Ubisoft na dobre zamknął jeden ze swoich oddziałów. Restrukturyzacja firmy zbiera kolejne żniwa
Oddział Ubisoftu w Leamington Spa został oficjalnie zamknięty.

Ubisoft oficjalnie zamknął swoje studio w Leamington Spa. Jak zauważył serwis GamesIndustry.biz, informacja ta została przekazana za pośrednictwem wpisu na LinkedInie, w którym przedstawiciele zespołu podziękowali pracownikom za wspólną pracę. Jak czytamy:
Po wielu niesamowitych latach chcemy podzielić się wiadomością, że Ubisoft Leamington oficjalnie zamknął swoje podwoje. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni naszemu utalentowanemu zespołowi, którego kreatywność, pasja i poświęcenie pozostawiły trwały ślad w grach, które stworzyliśmy, wspomnieniach, którymi się dzieliliśmy i społeczności, którą zbudowaliśmy w Leamington.
Decyzja o zamknięciu nie jest zaskoczeniem – już w styczniu tego roku Ubisoft ogłosił redukcję etatów. W jej wyniku pracę stracić miało ok. 200 osób, zarówno w Leamington, jak i w studiu Ubisoft Reflections w Newcastle (redukcja dotknęła też studia Düsseldorf i Stockholm). Część pracowników z Leamington została wtedy przeniesiona na zdalne umowy, jednak większość zespołu została zwolniona. Teraz studio zostało zamknięte na dobre.
Ubisoft tłumaczy ponoć owe posunięcia koniecznością „priorytetyzacji projektów i redukcji kosztów, które mają zapewnić długoterminową stabilność” firmie.
Studio Ubisoft Leamington, wcześniej znane jako FreeStyleGames, znane było jako twórca serii DJ Hero. Zespół wspierał również prace nad dużymi projektami wydawcy, takimi jak Tom Clancy’s The Division czy Star Wars: Outlaws. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo również, że studio pracowało nad nową, niezapowiedzianą marką, zanim doszło do jego zamknięcia.
Kontekst reorganizacji Ubisoftu
Zamknięcie studia to kolejny element szerszej restrukturyzacji Ubisoftu, która wzbudza coraz większe kontrowersje wśród pracowników i inwestorów. Przypomnijmy, że wydawca niedawno ogłosił utworzenie nowej spółki zależnej, która ma zarządzać trzema największymi markami firmy – Assassin’s Creed, Far Cry i Rainbow Six. Tencent zainwestował w ten podmiot 1,16 miliarda euro, obejmując 25% udziałów.
Według informacji ujawnionych przez Toma Hendersona, mniejszościowi akcjonariusze, m.in. AJ Investments, domagają się zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia oraz podjęcia kroków prawnych w celu renegocjacji warunków umowy z chińskim gigantem. Niepokój inwestorów zapewne dodatkowo pogłębiają jeszcze decyzje o kolejnych zwolnieniach i zamykaniu studiów przez francuską firmę.