The Beatles: Rock Band [PS3]
Kurde gdyby nie cena to już leciałbym do sklepu kupić:P no ale w końcu muszę się zebrać w sobie i kupić którąś część GH albo RB
Moim zdaniem ocena z 5-10% za wysoka, ale ja tam fanem The Beatles nie jestem (wręcz ich nie lubię, za przyśpieszenie komercjalizacji muzyki rockowej). Mimo wszystko co do jednego można być pewnym - fani będę wniebowzięci.
xD 9,5... ja bym dal 7,5... Fanem nie jestem ale mialem ta przyjemnosc zagrac w ta gre... cóż otóż jestem perkusistą i stwierdzam ze ta gra szczegolnie na perkusje jest za prosta... I tak Metallica lepsza... A grafika do bani za to ta oprawa wizualna jest bardzo dobra... Mam nadzieje ze Rock Band następnym razem weznie jakis zajebiaszczo ostry metalowy zespol... mam dosc nudnego stukania w bebny xD...
z tą oceną to przegięli powinno być raczej 82% w tej grze nie ma nic niezwykłego ani innowacyjnego czego nie było by w innych Guitar Hero czy Rock Bandach
Zwracam wam drodzy koledzy fakt że recenzja z założenia nie może być rzeczą całkowicie obiektywną.
Subiektywizm jest tu naturalny i nawet wskazany bo przecież ktoś o podobnym guście do autora (w tym przypadku do Lorda) może ocenić grę równie dobrze.
Ja fanem Beatelsów nie jestem i nigdy nie byłem chociaż lubię niektóre ich kawałki. Ale sądzę że gra zasługuje co najmniej na 9-kę chociażby za to że zrezygnowano wreszcie z nudnych "koncertowych teł" i postanowiono zrobić coś nowego. Przecież te jazdy w tle są po prostu genialne.
Najgenialniejszy rockowy zespół więc nie ma się co dziwic że ma taką wysoką ocenę :) Teraz tak sobię myślę że gdyby spiepszyli sprawę z oprawą wizualną (z audio to raczej sie nie da :P ) to i tak bym w tę grę zagrał.
"dla młodszych: okazja do nadrobienia zaległości."
Dokładnie! Niech się dzieci uczą i nadrabiają zaległości! (I to mówi szesnastolatek :P)
Lecę do sklepu...
Bardzo dobra recenzja.
Jak jakaś gra zasługję na taką ocenę, to jak najbardziej jest to TB:RB.
Czy ja wiem czy nadrabiane zaległości... The Beatles zna każdy, choćby tylko z nazwy i "Hey Jude". Jest wiele innych, trochę mniej rozpowszechnionych zespołów które zasługują na to, żeby o nich przypominano (nieodżałowane przeze mnie i mojego ojca Rainbow choćby [zwłaszcza z lat z Dio]). O The Beatles szum nie zaginie, już się marketingowcy o to starają (z drugiej strony - ta gra to jedno z tych starań). To nie jest przypominanie, to podtrzymywanie, bo o The Beatles nikt nie zapomniał.
Elminster5 - a po co nadrabiać zaległości? Jak ktoś potrafi szukać to w dzisiejszych czasach jest tyle dobrych zespołów, że głowa mała. Wystarczy chcieć, bo te najlepsze są zwykle na tyle mało popularne, że trudno się na nie natknąć. The Beatles to się udało, fajnie, ale warto dać szansę debiutującym artystom, bo ci, którzy potrafią nagrać coś naprawdę wartościowego są w dzisiejszych czasach spychani na dalszy plan przez pseudogwiazdki uwielbiane przez masy.
Beatles!
flypho- Otóż to! Tyle że te najlepsze zespoły mają swoje korzenie w latach 60,70,80 no i może niektóre w 90. Fakt faktem w tych czasach też "rodzą" się prawdziwe zespoly jednak są wypychane przez pseudogwiazdeczki pokroju Feel'a. W dzisiejszym radiu nie puszczą fajnego rockowego...o metalowym kawałku muzyki już nie wspominając. To jest niestety smutne. świat idzie do przodu i nie liczy się dobra muzyka ale komercja. Chociaż z tym "do przodu" to bym się trochę spierał :P
Tak sobię myślę ze nie powiedziałem nic nowego ale co tam :)
rog1234- Ja w klasie mam samych discopolowców i techno-żelusi. Rockowców i metalowców jest tylko 3 (w tym ja) zapytałem się co poniektorych z nich (na gg) czy kojarzą zespół The Beatles. Wiesz co odpowiedzieli? Odpowiedzieli "Nie"(Po krótce mówiąc) Smutne...
pawloki- Wiesz co? Nadrób lepiej zaległości...
The Beatles to mój pierwszy ukochany zespół - składanke dostałem od taty jak mialem 4-5 lat i do zniszczenia słuchałem.... jednak to był dla mnie tylko wstęp do zakochania w rockowej muzyce i mimo, że noszę sie z zamiarem kupienia konsoli z conajmniej gitarką, to tylko jedna grupa by sprawiła, że poleciałbym do sklepu od razu. Ta grupa która od 69 do 76 rządziła muzyką rockową, a wróżono jej krótki lot ołowianego zeppelina :)