Valve naruszyło przepisy UE, właściciel Steama najpewniej nie uniknie grzywny
Jeśli deweloper i wydawca nie zdecyduje się toczyć dalszej wojny z UE, lub finalnie przegra, będzie musiał przyjąć karę w wysokości 1,6 miliona euro lub wyższą.
xD Na samych skórkach do CS wyciąga więcej w godzinę.
Na szczęście dzięki UE możemy teraz, jak za wszystko zresztą, płacić tyle co Niemcy.
jeszcze gdyby w polsce płaca minimalna była taka jak u helmutów to byłoby dobrze lecz to marzenie ściętej głowy
U nas minimalna jest znacznie wyższa, bo my mamy tańszy najem, tańsze mieszkania, najtańsze paliwo....
Dobrze, że PiS wyprowadzi nas z Unii. W kolejnej kadencji, którą zaraz będą mieli.
No, ale to dobra, tamci zapłacili karę, powiedzmy valve zapłaci i co dalej? Jakieś zmiany będą czy nie?
Bo kara to jest pikuś przy konsekwencjach idiotyzmów komuchów z UE...
Valve ma tutaj rację, i to jest sytuacja najlepsza dla graczy, pro konsumencka, idioci z UE patrzą tylko na swoje kretyńskie formułki i prawa cyfrowej sprzedaży w UE, kompletnie mają wywalone na to czy to jest lepsze czy gorsze dla graczy, a jest GORSZE.
Im się chyba wydaje, że cena 60 EUR to jest cena premium, a to jest cena wyjściowa, standardowa, to nie kraje rozwinięte mają podnoszone koszty, a biedniejsze, obniżane.
Więc jeżeli te UE szkodniki wymuszą, że można kupić grę gdziekolwiek w UE i musi ona działać na steam gdziekolwiek w UE to będzie koniec z tańszymi grami w dowolnym kraju UE.
Już widzę jak wydawcy na to przystaną ha ha, wszędzie będzie ta sama cena, wyrównana do góry, najwyższa.
Co do tańszych kluczy, tutaj raczej nie ma co sie martwić dopóki EU nie przywali sie do owego ich wytwarzania przez platformę dla sklepów zewnętrznych bez opłat. Czy tam bundle itp itd
Dla nas i tak to nie ma znaczenia oczywiście, bo już dawno ceny maksymalne albo prawie.
Jeżeli to jest prawa, że to stara już sprawa to GOL pominął ten szczegół i najwidoczniej wzrost kosztów juz nastąpił.
To co opisujesz to jakieś bajki, steam nie sprzedaje żadnych kluczy, wydawcy nie generują i nie sprzedają kluczy w wielkich ilościach, bo steam z tych kluczy nic nie ma i nie można sobie wygenerować ile się chce i sprzedawać z pominięciem steam.
Ja piszę o kupowaniu gier na steam, klucz to takie uproszczenie, to oczywiście aktywacja, a nie faktyczny klucz z szemranych stron, nie ma żadnej możliwości zakupu klucza, można tylko próbować przez vpn kupić grę na steam i aktywować licząc by działała u siebie.
Ogólnikowo geoblokady miały słuzyć dobremu celowi a dzięki EU mamy ceny jak dla niemca i wszyscy płaczą i psioczą na Valve . . .
Oczywiście jak inne platofrmy maja tą samą cene (tak, szczególnie pewies srepic) oczywiście sie zwala wine na Valve o wymuszanie cen na innych sklepach
I tak blokady regionalne przy dzisiejszych zarobkach (statystycznych) pewnie przeszłyby do lamusa, ale to jest zabawne, że Unia kara prokonsumenckie rozwiązanie i jeszcze maluje się sama jako obrończyni klientów.
Bo chcą żeby klucz kupiony po taniości w biednym kraju działał też u Niemca... Tyle że są ślepi na to że jak blokady nie będzie to będzie już drożyzna zamiast taniości w biednym kraju, bo nie będzie im się opłacać dawać niższych cen... Myślą że pomogą graczom bo będą sobie mogli kupić grę taniej za granicą a skończy się na tym że za granicą podwyższą ceny
Pomysł 10/10 by w kraju takim jak Polska płacić tyle co np. W Niemczech czy Francji. Według mnie nie głupie by to było jakby najniższe / średnie zarobki w całej UE wahały się powiedzmy +/- 10% a nie tka jak to teraz wygląda...
Cóż za fantastyczna wiadomość. Dzięki dzielnej Unii teraz ceny u nas wzrosną do poziomu z zachodu. To jest dopiero sprawiedliwość. Gdyby tylko jeszcze te same przepisy dotyczyły zarobków... a nie, przecież Polska ma tylko dostarczać roboli za grosze. Polacy nie mają być bogaci.