Dlaczego laptopy do gier nie są tak wydajne jak komputery stacjonarne?
Może dlatego?
Patrzy na rozmiar przeciętnej karty graficznej dla komputerów stacjonarnych.
Patrzy na rozmiar przeciętnego laptopa.
To jest tak glupi artykul jak z cyklu "dlaczego ferrari jest szybsze od malucha"
MASKARA LUZDIE MASAKRA
A zrobicie Artykul Dlaczego sol jest slona a cukier slodki ? albo dlaczego w lato jest goraca a w zime zimno ?
Podoba mi się teraz opcja Cloud gamingu z GamePassem, w mieszkaniu stoi solidny Desktop, na wyjazd na święta do rodziców wystarczy mi laptop biznesowy z jakąś tam integrą w Ryzenie 5700U i pad od Xboxa.
"w przypadku procesorów stacjonarnych wartość ta zaczyna się od 65W" Mamy procesory z literką T z TDP na poziomie 35W.
Patrzy na rozmiar przeciętnej karty graficznej dla komputerów stacjonarnych.
Patrzy na rozmiar przeciętnego laptopa.
Wbrew pozorom sama karta graficzna nie jest spora, to chłodzenie jest problemem, zobacz sobie nowe karty jak ludzie rozkręcają je. Są przeciez laptopy co maja desktopowe karty GPU and procesory CPU. Jedyny problem ze te laptopy są mega głośne i mniej wydajne przez chłodzenie.
z laptopem przynajmniej rachunek za prąd będzie niższy :)
Może dlatego?
dokładnie małą mini elektrownie własnym system chłodzenia która do tego ma kolejna taką samą.
Bo PC można składać jak klocki lego, niedawno zmieniłem jeden z dysków na dane zwykły HDD z 1TB WD Blue bo już umierał powoli na Toshiba P300 2TB HDD, mam jeszcze kilka innych dysków, SSD na gry, na system, w tym roku zmienię CPU, a grafika wiadomo to temat tabu póki co.
Ja w lapku też zmieniłem dysk na 1TB SSD. A drugi 0.5TB SSD jeszcze dodałem na PCI na system. A stary dysk jako, że ma też 1TB używam jako zewnętrzny storage.
To jest tak glupi artykul jak z cyklu "dlaczego ferrari jest szybsze od malucha"
MASKARA LUZDIE MASAKRA
A zrobicie Artykul Dlaczego sol jest slona a cukier slodki ? albo dlaczego w lato jest goraca a w zime zimno ?
Nie dla wszystkich to jest oczywiste.
Słyszałem od ludzi grających na laptopach: "mnie gra dobrze śmiga, bo mam RTX 3070 na pokładzie". A to że GPU i CPU - mimo podobnych nazw w laptopie i desktopie, nie mają takiej samej sprawności, i zestaw laptopowy osiąga np. połowę FPS'ów podobnego z desktopa, to już mało który "laptopwoiec" wie...
Dlaczego sól jest sól jest słona a w zimę zimno to ciekawsze i bardziej rozbudowane tematy niż czemu małe upchane pudełko rozgrzanej i drogiej elektroniki jest gorsze od dużego, przestronnego i dobrze wentylowanego pudła.
To zależy od laptopa. Są laptopy które będą miały 90% fps co desktop a takie co i 50% nawet jeżeli oba będą miały na pokładzie 3070rtx
rozumiem jak ktos jest np kierowca tira na dalekie trasy i ma laptop gamingowy albo jak ktos ma 14lat i nie ma kasy to gra na starym ps4 ale jak spedzasz te 2h dziennie na graniu to dobierz troche do glowy i kup co pare lat dobrego pcta
TL;DR nawet bez czytania artykułu bo sprawa jest prosta: łatwiej zbudować wysokowydajne podzespoły które nie są ograniczone przestrzenią (umownie) więc można z nich wyciągnąć więcej mocy przy jednoczesnej redukcji kosztów niż małe, upchane i kompaktowe urządzenie. Podzespoły nie muszą być miniaturyzowane do granic możliwości, jednocześnie dużo łatwiej zarządzać temperaturą a temperatura = moc.
Do tego, PC jest łatwiej rozbudowywalny, więc jak wynika z powyższego PC > laptop i tak już zostanie.
Tyle w temacie. Wiadomo, że stacjonara będzie mocniejsza niż laptop. Mniejsza moc to kompromis na który idzie się względem mobilności. Ale gamingowe lapy dają radę i da się pograć w fajne rzeczy.
Pytanie na takim samym poziomie, dlaczego ciężarówka udźwignie więcej towaru niż samochód osobowy.
Fizyka, tak tutaj jak i tam.
Rok temu kupiłem za 4500 zł lapka z ryzenem 4800h i rtx 2060. Złóżcie mi za tę cenę stacjonarny o podobnej mocy, nawet biorąc pod uwagę fakt, że karta laptopowa w wersji 90w jest mniej więcej 20% wolniejsza od desktopowej.
Gdyby nie laptopy musiałbym zrezygnować z grania w nowe tytuły.
Tak, jest głośny - ale w słuchawkach czy głośnikach podkręconych z tv już nie jest kłopot.
Tak, można na nim smażyć jajecznicę ale skoro amd ustawia temperaturę throttlingu na 115 stopni to jeszcze daaaleko mi do niej.
Spoko dam, natomiast dalej czekam na zestaw pc w cenie 4-5 k z mocnym 8rdzeniowcem i rtx 2060 ;)
W obecnej sytuacji, laptopy, albo nawet gotowce wcale nie są głupim wyborem. Zdarzają się naprawdę dobre okazje, które są albo nieodstępne, albo nie opłacalne przy kupnie pojedynczych części.
Obecnie składanie sprzętu elektronicznego nie ma sensu, więc ci nie odpowiem bo ceny szaleją, ale ten procesor jest słabszy od i7-10700 którego można byłby dostać za 1500 zł, ten RTX 2060 mobilny to kastrat słabszy od GTX 1070, różnica to to, co wchodzi w skład RTX-a czyli DLSS, RT itd. ale nie uwierzę ci, że gdziekolwiek ich używasz przy takim niedostatku mocy bo ja nawet na moim stacjonarnym RTX 2070 Super takiego RT nie wykorzystuje bo grać się nie da. GTX 1070 w normalnych czasach da się wyłapać za około 1000 zł czyli masz dwie najdroższe rzeczy za 2500 zł + 2000 zł na obudowę (300 zł) płytę główną (500 zł), 16 GB RAMu (300 zł), 1 TB SSD M.2 (500 zł), zasilacz 650w (400 zł) i wychodzi 4500 zł.
Wszystko rozbija się tylko o dostępność i zwariowane ceny, ale sam kupiłeś laptopa za 4500 zł a dziś taką specyfikację jak podałeś to dostać za mniej niż 5000 zł to nie dostaniesz, więc aż tak brnąć w problemy rynkowe nie będziemy.
Różnica tylko taka, że twój komp za 2 lata przestanie się sprawować, to będziesz musiał wyłożyć kolejne 4500 zł, właściciel PC jak mu się przestarzeje grafika, to po prostu kupuje nową za 1/3 ceny twojego laptopa, procesory wolno się starzeją więc może nie być konieczności wymiany, ale dalej jak byś chciał to do zrobienia też w granicach 2000 zł (płyta główna + procek i ewentualnie RAM jeżeli by się technologia zmieniła). W długiej perspektywie PC jest ekonomicznie bardziej opłacalny niż nawet najlepsza oferta laptopa.
Oczywiście, że wszystko się rozbija o czasy i dostępność, po prostu mówię o sytuacji na teraz - przez moment nawet laptopy z Rtx 3060 i ryzenem 5800h były w cenie tego mojego, tu w ogóle nie ma o czym mówić. Jak ktoś nie może sobie pozwolić na rzucenie 8k zł tak ot, to laptop staje się tu wybawcą. Też bym wolał stacjonarkę, całe życie grałem na stacjonarnym. Tylko, że w normalnej sytuacji high endowy stajonarny kosztował właśnie te 4-5k.
Co do gier to albo musisz mieć powyżej 60 klatek żeby wg Ciebie gra była płynna i tylko liczy się 4k, albo nie wiem o czym piszesz, z DLLS (nawet na Quality) wszystkie gry z RT działają spokojnie w zakresie 30-60 klatek, dla mnie to świat i ludzie, do tej pory próbowałem Cyberpunka, Metro Exodus, Control i Guardians of the Galaxy. Oczywiście wszystko w high i full hd. Inna sprawa, że ten cały DLLS to zwykłe skalowanie rozdzielczości, przez co czasem obraz się psuje. Masz pełno gameplejów na YT jak nie wierzysz.
Nie wszyscy mają parcie na 4k i niesamowity framerate. Ray tracing to też bajer, który wcale mi się nawet nie podoba. Tak więc śmiało obstawiam, że posłuży mi z 5 lat a nie 2, jak nie padnie.
Laptop w kwestii oszczędności nie jest żadnym wyborem, jest wygodniejszy ale kosztem wysokiej ceny za niską moc, bo serio 4,5k za komputer poziomem stojący w 2018 roku to dużo a zwróć jeszcze raz uwagę, że przy chęci zmiany, znowu musisz wyładować 4,5k bo nie podmienisz podzespołów.
Zapomniałeś chyba o tym, że na rynku oprócz części do samodzielnego złożenia są też składaki które są dużo mniej podatne na braki magazynowe i bez problemu dostaniesz taniego kompa w zupełności wystarczającego do gry w nowe tytuły.
A i jak mówiłem, nie wierzę absolutnie w twoje RT, chyba że mówimy o graniu w skaczących 30-60 FPSach na średnich ustawieniach, gdzie całego RT można w tyłek wsadzić bo to jakbyś posypywał najdroższą przyprawą paczkowanego schabowego z Biedronki. Mam sporo mocniejszy sprzęt od ciebie i gra z RT jest po prostu niekomfortowa i nie mówię o 4K tylko zwykłym FHD, więc nie wmawiaj mi, że u ciebie działa dobrze.
To złożysz ten komputer czy nie za 4500 zł, bo już nie wiem :D Coś mi się wydaje, że nie złożysz ani teraz, ani przez najbliższe kilka lat. Możemy sobie gdybać, że stacjonarny rtx 2060 powinien być wyceniony na góra 800 zł, ale jaki to ma sens?
Co do działania
https://www.youtube.com/watch?v=IN2-exZtsUg
6:43 Napiszesz teraz, że to fake a ja na pewno nie mam czasu ani chęci żeby samemu nagrać jak to działa. Zresztą jak wg Ciebie nie da się grać na stacjonarnym rtx 2070 to co ja tu mogę więcej dodać haha nic, zakończmy po prostu tą pogadankę :D
Chodziło mi 14:16 oczywiście. Stabilne 30 klatek. Dla mnie jest to satysfakcjonująca płynność. Dla ciebie 30-60 jest "skaczące", dla mnie nie.
Jeszcze co do składaków, nawet się zastanawiałem swego czasu, ale w większości przypadków zasilacz i płyta główna to jajko niespodzianka.
Ale to podasz mu w końcu tego PC za tą kwotę czy nie? Nie? No to czemu się go czepiasz i na siłę próbujesz mu wmówić że źle mu się gra? Na podlinkowanym filmiku to ja widzę, że ten laptop radzi sobie bardzo dobrze w CP2077, a jak radzi sobie z tą grą z dobrymi temperaturami to wiele nowych gier też obsłuży. Oczywiście nie na ultra ale będą chodzić dobrze. Obecnie albo kupisz sobie laptopa, albo masz tyle siana, że przepłacasz za kartę graficzną, ktora kosztuje tyle co cały laptop. I nie nie może sobie kupić szrota z olx w postaci karty graficznej na przeczekanie bo taka sytuacja może trafić rok, dwa lata albo i 5 lat. Jak ktoś jest na bakier z konsolami to kupno laptopa, albo dobrego gotowca do gier w obecnych czasach nie wydaje się takie złe.
Kumpel w ubiegłym roku kupił laptopa z RTX 2070 i jest mega zadowolony. Głośne to ale za to temperatury trzyma fajne i mega wydajny jak na takie płaskie pudełko.
Tasdeadman typie podaj te konfigurację lepszego desktopa w AKTUALNYCH cenach a nie tych co były dwa lata temu i przestań się kompromitować. Swoją drogą pamiętaj że przy laptopie odchodzi koszt kupna monitora - a niektóre matryce w tych droższych laptopach są naprawdę bardzo dobre
Rok temu sytuacja była taka sama. Ta karta kosztowała 550 dolców, teraz 500. U nas mogło być trochę inaczej, ale nie znalazłem na to dokładnych danych, poza moją pamięcią, która każe mi przypuszczać, że kupowanie kart rok temu było niemożliwe, lub nieopłacalne.
https://pangoly.com/en/price-history/nvidia-geforce-rtx-2060-super
https://pangoly.com/en/price-history/gigabyte-geforce-rtx-2060-oc
Rok temu było jeszcze gorzej niż teraz, nie opowiadaj bajek, bo dodatkowo dochodziła tragiczna dostępność. Teraz z dostępnością jest odrobinę lepiej.
jakbys troche doplacil to masz ryzen3600 + rx5700xt i grasz w cyberpunka wszystko na ultra z duzym zaludnieniem i co najwazniejsze na duzym monitorze z HDRem i 170Hz z 100fpsami i gra wyglada o niebo lepiej
a no i kompa mozesz ulepszac a tego lapka to za 3 lata se wiesz gdzie wsadzisz
(tez mialem lapka gamingowego i ten rtx2060 z lapka jest duzo mniej wydajny)
LoL taffer czemu dałeś filmik z najgorzej zoptymalizowanej gry ever(Cybergniot). Obecnie większa AC:Valhalla chodzi bardziej płynniej i stabilniej. Dodatkowo ma dwukrotnie większy obszar.
Teraz ty podaj konfigurację z LINKAMI i aktualnymi cenami, najlepiej z jednego sklepu gdzie ktoś mi to złoży w kupę bo cenię swój czas. Dolicz jeszcze jakiś monitor 144hz XD
Dajmy już temu spokój - kolo nie zrozumiał od samego początku o co mi chodzi. Mianowicie jeśli ktoś nie wymaga od gry stałych 60 klatek albo ponad, nie myśli o wyższych rozdziałkach niż Full HD i wisi mu RT (mówię, dla mnie gry wyglądają z tym mega sztucznie, trochę jak większość modów do GTA gdzie wszystko świeci się jak psu jajca ;) ), to kupuje sobie laptopa w cenie, za którą za żadne skarby świata nie złoży stacjonarnego. Bo jakie ma alternatywy:
1. Kupić dobrego pc-ta z jakimś GTX 1050 (i to przepłaconym jeśli w ogóle go dostanie) i przeczekać - tylko że to czekanie może się przedłużyć w nieskończoność.
2. Kupić składaka - ja rok temu zastanawiałem się nad jakimś gotowym Legionem z jakimś 6 rdzeniowym i5 i GTX 1660ti, tylko ich cena nie bierze się znikąd, płyta główna czy zasilacz to są jakieś noname'y w większość przypadków.
Dla mnie wybór jest oczywisty - traktuję takiego laptopa jak konsolę, podłączam do tv i przyjemnie gram we wszystko co chcę. Ktoś się spyta to czemu nie konsola. Ceny gier na PC, wygoda grania na PC, tu nie ma co porównywać nawet.
xKoweKx akurat 3050 to jest dużo gorszy od laptopowego 1660ti... za 1000 więcej można wyrwać 3060 z jakimś nawet słabszym 6 rdzeniowcem
Nie zmienia to faktu, że nadal na ten moment nie złoży się nowego stacjonarnego w tej cenie.
https://www.morele.net/komputer-game-x-g300-core-i5-11400f-32-gb-rtx-2060-512-gb-m-2-pcie-9125718/?utm_source=ceneo&utm_medium=referral
Składak z tego samego sklepu, dostępny od ręki, 100 zł droższy ale chyba wybaczysz skoro w zamian dostajesz trochę mocniejszy procesor, dużo mocniejszą kartę graficzną i 2x więcej RAMu. Monitor 144hz sobie wybaczymy, bo się składa że już nie bardzo się produkuje 18 calowe monitory a z resztą nie ma to żadnego sensu, bo ten twój laptop z mobilnym 3050 to 144 FPS nie zobaczy w żadnej grze nowszej niż 2015.
Jeżeli ktoś chce kupić sprzęt do grania w czasach trudności produkcyjnych to jedyną ekonomiczną opcją jest konsola, gdzie Xboxa wyrwiesz za mniej niż 3000 zł dostając za to moc większą niż PC za 6000 zł i laptopa za 8000 zł.
Jak sam przyznałeś - droższe i wymaga dokupienia monitora. Chociaż gdyby nie to że potrzebuję laptopa w różnych miejscach, by na nim grać, to pewnie zdecydowałbym się na taką konfigurację. Tylko nie ma co oszukiwać, że na 5 tys się skończy, bo trzeba dokupić klawę, monitor itd. windowsa też
xKoweKx [stalker.pl] sam pierwszy przekroczyłeś budżet 4500 więc nie powinno być problemu z dołożeniem 100 zł skoro i tak dostaje się o klasę wyższy sprzęt. Monitor, myszka, klawiatura, tak jak ktoś kupuje swój pierwszy komputer w życiu to problem i dodatkowe kilka stów ale liczenie tego jako całości nie ma zbytnio sensu, bo to jakby powiększać koszt konsoli o zakup telewizora. Ale do laptopa myszkę też musisz kupić, bo nie powiesz, że używanie pada jest wygodne do czegokolwiek a co dopiero do grania. Windowsa nie liczę, bo kto go kupuje obecnie? Ja mam któryś komputer i każdy na licencji Windowsa 7 którego kupiłem w 2010 roku bo od czasu WIndowsa 10 licencja jest przypisana do konta i można ją przenieść na dowolny sprzęt, ale nawet jeżeli nie, to twoja oferta na laptopa też nie ma Windy w zestawie i trzeba dokupić.
W czasie problemów z elektroniką po prostu najlepiej do grania wychodzi konsola, Xbox jest niemal jak PC z ofertą grową a mimo zawyżonych cen dalej dostaniesz go taniej niż jakikolwiek komputer.
Już napisałem dlaczego wybrałem laptopa a nie desktopa. Poza tym do lapka dokupujesz tylko mysz/pada i słuchawki i można grać - czego nie można powiedzieć o desktopie. Nie każdy posiada już wcześniej kupiony sprzęt.
Konsolę też mam, jest super ale nie zabiorę jej z monitorem do biura :D Dlatego obecnie ogrywam na niej wyłącznie ekskluzywne tytuły.
Nikt natomiast nie mówi, że laptop gamingowy to zły wybór bo nie jest, są to po prostu urządzenia innego zastosowania, tak jak i trudno porównać Switcha do PS4, obie to konsole ale z zupełnie innymi priorytetami.
Mam monitor DELLa 22" a mimo to wolę grać na laptopowej matrycy 16". To samo z klawiaturą. Już wcześniej ci kolega zwrócił że za bardzo wtrącasz swoje upodobania innym. To że ty masz takie preferencje i wymagania, nie znaczy że reszta tak ma.
Głupotą określasz całe generacje graczy, którzy grali w 30 klatkach i było to zupełnie wystarczające do komfortowej gry? Ile wyciskały TNT 2 cz GF 2 MX 400 w najlepszych tytułach swoich czasów? Albo konsole jeszcze do niedawna? Wybacz wielmożny panie, że jako gracz, któremu zależy na dobrej zabawie a nie zawodowej rywalizacji jakoś nigdy nie poczułem o co chodzi w tym całym zamieszaniu na liczbę fpsów.
Wyglądasz mi na jakiegoś naganiacza na upgrejdowanie co pół roku sprzętu, żeby tylko mieć 144 fpsów a nie nie daj Boże 143. Tylko nie masz teraz pola do popisu, jak nie da się niczego kupić.
Powiem więcej, do tej pory bym spokojnie i z przyjemnością grał na moim stacjonarnym Phenomie z radkiem 7850 i moniotrem 1600x900, gdybye nie te nieszczęsne instrukcje SSE w procesorze.
Na konsolach akurat działa to zupełnie inaczej, bo średnia odległość od monitora jest większa a do tego sterowanie padem jest mniej responsywne przez co nie czuć tak bardzo, że się gra w 30 klatkach. W takie GTA V na konsoli grało mi się świetnie w 30 klatkach, na PC miałem 40 klatek i grało się źle.
Dobra, myślałem że da się z tobą normalnie gadać ale jednak jesteś odklejeńcem XD Gdybym miał kupić monitor o takich parametrach jak matryca z obecnego laptopa to musiałbym wyłożyć dodatkowe 1-2 tys, a kompletnie nie widzę potrzeby. Z mojej strony EOT. Wmawiaj swoje upodobania komu innemu
Za 10 tys można kupić lapka z rtx3070 z tgp140W z zajebistą matrycą i mobilnością, który nie ma zwykły PC (tak mogę sobie grywać bez problemu w biurze i w domu). Jedyne do czego można się przyczepić to niesamowicie głośna praca gdy GPU pracuje na maksa - bez dobrych słuchawek się nie obejdzie XD
Weź pod uwagę też to że taki sprzęt wytrzymuje zazwyczaj 2 lata bezawaryjnej pracy
Ta, podobne rzeczy słyszałem gdy kupowałem pierwszego laptopa 8 lat temu, który działa do dziś - jedyne co wymieniłem to klawiaturę, bateria właściwie martwa (~10 min pracy i dead) - a był baaardzo mocno eksploatowany i przegrzewany w różnych grach. Nie oczekuję takiej żywotności, ale mam nadzieję że swoje pociągnie
xKoweKx [stalker.pl] Też już miałem brać Legiona 7, ale akurat wykupili jak dosłownie przetwarzałem płatność xD Swoją drogą siódemka ma dokładnie tą samą matrycę co 5 Pro, który posiadam, ale fakt 5 zwykły ma słabszą. Również zmieniłem RAM na szybszy i wydajność zwłaszcza w 1080p podskoczyła o 10-20%, szokujące wręcz. W każdym razie oba to super sprzęty!
Kupiłem laptopa do gier, ale nie z wyboru lecz z musu. Dzisiaj sama karta graficzna kosztuje tyle, ile kiedyś cały komputer. I to zakładając, że jest dostępna. A patrząc na rynek elektroniki to się szybko nie zmieni. Z laptopami nie jest jeszcze tak źle. Także mogłem albo kupić coś nie tak efektywnego jak blaszak, ale jednak dostępnego, albo czekać w nieskończoność. A że wiedźminem nie jestem, zdecydowałem się na mniejsze zło.
No nie wiem, mój 5 latek dalej łyka na spokojnie wszystko na bieżąco.
Blisko 400 gier przemielił od początku 2017.
S**m na desktopy, na kąpsole jeszcze bardziej ;)
Felietony są naprawdę coraz głupsze. Ciekawe co będzie następne. Może czy gra lepiej wygląda w 4k czy Full HD?
Chce tylko dodać że połowa laptopów dostępnych w sklepach jest bardziej wydajna od mojego pc , tak więc wszystko zależy od tego ile masz kasy .
Bo przez swoją konstrukcję wymagają mniejszego chłodzenia, co skutkuje niższym poborem mocy, który przekłada się na niższe osiągi.
Proszę, cały artykuł w jednym zdaniu bez żadnego wodolejstwa.
Nie no szanujmy się , laptop służy do pracy nie grania , jak można grać na takim małym ekraniku w dodatku to się tak grzeje jednocześnie obnijżając zegary żeby się nie zjarało jak patrzę na lapka z rtx 3070 to śmiać mi się chce z osób które to kupują XDD , za cene tego lapka teraz jak bym musiał kupiłbym cpu , ramy z wysokiej półki i jakąś stara kartę na przeczekanie
No to powiedz co byś kupił za 10 tys zamiast lapka z rtx-em 3070 (który wymaga jedynie kupna myszy i słuchawek by móc grać [komfortowo]). Zresztą co to za bzdury że laptopy są do pracy tylko XD
co do grzania to moje gpu nie przekracza 70*C przy używaniu jej na 100%
Grać "komfortowo"? Przy płonących podzespołach, które muszą zrzucać takty, byle się nie spalić do końca i przy hałasie ponad 50dB pod samym nosem?
za cene tego lapka teraz jak bym musiał kupiłbym cpu , ramy z wysokiej półki i jakąś stara kartę na przeczekanie
Na przeczekanie czego konkretnie? Masz jakiekolwiek sensowne info jak długo będziesz musiał czekać, żeby ceny wróciły do względnej normalności?
Mam zarówno PC jak i laptopa. Niestety nikt mi nie powiedział, że ten drugi nie służy grania więc się nie szanowałem i niechcący skończyłem kilka porządnych gier podczas dłuższych wyjazdów.
No to komfort jak cholera XD Zakładać wielkie bambuły na uszy, żeby móc pograć. I podaj model tego swojego laptopa, który niby pod 100% obciążeniem nie przekracza 70* na GPU, to się pośmiejemy z tego jakie głupotyki tutaj wymyślasz.
Wsadź sobie wiesz gdzie tego screena, bo dokładnie tyle jest warty xD Podaj dokładny model laptopa cwanaczku, którego niby masz i na którym RTX 3070 pod pełnym obciążeniem nie przekracza 70 stopni (+ model procesora), wtedy przejrzę sobie jego wiarygodne recenzje na polskich i zagranicznych portalach i się pośmiejemy z twoich wymyślonych bzdur. Bo widzę, że już unikasz tematu tak prostej czynności jak podanie nawet samej jego nazwy.
w prawym górnym rogu masz model karty, ale podaje ci model - 82N6007CPB. Na razie to ty majaczysz i wymyślasz, bo ci podałem temperaturę przy maksymalnym obciążeniu GPU, która nie przekracza 70*C (ani razu nie widziałem by była wyższa wartość, a akurat w tej grze są momenty gdzie sprzęt się dławi) to teraz będziesz cherrypickingował by wyszło na twoje XD Mało mnie obchodzą testy innych, bo akurat cały czas mówię o swoim sprzęcie, a ty starasz mi się wmówić że jest inaczej niż to czego doświadczam na co dzień
Laptop służy do grania w RPG. A w inne zrecznosciowki, strzelanki i inne pokémony powinno się grać na konsoli
W fpsy jednakże pc czy laptop najlepszy jest...No chyba, że dysponujemy myszką na konsoli :)
Mam kilka sprzętów, ale na jednym lapku, którego kupiłem w 2008 roku (już nawet miał wyjście HDMI) świetnie się bawię do dziś grając w Baldur's Gate 2, Quake 3, Faraona, Mafia, Unreal Tournament, Silent Hill 2, seria Age Of Empires, StarCraft, Max Payne, GTA 3 + Vice City, Company of Heroes, Hitman, wszelakie emulatory i inne, wszystko płynnie działa, nie ma się do czego przyczepić, po prostu jest stary lapek, są stare gry, jest zabawa :)
Laptop jest max 15% wolniejszy od stacjonarki ! 4mc temu kupiłem lapka i dokładnie analizowałem wszystko ! To naprawde wydajny sprzęt to nie lata 90 czy 2000czne ! Jeżeli na pc mam 100 fps na lapku 85 czy to wogóle gra jakąś role ? Żegnam sie w atmosferze skandalu ;)
sam mam dobrego gamingowego Pc-ta i Laptopa i tutaj zdecydowanie wygrywa PC
Skandalem to jest wykrzyknik po spacji. Aż dreszczy dostałem.
2022 i nadal dupa piecze, że inni grają na laptopach xd
Może przynajmniej tytuły kończą i grają jeden po drugim, niż dziesiąty raz to samo, nie dlatego, że lubią, tylko ze zwykłego lenistwa, żeby wybrać sobie coś innego.
Jak sie wlamali do mojego znajomego to laptopa ukradli a PC zostawili...
Z tego co tutaj czytam to ludzi poprostu boli ze ktoś gra na laptopie. Jakiś nowy poziom debilizmu zaraz po tym jak konsolowych mówili ze ludzkie oko nie widzi więcej niż 60 fpsow xD
Laptop jest fajny bo jest o wiele tańszy i tyle.
Temperatury i kultura pracy to dwa duże minusy laptopów. Minusy, które bardzo ciężko jest zlikwidować. PC stacjonarny jest cichutki jak myszka ale swoje zajmuje. Każdy wybiera w zależności od sytuacji. Jakbym nie miał wyboru( praca w delegacjach, małe mieszkanie, itp) to pewnie też bym odłożył na solidnego laptopa.
mam dwa komputery stacjonarne,ktore cyberpunka udzwigną na 40-50 fpsów ustawienia medium (a lubimy czasem pograć w gry)i co zrobiliśmy? kupiłem sobie i mojej dziewczynie w sumie 2 dwa laptopy po 4,5 tysiąca że tak powiem do podusi i tam też mam cyberpunka na 40-50 fpsów.
Mnie to wystarczy jestem mobilny,mam komputery do "podusi"
Każdy wybiera co mu pasuje....a mogłem za to kupić stacjonarke wypasioną ?mogłem ? MOGŁEM
Dlaczego laptopy do gier nie są tak wydajne jak komputery stacjonarne?
Tym, co nie chce się czytać całości streszczam - bo nie XD
To tylko i wyłącznie kwestia ceny. Porządny laptop będzie lepszy niż 90% PCtów na GOLu.
Wątek zabawny, fajnie się czyta ekspertów, którzy dobrego laptopa to nie widzieli nigdy, a swoją wiedzę opierają na laptopach z 2010 roku :D
Teraz to nawet kwestia ceny jest mocno dyskusyjna, kiedyś za laptop o podobnej wydajności co konkretny PC trzeba było zapłacić o wiele więcej niż za stacjonarkę. Teraz, przez cyrk z cenami kart graficznych, nie jest to już takie pewne. W wielu wypadkach kupienie całego laptopa jest bardziej ekonomicznym rozwiązaniem niż dokupienie karty graficznej do PCta.
Przemyślałeś co piszesz? Ta, to tylko kwestia ceny. Tak samą kwestią ceny jest zakup laptopa jak i PC, z tą różnicą, że najmocniejszy laptop będzie słabszy od bardzo mocnego PC bo np. RTX 3080 w wersji mobilnej jest sporo słabszy od RTX 3070 z PC.
Różnica w cenach jest taka, że części do PC są sztucznie skupowane z rynku a laptopów się nie skupuje np. do koparek, ale w obu przypadkach jest ten sam problem z ogólną dostępnością części przez problemy produkcyjne, więc w obu przypadkach ceny rosną. Ale dalej, jeżeli mówisz o ekonomicznej opłacalności, to laptop się ekonomicznie nie opłaca, bo opłacalność to nie tylko co tu i teraz ale perspektywa, a perspektywa dla laptopa jest taka, że jak kupisz laptop za 6k i po 2 latach stwierdzisz, że twoja karta graficzna już nie wyrabia (a przestanie wyrabiać szybciej przez to, że jest sporo słabsza od swoich odpowiedników z PC) to znowu musisz wyłożyć 6k, w przypadku PC wystarczy sama karta graficzna.
Laptop ma swoje zalety, jest mobilny, wygodniejszy w użyciu ale ma to swoją cenę i jeżeli o moc chodzi to PC > laptop i tego się żadnym gadaniem nie zmieni.