CD Projekt Red wyjaśnia, jaki musi być otwarty świat Wiedźmina 4, by gracze z łatwością w niego uwierzyli. Tylko za jego stworzenie odpowiada „ogromny zespół”
Nad wiarygodnością otwartego świata Wiedźmina 4 w CD Projekt Red pracuje „ogromny zespół”. Dla deweloperów dobrze zbudowane uniwersum powinno być spójne i natychmiastowo wciągać gracza.

Niedawno na kanale CD Project Red w serwisie YouTube został opublikowany nowy odcinek podcastu AnsweRED, w którym twórcy rozmawiali m.in. o budowaniu otwartego świata i jego wiarygodności (wątek ten zaczyna się w 14:40 materiału). W Wiedźminie 4 za ów proces ma odpowiadać „ogromny zespół”.
We wspomnianej dyskusji wystąpili reżyser nowej odsłony serii Sebastian Kalemba, starszy menedżer ds. komunikacji Paweł Burza, reżyser artystyczny środowiska Michał Janiszewski oraz menedżer ds. inżynieryjnych Jan Hermanowicz.
Według Hermanowicza wiarygodny świat musi odznaczać się spójnością. Janiszewski dodał, że powinien on natychmiastowo wciągać gracza. Żeby to osiągnąć, wszystkie elementy, nawet te najdrobniejsze (m.in. drzewa i ich liście), muszą znajdować się na swoim miejscu.
Ponadto reżyser artystyczny powiedział, że w CD Projekt Red działa „ogromny zespół, który dba o wiarygodność” budowanego świata. Pracownicy polskiej firmy mają dysponować fachowymi narzędziami, pomagającymi w szybszym konstruowaniu wirtualnej przestrzeni i jej „zaludnianiu”.
Mamy kilka narzędzi, które nas wspierają. W naszym zespole ds. kreowania świata również tworzymy narzędzia, sprawiające, że nasza praca staje się trochę szybsza i, powiedziałbym, łatwiej przychodzi nam zaludnić cały świat.
Wygląda więc na to, że Wiedźmin 4 zaoferuje co najmniej równie wielki i wiarygodny świat jak „trójka”. Na efekty pracy deweloperów przyjdzie nam poczekać jeszcze sporo czasu – najwcześniej w kolejnego „Wieśka” zagramy bowiem w 2027 roku.