Apel Phila Spencera; szef marki Xbox chce emulacji starych gier na wszystkich urządzeniach
Rozwiązanie jest dosyć proste, brak exów + posiadanie PC.
Ale oni muszą jakoś sprzedać konsoli. ;)
Zresztą, od dawna sprzedają gry nie tylko dla XBOX, ale również dla PC w przeciwieństwie do Sony przez większości laty (za czasów PS1-PS4), albo Nintendo. Może za wyjątkiem Fable 2 czy Gears of War 2-4 i takie tam, które nadal nie ma na PC bez emulacji.
Oprogramowanie (np gry oraz wszelkie zależności potrzebne do ich uruchomienia) powinno przechodzić do domeny publicznej z automatu powiedzmy po 20tu albo chociaż 40tu latach, dopiero wtedy można byłoby liczyć na w miarę solidną preserwację.
Na tą chwilę ta rolę spelnia rynek emulatorów na PC
Jak chca zachowac dziedzictwo kulturowe jakim sa gry video te korporacje, to nich dotuja tworcow emulatorów solidnymi dotacjami i udzieleniem plikow źródłowych starych konsol i ich dokumentacji w tym BIOS za fee, bez wymagania w zamian nic ponad to, zeby emulator jak najlepiej działał i byl freeware.
W tej chwili eynek emulacji na PC ma sie dobrze, ale przydalaby mu sie kasa, zeby eiecej zdolnych ludzi w nim siedziało i rozwijalo emulatory nie tylko hobbistycznie.
Konsole nie sa dobrym miejscem dla emulacji, musialyby byc w pelni otwarte na homebrew czyli złamane.
Do tego zmienic prawo. Gra video i kazdy software winien byc produktem i po 20 latach przechodzić do pozycji free medium z wygasaniem praw autorskim do danej gry (nie mówię o IP).
Wtedy nikt by nie mylił emulacji z piractwem co jest totalna skrajna głupota ludzi tak myślących.
Co innego emulacja Switcha, co innego emulacja sprzętu, ktorego juz nikt nie produkuje i gier, ktore nikt juz nie sprzedaje (nie da sie kupic nowej pozycji w sklepie).
Sam kupilem znow stacjonarny PC wlasnie dla emulacji (ta potrzebuje sporej mocy obliczeniowej chodzby dla emulacji PS2, 3 czy WiiU) i dla VR.
Przecież są stare urządzenia, emulatory itd. Wypuszczenie większej ilości emulatorów nie wile zmieni, bo kłopot jest z dostępnością gier. Nie przeskoczą tego w żaden sposób. Nie można w żaden sposób tego przeskoczyć. Gry mają prawa własności, licencje itd.
W wywiadzie dla serwisu Axios Spencer mówił o rozwiązaniu stosowanym przez jego firmę od dłuższego czasu, dzięki któremu gracze mogą ograć na nowszych konsolach firmy ponad 600 tytułów z oryginalnego Xboxa i Xboxa 360.
Według strony Microsoft obecnie wspieranych jest 465 gier z xbox 360 i 1. Proszę nie dodawać sobie ;)
bo kłopot jest z dostępnością gier. Nie przeskoczą tego w żaden sposób. Nie można w żaden sposób tego przeskoczyć. Gry mają prawa własności, licencje itd.
To może warto popracować nad przeskoczeniem tego.
Nie da sie tego obejść. Chyba, że chcemy komuny albo anarchii, gdzie nie ma czegoś takiego jak własność intelektualna, prawo własności itd.
Ktoś jest właścicielem danych utworów, danych elementów itd i nie da sie bez jego zgody tego obejść.
Mam nadzieję, że to jakiś pokrętny sposób na zapowiedź Fable 2 i Gearsów 2,3 na PC. Skoro chce "zachować przeszłość", to byłoby miło, gdyby te parę brakujących gier MS w końcu trafiło na PC. Niby są w ich chmurze... ale, przynajmniej u mnie, ledwo to działa i wygląda paskudnie.
Ech, takie gadanie pod publiczkę, jak Sweeney
"Hej, każdy powinien móc kupić dowolną grę lub posiadać dowolną grę i nadal w nią grać"
Pod warunkiem, że może kupić tylko w moim sklepie i na moim sprzęcie
Lubię gościa, bo widać że ma prawdziwe serce gracza. Ale niestety to tylko marzenia, które raczej nie mają prawa bytu i na pewno nie na taką skalę.