrafię się zmusić do gry.Gdyby jeszcze te FPS były stabilne.
W sumie gra mi się coraz lepiej,dodatkowe misje są w porządku,można je robić bez zgrzytania zębami. Fajne są zdjęcia do zrobienia. Oczywiście zbieractwo jest,ale w sumie średnio potrzebne prócz jednych rzeczy. Ale np kasa nie jest praktycznie potrzebna. Kupuje się drona i w sumie wsio. Na resztę kasa nie potrzebna, .
Co do spadków FPS, na GTX 1050 nie powinno.ALE mam tylko 8 gb ram. A z tego co widzę, gra zżera 8.5 gb ram. Gdybym miał więcej VRamu na karcie, to problemu by nie było,a tak no cóż, mógłbym spokojnie grać na wysokich,ale pamięć mi nie pozwala. Nieco pomaga granie na niskich detalach(swoją drogą,myślałem że na niskich gra będzie brzydka,a w sumie wygląda całkiem dobrze.) Ale i tak po 2 godzinach okazjonalnych przycięć ,gra zaczyna przycinać coraz częściej.Ogólnie najgorzej jest przy szybkiej jeździe . Po za tym nie ma tragedii. No cóż, jakoś to przeżyję,gra jest w sumie krótka,to dam radę ;D
O ile porównywanie pierwszej części do GTA nie miało kompletnie żadnego sensu, tak teraz można byłoby się pokusić o takie stwierdzenie, szczególnie do piątej części. Obie gry przedstawiały nasz prawdziwy świat w krzywym zwierciadle i przez to było dużo humoru w fabule. Na początku niezbyt mi się to podobało, ale z biegiem czasu przekonałem się do tej produkcji i traktuję ją na równi z pierwszą częścią.
Mamy fajnie odwzorowane San Francisco (z resztą Ubisoft jest specjalistą w tej dziedzinie, także dziwnie jakby nie było to dobrze odwzorowane), dobrze napisaną ciekawą historię idealnie się komponującą w dzisiejsze czasy, no i dosyć ekscentrycznych bohaterów, aczkolwiek da się ich polubić. Szczególnie jak jeden z nich co chwila w dialogach nawiązuje do jakichś filmów, co jest dosyć rzadkim zjawiskiem w grach, że nawiązuje się do innych produkcji. Podobało mi się to.
Niestety brak opcji szybkiego zapisu jest tragiczna. Nie zawsze mi to przeszkadza, ale kiedy robi się grę, w której misje, szczególnie w drugiej połowie gry polegają na włamywaniu się do siedzib najznamienitszych w kraju firm i korporacji z mnóstwem ochroniarzy, to brak zapisu to strzał w kolano. Na szczęście twórcy dodali takie coś jak skoczka i drona, przez co połowę misji, można zrobić "zdalnie" bez taktycznego rozpierdzielu i nie martwić się o pasek zdrowia. To chyba największa zmiana między jedynką, a dwójką.
Bardzo dobra kontynuacja, owiele lepsza niż poprzednia część. Teraz tylko zostało mi do ogrania Watch Dogs Legion, a co do WD2 to gra która daje fajne poczucie humoru dużo więcej możliwość hakowania drony itd.
Ukończyłem grę w 36h, postępy 99%. Miasto super, mnóstwo środków transportu, szkoda, że nie można było polatać czymś chociaż paralotnią (nie licząc drona). Większe możliwości hakowania niż w pierwszej części, na + dron i skoczek.
Fabuła średnia. Brakowało mi dodatkowego slotu na broń.
Największy minus: mnóstwo przekleństw w napisach oraz promowanie lgbt+ itp. Z tego powodu obniżam ocena na 7.5, tak to by było z 8.5.
Watch Dogs 2 świetna gra? Marcus wymiata w hakowaniu i przejście gry ok 40 godzin grania. Teraz gry powinni podstawowo mieć pełny Polski Język czyli napisy i dialogi.
Moja ocena 7.0 ----------------------------------------------------------------------------------- czas gry 57:03
Kontynuacja Watch Dogs zmienia klimat z szarego deszczowego Chicago na słoneczny San Francisco. I jako że od samej zapowiedzi dość kręciłem nosem na ten szczeniacki klimat, to wraz z długością ogrywania przygód grupy DetSec wydaje mi się że właśnie bardziej oni pasują do hackerskiego życia. Gdy dodatkowo staramy nie zabijać to nawet też młodzieżowy klimat tu pasuje jak ulał. Takie skradanie oraz hakowanie bezkonfliktowe jest tu dobrze zaimplementowane. Szukanie drogi hakowania sprawiało mi znaczenie więcej satysfakcji niż wymiana ognia.
Fabuła jest niejaka, lecz tu bardziej chodzi o postacie z którymi współpracujemy. Oni jaki i wszelkie nawiązania do popkultury raczej długo pozostaną mi w pamięci.
Jako że jest to gra od Ubisoftu to animacja protagonisty jest powiedzmy niesatysfakcjonująca. W szczególności skakanie i spadanie. Zdarza się jednak że i Marcus zrobi jakiś efektowany parkurowy trik, ale wydaje mi się iż jest to zaimplementowany tylko w szczególnych miejscach.
Samochody jak w poprzedniczce też poruszają się sztywno.
Niezaprzeczalnie pojazdy są bogate w szczegóły z przepięknie lśniącym lakierem, lecz gryzie się z światem przedstawionym i ludźmi. Absolutnie nie twierdze że miasto jest brzydkie bo Ubsoft odwalił tu kupę roboty jak ma w zwyczaju przy odwzorowywaniu oryginalnych miejscówek.
Dostępna galeria różnorakich ubrań także przypadły mi do gustu. Teraz jak o tym myślę to może faktycznie moja żona ma racje że ubieram się zbyt młodzieżowo ;p Wśród dostępnej muzyki znalazłem sporo fajnych utworów które stały się „przebojami aktualnego lata”
Tryb online potrafi bawić ale też irytować, choć najbardziej dokucza spory czas wyszukiwania graczy oraz brak chatu pisanego.
Co do spraw techniczny gra w miarę szybko się wczytuje i choć mam ponad wymaganą ilość RAMu czasami wyświetla mi się komunikat o jej braku który zasłania trochę interfejsu bez możliwości skasowania go. Niezaprzeczalnie na najwyższych ustawieniach ostro grzeje mi komputer . Jak kominek w zimie.
Watch_Dogs 2 jest dobra grą choć nie idealną. Przygarnąłem ją podczas jakiegoś eventu za darmo, toteż myślę o zakupie dwóch dodatków, chociaż by po to by docenić prace francuzów.
Opinia do DLC – W ludzkich warunkach
Moja ocena 3.0 ----------------------------------------------------------------------------------- czas gry 09:26
W ludzkich warunkach jest DLC która dodaje trzy nowe operacje. Tak jak na okładce związane z kolejnym inteligentnym samochodem, z Lenni z podstawowej wersji, oraz z Jordim z Watch Dogs 1. Niestety historie nie są ze sobą powiązane tak jak sugeruje grafika. Nie są tez specjalnie długie ani trudne. Po trzy na operacje które spokojnie można przechodzi za pierwszym razem bez ofiar w ludziach. Dwie historie rozwijają wątek wymienionych dwóch bohaterów w czym Azjata tutaj jest znacznie ciekawsza postacią niż w przygodach Aiden'a Pearce, choć to wszystko trawa zbyt krótko jak na cenę powyżej 50 zł.
Dla mnie jednak zaskakująco ciekawsze wydały się misje współpracy. Nie można się już cacakać z wrogami, misje są czasami czasowe, a i zawsze występuje w nich przeciwnik który wyłącza w swoim obszarze wszystkie nasze urządzenia. Porażka oznacza zaczynanie od nowa. Wyzwanie = satysfakcja. Choć niezaprzeczalnie jak się ktoś jednak trafi do pomocy to przechodzi się jak przez masło. Jest ich dziewięć i po zaliczeniu wszystkich odblokowuje się ostatnia – jednak gdyby na końcu Śruba nie gratulował nam sukcesu to nigdy by mnie wpadł że to była finał.
Podsumowując jednak cenę do jakości, to mimo wszystko bardzo słaby produkt.
Opinia do DLC – No Compromise
Moja ocena 1.5 ----------------------------------------------------------------------------------- czas gry 01:15
Tak naprawdę nie wiem co tu napisać paza tym że dodatek jest okropny. DLC zawiera jedną operacje w której jest cztery a nie pięć misji. ( według twórców udanie się do dziupli pogadać z załoga jest traktowane jako osobna quest )
Niby dodane są nowe stroje i broń, ale w ogóle nie są one wykorzystywane w zadaniach. Można bez wysiłku wszystko odfajkować nie wyrządzając nikomu krzywdy. Wiele zadań pobocznych jest bardziej rozbudowana niż to DLC.
Może potencjalnego nabywcę ma skusić jedyna nowa lokacja czyli studio filmów pornograficznych, ale uwierzcie, nie warto wydawać na to tych 30 zł.