Wiedźmin 4 nie zasypie nas klonami jak Wiedźmin 3. „Chcemy, by każdy NPC wyglądał jak żywy, by miał własną historię”
Oni mówią, że wyciągnęli wnioski po premierze Cyberflopa?
O ile wyprowadzili to na prostą i obecni to świetna gra, o tyle tutaj robią to samo, co robili przed premierą Cyberpunka, teasują i teasują na kilka lat przed premierą gry, robią dokładnie to samo, co robili z CP2077
Jeszcze nie było gry na UE5 z czystą premierą im więcej kasy dają na produkcje gry tym gorsza premiera.
Co jest nie tak z Marvel Rivals?
To samo mówili przed Cyberpunk i co ciekawe dokładnie tak samo zapowiadali przed Wiedźminem 3 . Tylko wtedy pokazywano klony z poprzednich części których w trójce miało nie być . Słowa , słowa, słowa . W.S
Z części na część klonów jest coraz mniej i wynika to z prostej przyczyny - technologia idzie do przodu. W trójce mogli dać generator na każdą postać z inną facjatą i ubiorem, ale wtedy z kolei byś płakał, że grasz w 15 FPS, a przecież dostałeś od Mame nowego laptoka pod choinkę
Z tymi 15 FPSami bym nie przesadzał, bo klony się pojawiają w różnych lokacjach, a nie jeden obok drugiego zwykle(to nie wpływa na wydajność). Mogli dać generator, ale pewnie wtedy twarze wyglądałyby gorzej niż te od Bethesdy. Wcale nie tak łatwo zrobić generator realistycznie wyglądających twarzy, bo człowiek zwraca uwagę na każdy szczegół twarzy. Redzi zrobili to w miarę w Cyberpunku, ale tam też dużo dodały wszczepy i kolory, które łatwo zrobić. Gdyby się tego pozbyć z generatora, to ten generator nie wypluwałby jakoś szczególnie oryginalnych twarzy.
Teraz jedynym problemem z twarzami, będzie to, że jak zrobią dużą różnorodność twarzy, to gra będzie ważyła więcej. Więc każda twarz będzie oryginalna, ale będzie to ważyć np. dodatkowe 50GB, bo twarze z metahumana są dość duże. Z Metahumanem twarze robi się szybciej (oczywiście bezpośrednio się nie nadadzą do gry, ale grafik będzie miał gotowy template).
Inwestorzy naciskają na pompowanie balonika. Prawie każdy chce zarobić na wzrostach (poza szorciarzami). Wielu liczy na premierę w 2026 lub 2027, poczytaj sobie Bankiery, Stockwatche etc.
Rynek ma wysokie oczekiwania sprzedażowe wobec W4, a do tego potrzebny jest agresywny marketing. A do dobrej sprzedaży pre orderów potrzebny jest hype i rozpoznawalność już na wczesnym etapie kampanii reklamowej produktu. Czyli teraz.
W W3 mieli system bardzo dobry, by nie było klonów, ale z jakiegoś powodu to nie działa tak jak powinno do dziś.
Tam miało to działać tak, że silnik randomowo dobiera każdy element NPCa.
Ogólnie nie przypominam sobie, by w W3 jakoś specjalnie był atak klonów. To nie Rockstar ze swoim GTA.
https://www.youtube.com/watch?v=XNsxwX_sva8
Przecież w W3 każda postać miała szpetną mordę 1:1 taka sama jak u poprzedniego NPC i tak x99999 XD Do dziś to odpycha i ta gra to średniak w kwestii RPG i otwartych światów.
Możliw. To dawno było. W W3 aż tak tych klonów nie było. W CP2077 mocniej to było widać.
Generalnie w Wiedźminie 3 Redzi zrobili coś ciekawego bo generalnie w świecie gry mamy tylko kilka modeli na krzyż ale świat i to co dzieje się na ekrani jakoś sprawie że nie zwraca się uwagi na powtarzalność NPC, natomiast bardziej to mnie raziło w CP 2077 gdzie ta różnorodność NPC-ów była większa , ale przez samą konstrukcję świata bardziej jako makiety sprawiało że mocniej odczuwało się wtórność
Akurat w GTA to nie dziwi, ta gra miała pierwotnie działać na Xbox 360 i wyszła 2lata przez Wiedźminem, wtedy bardzo dużo się zmieniało w gamingu. To tak jak nie ma sensu porównywać mechanik/grafiki z W3 z współczesnymi grami, tak nie ma sensu porównywać GTA (choć ono jest rozwijane mocno przez ten okres).
GTA 5 co prawda działało na Xbox 360 gorzej od CP2077 na premierę na PS4, ale ta konsola to padło było i nikt się nie spodziewał cudów, zresztą wtedy jak się miało słabszego kompa, to się grało czasem i w 10klatkach
Te 11-13 lat temu były inne czasy. Od tej pory wiele się zmieniło w gamingu. Zresztą wbrew pozorom przy W3 pracowało zaskakująco mało osób. Jeśli miałbym obstawiać, to przy produkcji W4 już spędzono sporo więcej roboczogodzin, niż przy produkcji W3. Obstawiam też, że na tą chwilę, CDPR na produkcję W4 wydał już teraz conajmniej 2x więcej kasy, niż na W3 razem z dodatkami (jeśli brać sam koszt dewelopmentu).
Przecież w W3 każda postać miała szpetną mordę 1:1 taka sama jak u poprzedniego NPC i tak x99999 XD Do dziś to odpycha i ta gra to - dawno takiej bzdury nie słyszałem. Gdyby tak było, to każdy byłby na to zwrócił uwagę, jsk na maj 2015 to to gra była almost perfekcyjna. To jest aRPG wiec nie porównuj mechanik z normalnym RPG. CP77 wydany ponad 5 lat później radził sobie w tym zakresie dużo gorzej.
A co wy na to by tak wyglądała twarz Ciri
Jest trochę starzej ale zachowuje wygląd z 3 części
Beznadziejna. Porównaj sobie jak zmienił się Geralt na przestrzeni tylko Wiedźmina 2 i Wiedźmina 3. Totalnie inny model twarzy i jakoś wszystkim pasowało i ten z W3 stał się ikoniczny. A teraz jakaś drama bo dali jej starsze rysy twarzy dzięki czemu wygląda realistyczniej, a nie jak wyjęta z bajki anime. Tak w W3, Ciri wygląda jakby była wykonana z plasteliny na wzór azjatyckich modelek...
Na trailerze wygląda słabo to fakt, ale Geralt też wyglądał znacznie inaczej w grze niż na trailerach, to samo tyczyło się chociażby Yennefer. Na razie za wcześnie aby wyrokować na temat wyglądu. Mam nadzieję tylko, że CDPR czyta "internety" i już to wiedzą aby tego nie spierdzielić.
BTW na tym screenie na dole to też nie jest jakaś ultra piękność. To nowe to jest po prostu model w kijowym oświetleniu(technicznie to drugie oświetlenie jest kijowe, ale mniejsza o to). Tego typu oświetlenie też było na Cinematic trailerze W3. Później w grze go nie było... Poza tym, na dole się uśmiecha, a na górze jest wkurwiona....
Mogłeś wziąć screena po wypiciu eliksiru, wtedy jest jeszcze paskudniejsza. Chociaż do Geralta z W3 dużo jej brakuje.
tylko, że ponoć trailer został zlecony i kto inny to zrobił. Także myślę, że jeśli tak rzeczywiście jest, to ciri będzie i tak wyglądać inaczej.
słowo klucz "ponoć" ponoć to jak się nie wie czegoś na 100%, to wstrzymuje się pitolenie
słuchaj dalej streamerków, dla których gównoburze = więcej wyświetleń
Widziałem gdzieś wpis na forum, że ponoć Platige Image, autorzy trailera, jako bazy dla twarzy Ciri użyli tego samego modelu, który 10 lat temu wytworzył Paweł Mielniczuk na potrzeby W3 ->
Różnice wynikają w dużej mierze z przepaści technologicznej, jaka dzieli RedEngine w wersji z Wiedźmina 3, a Unreal Engine 5, na którym pracuje PI. Najpierw w programie graficznym (np. Zbrushu) przygotowuje się mesh postaci, potem wrzuca się go do silnika właściwego i ocenia efekt. Oryginalna Ciri wyglądała dobrze w RedEngine, który miał o wiele gorsze oświetlenie i animacje (mimikę twarzy), ale już niekoniecznie na dużo nowocześniejszej technologii, jaką jest UE 5. Zresztą, na obrazku widać wyraźnie, że przy odpowiednim ustawieniu kamery i grymasie twarzy, nawet ta Ciri z W3 potrafiła prezentować się nieco dziwacznie (pierwsza poza od prawej).
No i najważniejsze, modele z trailera powstały w PI na potrzeby trailera, ale CDP do gry będzie robił swoje własne (wedle doniesień, ostateczny model Ciri jeszcze nawet nie istnieje).
Tak w W3, Ciri wygląda jakby była wykonana z plasteliny na wzór azjatyckich modelek... - kolejna bzdura gościa który widać nawet nie grał w TW3 ani Stellar Blade. Porównanie kompletnie od czapy. W TW3 wygladała idealnie, i nawet powyższy model prezentowany przez Persecuted to pokazuje.
Przecież Ciri w grze będzie wyglądała inaczej niż w cinematicu.
Gerald tez w cinematicach inna miał twarz
Nie wiem co tam do mnie bredzisz ale mylisz adres. Na konsolach pewnie mam drugie tyle. A nawet na pewno bo na samych PSach z 500h będzie więc coś ci nie pykło. Nie wyglądała idealnie. Wyglądała młodo tak jak powinna bo miała 21 lat. W W4 będzie pewnie w okolicach ~35 lat więc jak ma wyglądać? Jak azjatycka modelka ze Stellar Blade, który jedyne co ma do zaoferowania to fizykę cycków?
na samych PSach z 500h będzie więc coś ci nie pykło. - mógłbyś grać z 10 lat a i tak byś nadal pisał te głupoty że Ciri w TW3 wyglada jak wyjęta z bajki anime. Po prostu nie masz pojęcia o tym o czym mówisz. Ciri w TW3 nie ma nic wspolnego z anime - brak jej charakterystycznych dla tego stylu: dziecinnej twarzy, dużych oczu, włosów cieniowanych w charakterystyczny sposób, brak tzw. super deformed (w tym często przerysowanego dużego biustu), brak ubrań charakterystycznych dla tego stylu i brak kilku jeszcze innych rzeczy.
w W3, Ciri wygląda jakby była wykonana z plasteliny - chyba pomyliłeś gry i mówiłeś o postaciach z DA:V.
na wzór azjatyckich modelek... - kolejna głupota, azjatycka modelka była wzorem dla Eve z Stellar Blade a Ciri do tego stylu nie nawiązuje w żaden sposób.
Nie wyglądała idealnie. Wyglądała młodo tak jak powinna bo miała 21 lat. - idealnie jest dopasowana do gry. Chyba ze uważasz ze młoda dziewczyna nie może wyglądać idealnie, to już nawet tego nie skomentuje.
Jak azjatycka modelka ze Stellar Blade, który jedyne co ma do zaoferowania to fizykę cycków? - po pierwsze to nie jest jedyna rzecz która ma do zaoferowania, ciało tej postaci i jego physics & motion to wielki majstersztyk, jedna z najlepiej animowanych postaci w grach jeśli nie najlepiej. Po drugie bouncing bust to nie jest cecha tylko Azjatek ale wszystkich kobiet posiadających biust.
Tyle że w tym zwiastujenie znalazłem klony ten chłop z czapką co stoi w tłumie drugi stoiy obok chaty może to brat blizniak.
Jak nie jest cześcią gameplaya jak jest Sebastian Kalemba powiedział że będziemy mogli uratować tą dziewczynę.
To jest filmik CGI, kumasz różnicę między CGI a gameplayem? Tego nawet nie robiło CDPR, co wspomniałem wyżej, więc twój wpis, że widzisz tam klony ha ha a w grze nie miało być, jest absurdalny
Mi tam gra się świetnie, mechanika strzelania jest "sążna" i bardzo satysfakcjonujący jest każdy trafiony headshot, więc dla mnie ta gra w tym momencie jest naprawiona i kompletna, nigdy w FPSach nie gloryfikowałem mechaniki skradania, i dla mnie ona jest nie potrzebna. Ale rozumiem, że komuś ten aspekt może nie odpowiadać w tej grze, ja zwyczajnie jej jako skradanki nigdy nie traktowałem, i sprawia mi ona masę frajdy.
Komentarz nie miał być pod tym newsem. Prośba o usunięcie.
Od zapowiedzi kto będzie nowym protagonistą nie mogę się przekonać do Ciri-wiedzminki. Nie dlatego, że "woke", DEI (choć tu też mam obawy) czy też, że mam grać "babą". W większość RPG gram kobietami jak np. Mass Effect. Jennifer Hale jako fem-shep jest fenomenalna. Po pierwsze gryzie mi się to z lore choć przypuszczam, że Redzi to jakoś sensownie wytłumaczą aby gracze to kupili. Po drugie Ciri w książkach jak i w grach byla mi zupełnie obojętna. Sprawdzała się jako przyszywana córa Geralta i jakas część jego historii i to w zasadzie tyle. Moim zakończeniem Dzikiego Gonu było jak zostaje wiedźminka i pomyślałem sobie - ok, spoko, krzyżyk na drogę. Absolutnie nie interesowała mnie jej dalsza historia. Dla mnie kończyła się ona właśnie wtedy. Poza tym Ona absolutnie nie ma charakteru ani charyzmy aby udźwignąć nowa trylogię. Przynajmniej ta Ciri która poznałem w książkach/grach. Wiedźmin jest jedną z niewielu gier gdzie chciałbym grać Wiedźminem. W tym świecie jest cała masa możliwości a Redzi wybrali moim zdaniem najgorszą z nich. Nie sądzę aby coś mnie miało przekonać abym zmienił zdanie i w to zagrał.
Jak akurat widzę wyjątkowy potencjał w Ciri. Szczerze mówiąc nie kojarzę gry, w której płeć naszej postaci miałaby faktyczne znaczenie dla rozgrywki czy chociażby klimatu gry. W sensie jasne, np. w Falloucie masz kilka unikatowych perków dla danej płci (typu czarna wdowa, pozwalająca zabijać po cichu czy uwodzić facetów), ale świat przedstawiony traktuje nas w zasadzie identycznie jako faceta czy kobietę.
No ale świat wieśka jest inny, bo tam kobiety mają mocno pod górkę - ciemnota, zabobon, seksizm, patriarchalny model społeczeństwa, narzucone role społeczne itd. To, przynajmniej w teorii, powinno się przełożyć na dosyć unikatowe doświadczenie, którego w grach jeszcze (chyba) nie było.
Geralt musiał znosić zaczepki jako wiedźmin i często obrywało mu się od "mutantów", "odmieńców", czy "nieludziów". Ciri będzie miała to samo, plus dodatkowe szykany z uwagi na płeć i jeszcze dodatkowe z uwagi na bycie wiedźminką. Bo Geralt to przynajmniej był w swoim fachu rozpoznawany, a czasem nawet ceniony i szanowany (także dzięki balladom Jaskra), przez co nierzadko tytułowano go "mistrzem Geraltem" czy "Białym Wilkiem". Ciri natomiast i w tym względzie będzie miała pod górę, bo co rusz jej profesjonalizm będzie poddawany w wątpliwość. Osobiście wyobrażam sobie sytuacje w stylu:
- A ty kto?
- Wiedźminka, w sprawie zlecenia.
- Ty?! Ja potrzebuję prawdziwego wiedźmina, chłopa na schwał, a nie małej dziewczynki z mieczami na plecach. Jak chcesz wyciągać pieniądze od uczciwie pracujących ludzi za ładną buzię, to idź do burdelu!
Moim zdaniem to się może przełożyć na naprawdę ciekawe i unikatowe doświadczenie. Byle tylko CDP nie okazał się miękka faja (jak w przypadku nagości w Cyberpunku) i nie próbował tego ugrzeczniać. Jakkolwiek źle by to nie brzmiało, uważam że Ciri powinna padać ofiarą szykan, uprzedzeń i seksizmu, bo tego właśnie wymaga autentyzm wiedźmińskiego świata przedstawionego. Ludzie absolutnie nie mogą się zachowywać tak, jakby Ciri była zwykłym wiedźminem (no chyba, że pomiędzy W3 i W4 zajdą jakieś gigantyczne zmiany...).
Nawet na tym zwiastunie widać jak Ciri ściąga kaptur wszyscy wiosce są strasznie zdziwieni ale jak to wiedzmin dziewczyna.
No ok, fajnie tylko, że nijak ma się to do charakteru Ciri który dla mnie jest nijaki, nieinteresujący. Dziewczyna która poznałem w sadzę/grach niczym mnie nie zachwyciła, urzekła etc. Nie wiem co Redzi musieli by z nią zrobić abym chciał poznawać jej dalsze losy. Przebudować całkowicie jej charakter? Na jaki? Jeśli pójdą w całkowicie w DEI I dadzą nam wersję Galadrieli z RoP to ja dziękuję bardzo. Jeszcze CD Projekt w ostatnich wywiadach podkreśla, że chcą trafić do "nowych graczy". Przecież sprzedali kilkadziesiąt milionów kopii poprzedniej części. Gdzie oni tych nowych graczy chcą pozyskać? Na Marsie? Zbyt wiele rzeczy mi się tu nie spina.
fajnie tylko, że nijak ma się to do charakteru Ciri który dla mnie jest nijaki, nieinteresujący. Dziewczyna która poznałem w sadzę/grach niczym mnie nie zachwyciła, urzekła etc.
No to masz zwyczajnie pecha. Wielu osobom (zwłaszcza czytelnikom) Ciri bardzo przypadła do gustu, czasem nawet bardziej niż Geralt. Każdemu nie dogodzi, a biorąc pod uwagę inne możliwości, ten wybór był dla mnie jednym z najlepszych.
Przebudować całkowicie jej charakter? Na jaki?
Na taki jak zechcesz. Reżyser gry wspominał, że chcą postaci o wiele bardziej otwartej i nieukształtowanej, która, inaczej niż Geralt, dopiero musi sobie wyrobić pogląd na różne sprawy. Ciri na pewno nie będzie w 100% czystą kartą, bo jakąś tam osobowość już ma, ale ma być dużo bardziej plastyczna niż Geralt.
Jeśli pójdą w całkowicie w DEI I dadzą nam wersję Galadrieli z RoP to ja dziękuję bardzo.
A dlaczego mieliby pójść?
Jeszcze CD Projekt w ostatnich wywiadach podkreśla, że chcą trafić do "nowych graczy". Przecież sprzedali kilkadziesiąt milionów kopii poprzedniej części. Gdzie oni tych nowych graczy chcą pozyskać? Na Marsie?
No wiesz, jak wydajesz grę 12 lat po poprzedniej (bo nie wierzę, ze wyjdzie przed 2027), to nie możesz opierać się wyłącznie na starych fanach i musisz projektować tak, żeby nawet osoba nieznająca książek i wcześniejszych gier, mogła się dobrze bawić. Z Wiedźminem 3 było tak samo.
A dlaczego mieliby pójść?
A choćby dlatego:
https://m.youtube.com/watch?v=9xG3_Rz8Ams&t=1043s
Nie twierdzę, iż tak może być ale zbyt długo obserwuje to co się dzieje w branży aby takie rzeczy lekceważyć.
Co do reszty to jest tu zbyt dużo niewiadomych. Mnie na ten moment kierunek w którym idzie "czwórka" nie przekonuje.
Jak wspomniałem nie mam nic przeciwko kobiecym protagonistkom, jednak świat Wiedźmina to dla mnie typowo męski świat.
Via Tenor
Gdzieś już to słyszałem... Żywe miasto, pełne niepowtarzalnych NPC dynamicznie reagujących na poczynania i postawy gracza...
Znowu zaczną składać za dużo obietnicy. Widzę, że CD-Projekt nigdy nie nauczyli się na błędach.
Mniej obietnicy, więcej czyny!
Nie opowiadaj jej jak wiele jesteś w stanie dla nie zrobić, tylko działaj. W miejsce pustych słów wstaw prawdziwe czyny. Pamiętaj, że nie ma nic gorszego od rzucania słów na wiatr i niespełnionych obietnic.
Raczej może to być jechanie po nostalgii, zresztą wiele na to wskazuje, sam zwiastun jest podobny do tych z W3, także wypowiedzi twórców tylko to podkreślają. Zachowali się dość bardzo zachowawczo, bo wraca Ciri, Geralt i czego jestem pewien inne poprzednie postacie, wraca także znana nam Redania, pewno dorzucą jeszcze Dijkstrę, albo Radowida. Nie wiem, mam mieszane uczucia.
w cyberpunku ta różnorodność npc wyszła im bardzo dobrze,myslę że są w stanie to powtórzyć. inni twórcy gier będą to z pewnością naśladować.
Uwielbiam ich. Jaram się grą, ale do takich tekstów wolę podchodzić z dystansem. Już słyszałem kiedyś jak to Night City ma być rewolucyjne, jak to każdy NPC ma mieć swoje życie a my mieliśmy mieć do dyspozycji ponad 300 misji, na które mamy masę sposobów przejścia. A ostatecznie to proste metro dodane ponad 3 lata od premiery, było czymś wielkim.
Wiedźmin 4 moze i nie zasypie nas klonami ale Gol na pewno zasypie artykulami o Wiedzminie 4 zanim dojdzie do premiery :)
Rockstar będzie trzymał wszystko w tajemnicy do ostatniej chwili. Niewiele się da z niczego usupłać. Poza tym, Wiedźmin wydaje się bardziej odpowiadać preferencjom czytaczy GOLa niż GTA6. GTA jest bardzo rozpromowaną grą, ale pokolenie czytające GOLa, średnio na nie czeka. Widać to po ilości komentarzy. News o GTA 6 jest rzadko, a tam jest 30 komentarzy maks. O Wiedźminie naspamowali artykułów, pod każdym kilkadziesiąt...
Wchodząc w ten post i pisząc ten komentarz, dokładasz swoją cegiełkę do tego aby takich postów powstawało więcej.
GTA6 nie budzi takich kontrowersji jak W4. Na temat glownego bohatera W4 od dawna toczyly sie dyskusje a teraz CDP pieknie dolal oliwy do ognia. Watpie ze artykuly o GTA wywolaja wieksza burze w szklance wody.
Swiadomie i dobrowolnie dokladam cegielke aby takich postow bylo wiecej poniewaz bawia mnie komentarze :)