Perski książę ponownie w akcji...
W historii rozrywki komputerowej/elektronicznej mamy do czynienia z szeregiem gier, które niewątpliwie należy zaliczyć do „kanonów” tej branży – tytułów, o których nikt nigdy nie zapomni i już zawsze będą wymieniane jako „przełomowe” czy też „legendarne”. Z pewnością do tego typu produkcji należy zaliczyć znany cykl Prince of Persia, mający swój początek w roku 1989, a koniec.... końca jeszcze nie widać, ponieważ firma Ubi Soft Entertainment ujawniła, iż pracuje nad kolejną częścią tej serii - Prince of Persia: The Sands of Time.
W historii rozrywki elektronicznej mamy do czynienia z szeregiem gier, które niewątpliwie należy zaliczyć do „kanonów” tej branży – tytułów, o których nikt nigdy nie zapomni i już zawsze będą wymieniane jako „przełomowe” czy też „legendarne”. Z pewnością do tego typu produkcji należy zaliczyć znany cykl Prince of Persia, mający swój początek w roku 1989, a koniec.... końca jeszcze nie widać, ponieważ firma Ubi Soft Entertainment ujawniła, iż pracuje nad kolejną częścią tej serii - Prince of Persia: The Sands of Time.
Rzeczona gra powstaje w montrealskim studiu Ubi Soft Entertainment (to tam powstał Tom Clancy's Splinter Cell), zaś przy pracach bierze udział sam Jordan Mechner, twórca Prince of Persia. Termin premiery to czwarty kwartał bieżącego roku. Gra przygotowywania jest w wersjach na komputery klasy PC oraz konsole nowej generacji.
Prince of Persia: The Sands of Time będzie kontynuować i rozwijać idę zapoczątkowaną w pierwszej odsłonie tej serii, a ponadto rozbuduje pierwotną koncepcję o nowe cechy, znaczy to, że będzie to gra z gatunku action/adventure, z dynamiczną akcją, rozbudowaną i ciekawą fabułą oraz złożonymi osobowościami bohaterów. Akcja gry rozgrywać się będzie w wielu egzotycznych sceneriach, wzorowanych na perskiej architekturze i krajobrazie. Fabuła, jak przystało na pierwszą informacje prasową, prezentuje się ciekawie i jakkolwiek niecałkiem zrozumiale :) Gracz stanie się tytułowym księciem, który wkrótce po tym jak jego ojciec najechał pałac Maharadży, na skutek podstępu zdradzieckiego wezyra, uwalnia niebezpieczne „Piaski Czasu”. Następnie z pomocą pięknej, zagadkowej i potencjalnie niegodnej zaufania sojuszniczki musi przywrócić pokój.
Mówiąc dosłownie: mamy księcia, księżniczkę, złego wezyra i szereg poziomów pełnych przeciwników i przeszkód do pokonania – czyli masę dobrej rozrywki utrzymanej w stylu poprzednich części.