Nowa gra pozwala wytropić nazistów po II wojnie światowej i wymierzyć im sprawiedliwość. The Darkest Files ma 95% pozytywnych recenzji na Steam
W tym tygodniu na Steamie zadebiutowała przygodówka The Darkest Files. Jej premierę trochę przysłoniły inne, znacznie większe nowe projekty, a szkoda, gdyż osoby, które dały tej grze szansę, wydają się nią zachwycone.

Ten tydzień przyniósł trzy wielkie premiery w postaci inZOI, Schedule I oraz The First Berserker: Khazan, które mocno przysłoniły inne debiuty. Nie znaczy to jednak, że ta trójka to jedyne godne uwagi tytuły wydane na Steam w tym tygodniu. Poza nimi warto przyjrzeć się detektywistycznej przygodówce FPP The Darkest Files. Produkcja przenosi nas do Niemiec z roku 1956 i pozwala wcielić się w prokuratora, którego celem jest ściganie nazistowskich zbrodniarzy.
The Darkest Files przyjęte została bardzo ciepło przez osoby, które dały grze szanse – na Steamie ma ona 95% pozytywnych recenzji. Gracze chwalą ciekawą fabułę, intrygujące mechanizmy prowadzenia śledztw oraz świetne wykonanie. Krytyka ogranicza się głównie do krótkiej kampanii (do rozwiązania są tylko dwie sprawy).
Poniżej przytaczam kilka przykładowych opinii:
Odkąd zagrałem w Return of Obra Dinn, szukałem czegoś, co w posobny sposób zaspokoiłoby moje fantazje detektywistyczne i ta gra to osiągnęła.
Jeśli lubisz Ace Attorney i historię, to gra dla Ciebie. Jej tematyka nie należy do przyjemnych, ale jest również bardzo ważna. To przykład tego, jak można nauczać historii w skuteczny i wciągający sposób.
Doskonale zdaję sobie sprawę, że ta gra była tworzona od wielu lat, ale moment jej premiery jest bardzo odpowiedni.
Zanurz się w jednych z najgorszych niesprawiedliwości, jakie widział współczesny cywilizowany świat, zobacz, jak ludzie próbują wykorzystać upadający system prawny dla własnych korzyści i jak ważne jest utrzymanie sprawiedliwości, nawet w obliczu przytłaczającego pragnienia spokojnego życia w błogiej ignorancji.
The Darkest Files dostępne jest wyłącznie na PC. Przed podjęciem decyzji o zakupie możecie sprawdzić ten tytuł dzięki wersji demonstracyjnej. Grę zakupicie na Steamie za 64,79 zł. Jest to cena promocyjna, obniżona o 10% z okazji premiery i 1 kwietnia podskoczy do 71,99 zł. Te polskie ceny są dobre, bo autorzy nie polegali na kiepskim automatycznym przeliczniku walut Steam i ręcznie je zmodyfikowali.
Niestety, produkcja nie posiada polskiej wersji językowej. Autorzy na krótko przed premierą dodali francuską, więc napisaliśmy do nich z pytaniem, czy są szanse na polską, ale na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.