Podatek od zakupów na AliExpress - to może być koniec tanich rzeczy z Chin
To nie jest opłata.
To jest podatek.
A poza tym to można nawalić pięćset tysięcy wtyczek chashbackowych i haseł rabatowych to może się wyrówna.
Szczerze mówiąc, nigdy nie korzystałem z AliExpress, ale to jest kradzież i socjalizm. (W teorii każdy podatek, jako pozbawiony elementu dobrowolności jest kradzieżą, wobec której opór jest zagrożony sankcjami prawnymi). Nie dość, że obecnie mamy być może najbardziej lewicowy (w sensie gospodarczym) rząd w III RP, to jeszcze niestety w UE dominują tendencje etatystyczne.
XD!
(W teorii każdy podatek, jako pozbawiony elementu dobrowolności jest kradzieżą, wobec której opór jest zagrożony sankcjami prawnymi)
- czekaj co co. Przecież podatki muszą być, inaczej jak ma Państwo funkcjonować, czy się chce czy się nie chce, jak podatki mogą być dobrowolne?
Nie mówię, o nałożeniu podatku na zakup z AliExpress, na to mamy mechanizm cła (no bo skoro VATu nie zapłaciłeś kupując towar za granicą, to w ten sposób Państwo odbija sobie to), więc nałożenie kolejnego podatku rzeczywiście dla rynku jest niesprawiedliwe - tak jak mądrze napisałeś 'tendencja etatystyczna' jeśli dobrze to rozumiem, bo pierwszy raz spotkałem się z tym stwierdzeniem.
Ale nie rozumiem tego "dobrowolność podatku". Bo dobrowolność jest, jeśli np kupująć telewizor musisz zapłacić podatek, masz wybór, nie kupować TV. Podatek dobrowolny. Kradzieżą jest np podatek - według mnie - taki co to w końcu chyba nie wszedł - albo wszedł a nawet nie zauważyłem - ten od piracenia. Za to że masz komputer, i teraz wszyscy muszą płacić podatek, bo są ludzie co piracą, więc za nich trzeba płacić - co jest totalną kradzieżą dla mnie. Więc czy o takiej dobrowolności mówisz?
Oczywiście nie wchodźmy w to, na co idą podatki, to inny temat :D podatki w Polsce są według mnie - trwonione - zamiast wydawane na rzeczy potrzebne. No ale nie o tym mówimy. I tak, zgadzam się, rząd co to się tytułuje jako prawicowy, jedyne co ma z tym wspólnego to bycie konserwą socjalną. Natomiast gospodarcza lewica.
"Dobrowolny podatek" xD
Największy mit kapitalistów. Jeśli podatki byłyby dobrowolne, to Polska już dawno by upadła.
W Rzeczpospolitej Obojga Narodów szlachta sama nakładała na siebie podatki. Efekt? W XVIII wieku żałośnie mała, zacofana armia i w końcu upadek państwa.
Uff w takim razie dobrze że teraz mamy potężną armię, która będzie w stanie obronić rozbrojony naród
Ludzie z jednej strony narzekają na socjalizm (bo podatki), z drugiej kupują z komunistycznego kraju. Także wielkie XD
z drugiej kupują z komunistycznego kraju
Jakiego kraju? Bo chyba nie Chin, będących wysoce autorytarnym, scentralizowanym krajem kapitalistycznym. Na skali od systemu gospodarczego kojarzonego z klasycznym komunizmem z poprzedniego wieku, a gospodarką wolnorynkową - bliżej im do tego drugiego.
'Komunizm'? Bo tu i tam na powiewających czerwonych flagach są żółte gwiazdy, czy na różnych obchodach pojawiają się sierpy wśród symboliki? Rozumiem że u nas w tej chwili panująca władza jest z natury konserwatywno-chrześcijańska, bo od wyborów do wyborów jeden złodziej i kurwiarz z drugim przed kamerami pomodli się w kościele, czy aktywnie przykłada rękę do tuszowania największej krajowej siatki pedofilskiej? To chyba trochę za mało.
Chyba że mówisz o jakiś frakcjach w nadchodzącym Call of Duty, ale to zły wątek.
Btw. Nie wiem dlaczego większość ludzi łączy komunizm z socjalem. Ciekawe jakie programy socjalne mieli w Rosji stalinowskiej?
scentralizowanym krajem kapitalistycznym
Różnica pomiędzy Chinami, a USA/Europą jest taka, że jak u nas Facebooka/Microsoft etc. trzeba przywołać do porządku to się ich przepytuje, prosi, narzuca kary finansowe i "siłuje", a w Chinach niepokorny właściciel znika. Czasami na jakiś czas, czasami na zawsze.
Pewnie, u nas też były historie, że jakiemuś politykowi nie podobał się biznes, więc z pomocą kolegów urzędniczą machiną doprowadzało się nieszczęśnika do upadku, ale zarówno skala jak i łatwość takich procederów jest nieproporcjonalna na naszą korzyść.
zastanów się dobrze, czy w Chinach wszyscy pracownicy dostają uczciwe wynagrodzenie za swoją pracę, bo, teoretycznie, w modelu kapitalistycznym powinn
Lol, co? Nawet nie wiem jak na to odpowiedzieć. I swoją drogą- w jaki sposób jest to argument w tej kwestii?
Potem odpowiedz mi proszę na pytanie, od kiedy to centralizacja państwa świadczy o jego kapitalistycznym podejściu
Gdzie jest coś takiego napisałem? To jeden element z bardzo skrótowego opisu.
O naszym obecnym rządzie nic nie pisałem, rozumiem, że to taki whataboutyzm z Twojej strony.
A gdzie sugeruję że napisałeś? To anegdota tematyczna w kontekście ekstremalnie naiwnego i nieprawdziwego przedstawiania stanu faktycznego ustroju jednego z dwóch największych mocarstw na świecie.
'whataboutyzm'
a) 'Whataboutism'. To anglojęzyczne zapożyczenie. Nie odmieniamy tego w ten sposób.
b) nie wiem czy wiesz co oznacza ten zwrot, ale on nie ma zastosowania w tej dyskusji. A przynajmniej w odniesieniu do mojego postu.
Komunizm to nie tylko podatki. To scentralizowany wyzysk ludzi i kult jednostek.
Kto pisze że komunizm to tylko podatki? 'Wyzysk' jednostek i grup społecznych przez inne jednostki i grupy to uniwersalna, ponadczasowa cecha wszystkich ustrojów w zapisanej historii świata. Co to ma do sytuacji w Chińskiej Republice Ludowej?
Człowieku sruu do książek ćwiczyć czytanie ze zrozumieniem. Zamiast się produkować to powinienem napisać tylko 'Chiny nie są krajem komunistycznym', było by łatwiej.
W Chinach jedyne co jest komunistyczne to symbolika na sztandarach, w tym kraju nie chcą wywłaszczyć środków produkcji w kolektywną własność proletariatu, nic nie słychać też o likwidacji pieniądza nawet socjalne benefity dla ludności są wyjątkowo skromne.
Kapitalistyczne też nie są bo o ile na małą skalę działają tam lokalne wolne rynki to jak jakaś firma i człowiek jest odpowiednio bogaty to MUSI być z partii albo mieć jej poparcie, dodatkowo państwo jest właścicielem wszystkich gruntów, można jedynie kupić prawo do użytkowania terenu na 70 lat a potem sie sam nacjonalizuje
Chciałem coś tam kupić. Posprawdzałem ubrania i sprzęt i stwierdziłem, że szkoda czasu i pieniędzy (nawet tych drobniaków) na taki chłam i tandetę.
Aj tam, rozmaite gownienka mozesz kupic - albo tam albo na Allegro z 300% marza + 20 zl dostawa.
Daleko nie siegajac - ten sam futeral na czytniki, tak ten sam, bo mam obu zrodel
Ali - 15 zl z dostawa do skrzynki pocztowej
Allegro 39 + dostawa 12,99
Tak, gowniane oszczednosci, ale wole te zyskane parenascie zl wydac na piwo i orzeszki :) niz zaplacic komus, kto kupuje tam hurterm (wiec pewnie za 10 zl) i sprzedaje tutaj.
Najdrozsza rzecz jaka kupilem na Ally byla warta jakies 20 $. Kabelki, wtyczki, gadzeciki... Ale juz elektroniki etc. to za diabla bym nie wzial
Tak szczerze to nic specjalnego tam nie było. Ot tanie pluszaki, obudowy do telefonu też są w atrakcyjnych cenach, wymyślne ubrania. Za małą cenę płaciło się długim czasem dostawy.
Większy problem mają osoby, które bawią się np. elektroniką, bo to dosyć niszowy temat, "wszystko" i tak leci z Chin, bo mają tam produkcję. Niektóre układy ciężko było zdobyć z dostawą do Polski lub ceny były naprawdę wysokie (czy to przez marżę, czy z powodu kosztów przesyłki).
Dokładnie to samo kupujesz na aukcjach internetowych w sklepach stacjonarnych itfd. Tylko jak ktoś tu wyżej napisał z przebitką 300% drożej. Podam ci przykład. W sklepie u mnie w mieście widziałem lampkę na głowę, która kosztowała coś około 14zł. W sklepie wszystko 2,50zł kosztowała 3zł.
To nie jest podatek.
To jest danina!
To mówiłem ja, Vateusz Morawiecki, kłamca pierwszej klasy!
A tak poważnie - bardzo dobrze, że wreszcie zakupy u kińczyków będą objęte takimi samymi zasadami, co zakupy z reszty stron świata.
Ja sobie kilka rzeczy kiedyś zamawiałem jak np maskę (przed pandemią), etui na tablet czy podkładkę pod myszkę na całe biurko ale paczki szły bardzo długo i przy innych zamówieniach trzeba było walczyć o zwrot pieniędzy.
Unia to są tylko pożyczki, nowe podatki i nie...bane przepisy, nakazy, zakazy np. prędkość hulajnog.
Tylko i wyłącznie te 3 rzeczy.
Im szybciej Polska wyjdzie z tego kołchozu tym lepiej.
Prędzej same Niemcy wyjdą z uni niż my, skądś pieniądze politycy muszą brać na nowe auta
A myślisz, że po co jest między innymi unia? haha;)
Wyżej napisałem już
Czemu AliExpress ma być zwolniony z VAT'u? Czym jest lepszy od innych firm?
Kupowałem tylko raz, bo jakoś tak wyszło że znalazłem tam najtaniej ładowarkę do padów PS4. Te oryginalne Sony za drogie były. Służy mi dobrze już od lat.
Ta 'opłata' jest liczona od ceny przedmiotu czy od sumy zamówienia czyli cena + wysyłka ? Bo jak od ceny do wystarczy poszukać ofert przykładowo lampka rowerowa zamiast za 10 $ to za 2$ ale plus 8$ wysyłki [takie oferty były ale sensu w tym nie było dużego, ot tylko wyświetlanie na początku w wynikach wyszukiwania jak ktoś sortował po cenie] .
Chodzi tylko o to byście te tanie rzeczy z chin byli zmuszeni kupić drożej u pośrednika w EU, bo tak działa 90% "firm", one dokładnie to samo sprzedają, chodzi tylko o kasę z podatku.
przecież to nic nie zmieni.
Pośrednicy byli i będą. Przed wprowadzeniem ustawy też narzucali swoją marżę.
Konsument docelowo i tak będzie musiał zapłacić więcej, z tą różnicą że u pośrednika zapłaci VAT +ewentualne cło i marżę, natomiast kupując bez pośredników ta marża mu nie "grozi".
Jak nie zmieni, 25% od 2 a od 10$ to chyba inna opłata jest ?
nie zmieni w kontekście obowiązujących przepisów po 1 lipca. Pośrednika też to nie ominie i nie będzie "magicznego" sposobu na niepłacenie podatku gdy konsument się zdecyduje kupić od "janusza biznesu".
Tak więc wprowadzenie tego zapisu nie sprawi, że nagle ludzie będą brali od pośrednika z EU, bo ten też będzie musiał sobie ten podatek wrzucić w cenę towaru, który sam sprowadza +marża własna.
Wybór sprowadza się do dwóch opcji: kupujesz drogo spoza EU albo jeszcze drożej od pośrednika, który Ci to sprowadzi.
ps. a jeśli odnosisz się do swojego pytania wyżej to odpowiadam: podatek naliczany jest od wartości towaru wraz z kosztami przesyłki
Już sobie z tym poradzili.
Paczka leci z Chin do Czech (albo Rosji), jest przepakowana/nabita na nowo i leci do Polski i reszty krajów UE.
Wtedy na granicy widzą że była nadana z Czech a nie z Chin.
Myk działa potwierdzone info, handlarze z Ali zawsze znajdą sposób.
potwierdzone info? przez kogo?
Przecież Rosja nie jest w EU, więc podatek nadal obowiązuje, z kolei Czechy są w EU, więc Czesi muszą sobie odbić na podatku, który sami zapłacą przy takiej operacji.
Lokalni sprzedawcy poczują wiatr i podniosą ceny.
Wszystko wróci do normy.
Tylko że będzie drożej.
My kupimy mniej ( bo wypłaty nam nikt nie podniesie )
No i znowu będzie płacz że lokalne firmy upadają.
Bardzo dobra wiadomość, Chińczycy będą zmuszeni posiadać swoje hangary w Europie.
Oni juz maja magazyny w EU. A wiesz, ze Poczta Polska nalozy dobie 8,5pln za KAZDA przesylke, bo tak?
Jak mnie takie Unijne prawa wkur...zają. Serio ja rozumiem że chcą by wszyscy bylibtrqktowani tak samo, ale do cholery żyjemy w takim kraju w jakim żyjemy i Aliexpress dla wielu był olbrzymią oszczędnością... jeśli UE chce równać takie rzeczy, to moim zdaniem powinna zacząć od zarobków i poziomu życia w krajach członkowskich, a nie walić w biedniejsze podwórka, gdzie wielu ludzi ma problem z przeżyciem od 1 do 1... a dopiero potem równać podatki...
No ale dlaczego mamy placic VAT za przesylki z innych krajow, a z Chin nie?
No i biedny Polacy, kupuja na Ali rzeczy niezbedne do przezycia, bez nich kiszka, a wredna UE im to zabiera, zamiast dac taka pensje jak Niemcy majo...
2 sprawy. Po 1 podatek, no ok ale oplata 8.50 za clenie? To jest chore.
Po 2. Zamawialem wozek inwalidzki. Sklep zamawial w firmie GTM. Prawie 10 tysiecy, firma Polska i miesiac czekalem az przyplynie przez kanal Sueski... A myslalem, ze to tylko kilka dni na zlozenie u Nas i tyle.
opłaty celno-skarbowe nie są żadną nowością. Akurat PP ma dość niską opłatę, firmy kurierskie liczą sobie wielokrotność tej sumy
Towary się lały szerokim strumieniem, bez VAT-u, cła i nikt z tym nic nie robił. Rządy ośmieszały celników szukających przemytu - patrzcie frajerzy, wystarczy normalnie wysłać towar, opisać jako gift i tyle.
Dobrze że w końcu to dostrzegli.
ps. To czy podatki są sprawiedliwe i jak wysokie powinny być to inny temat, natomiast bardzo dobrze się stało że został ukrócony w zasadzie nielegalny obrót towarami (jeszcze należy wymóc by towary wprowadzane na obszar UE miały unijne certyfikaty bezpieczeństwa) i faworyzowanie chińskich platform sprzedażowych.
Ok, zwiększy to znacznie ceny również na portalach aukcyjnych, bo ich rzeczy pochodzą z ali. No cóż... Mnie to zaboli, bo zamiast kupić scalaka za 5zł- będzie pewnie z 15 zł- co nie jest już TOTALNIE opłacalne. Co poradzi, jak już podatków i opłat mamy od groma więcej- to może teraz pora na zwiększone zarobki dla nas? Szarych ludzików?
Ale to rzad ma ci zalatwiac zwiekszone zarobki? (Chyba ze w budzetowce pracujesz).
A moze jeszcze wacka strzepnac po sikaniu?
Ma wydac ustawe, ze od dzis zarabiamy jak Niemcy, czy co?
Rząd to mógłby po prostu nie rozdawać moich pieniążków- dobre i za to by było. Fakt, totalnie bez sensu zdanie zrobiłem.
W polityce nie siedzę, ale jak ceny idą w górę, a moje zarobki (wartość złotówki) stoją. To w ogólnym rozrachunku mam mniej dóbr za pieniądze czyli pośrednio pieniędzy. Tak czy inaczej sam nie pracuję jeszcze więc nie wiem jaka stawka do godnego życia jest potrzebna.