Powstaje sequel Pewnego razu… w Hollywood dla Netflixa. Brad Pitt powróci w kontynuacji oscarowego filmu Quentina Tarantino, za kamerą już wkrótce stanie David Fincher
Pewnego razu… w Hollywood doczeka się sequela. Za produkcję odpowie Netflix, a fabuła napisanego przez Quentina Tarantino filmu opowie o Cliffie granym przez Brada Pitta.

Podobał Wam się film Pewnego razu… w Hollywood? Mamy dla Was świetną wiadomość. Powstanie sequel oscarowego widowiska Quentina Tarantino. Wspomniany filmowiec napisał scenariusz kontynuacji, która skupi się na kaskaderze granym przez Brada Pitta. Gwiazdor powróci do roli Cliffa Bootha.
Sequelem Pewnego razu… w Hollywood zainteresował się David Fincher, który – jak donosi The Playlist – porzucił inne projekty, aby móc wyreżyserować film z Bradem Pittem. Co ciekawe, za produkcję odpowie Netflix. Dla platformy wspomniany reżyser nakręcił wcześniej thriller Zabójca z Michaelem Fassbenderem.
Zdjęcia do filmu Netflixa rozpoczną się już tego lata. Ekipa ma wejść na plan w Kalifornii w lipcu, a budżet wyniesie około 200 mln dolarów. Nie znamy jeszcze reszty obsady – na tę chwilę wiadomo jedynie, że Brad Pitt powróci do roli Cliffa Bootha, za którą w filmie Quentina Tartino został nagrodzony Oscarem. Nie wiadomo, czy Leonardo DiCaprio zdecyduje się powrócić jako Rick Dalton. Nie można wykluczyć, że w sequelu pojawi się Margot Robbie.
Scenariusz do sequela Pewnego razu… w Hollywood powstał prawdopodobnie wtedy, kiedy Tarantino pracował nad fabułą The Movie Critic, który miał być jego ostatnim filmem. Reżysera bardziej zainteresowały jednak dalsze losy Cliffa Bootha, jednej z postaci niedoszłego widowiska.
Warto dodać, że David Fincher i Brat Pitt współpracowali wcześniej przy filmie Siedem. Możemy się spodziewać, że ich kolejny wspólny projekt również okaże się udany.
Data premiery sequela Pewnego razu… w Hollywood nie jest jeszcze znana, ale z pewnością wkrótce otrzymamy kolejne informacje w sprawie tego projektu.