Wysoko oceniana strategia 4X otrzymała nowy dodatek i dużą aktualizację. Age of Wonders 4: Giant Kings zdaje się mieć tylko jedną wadę
Age of Wonders 4 otrzymało gigantyczny dodatek, głównie pod względem motywu, choć niektórzy gracze wskazują też na (ich zdaniem) „olbrzymią” cenę.

Primaaprilisowa premiera Age of Wonders 4: Giant Kings nie była żartem, podobnie jak cena dodatku, ku irytacji niektórych fanów tej udanej strategii 4X.
Szóste rozszerzenie do „czwartego” Age of Wonders skupia się na rasie starszych olbrzymów i przede wszystkim nowym władcy dla tej rasy: królu, który potrafi znacznie zmieniać teren walki i od początku rozgrywki ma dostęp do kuźni. Gracz rozpoczyna zabawę od wybrania jednego z czterech klanów gigantów, z których każdy specjalizuje się w innej gałęzi terraformowania – od spłaszczania lub wynoszenia szczytów gór po kształtowanie zastygłej lawy albo skucie ziemi lodem.
Prócz tego DLC wprowadza dodatkowe nowości pokroju kolejnego, kryształowego siedliska, wędrownych kupców oraz 38 regionów, o które rozszerzono świat skupiony wokół Morza Astralnego. W tych znajdziemy więcej jednostek, fauny, ksiąg i garść innych nowinek.
Co więcej, jak to czesto bywa w przypadku gier wydawanych przez Paradox Interactive, w parze z nowym dodatkiem idzie duża darmowa aktualizacja Ogre Update. Ta przebudowała kulturę feudalną, system oblężeń (który ma zapewnić bardziej „epickie” bitwy) oraz sposób generowania Podziemi (Underground). Całość uzupełniają pomniejsze zmiany, w tym te związane z komfortem rozgrywki.
Pełną listę zmian w ogrowym uaktualnieniu znajdziecie na oficjalnej stronie firmy Paradox Interactive.
Dobrze (i drogo?)
Na razie niewielu graczy oceniło Age of Wonders 4: Giant Kings, choć te pierwsze opinie są „w większości pozytywne” (76% „łapek w górę”). Premiera dodatku wyraźnie też pomogła grze, nawet bardziej niż premiera poprzedniego rozszerzenia (aczkolwiek wówczas gra i tak poradziła sobie lepiej, bo ledwie dwa dni później rozpoczął się darmowy weekend z AoW 4).
Zasadniczo fani nie narzekają na nową zawartość, nawet w negatywnych recenzjach (choć da się znaleźć marudzenia na niewystarczające opcje personalizacji wyglądu olbrzymów). Jednakże jeden punkt pojawia się we wszystkich, nawet pozytywnych opiniach: wysoka cena w porównaniu z poprzednimi dodatkami do Age of Wonders 4.
Choć trzeba brać poprawkę na ilość zawartości względem poprzednich rozszerzeń, nie da się ukryć, że to dotychczas najdroższe DLC w historii gry. Żaden z poprzednich dodatków nie kosztował więcej niż 100 złotych, podczas gdy za Giant Kings Paradox życzy sobie 114,99 zł.
Niemniej wypada podkreślić, że nie wszyscy fani uważają tę cenę za wygórowaną (via Reddit) i najwyraźniej sporo osób dobrze bawi się z tym gigantycznym DLC.