filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 31 marca 2025, 13:08

YouTube wyłącza możliwość zarabiania na dwóch dużych kanałach z fałszywymi zwiastunami filmowymi. Ich wideo miały wyświetlenia rzędu kilkaset tysięcy

Fałszywych zwiastunów filmowych na YouTube jest na pęczki. Wygląda jednak na to, że platforma postanowiła zrobić coś w ich temacie, na początek blokując możliwość zarabiania dwóm dużym kanałom z fałszywymi trailerami.

Źródło fot. YouTube: Screen Culture; SUPERMAN – Trailer 3 (2025)
i

Fałszywe zwiastuny filmów na YouTube nie są niczym nowym. Powstają od lat i są już pewnym stałym elementem na platformie, jednak swego czasu powstawały po prostu dla rozrywki, dziś za to są to ogromne biznesy napędzane materiałami tworzonymi przez AI, często wprowadzającymi widownię w błąd. Zwiastunów popularnych, wyczekiwanych produkcji jest na pęczki, jak na przykład nowego Supermana z Davidem Corenswetem. Często te zwiastuny w wynikach wyszukiwania trafiają się wyżej niż prawdziwe trailery.

I, jak donosi Deadline, ostatnio YouTube zdecydował się wyłączyć opcję zarabiania na reklamach na kanałach dwóch popularnych twórców fałszywych zwiastunów – Screen Culture i KH Studio. Stało się to po tym, jak tematowi fałszywych trailerów przyjrzał się Deadline, który w obszernym artykule opisał dotyczące ich problemy i do jakiej skali rozrósł się ten biznes, opisując m.in. to, jak poprzez dezinformację wzbudzają sensację, w ten sposób zbierając wyświetlenia i zarabiając.

Ale nie tylko twórcy zarabiali na ogromnej popularności fałszywych zwiastunów. Deadline ujawnił, że zamiast chronić praw autorskich swoich marek, duże hollywoodzkie studia, zadbały o to, aby dochody z reklam za te zwiastuny szedł do nich. Kwestia ta rodzi wiele pytań ze względu na to, że ostatnimi czasy temat wykorzystywania AI w Hollywood należy do drażliwych, a zarabianie przez studia na wykorzystywaniu ich marek i talentów przez AI wzbudza pewne wątpliwości.

Do tego odniósł się związek zawodowy aktorów, SAG-AFTRA, który w swoim oświadczeniu upomniał studia zarabiające na fałszywych zwiastunach.

Tak jak SAG-AFTRA agresywnie negocjuje warunki umów i tworzy przepisy mające na celu ochronę i egzekwowanie praw naszych członków do głosu i wizerunku, oczekujemy, że nasi partnerzy negocjacyjni będą agresywnie egzekwować swoją własność intelektualną przed wszelkimi przywłaszczeniami ze strony sztucznej inteligencji. Zarabianie na nieautoryzowanych, niechcianych i niedostatecznych zastosowaniach własności intelektualnej skoncentrowanej na człowieku to wyścig na dno. Zachęca firmy technologiczne i krótkoterminowe zyski kosztem trwałej ludzkiej kreatywności.

YouTube po przyjrzeniu się sprawie wycofał oba kanały ze swojego programu partnerskiego, blokując możliwość zarabiania na filmach Screen Culture i KH Studio. Zasady monetyzacji na YouTube wskazują, że materiały zapożyczone od innych powinny być znacząco zmienione, aby nie powstał duplikat cudzej własności. Celem wideo nie powinno też być wyłącznie uzyskanie wyświetleń. Co więcej, YouTube zabrania publikacji dezinformujących materiałów, które zostały technicznie zmanipulowane lub przerobione.

Założyciel KH Studio postanowił wyjaśnić, że celem jego kanału jest zapewnianie rozrywki poprzez realizację pomysłów „co by było, gdyby”.

Od ponad trzech lat prowadzę KH Studio w pełnym wymiarze godzin, wkładając w to wszystko. Ciężko jest widzieć, że w decyzji o demonetyzacji zostało ono podpisane jako „wprowadzająca w błąd treść”, podczas gdy moim celem zawsze było odkrywanie kreatywnych możliwości – a nie wprowadzanie w błąd [udając] prawdziwe materiały.

Screen Culture i KH Studio mogą odwołać się od decyzji YouTube. Trudno przewidzieć, czy zaistniała sytuacja i dyskusja, jaką Deadline zapoczątkował wokół fałszywych trailerów jakoś wpłynie na ich produkcję, ale z pewnością będzie to zjawisko, które warto będzie obserwować.

Zwiastuny koncepcyjne w wykonaniu Screen Culture i KH Studio mają wyświetlenia rzędu kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy, a są również takie sięgające milionowych wyświetleń, zatem były niewątpliwie popularne na YouTube.

Edyta Jastrzębska

Edyta Jastrzębska

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.

więcej