Ubisoft użyje AI do generowania dialogów w przyszłych grach, w sieci wrze
I bardzo dobrze. W 90% gier poziom fabuły czy dialogów jest żenująco niski, może algorytm zrobi lepiej.
Będzie śmiesznie jak to AI stworzy lepsze dialogi niż sztab scenarzystów.
Nie okłamujmy się dialogi w ostatnich trzech Assassynach, WD Legion (z WD2 na czele) i wielu wcześniejszych grach były mierne.
I bardzo dobrze. W 90% gier poziom fabuły czy dialogów jest żenująco niski, może algorytm zrobi lepiej.
W takim watch dogs by się to genialnie sprawdziło.
Za każdym razem npce reagując będą miały nowa niepowtarzalna kwestie dialogowa.
Będzie śmiesznie jak to AI stworzy lepsze dialogi niż sztab scenarzystów.
Nie okłamujmy się dialogi w ostatnich trzech Assassynach, WD Legion (z WD2 na czele) i wielu wcześniejszych grach były mierne.
AI już tworzy na poczekaniu lepsze grafiki niż człowiek (midjourney), jest lepsze w optymalizowaniu kodu i rozwiązywaniu problemów niż człowiek (copilot), a nawet jest w stanie napisać świetne scenariusze jakie tylko sobie ktoś wymarzy (novelai).
Wsparcie AI to jedyny słuszny krok, który może zaowocować ciekawszymi dialogami niż te wałkowane kolejny raz przez człowieka.
Doznam szoku jeśli następna gra ubi będzie miała lepsze dialogi gdy będą pisane przez AI. Nie mogę się doczekać filmiku który to porówna gdy już taka gra wyjdzie
Od czasu szału na AI myślałem o tym pomyśle. Uważam że dla nieistotnych NPC takie rozwiązanie może być genialne. Każdemu NPC człowiek nakreśla tylko zarys życiorysu, jakieś ramy i ograniczenia, a AI generuje już resztę. Wszystko jak zawsze rozbija się o sposób wykonania i wdrożenia takiej technologii.
Nie rozumiem afery - przecież chcą generować (i tak ręcznie poprawiając co AI wypluje) jedynie randomowe odzywki NPCów, a nie dialogi z questów. Chodzi jedynie o teksty, które wypluwają z siebie przypadkowe postaci, gdy jesteś w ich pobliżu. Tworzenie takich tekstów jest tak nudne i mało kreatywne, że na miejscu pisarzy cieszyłbym się, że będą mogli bardziej się skupić się na pełnoprawnych dialogach, a mniej roboty będą mieli z tworzeniem tego typu zapychaczy.
btw. To nie będzie wdrożenie AI do gry - wyplute przez AI teksty będą zatwierdzane/poprawiane przez człowieka, a potem szły do nagrywania, więc dla gracza efekt końcowy będzie ten sam.
Ten small talk, którego tworzenie nazywasz nudnym i mało kreatywnym, to wcale nie musi być zapychacz, takie dialogi mogą być istotnym elementem klimatu gry. Do dzisiaj mam w pamięci różne odzywki i dialogi z Gothica i Wiedźmina;
Wiesz jak to jest na wiedźmina i strzyge?... On obala flaszke, coś tam próbuje, wreszcie zasypia jak zabity. Ona wstaje rano i jest dziewicą.
AI nie zastąpi człowieka który czuje temat, ale przyznaje, znam też wiele gier i producentów, dla których może być wybawieniem, np. Bethesda.
masz w pamieci te odzywki z gothica i wiedzmina bo slyszales je setki razy, lol. dzieki takim narzedziom AI bedzie mozna szybciej zrobic wieksza ilosc odzywek i nie beda sie tak powtarzac.
to tak jakbys nie chcial zeby jakis bug nie byl naprawiony bo jest smiesznie ze jak dotkniesz szybe to cie odrzuca na 200 metrow
To oni wcześniej już z tego nie korzystali? Przecież dialogi w ich ostatnich produkcjach wydawały się być tworzone przez jakieś mało rozgarnięte AI ze
Ale tak poza żartami, to ta technologia jest nawet ciekawa i raczej przyszłościowa, bo ułatwi deweloperom tworzenie otwartych światów. Z początku może nie będą to jakieś skomplikowane dialogi, ale w przyszłości to kto wie?
Czyli jest szansa, że fabuła w ich grach będzie lepsza, niż to, co nam obecnie serwują.
Ubisoft to zawsze były patentowane lenie. Kopiuj-wklej studio każda jedna ich gra jest po pewnym czasie jak dla imbecyla w transie. Tym razem poniosą sroga karę za pójście na totalne skróty. Życie pokazuje prędzej czy później, że nie ma takich dróg.
No nie zawsze. zamierzchłych czasach Ubi to było coś. Innowacja, nowe standardy...
Dialogi w ich grach to takie dno, że może to wyjść nawet na lepsze... Tylko niech nie karmią tego AI dialogami z ich poprzednich gier...
Nie wiem z czego ludzie robią problem.
Tak jakby NPC w grach Ubisoftu do tej pory wypowiadały jakieś niesamowicie kreatywne zdania, które zapadają w pamięć a wprowadzenie AI miało obniżyć ich jakość xD
Poza tym, ból dupy że AI zabiera pracę jak zwykle pocieszny. Z jednej strony płacz, że gry obecnie są zbyt kosztowe w produkcji, za długo są robione, mają zbyt dobrą grafikę (xD) i wymagają coraz większej ilości ludzi, z drugiej strony płacz bo ktoś wymyśli jakieś narzędzie które ten czas produkcji skróci.
Za Ciebie AI robotę też pewnie lepiej zrobi. Może nie to obecne SI ale to, które się rozwinie za 10-15 lat już pewnie tak. Każdy zawód mocno związany z IT, rozwojem technologii i maszynami może być tym dotknięty. Wejdź sobie do takiej biedronki i zobaczy ile to kas samoobsługowych powstało w ostatnich latach i jak ludzie się do tego przekonali. A też były wątpliwości czy to się sprawdzi.
To są początki a za 10-15 lat to się rozwinie na niewyobrażalną skalę i duża cześć ludzi może stracić zatrudnienie a czy będą mogli się przekwalifikować na nowo powstałe zawody( bo takie też powstaną), to już inna bajka. Spać spokojnie mogą rzemieślnicy w zawodach niedotkniętych za mocno przez rozwój IT, szewcy, rehabilitanci, mechanicy, serwisanci od naprawy, chirurdzy lekarze, kucharze, itp.
Niech AI zrobi nowy content do Extraction. Będzie taniej i szybciej.
To był obraz twórców, jeżeli takie stanowisko w ogóle było przewidziane, ignorowanych, zbywanych i generalnie mocno ograniczanych, więc nie dziw się, że fabuły i dialogi wyglądają w wielu grach tak kiepsko.
Często robią je po prostu ci sami ludzie, którzy odpowiedzialni są za inne elementy gry, a nie ci dedykowani do tego.
Fakt, pamiętam była taka wypowiedź o scenariuszu Mirror''s Edge. I tam zdaje się było tak, że gra już była w zasadzie gotowa, mapy zrobione, większych zmian nie przewidziano i weź scenarzysto doklej do tego jakąś historię, żeby gracz wiedział, po co w te i wewte biega.
Moze pracownikom to nie pomoze ale na pewno firmie bo poziom scenariuszy w tych grach to totalny badziew...
Po pierwsze: Gorszych dialogów niż te Ubisoftu i AI nie wygeneruje.
Po drugie: To jest świetny pomysł akurat i popieram w 100%. Żyjący świat z makietami ludzi to nie jest żywy świat. Czasem można pogadać z każdym NPC jak w TES czy Fallout ale nic nam ciekawego nie powiedzą, czasem możemy jedynie uruchomić jedną linijkę tesktu kompletnie z tyłka jak w Cyberpunku czy Wiedźminie a najczęściej nie możemy mieć żadnej interakcji jak właśnie w AC.
Generowanie dialogów gdzie każdy mógłby być w jakiś sposób unikatowy, to byłby strzał w 10 a przecież i tak fabularne dialogi byłby pisane i reżyserowane przez ludzi.
Gorzej, jakby wyszło, że generowane dialogi byłby ciekawsze niż to co spece Ubisoftu wymyślą.
Ubisoft to sracz każdy normalny widział to już przynajmniej 6 lat temu, a ci nienormalni oceniali ich gry na 8-10.
Ogólnie tak będzie w każdej grze, to jest pewnik. Nikomu nigdy się nie chciało pisać jakiś predefiniowanych wypowiedzi dla postaci nieistotnych lub z drugiej strony nieistotnych wypowiedzi postaciom istotnym. A tak to podejdziemy do kluczowej dla fabuły postaci i zapytamy ją "jak tam pogoda?"... no i ona nam odpowie! O główne fabuły na razie byłbym spokojny, nie opłaca się ryzykowne oddawanie tej roli AI - i tak by trzeba było wszystko czytać, sprawdzać i zajęłoby to może i więcej czasu niż pisanie.
Jeżeli potrzebujesz AI do generowania sztucznych dialogów do zadań pobocznych, to moim zdaniem w ogóle nie potrzebujesz tych zadań pobocznych. Tym bardziej gracze.
Fantastyczna sprawa ale widać, że cebulaki tego nie rozumieją. ^^ Tworzenie takich small talków w tle jest jak generowanie drzew czy skał. Można oczywiście poświęcić na każde z nich dziesiątki roboczogodzin tylko po co? Prościej, szybciej i lepiej jest zrobić algorytm, który "sklei" takie twory z danych wyjściowych. O wiele mniejszym nakładem będzie można wygenerować tętniące życiem miasto na podobnej zasadzie jak teraz generuje się w grach lasy. Czy te rozmowy muszą być "błyskotliwe", "głębokie" czy "mądre"? Nie. Tak jak 99% rozmów, które słyszymy co dzień jest właśnie taka... nieistotna.
w koncu beda mogli zwalic wine na wszelkie bugi i niedorobki na AI :) oczywiscie to tylko kwestia czasu, az zaczna monetyzowac takie uslugi i wrocimy do punktu wyjscia kiedy procudenci zaczna dziadowac na wsparciu zewnetrznego AI :)
O cholibka, dopiero użyje? A odnosiłem wrażenie że używają już tego AI do dialogów od lat. Zmiana będzie kosmetyczna, a nawet patrząc na osiągniecia fabularne ubi może to wyjdzie ich grom na lepsze (w sensie AI może być bardziej kreatywna od tych ich specjalistów od dialogów).
Tak naprawdę nie dość, że nie potrzebujemy tej technologii, to jeszcze pożałujemy, że ktoś ją wprowadził. Dlaczego? Bo świat gry zapełni się paplającymi o niewnoszących nic do rozgrywki bzdurach. Wyobraźcie sobie takie Skyrima, w którym generyczni NPC-wie zamiast rzucać jakąś linijką o strzale w kolanie czy słodkich bułkach nagle otwierali okno rozmowy i rozmawiali o nic nie znaczących duperelach. Po co? Co to wniesie do przyjemności czerpanej z gry?
Podoba mi się zjazd "kreatywnych śmieszków" w tej sekcji komentarzy, którzy w swoich komentarzach przepisywali jeden żart, który napisało już 10 innych użytkowników
Jeśli teksty nie mają być w jakiś mocny sposób stylizowane, bardzo prawdopodobne, że postaci poboczne będą znacznie lepiej napisane i bardziej interaktywne. AI może naprawdę pokazać co to znaczy stworzyć grę w otwartym świecie i wydaje się to być jedynie kwestią czasu.
Via Tenor
Mokry sen UBI, EA, T2 czy ACTI by całe gry robiło im AI i kilku ludków do kontroli. Do tego jeszcze tylko granie w chmurze na abonament i prezesi nie będą potrzebowali prostytutek, bo na samą myśl będą strzelać niczym putin atomem w swoich snach.
Auta są tańsze przez automatyzację, ale nie,.... źle bo człowiek wkręcając śrubę daje tej śrubie duszę...
Jest w tym trochę racji, bo automatyzacja często na początku się sypie, dopiero potem daje dużą przewagę.
Patrząc na FC6 wprowadzili całą masę głupich nowinek, zwłaszcza zrezygnowali z dobrej fabuły z "testosteronem" na rzecz LGBT i Feminizmu, totalnie zawalając klimat towarzyszący grom od FC5 w dół. Dalej AI sobie nie poradzi, jak będą nachalnie robić "nierealistyczne babochłopy" i całą resztę nierealistycznych, niepasujących postaci i wydarzeń do tej gry, na siłę oryginalnych i nieprzemyślanych do końca.