Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 3 kwietnia 2025, 20:55

autor: Michał Harat

Polscy twórcy inspirowanego Resident Evil i Silent Hill survival horroru potrzebują pomocy graczy, by dokończyć swoje dzieło. Zobacz klimatyczny zwiastun Holstin

Polskie studio Sonka ogłosiło, że wkrótce rozpocznie zbiórkę na Kickstarterze. Wygląda na to, że Holstin nadwyrężył budżet deweloperów.

Źródło fot. Sonka
i

Polska gra Holstin doczeka się kampanii na Kickstarterze. Studio Sonka ogłosiło, że akcja crowdfundingowa ruszy latem tego roku. Zebrane środki mają pomóc w ukończeniu produkcji oraz sfinansowaniu dodatkowych funkcji, które studio planuje jeszcze zaimplementować do tego klimatycznego tytułu.

Twórcy udostępnili także nowy materiał wideo, który przedstawia szeroki arsenał dostępnych w grze broni. Wśród nich znajdziemy pistolety, karabiny półautomatyczne, granaty, koktajle Mołotowa, karabiny snajperskie, uzi, łuki i inne narzędzia przetrwania. Warto dodać, że film jest niezwykle klimatyczny i zawiera w pełni udźwiękowioną narrację w języku polskim.

Dla przypomnienia – Holstin to psychologiczny survival horror inspirowany serią Resident Evil i Silent Hill. Gra przeniesie graczy do opanowanego przez tajemnicze siły miasteczka Jeziorne-Kolonia w latach 90. Tytuł wykorzysta technologię 2XD Rendering, która pozwala na użycie dynamicznego oświetlenie w pixelartowej oprawie oraz operuje zmienną perspektywą – od izometrycznego widoku przez TPP aż po FPP.

Holstin zmierza na PC (Steam), PS4, PS5, Xboxa One, Xboxy Series X I S oraz Nintendo Switch. Data premiery wciąż nie została ogłoszona. Według ostatnich doniesień w tym roku powinniśmy jednak otrzymać ostatnie demo gry, które pozwoli nam zwiedzić ok. 1/3 obszaru Jezierne-Kolonii (aktualnie dostępne są dwie poprzednie wersje demonstracyjne Holstina – znajdziecie je na Steamie).

Michał Harat

Michał Harat

Ukończył filologię polską ze specjalnością dziennikarską na UG. W grach zakochał się w wieku 4 lat, kiedy starszy kuzyn włączył mu zakurzonego Pegasusa. Pierwszy tytuł – Wolfensteina 3D – przeszedł w piwnicy swojego kumpla z zerówki (jego ojciec trzymał tam przestarzałego peceta). Dziś gra już niemal wyłącznie na konsolach, głównie na Switchu i PlayStation, ale ma też sporo retrosprzętu, na którym nadrabia to, co go ominęło za dzieciaka. O każdej produkcji soulsborne mówi, że „to dobra gra, być może najlepsza”. W wolnym czasie czyta książki, które nikogo nie interesują i chodzi na siłownię. Jest fanem mangi Berserk i filmów od wytwórni A24.

więcej