Co wiemy o Xbox Series X? Premiera, cena, gry
Kurczę, co tu robić, składać nowego kompa, czy kupić konsolę. Gdyby spora biblioteka gier na steamie, w które na obecnym komputerze nie pogram sobie z zadowalającą grafiką, to nawet bym się nie zastanawiał.
Ja tam jestem Januszem i poczekam jak nowy xbox stanieje jak i również gry, xbox one kupiłem sobie 2018 więc teraz też poczekam 5 lat.
Gier jest tona więc pograsz w mnóstwo świetnych gier i ci te 5 lat minie zanim się obejrzysz. Potem wszystko stanieje i elegancko sobie kupisz co tam chcesz. To nie ma nic wspólnego z byciem Januszem. To się nazywa mądre wydawanie pieniędzy. A fani preorderów również w hardwarze to tylko współczuć. Chociaż niech robią co chcą.
Potem wszystko stanieje i elegancko sobie kupisz co tam chcesz. To nie ma nic wspólnego z byciem Januszem. To się nazywa mądre wydawanie pieniędzy.
Powtarzam jeszcze raz - akurat z konsolami czekanie nie ma żadnego sensu bo w tym kraju można używkę luźno odsprzedać ponosząc minimalne straty po roku czy dwóch używania.
Te konsole będą już na tyle mocne, że nie ma co czekać na jeszcze bardziej ulepszone wersje, a nawet jeśli tak jak pisałem - sprzedajesz starą, dokładasz kilka stówek i wymieniasz na nową i tak w kółko. Nie ma co czekać bo jak widać na przykładzie PS4 Pro - cena trzyma przy końcu generacji ideantyczną jak na samym początku.
To po co Ty kupujesz gry, na które nie zagrasz na obecnym sprzęcie? Albo zagrasz ale na low w 720p? Bo obniżki były to kupiłeś? Promocji Ci nikt nie zabierze, za jakiś czas znowu będą. Cały czas są jakieś promki na steamie.
Bo lubię? Bo mam taki przywilej? Nie mówię, że nie zagram, tylko że nie odpalę na full detalach, a to jest różnica, np. taka Forza Horizon 4, no gram sobie na niskich detalach w 60 fps i jest fajnie, ale pograł bym na ultra high, bo jest to obecnie najładniejsza gra dla mnie jaka wyszła, i zwyczajnie pojeździł sobie po mapie, zwłaszcza w obecnej sytuacji na świecie.
4790k@4GHz (6letni) + 1070, w FHD działa Forza na ultra płynnie bez problemu. A 1070 'wyhaczysz' już od 700 PLN na OLX (tylko ofc lokalnie). Nie wiem jaki masz procesor.
Z technologii i możliwości sprzętowych, z których Xbox Series X będzie korzystać warto by też nadmienić:
• DirectML
• DirectStorage
• GPU Work Creation
• Mesh Shading
• Project Acoustics
• Sampler Feedback Streaming
• Variable Rate Shading
W przypadku Xbox Velocity, to nie chodzi jedynie o ciągły dostęp do 100 GB danych, ale przede wszystkim całą integrację SSD z CPU.
Jeśli chodzi o gry first-party to EVERWILD (Rare) czy Microsoft Flight Simulator (Asobo Studio) również się na stówkę pojawią na Xbox Series X. Ninja Theory przygotowuje również Project: MARA lub zajmie się tym po premierze Hellblade II. Pozostałe studia pracują nad innymi niezapowiedzianymi jeszcze grami:
• Compulsion Games – niezapowiadany projekt nastawiony na narrację z perspektywy trzeciej osoby
• The Initiative – projekt AAA (sugeruje się, że to może być reboot Perfect Dark)
• inXile – niezapowiedziane nowe IP będące grą single player action-RPG na Unreal Engine 4, niewykluczone że FPP, najprawdopodobniej z twórcami Vampire: The Masquerade – Bloodlines w zespole (Chad Moore, Jason D. Anderson)
• Obsidian – Grounded (pełna premiera w 2021), niezapowiedziany projekt RPG AAA
• Playground Games – nowa Forza Horizon, niezapowiedziany projekt RPG AAA w otwartym świecie (sugeruje się, że to może być reboot Fable)
Z tej generacji ulepszenia mają dostać Gears 5 czy Cyberpunk 2077 poprzez Smart Delivery. Z gier third-party, które zostały zapowiedziane na następną generację lub tam się z pewnością pojawią to m.in. nowy Assassin's Creed, ELDEN RING, Gods & Monsters, Outriders, Tom Clancy's Rainbow Six Quarantine, Starfield, The Elder Scrolls VI, The Lord of the Rings: Gollum, polski Ultimate Fishing Simulator 2, WATCH DOGS LEGION czy WRC 9.
Remedy niedawno zapowiedziało, że ich dwa nowe projekty również zmierzają na następną generację. Rodzime Bloober Team zapowiedziało ostatnio Observer System Redux.
Fajnie że nawymieniałeś tych studiów które MS sobie pokupował. Tylko teraz kwestia tego, jak mają się czuć fani Obsidian i inXile z naszego kraju (np. ja) którzy dotychczas mogli liczyć na lokalizację PL? Z dniem przejęcia tych studiów przez MS zostaliśmy po frajersku ograbieni przez polski oddział Xbox'a z lokalizacji. Inna sprawa np. to Gears Tactics. Zapowiadał się fajnie, do końca liczyłem na napisy PL (w końcu jest to ex na PC) i co? Frajerstwo polskiego oddziału nie zna granic, skończyło się tym, że anulowałem pre-order. Minecraft Dungeons też bez lokalizacji dzięki uprzejmości Xbox Polska. Więc ten wasz cały Xbox tylko szkodzi i przeszkadza.
Z dniem przejęcia tych studiów przez MS zostaliśmy po frajersku ograbieni przez polski oddział Xbox'a z lokalizacji.
Co? Nagle jakieś gry Obsidianu czy inXile straciły wersje polskie? No niezbyt. Właściwie, to nawet je zyskaliśmy. Bard's Tale Trylogi otrzymał napisy trochę po premierze, a Wasteland Remastered miał ją od premiery. A wszystko to po przejęciu przez Microsoft... Samo dodanie polskiej było zaskakujące, bo oryginały tego nie miały, więc chyba mało kto spodziewał się, że twórcy zrobią coś więcej niż przekopiowanie tekstów oryginału, a jednak. Zwłaszcza, że jakiegoś wielkiego grona osób, to te gry nie interesowały (choć ja się do nich zaliczam)
Nadchodzący Wasteland 3 dalej ma ją mięć i... To tyle z wiadomych nam gier od inXile, a Obsidian jeszcze nic nie zapowiedział.
Pamiętajmy, że wszystkie gry tych studiów miały polskie wersje językowe (poza KOTOR2), więc można założyć, że kolejne też je będą mieć. W przypadku polskich wersji gier Microsoftu, to cóż, wszystkie głównych części Gearsów napisy pl miały, nowsze części Halo były z dubbingiem, (Halo Wars miało napisy), Sunset Overdrive też miał dubbing. EDIT: Jeszcze dopiero co wydany Ori 2 jest po polsku, a to również gra Xbox Games Studio.
Minecraft Dungeons też bez lokalizacji dzięki uprzejmości Xbox Polska
Przecież ta gra jest po polsku. Proszę, oto gameplay z TVGry.
https://www.youtube.com/watch?v=AcQCAOQnyxg
Nowy Xbox prezentuje się mega dobrze. Spodziewałem się że MS postawią na moc ale aż przeskoczyli moje oczekiwania. Jeśli pokażą 2, 3 mega tytuły, a cena będzie faktycznie blisko tych 2,5 tys. to może wezmę niedługo po premierze.
W tym, w skrócie, chodziło wam chyba o dysk SSD.
Nie podoba mi się to marne 16GB RAM, to dla 4K zdecydowanie za mało.
Gdyby dali te 32 GB GDDR6 to bym był spokojny, że te konsole dadzą radę przez kolejne 7 lat a tak, znów będą cięcia.
A co ma pamięć RAM do 4k? bo nie bardzo rozumiem...
Na co komu 32 GB RAM'u w konsolach, skoro obecnie żadna gra nawet 16 GB nie wykorzystuje. To byłaby zwyczajna strata kasy.
To, że to tam wczytywane są tekstury podczas gry? To, że im większa rozdzielczość tym więcej pamięci potrzeba? Zwłaszcza w konsoli, gdzie nie ma osobnych kości RAM i VRAM (GPU), jak w PC, tylko wszystko jedzie na 16GB GDDR6.
Zalecane wymagania nie oznaczają tego, że gra tyle wykorzystuje. Zawsze podaje się zawyżone wartości, żeby gracz był pewny, że będzie mógł komfortowo grać. Gdyby gry wykorzystywały 16 GB, to w zalecanych byłoby 24 GB.
GDDR6 jest dużo bardziej wydajne od zwykłego DDR4, więc 16 GB w zupełności wystarczy.
Co ci po wydajności, gdy zabraknie tego ramu? Na PC gry w 4K pobierają ponad 10GB vramu.
Konsole ram i vram maja razem i jest to tylko 16GB do tego jakieś 3 idzie na system.
Nie twierdzę, że nie. Mój komentarz był tylko odpowiedzią na A co ma pamięć RAM do 4k? bo nie bardzo rozumiem...
Nie znamy jednak pełnej mocy nowych konsol, ani na co postawią twórcy. Równie dobrze możemy dostać niewiele lepsze tekstury niż teraz, ale w 4k60fps. Wszystko zależy od tego, kto grę tworzy.
Bo ta wyższa wydajność powoduje, że nie potrzeba go aż tyle, co na PC. Konsole to wbrew opiniom nie są zamknięte pecety i nie można porównywać zużycia zasobów na obu platformach, bo nie jest to w żaden sposób miarodajne. Tak samo jest z suchą mocą. 12 TFLOPS na konsoli jest dużo bardzie wydajne od 12 TFLOPS na PC. Magia optymalizacji.
No tutaj się zgadzam.
12 TFLOPS na konsoli jest dużo bardzie wydajne od 12 TFLOPS na PC. Magia optymalizacji.
Niekoniecznie "magia optymalizacji" a zwykłe różnice w budowie i innych takich. Teraflopsy tak naprawdę niewiele znaczą, to moc "teoretyczna", tak więc "teoretycznie" GTX 780Ti ma 2TFLOPSy więcej niż GTX 1060, jednak działa od niego niewiele... gorzej. W konsolach musielibyśmy mieć dokładnie takie same podzespoły w PC, aby to ze sobą porównać i jasno określić... Choć generalnie tak, zwykle optymalizacja w konsolach jest lepsza, choć nie zawsze.
Można zoptymalizować jakies efekty, czy zużycie procesora, ale jak masz tekstury 4K, to one zjadają konkretną ilość vramu.
Tutaj za bardzo nie wyczarujesz, chyba że przytniesz na jakości.
GDDR6 nie są też na tyle szybkie, by w locie żonglować tymi teksturami jak w HBM2.
Zobaczymy jak będzie, bo taki Xbox będzie miał chyba tylko 10GB tego ramu w odpowiedniej szybkości, bo pozostałe 6GB jest prawie 2 razy wolniejsze.
W konsolach musielibyśmy mieć dokładnie takie same podzespoły w PC, aby to ze sobą porównać i jasno określić
Właśnie z powodu tych dość niewielkich różnic uważam, że porównywanie samych liczb nie ma za bardzo sensu. Dlatego też nie uważam, żeby nowy XBox i PS5 miały problemy z wczytywaniem tekstur w 4k.
Wydaje mi się, ze Sony i MS wiedzą co robią. Gdyby nowe konsole nie radziły sobie z wczytywaniem tekstur w 4k, to byłaby to marketingowa katastrofa.
Może się mylę, ale chyba po to jest ta cała zabawa z szybkim dyskami w nowej generacji, żeby dane były wczytwane w momencie, gdy są potrzebne. W grach projektowanych pod HDD trzeba wczytać dane do pamięci, żeby skompensować powolne działanie nośnika, ale przy turbo SSD może się to znacznie zmienić...
W pierwszej kolejności kupię PS5, a później rozważę zakup XBOXa o ile ten okaże się godną konkurencją dla Sony i Nintendo. Tym bardziej, że jak nigdy dotąd podobieństwo między padami obydwu konsol będzie tak wysokie :)
Mam w planach kupno nowego Xboxa, pod jednym warunkiem - będzie wspierać rozdzielczości Ultrawide.
Jakaś szansa na to jest, po cichu na to liczę.
O konsoli Xbox Series X wiemy tyle, że polski oddział MS już sabotuje ich nową konsolę w naszym kraju. Słaby support i brak lokalizacji to nic innego jak antyreklama.
W Polsce januszowe sklepy i tak zawyżą cenę, no bo...
"Panie, trza kroić rodaka jak pozwala" :)
Znowu Halo...
Znowu porazkowe gry...
Poczekam z ta konsola ze dwa lata.
Do 1500 lol. Co za bieda kraj masakra. Chcą konsole "nowej" generacji za 350€ SO SAD. Ja rozumiem że nie każdy musi mieć forsę ale 1500 zł no nie przesadzajmy.
Za więcej się nie opłaca. Za te 2500-3000 można kupić komputer, który da rade i sama cena gier będzie tańsza. Po co przepłaczać?
PC, który za rok bedzie trzeba zmodernizować, a i za gry płacić kilkukrotnie więcej - rzeczywiście taniej xD
Dla mnie to ostatnia generacja. Przy 10 przechodzę 100% na streaming. Mała przystawka pod tv i nic więcej nie potrzeba.
W 9 jeszcze kupie PS5, a resztę ogram właśnie przez streaming.
Wygoda jednak wygrywa.
Skąd info, że Flight Simulator będzie na XSX? Wcześniej podano, że będzie na Windows 10 i Xbox One (ale tutaj wciąż nie ma daty premiery).
Oczywiście must have dla mnie to Halo Infinite, ale jeśli chodzi o Forza Motorsport to 7 bardzo mnie rozczarowała. Nie ma informacji czy wszystkie akcesoria będą działać na XSX takie jak np. moja kierownica Logitech G920..
myślę ze kupię za rok może dwa, na razie mam PC oraz Xbox One X i jestem zadowolony :)
Nic mnie z tego artykulu nie przekonuje zeby zakupic nowego Xboxa. Game Pass to mi na komputerze wystarczy, nie potrzeba do tego konsoli.
U mnie sprawa jest prosta
Jak MS zniesie płatny online na Xboxie, to zostaje z Xboxem i olewam rozbudowę PC i PS5 do czasu końca przyszłej generacji (kupię na koniec po taniości i ogram wszystkie singlowe Exy).
Jak MS nie zniesie wymogu płacenia za online to olewam Xboxa, wraz z końcem wsparcia XO sprzedaje XOX, PS4 oddaje Dziecku, a sam wracam czysto do PC i modernizuje go o nową kartę graficzną.
Daje MS czas do 2022.
Nie dziwne że 60 FPS i 4K. Jak wszystkie gry będą wyglądać tak,jak nowe HALO :D
Kupię klocka, ale mam nadzieję, że nie będzie droższy niż 3 tysiące...
Nie dziwne że 60 FPS i 4K. Jak wszystkie gry będą wyglądać tak,jak nowe HALO :D
A widziałeś, jak wyglądają do tej pory pokazane gry? Bo ja mam wrażenie, że praktycznie w ogóle nie ma skoku graficznego i pewnie jedyny skok, jaki się odbędzie, to może trochę w fizyce, wczytywaniu lokacji (bo ktoś wynalazł w konsolach w końcu SSD!) i rozdziałka. I na to pójdzie moc - na rozdziałkę, to żeby zachować klatki i mieć RTX ON. SAM RTX zrobi sporą graficzną różnicę, ale nie będzie mowy o rewolucji, to będzie powtórka z PS4/Xbox One, gdzie nie było takiego skoku jak był przy przejściu z PS2/Xboxa do PS3/Xboxa 360. Będzie skok jakościowy pod względem rozdziałki, oświetlenia i klatek. Cała reszta z nami zostanie.
I niech nikt mi nie mówi, że to wszystko cross geny, bo: Halo czy nowy SPiderman na PS4, który graficznie w ogóle nie różni się od pierwszej części.
Jestem z tego rocznika co pamięta "wojnę" pomiędzy PS1/PS2 a Xbox. I wtedy pomimo że X wygrywał technicznie został trochę w tyle a to dlatego że PSX było łatwiej "przerobić" a Sony brało wszystkie tytuły i dawało developerom wolną rękę. Tak to były piękne czasy. :D
PC i PS5. Polecam tylko takie zestawienie
Na co komu xbox jak wszystkie ich gry w dniu premiery na byle pierdółce z androidem sie ogra?
W 9 generacji kupię jeszcze PS5, ale przy 10 przejdę juz w 100% na streaming. Malutki box pod tv i grasz w co chcesz. Mam nadzieje, że do tego czasu Sony wypuści pakiet Premium PS Now z możliwością ogrania premierowych gier, bądź też własnych. Gier wartych zagrania z rokiem na rok coraz mniej. Cały czas klepanie jednego i tego samego. W tym roku jedynie DLC do Anno kupiłem na PC, tak to wszystko co ciekawsze ograłem na PS.
Xbox będzie dobrym rozwiązaniem dla osób kupujących gotowce. Niczym się nie muszą martwić, maja gotowy sprzęt do grania. A, że ominie ich kilka dobrych gier, to mało ważne. Takie osoby i tak w grach szukają tylko i wyłącznie czystej rozrywki.
Za PS5 z jakąś grą mogę ponad 3k zapłacić. Jest to zakup jednorazowy na kilka ładnych lat. To nie PC, że co chwile cos trzeba grzebać.
Nawet jeśli większość ich gier ograsz na androidzie to jednak nie ma porównania jeśli chodzi o komfort grania. Ja gdybym miał ogrywać coś na urządzeniu z androidem, to bym sobie po prostu odpuścił - komfort grania jest dla mnie ważny.
Jeśli chodzi o to, że xboxowca ominie parę tytułów to powiem tyle: trudno. Ja osobiście nie jestem w stanie ograć wszystkiego co chcę z golda i gamepassa, zawsze mam w co grać. Po prostu nie napalam się na konkretne tytuły. Dzięki gamepassowi odkryłem wiele wspaniałych gier, którymi bym się nigdy nie zainteresował czytając recenzje. Możemy się zatem licytować czyje doświadczenia growe są bogatsze.
Niepoważne są również próby cechowania danej grupy ludzi bazując na tym jaką konsolę zakupili. Co to znaczy, że takie osoby szukają w grach tylko czystej rozrywki? To znaczy, że Ty jesteś lepszy i szukasz w grach głębokiej filozofii, która odmieni Twoje życie? No bez przesady. Każdy szuka w grach rozrywki, dla jednego będzie to grindowanie mobów, a dla innego doświadczanie głębokiej, ciekawej historii, a gier zawierających takowe w bibliotece gamepassa nie brakuje.
specyfikacja, specyfikacja, ale microsoft buduje swoja markę xboxa głównie game passem, gry excluzywne wszystkie będzie też można zagrać na komputerze. Więc w moim przypadku kupowanie tej konsoli jest bezcelowe. Sony znowu wygra ta generację konsol, kilka dobrych tytułów i pozamiatane.
Jeśli zdecydujesz się kupić gamepassa na PC i na PC ogrywać te gry, które inni na Xboxie, to Microsoft już wygrał. Ich raczej nie interesują na tyle słupki sprzedaży nowej konsoli co ilość abonentów gamepassa.