AMD w odwrocie; Nvidia coraz mocniej dominuje rynek GPU
AMD sami sobie są winni takiej sytuacji. Kiedy jeszcze można było kupić RTX to Radki można było szukać ze świeczką.
Niech amd ogarnie sterowniki, bo nadal szału nie ma, choć jest lepiej niż było...
Przyznam że 3 ostatnie stery jaki wyszły są o niebo lepsze od poprzednich. O ile na przełomie marca-kwietnia walczyłem z różnymi dziwactwami i problemami na swoim 6700XT, o tyle po ostatnich wszystko śmiga.
Nie mam żadnych problemów (odpukać) ze stabilnością, może dlatego że nie bawię się w oveclockingi i inne tego typu rzeczy. Wkurza mnie natomiast to, że AMD usunęło większość z opcji zaawansowanych. Dawniej można było chociażby podłączyć dwa monitory o różnych rozdzielczościach i skonfigurować po swojemu w specjalnych "ukrytych" ustawieniach. Teraz opcji w sterownikach jest mniej. Ale są też plusy, jak radeon relive, nakładki na ekran i inne bajery.
AMD jest za mocno rozdrobnione, procki i karty, konsole. Intel głównie procki, NV głównie GPU. Za dużo na jedna fabryke.
Wyniki absolutnie nie dziwią biorąc pod uwagę czynnik który autor "zapomniał" przepisać z oryginalnego tekstu:
Overall GPU unit shipments increased by 3.4% from last quarter - AMD shipments increased 2.3%, Intel's shipments rose 3.6%, and Nvidia's shipments increased 3.8%.
Skoro Nvidia wysyła więcej kart niż AMD nie dziwne jest że więcej ich sprzedaje :)
No, AMD to jest nadal waga lekka, zwyczajnie nie mają możliwości produkcyjnych, żeby zdobyć prowadzenie.
Tylko Intel ma własne fabryki reszta musi walczyć o moce przerobowe, AMD musi do tego je dzielić między CPU i GPU więc wybierają to co im da największy zysk per sztuka, czyli pewnie procki do serwerów i laptopów potem reszta procków i coś może zostanie na grafikę
Dziwne by było jakby nie zyskiwali, ciężko kupić coś co jest praktycznie niedostępne :P
Jest tylko jedno wytłumaczenie takiej sytuacji - możliwości produkcyjne firm. Ani Radeony, ani GeForcy nigdzie nie zalegają na półkach i na obie jest niedosyt. Nie wspominając o chorych cenach obecnie...
Nic dziwnego ceny AMD Kart Graficznych tych nowych potrafi zwalić z Nóg.... tylko od 6000 zł...
lee32147 niestety nie masz racji , bo z tego by wynikało że AMD ma więcej udziału niż Nvidia , a tak nie jest , poza tym w opisie artykułu masz napisane .
W artykule jest zwyczajnie błąd. Gościu wziął dane z wykresu, kolor Intela i napisał że to Nvidia. Zamienił Nvidię z Intelem. AMD nie zyskuje tak bardzo na prockach, bo większość ich procków karty nie ma.
W komentarzu wyżej nie myliłem się. AMD ma lepszą sprzedaż niż Nvidia właśnie przez grafikę zintegrowaną w procesorach. W źródłowym artykule jest jeszcze porównanie dedykowanych kart graficznych i tam jest na odwrót (najprawdopodobniej z powodu niewliczania grafiki zintegrowanej), widać to na rysunku. W tym przypadku to Nvidia sprzedaje się dużo lepiej i coraz więcej.
Ciekawi mnie, czy do AMD były wliczane również układy graficzne z konsol, bo te 16,48% wydaje się bardzo podejrzane, skoro niby grafika Nvidii sprzedaje się kilka razy lepiej, a przy wzięciu wszystkich grafik to AMD sprzedaje więcej niż Nvidia.
Pisałem o tym z rok temu, gdy spora część Radeonów szła do koparek, a nie do graczy.
Do tego w tamtym czasie AMD nie miała karty która konkurowałaby z RTXami 2000.
teraz maja taka kartę, problem w tym, że produkuje ise ich strasznie mało.
Pół roku po premierze to nadal była papierowa premiera.
Nadal mam wrażenie, że w sklepach prawie nie ma Radeonów.
Teraz jak ktoś ma radeona, to jest spora szansa, że to RX 580, a nie cos lepszego.
Coś tu się nie zgadza. Zawsze jak sprawdzałem udział w rynku gpu to intel miał ponad 60% co zresztą zgadza się na wykresie więc gdzie tu nvidia dominuje rynek? Na wykresie od Q2 20 do Q2 21 traci i AMD i Nvidia
AMD sobie nadrobi na konsolach. Tylko oni robią procesory do tych zabawek. Mają jeszcze rynek CPU do zaopatrzenia. Dla Nvidii rynek GPU to ich główny target. Choć coraz śmielej sobie radzą w takim, np. streamingu i być może to zieloni będą głównym rozdającym karty w tym segmencie za parę lat.
Mimo wszystko też mocno liczę na Intela. A przede wszystkim na uzupełnienie braków w niższych strefach cenowych, bo coś mi się już nie chce wierzyć aby taki RTX 3060 był kiedykolwiek dostępny za 1500-1800 zł. O kartach za mniejsze pieniądze już nie wspominając. Intel może tu sporo namieszać, jak to dobrze rozegra.
Czy to takie dziwne? AMD znowu błądzi w rynku GPU, pomijając już problemy z dostawami. Prawie $400 MSRP (chociaż i tak oczywiście za tyle tego w życiu nie dostaniemy) za 6600XT, kartę reklamowaną jako sprzęt do rozdzielczości 1080p. W 2021 roku. Nie wspominając już o tym, że ich karty są po prostu zbyt blisko cen Nvidii, nie oferując niczego w zamian.
Może i 6600XT jest wydajniejsze w rasteryzacji od 3060... Ale już nie od 3060ti, które jest droższe o jakieś $20 MSRP. Do tego obie oferty Nvidii mają w zanadrzu różne technologie pokroju DLSS. Nawet gdyby kart obu firm leżałyby na półkach po cenie bliskiej MSRP, wybrałbym zielonych.
MSPR sobie, a realne ceny sobie. Realnie, w polskich sklepach bez problemu dostaniesz 6600 XT taniej od RTX 3060. Do 3060 Ti jest ponad 1000 zł dystansu, więc mimo cen sugerowanych, nowy Radeon to realnie konkurencja dla 3060.
Nic dziwnego. W końcu karty od Nvidii są najlepsze do kopania :A
Chyba akurat AMD bardziej się do kopania opłaca, przynajmniej parę lat temu tak było.
Kolejny artykuł bez sensu. Tak jakby konsumenci w obecnej sytuacji wybrzydzali czy to Nvidia czy AMD. Przy tych cenach to bez znaczenia i wszystko co schodzi z produkcji - sprzedaje się.
Więc albo AMD ma problemy z dostawcami, czyli TSMC/samsung (pamięci), albo taka jest taktyka i skupiają się na innych segmentach rynku i zaniedbują retail.
Oczywiście że AMD ma mniej bo nie zrobi tyle GPU jest skazane na TSCM.
Gdyby mieli kartę prawie 2 X wydajniejszą od Gtx1070 za około 2000zl kupił bym lecz niestety nie mają ani oni ani Nvidia.
W obecnej sytuacji rynkowej świetnym posunięciem AMD była implementacja grafiki w procesorze, grafikę kupisz jak i o ile będzie cię stać.
Tak więc ludzie zapominają że AMD "robi" chipy do obu konsol co w tym momencie pochłania 80% ich "produkcji" Dlatego grafik praktycznie nie ma na rynku :) poniżej można sobie więcej przeczytać :)
https://www.tomshardware.com/news/tsmc-prioritizing-apple-consoles
A czy to nie jest tak, ze karty obydwu producentow schodza obecnie na pniu nawet (sporo) powyzej MSRP i udzial w rynku swiadczy generalnie tylko o mocach przerobowych oraz o tym ktorego z producentow beda preferowali producenci chipow GPU i pamieci (tzw. foundries)?
SPOILER ALERT: Jak kazdy biznes preferuja lepsze relacje z bogatszym/wiekszym klientem... (a nvidia jak ostatnio patrzylem to bylo 10x amd (ktore ma przeciez jeszcze procesory))
Ps .To sie nazywa propaganda...