Sony nie może bezustannie gonić za coraz lepszą grafiką, uważa były szef PlayStation Studios
Weteran Sony, Shuhei Yoshida, twierdzi, że firma Sony musi przestać priorytetyzować coraz lepszą oprawę graficzną swoich gier na PlayStation.

Jednym z największych problemów współczesnej branży gier są stale rosnące koszty produkcji. W rozmowie z japońskim magazynem AV Watch ciekawą opinię na ten temat wyraził Shuhei Yoshida, który w latach 2008-2019 był prezesem grupy SIE Worldwide Studios (dzisiaj znanej jako PlayStation Studios), gdzie nadzorował wszystkie studia deweloperskie będące własnością firmy Sony.
- Yoshida przyznaje, że do tej pory częścią DNA firmy było ustanawianie nowych standardów graficznych. Według niego w przyszłości nadal będzie ważne oferowanie tego tym graczom, którzy tego szukają, ale jeśli Sony chce zachować popularność wśród mas, to musi zmienić sposób myślenia w tej kwestii i zmienić priorytety.
- Swoje zdanie Shuhei Yoshida motywuje tym, że grafika osiągnęła obecnie poziom, przy którym trudno o duże skoki jakości. Jak tłumaczy, przy PlayStation 1-4 każda kolejna generacja oferowała wielkie ulepszenia opraw wizualnych. Teraz jednak jest inaczej. Najbardziej zauważalną zmianą w PS5 było szybsze wczytywanie danych, podczas gdy PS5 Pro pozwala deweloperom na swobodne korzystanie z ray tracingu. To są korzystne nowości, ale nie zmieniają one diametralnie gier i wiele osób ma problemy ze wskazaniem różnic np. między tytułami z PlayStation 4 i PlayStation 5.
- Deweloperzy są więc w nieciekawej sytuacji. Gonienie za coraz lepszą grafiką powoduje nieustanny wzrost kosztów produkcji i czyni każdy projekt coraz bardziej ryzykownym przedsięwzięciem, co jest trudno uzasadnić, biorąc pod uwagę, jak mało widoczne są te ulepszenia oprawy wizualnych.
Trudno nie zgodzić się ze słowami Yoshidy. Najlepszym przykładem ich prawdziwości jest seria Marvel’s Spider-Man tworzona przez będące własnością firmy Sony studio Insomniac Games. Budżet opracowanej z myślą o PS4 pierwszej części szacowany jest na ok 100 mln dolarów, podczas gry wyprodukowanie wydanej na PS5 kontynuacji pochłonęło 315 mln dolarów. Sequel spodobał się graczom, ale nawet największy jego fan nie pokusi się o stwierdzenie, że druga część wyglądała trzy razy lepiej.