Nowe samochodowe RPG czaruje klimatem lat 2000. i letnią, młodzieńczą wolnością. Pełne nostalgii Keep Driving jest teraz tańsze w złotówkach
Kwadratowa grafika. Silenie się na wygląd 8 bit. Zaoszczędzili na grafice i wciskają ludziom, że to fajne
Też nie rozumiem silenia się na pixel-art w tym przypadku - a to dlatego, że nie wygląda na to, by deweloperzy na designie cokolwiek oszczędzili, gra czysto artystycznie (obiekty, tła, paleta barw) prezentuje się naprawdę dobrze. Z normalną grafiką hi-res wyglądałaby doskonale - a jestem przekonany, że ludzie, którzy stworzyli obecną pikselową oprawę byliby w stanie stworzyć też normalne obrazki.
Ależ to bardzo proste. Stworzenie ŁADNEGO świata 3D który nie powoduje odruchu wymiotnego wymaga nakładów pracy. Gdy ktoś nie potrafi zrobić nawet prostej bitmapy to wtedy cyk i wypuszczamy paździerz pt. pixel-art.
Linki z dailymotion nie działają (i to jest drugi najlepszy przykład paździerzu, YT zawsze działa, dm, a nawet wasze własne golowe filmy nigdy).
Gra potrafi odrzucić na starcie swoim turowym systemem walki w stylu "game designer se wymyślił ikonki", ale im dalej w las tym bardziej zarządzanie zasobami, historia i atmosfera oraz nowe wydarzenia potrafią przechylić szalę w stronę pozytywnego doświadczenia.
Ale w komentarzach zesrańsko okraszone 100% ignorancją na to jak dużo trzeba włożyć by stworzyć spójny pixel-art.
Żeby zrobić z kupy wieżę Eiffla też trzeba włożyć dużo pracy, tylko co z tego? Pixel art jest nadużywany i wielu graczom się przejadł.
Twoje personalne preferencje nie powinny ci dawać pozwolenia na ignorancje i sianie głupoty bez wiedzy deweloperskiej
Jakiej wiedzy? Czy muszę być Da Vincim żeby móc ocenić jakiś obraz? Czy musze być kompozytorem by stwierdzić czy jakiś utwór mi się podoba?
Pixel art się przejadł graczom i nie trzeba do tego żadnej wiedzy by to stwierdzić, jedynie dostęp do internetu i umiejętność czytania opinii. Dla mnie jako gracza liczy się efekt końcowy, a jest on niezadowalający przez przesyt tego typu stylistyki, to ile ona wymaga pracy to sprawa drugorzędna
Problem polega na tym, że kiedyś twórcy wkładali mnóstwo pracy, żeby - pomimo ograniczonych możliwości - gra wyglądał jak najlepiej. A teraz wkładają mnóstwo pracy, żeby - pomimo ogromych możliwości - wyglądała brzydko.
Serio, wystarczy porównać współczesną pixel artową grafikę z tym, co ona ma niby imitować, czyli dwuwymiarową grafiką w rozdzielczości 320x200 i i 256 kolorach w grach z lat 90. Różnica między nimi jest jak niebo i ziemia.