Bobby Kotick, szef Activision Blizzard, zgodził się zmniejszyć pensję
Dobry człowiek, zawsze na klatce mówi dzień dobry.
Dziękujemy Panie Kotick, chociaż nie wiem jak Pan przeżyje za takie pieniądze
Dziękujemy Panie Kotick, chociaż nie wiem jak Pan przeżyje za takie pieniądze
Bobby Kotick, szef Activision Blizzard, zgodził się zmniejszyć pensję
Chryste Panie chyba nie dostał przez to zawału?
Nie przewidział jeszcze tego, że będzie jadł 50% mniej.
Dobry człowiek, zawsze na klatce mówi dzień dobry.
Bobby Bobbym, ale panstwo to jest dopiero zlodziejskie paskudztwo:
"200 milionów dolarów (ok. 760 mln złotych), zaś po odliczeniu podatków 41 mln dolarów (ok. 155,8 mln złotych)."
Na to samo zwróciłem uwagę. Chociaż chciałbym, żeby mi mieli z czego tyle zap#$%^&lić...
Haha, nie przejmuj sie, moze kiedys beda Ci tyle zabierac :D Teoretycznie mu zabieraja wiecej % bo przekroczyl wszystkie progi podatkowe. Tak czy inaczej wiem, ze mu duzo zostalo, ale chyba bym sie zaplakal jakbym sie dowiedzial, ze 600mln idzie do panstwa, bo tak! Socjal trzeba zasilic dla tych co w zyciu nie przepracowali tygodnia...
Ja nie mam nic przeciwko temu. Przy takich kwotach normalne wydatki osobiste stanowią coraz mniejszy procent zarabianych pieniędzy. Dlatego bogaci się bogacą jeszcze bardziej jako że mają więcej pieniędzy na rozwój kiedy zwykły Kowalski dużą część swojego zarobku wydaje na utrzymanie i hobby.
Gdyby nie ssali pieniędzy od gigantów to by się to zaraz odbiło na reszcie społeczeństwa.
Nie wiem co zmienia fakt że kiedyś on był typowym kowalskim. Miał przecież wtedy podatki typowego kowalskiego. Teraz nawet przy wyższych podatkach ma lepsze życie niż kiedy był tym kowalskim z niższymi. Obecnie jest w sytuacji że nie musi się martwić że pieniędzy mu zabraknie na życie, leczenie, hobby itd.
Booby ma lepsze życie od kowalskiego bo jest jebanym CEO Activision, bogaci ludzie na wysokich stanowiskach w prywatnych firmach są motywacją dla ambitnych ludzi aby iśc do przodu, rozwijać się, chcieć robić w życiu coś więcej niż osuszyc butelke piwa pod sklepem. Jeszcze tego brakuje aby każdy miał po tyle samo, niezależnie od tego co się sobą reprezentuje i jakie stanowisko zajmuje, komuny się zachciało kutwa jego mać
Biedak teraz zamiast całego menu w mcdonaldzie pewnie kupi sobie tylko 4 zestawy.
Niesamowite jest to, że ludziom przeszkadza pensja 275 000 zł miesięcznie jako dyrektor jednej z największych firm gamingowych świata, a jednocześnie mało kogo oburza pensja np piłkarzy w angli na poziomie 4m-8m miesięcznie. Gdzie liczby zdecydowanie bardziej bronią Koticka ;)
Co on tam może takiego trudnego robić? Być może ma problemy ze zwykła obsługą outlooka i musi mieć dlatego dwie sekretarki do pomocy. Ten świat jest chory właśnie z tego powodu, że nie ma na nim ani za grosz sprawiedliwości. Powinien zarabiać w granicach ludzkiej przyzwoitości max do100 tys , a inni pracownicy zamiast tego o tysiąc więcej każdy i nie było świata w którym 10% cwaniaków ma tyle kasy co cała reszta prawie już zdychajacych. Dodam tylko, ze życie w Stanach jest tańsze niż w PL.
Jego pensja i premia to jest do 15% procent tego co zarabia rocznie, bo za "osiągnięcie wyznaczonych wyników" dostaje np akcje więc faktycznie jego pensja to ponad 30 milionów rocznie.
Jeśli nie zauważyłeś to jednak piłkarz "zarabia na siebie" - sponsorzy, reklamy, tv, sprzedaż koszulek etc. Im lepiej gra, tym lepiej zarabia. I choć co prawda kwoty w piłce są horrendalne, to jest sam piłkarz musi swoją robotę robić. Kotick zarabia za pracę setek czy tysięcy innych osób tak naprawdę.
Piłkarz zarabia w taki sposób raptem kilka lat i to musi byc konkretna liga. Sprzedaje koszulki i generuje setki tysięcy jeśli nie miliony dla klubu. Kotick może taki dolar zarabiać do końca życia i również nie dostał tej pracy na ładne oczy.
W pełni zasługuje na swoje dochody. Problemem na świecie są ogromne kompanie nie płacące podatku, wielokrotnie większe niż Blizzard i nepotyzm w pozycjach rządowych a nie Kotick.
Nie przeliczaj na złotówki bo ani piłkarze z Premier League ani Kotick nie mieszkają w Polsce i nie płacą podatków w Polsce.
I choć co prawda kwoty w piłce są horrendalne, to jest sam piłkarz musi swoją robotę robić.
Aha, no tak. Bo przyszedł sobie taki Bobby nie wiadomo skąd i dali mu taką kasę. Ludzie, myślcie trochę. On też robi swoje. Albo inaczej - robił swoje właśnie po to, żeby osiągnąć to, co ma teraz.
oczywiście że on tam pierdzi w stołek i nic więcej , ludzie za niego robią grę on podejmie kilka decyzji i oto cały geniusz , zarabia bo gra się sprzedaje bo jest na to popyt i firma się rozwinęła , activision zwalniało ludzi i tej jeleń obronił się tym że weźmie połowę wynagrodzenia czy tam ileś i pierdzi w stołek dalej do 2023 a wszyscy się rzuciłi z komentarzami że go podziwiają za dobre serce .
zawsze dobrze jest mieć coś odłożone a tak obcinają ci 50% i już jest ciężko ;) trzymaj się Bobby !
Swoją drogą w Blizzardzie coś ciężko ostaniemy czaszy
WOW Shadowlands straciło ponad 50% graczy (to tyle jeśli chodzi o najlepiej sprzedający się dodatek w historii) i jest w tzw "content drought" i następny patch ma być dopiero sierpniu, Jeff Kaplan "twarz Overwatcha" i główny projektant odszedł (dobrowolnie) w środku produkcji "sequela", Omar Gonzalez człowiek który w pojedynkę rozwiązał problem który uniemożliwiał stworzenie WOW classic również odszedł i dołączył do Dreamhaven (dziwnym przypadkiem odszedł parę dni przed ogłoszeniem płatnego level boosta w TBC classic) a także projektant Starcrafta i Diablo IV i WOW David Kim również opuścił Blizzard
To z czego zrezygnował + 1000% jeszcze tego weźmie pod stołem omijając podatki. Wyszedł na +
Bobby Kotick, szef Activision Blizzard, zgodził się zmniejszyć pensję...
...wszystkim swoim pracownikom.
No, to nie jest takie głupie. Teraz może powiedzieć, ja oddałem połowę, wy też oddajcie połowę. On nieszczególnie zbiednieje. Oni już tak.
Nie powiem ma jaj, fakt że nie zbiednieje ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić by nasi parlamentarzyście obniżyli pensje dla nominowanych prezesów spółek państwowych czy też swoich diet.
Coś rzadko spotykanego. Zatwardziały kapitalista godzi się na obniżenie swojej pensji. Ciekawe czy miał postawione ultimatum, czy zrobił to w miaaarę dobrowolnie.
Ale niektórzy mają ból czterech liter że gość tyle zarabia, a jak wole że jak już ktoś tyle zarabia to niech to będzie prezes ogromnej korporacji, a nie wcześniej już wspomnieni piłkarze, którzy no kurde biegają za piłką po trawie xd.
Activision po ich ruchach nacechowanych politycznie, jest po prostu skreślony. Lubiłem overwatch, lubiłem cod'y, ale będę bojkotować tą firmę tak długo aż nic się nie zmieni. My konsumenci możemy tylko głosować portfelem, mój głos jest przeciwko activision.
Niektórzy to widać nie rozumieją jak działa wolny rynek. Przykład z tymi piłkarzami. Skoro komuś opłaca się im płacić tak wielkie pieniądze to płaci! To sobie teraz zobaczcie jakie są nagrody w turniejach ESPORTU... Dota 2 TI 2020 pula nagród 40 milionów dolarów. Oczywiście zdaje sobie sprawe że to niewiele w porównaniu do piłkarzy, no ale idąc tym tokiem myślenia - przecież oni tylko GRAJĄ W GRĘ i tyle kasy trzepią.
Pieniądze to śliski temat w naszym kraju. W szczególności, że wpisują sobie w CV dział zainteresowań " Zawartość czyjegoś portfela ".