Cyberpunk 2077 - oficjalny komunikat o liczbie sprzedanych egzemplarzy
No bo z Cyberpunkiem to jest trochę tak jak z randką z Tindera. Na zdjęciach super laska, umawiasz się na spotkanie, ale w rzeczywistości okazuje się, że biust wcale nie taki duży, a figura nie top modelki tylko normalna. No nie, kolejna panna, która oszukuje na zdjęciach.
I kiedy już zaczynasz myśleć, że trzeba będzie się jakoś ewakuować, po chwili rozmowy okazuje się, że ma ładne oczy, śliczny uśmiech i w ogóle fajna z niej dziewczyna. I mimo rozczarowania, spędzasz miły wieczór. A potem umawiasz się na kolejne spotkanie, potem na kolejne i znowu kolejne.
Jaki morał z tej historii? Ano taki, że nie "szpachla" zdobi kobietę i gry wideo. Nie ma ideałów.
Ta szpachla to marketing ukrywający wady. Ale pod tą okropną warstwą kryje się piękne wnętrze.
Ale jakie porównanie? Powiedziałem o liście najlepiej zarabiających gier i akurat Mario ją zamykało, więc o nim wspomniałem, a następnie podałem konkretną liczbę sprzedanych egzemplarzy, aby pokazać jak niewiele brakuje Cyberpunkowi do tego ścisłego topu. Proste.
Listę top 50 zamyka Super Mario Bros. 3 z wynikiem 19 milionów (to tylko o 6 milionów więcej od gry „Redów”), a debiutował przecież w 1988 roku. Dziś oczywiście mamy zupełnie inne czasy, ale jeżeli Cyberpunk po zaledwie kilkunastu dniach od premiery niemalże dostał się do wyżej wymienionego elitarnego grona, to CD Projekt Red może mówić o niemałym sukcesie.
Nie no brawo, świetne porównanie. W 1988 rynek growy, i potencjalnych odbiorców danego tytułu było zdecydowanie mniej, niż jest obecnie, więc przykład jest mocno przestrzelony.
Ale jakie porównanie? Powiedziałem o liście najlepiej zarabiających gier i akurat Mario ją zamykało, więc o nim wspomniałem, a następnie podałem konkretną liczbę sprzedanych egzemplarzy, aby pokazać jak niewiele brakuje Cyberpunkowi do tego ścisłego topu. Proste.
Odpowiadanie na głupie zaczepki to nie jest dobry pomysł :) Lepiej przemilczeć głupków, kto mądry i tak wyciągnie odpowiednie wnioski z komentarzy ;)
Proszę nie przejmuj się o tym. Zawsze znajdą tacy, co będą narzekać na wszystko.
Czy nam się gra podoba albo czy uważamy, że to zasłużona sprzedaż przy takich niedoróbkach - to jest tak czy siak fantastyczny wynik. CPR powinno zapomnieć na razie o multiplayerze i płynącą rzekę kasy przeznaczyć na wiele godzin nie tylko łatania, ale i opracowania lepszego AI, a nawet wprowadzić poważne zmiany mechanizmów jak respawn policji. Wtedy ponownie sprzedaż konsolowa ruszy. A następnie mogą dodawać nową zawartość, DLC itd.
Jeżeli chodzi o łatanie, to CDPR zrobi to na pewno i nie zostawi CP2077 w takim stanie, bo to pogrzebałoby tę grę całkowicie. Natomiast jeżeli chodzi o same mechaniki gry, to wątpię, aby zostało tutaj coś zmienione, bo to już podchodzi pod większe modyfikowanie gry, chyba że te mechaniki miały działać trochę inaczej, a ich obecny stan także jest wynikiem błędów. Nie przypominam sobie aby ktokolwiek zmieniał mechaniki gry już po jej premierze, co najwyżej w późniejszych dodatkach mogły dochodzić nowe rzeczy.
Wiedźmin 3 miał lekko zmieniane mechaniki w patchu kilka dni przed Krew i Wino (na pewno zmieniono pasek adrenaliny, jej działanie chyba trochę też, ale nie pamiętam). Coś tam też lekko zmienili i przebudowali (np. day one patch dodawał jakieś szczególiki, jak reakcja wody na używanie aard).
Pamiętam, że wprowadzono alternatywny tryb poruszania się Geralta. Było też kilka drobniejszych zmian w mechanikach.
Duże jest prawdopodobieństwo, że oni zajmą się podstawowymi błędami a resztę raczej nie tkną. Nie licz na nową fizykę, AI czy ogólnie zmiany w mechanice. Po prostu to zrodzi nowe błędy i nigdy się z tego nie wygrzebią. Gorzej tylko jak pewnych błędów nie poprawią bo będzie wynikało to z ich silnika to wtedy mają poważny problem.
Do tego czasu gra będzie już martwa. Najbardziej opłacalne z biznesowego punktu widzenia byłoby teraz podzielenie teamu na zespół od łatania i DLC oraz na drugi zespół który priorytetowo zacznie robić nowy tytuł, bo już dużo więcej z tego co jest to im się nie uda wycisnąć, szczególnie że hype poleciał na łeb i marketing zaczął zamiast działać korzystnie na sprzedaż to idzie w przeciwnym kierunku zwrotów.
Tak do porównania - Wiedźmin 3 w cały rok premiery miał ~9,5mln, a 13mln sprzedał gdzieś w drugiej połowie 2016.
W dwa tygodnie Wiedźmin sprzedał się niby "tylko" w 4 mln sztuk. Trzeba jednak pamiętać, że Cyberpunk jest zdecydowanie bardziej znany na świecie podczas premiery, niż Wiedźmin.
Wiedźmin był dużo mniej znany za granicą, a za oceanem to już w ogóle tylko entuzjaści gatunku znali markę. W1 tylko PC i to był debiut studia, W2 PC i Xbox po roku więc największy rynek (PlayStation) był pomijany przez dwie części. Wiedźmin 3 i tak się sprzedał znakomicie i uważam że był to równie wielki sukces jak CP bo W3 to była słabsza marka, mniej platform itd. Te 9.5mln w rok to i tak jest potężny sukces.
CP w Stanach to jest jak religia więc nie dziwi mnie sprzedaż gry. Bardzo mnie cieszy jak gra schodzi i czekam aż CDP naprawi produkt i wyda dodatki o poziomie SzK czy KiW.
Co do Wiedźmina 3 to za oceanem seria zdobyła popularność dzięki portowi Wiedźmina 2 na X360. Wiedźmin i Wiedźmin 2 były w skali światowej zwyczajnie niszowe.
Spoko ale moim zdaniem najlepiej porównywać sprzedaż gier w momencie, w którym kosztują pełną premierową cenę. Wtedy sprzedaż cp jest jeszcze bardziej imponująca.
Ja bym z chęcią zobaczył, ile było łącznie preorderów, a jak wyglądała sprzedaż po recenzjach i informacjach, że gra nie jest dopracowana.
O pre-orderach wspominano kilka dni temu. Jeśli mnie pamięć nie myli było tego 8 milionów.
Już lepiej przytoczyć sprzedaż ich poprzedniej gry, i jaki wynik osiągnęła podczas premiery, i w pierwszym miesiącu, niż przytaczać na przykład grę z 1988 roku.
ale to nie jest porownanie tylko z tą jedną grą tylko całą listą najlepiej sprzedających się gier wszech czasów którą zamyka właśnie Mario.
A całość rozchodzi się o to, że niedlugo CP może trafić właśnie na tą listę.
PanWaras musi się klasycznie dowartościować. Ergo pozwól mu, poklep po plecach, daj łapkę do góry. Chłop będzie lepiej spał w nocy.
Nie wiem kto tu się stara dowartościować, szczególnie takimi tekstami. Dla mnie wpisanie takiego mario jest niedorzeczne, bo to nawet nie są podobne gry, ani okres w jakim wyszły, więc to absolutnie nic nam nie mówi o sukcesie sprzedaży. Można trochę się wysilić, i porównać obecną sprzedaż, do poprzedniej gry tego samego studia w podobnym okresie, co da jakieś jaśniejsze porównanie i przykład, że CP sprzedaje się znacznie lepiej. No ale po co się wysilić, i pisać lepszej jakości newsy. Lepiej sobie podocinać marnym wpisem.
Taki troszkę prowokujący komentarz łosia, nie pierwszy i nie ostatni.
Ale to w żadnym wypadku nie jest porównanie. Przeczytaj dokładnie tamten fragment. Wyraźnie on pisze o liście 50 najlepiej sprzedających się tytułów growych na świecie, Mario zajmuje tam ostatnie miejsce z liczbą 19mln sprzedanych kopii, więc Cyberpunkowi brakuje już tylko 6mln by trafić na tę listę co jest możliwe. To bardziej taka ciekawostka, nie żadne porównanie, także nie rozumiem twojego oburzenia/czepialstwa.
Ale to w żadnym wypadku nie jest porównanie.
Porównuje tym zdanie, i w dodatku obwieszcza sukces na podstawie tego porównania: Dziś oczywiście mamy zupełnie inne czasy, ale jeżeli Cyberpunk po zaledwie kilkunastu dniach od premiery niemalże dostał się do wyżej wymienionego elitarnego grona, to CD Projekt Red może mówić o niemałym sukcesie.
Takie dane nic nam nie mówią, bo ostatnie miejsce zajmuje gra, która ma 32 lata. Można było poszukać jaka była sprzedaż na początku premiery W3, i tu dać porównanie aby zobrazować sukces sprzedażowy CP (gra tego samego studia, gra również z otwartym światem, gra rpg, gra wyszła znacznie bliżej i też znajduje się na tej liście). No ale po co się wysilać, i pisać dobrej jakości newsy, lepiej dalej klepać słabe newsy, bo taki ostatnio można zaobserwować tu poziom.
Wczoraj czytałem, że na samym steamie zeszło ponad 15 milionów. Jeśli ten steamspy tak przestrzela wyniki to po co się na niego powoływać? No i analitycy spodziewali się więcej sprzedanych kopii.
No bo z Cyberpunkiem to jest trochę tak jak z randką z Tindera. Na zdjęciach super laska, umawiasz się na spotkanie, ale w rzeczywistości okazuje się, że biust wcale nie taki duży, a figura nie top modelki tylko normalna. No nie, kolejna panna, która oszukuje na zdjęciach.
I kiedy już zaczynasz myśleć, że trzeba będzie się jakoś ewakuować, po chwili rozmowy okazuje się, że ma ładne oczy, śliczny uśmiech i w ogóle fajna z niej dziewczyna. I mimo rozczarowania, spędzasz miły wieczór. A potem umawiasz się na kolejne spotkanie, potem na kolejne i znowu kolejne.
Jaki morał z tej historii? Ano taki, że nie "szpachla" zdobi kobietę i gry wideo. Nie ma ideałów.
Ta szpachla to marketing ukrywający wady. Ale pod tą okropną warstwą kryje się piękne wnętrze.
dobrze że zawsze znajdzie się ktoś kto te paszczaki zagospodarowuje :) W życiu spokojnie możesz trafić w AAA - super ładna, super inteligentna i super zaradna :)
Alex nie sciemniaj przeciez dla Ciebie i tak najwazniejsze z tego wszystkiego zeby byla nowa, wtedy zaraz laduje na topie w prywatnym rankingu. Przyklad CP2077 czy podobnie oceniasz kobiety nie wnikam :D
Ale masz wyobraźni i trafne porównanie. Masz plusik. XD
Ojajego. Wygląd wyglądem, ale lepiej żeby łaska miała poukładane w głowie. Bo wole inteligentne normalne, niż tępe dzidy. Wiec cp2077 jest normalną inteligentną dziewczyną.
dobrze że zawsze znajdzie się ktoś kto te paszczaki zagospodarowuje :) W życiu spokojnie możesz trafić w AAA - super ładna, super inteligentna i super zaradna :)
Szkoda, że takie połączenie jest rzadkością i graniczy z cudem typu same ważne zalety, a brak istotnych wad. Ale jak widać masz identyczne podejście do ludzi jak do gier i żyjesz wyobrażeniami, a nie faktami.
Wystarczy, że kobieta jest ładna i może być materialistką, egoistką, mieć spory przebieg, zdradzać, mało wiedzieć, nic nie potrafić, a że ładna, zgrabna, wygadana umiejąca się sprzedać i dająca dobry seks to potrafiłbyś zamiatać realne wady pod dywan, a dopisywać nieistniejące zalety i twierdzić, że ideał i kupować co chce :)
Tak jak dopisujesz każdej przereklamowanej nowości słowo
arcydzieło, bo jest ładna grafika :)
To ja napiszę co i jak z tą dziewczyną, czego po niej oczekuję i na co liczę z perspektywy PC. Ocena i konkretne uwagi, które zginęły w bagnie lamentu BUGowego i konsolowego:
1. RPG ładne, choć fabuła jest dość prosta i krótka. Wątki poboczne O.K. Lirycznie Johnny jest kapitalny(a Keanu według mnie się sprawił - nie potrzebuję darcia mordy, żeby mi się podobało).
2. Bugi - (a jaka produkcja ich nie ma) - bez większego znaczenia poza tymi fabularnymi(lewitujący facet w knajpie) - ale to DROBNOSTKA.
3. Gameplay - no i tu jest średnio:
- hacking jak wiemy został uproszczony do minigry(minigra ku mojemu zaskoczneiu znudziła mi się dopiero po 500 razach - chyba osobisty rekord).Niby quickhacingk fajny ale mi brakuje tej dodatkowej płaszczyzny rozgrywki. (czekam na DLC)
- przeciwnicy i AI: no cóż... -czekam na DLC. Mało różnorodności - jeden typ Bossa... ja wiem, rozumiem, ale mi mało (czekam na DLC).
- progress niewyważony: na początku był sweet. Od levelu 40+ -nie ma sensu. Zmieniłem ustawienia na very hard i nadal one-shotuję wszystkich. Niestety misje poboczne przy tym poziomie rzeźni przestały mnie bawić, a i przeciwnicy w misjach fabularnych padają jak muchy. (czekam na pathe) Skradanka jest bardzo fajnie wymyślona, ale chciałbym też czasem postrzelać(a to obecnie nie ma sensu, że odłożyłem CP na półkę na jakiś czas)
- UI Standardowa uwaga(jak i do wszystkich produkcji): inwentory ustawione pod konsole -zło. Redraw po każdym przeniesieniu przedmiotu oraz przesuwanie linijek przy mieleniu/sprzedaży broni - dramat. Dwie kolumny i zasłanianie specyfikacją danego przedmiotu jednej z nich - zło.
Radar zaśmiecony bezużytecznym syfem do hackowania -po co? Radar przy jeździe bezużyteczny(powinien być zoom out przy dużych prędkościach).
- przedmioty: jest zło. PO PIERWSZE: podnoszenie przedmiotów to gehenna, i większość czasu w grze poświęcam na lootowanie i szukanie w ciemnościach. PO DRUGIE: wszędzie widać braku czasu: produkty spożywcze - bezużyteczne. Mody - albo mało warte, albo warte 100.000 - nie ma balansu. Leveling przedmiotów: za częsty - nie mam siły co każde zadanie poboczne zmieniać standardowego wyposażenia na lepsze - byłoby OK gdyby zmiany były dwa/trzy razy rzadsze. Lubię RPGowy system, gdzie każdy trup posiada broń, tylko w CP tempo było za szybkie.
- Crafting źle zbalansowany - dość bezużyteczny, przedmioty błyskawicznie tracą level.
- AI npców i samochodów itd - do poprawki(czekam na path i DLC). I nie zależy mi na tym, żeby każdy NPC miał swój cel podróży - wolę symulację, bo to jest tłum uliczny, a nie symulator życia i g... mnie obchodzi gdzie oni idą.
- czegoś mi brakuje w drzewkach postaci - niby niektóre perki mają kolosalny wpływ na rozgrywkę, a jednak nie czuję się specjalnie nagrodzony -zbyt gładko to przebiega.
4. Kontrast - dla wrażeń wizualnych fabularnych jest cudowny, ale gra nocą przy bieganiu i walce - męczy mnie okropnie. Zrezygnował bym czasem z klimatu dla latarki - może jakiś auto-przełącznik trybów wizualnych by się przydał? Brakuje mi też wolnego chodzenia - takiego KEYBINDU jak w wątkach fabularnych - żebym mógł sobie włączyć, pospacerować i pooglądać.
5. Samochody - potrzeba personalizacji. Co mi po własnym SHIONie, jak wolę te wersje jeżdżące po ulicy: inny kolor itd. (czekam na DLC)
Uszkodzenia - tutaj motyw z GTA by się przydał - bo nic mnie nie powstrzymuje przed CARMAGEDDONem: samochody same się odnawiają za free, policja to żart.
5. Night City: jest kapitalne, wypasione i niesamowite. Gdzie się nie zatrzymam, to widok perełka -jakby każde miejsce pod każdym kątem osobno komponowali - nie spotkałem czegoś takiego w żadnej grze. Jest to cudowna baza, która niweluje większość wad. Zożoność otoczenia, brak powtórek doskonale znanych z większości produkcji - każde podwórko inne, syf na ulicach inny... WOW.
Potrzeba więcej interakcji z otoczeniem -warsztatów, sklepów, ciężkich przeciwników, itd. (czekam na DLC).
Lore w postaci telewizji i reklam - WOW. Zostawić, dodać troszkę TV w DLC kilkanaście nowych reklam- jest perfect.
REASUMUJĄC: kawał dobrej roboty, są niedociągnięcia, są problemy -NIGHT CITY jest cudowną bazą - trzeba je rozruszać i będzie marzenie - WAKE THE FUCK UP, -WE GOTTA CITY TO BURN.
BTW: Dwa lata temu dowidziałem się z pierwszej ręki o wielkości ekipy robiącej CP.... nie ilości pracowników CDP, a wielkości ekipy developerów... nie wiem jak Wieśka udało się zrobić -ale za mało tam ludzi i teraz wyszło to bokiem.
P.S: Niech darują sobie premiery na konsole w tym samym czasie; Większość wpływów jest z PCtów, a i konsolowcy będą szczęśliwsi jak dostaną później -ale za to odpowiednio zoptymalizowany produkt.
Jeden z najlepszych forumowych wpisów na GOL-u ostatnich tygodni. Naprawdę ładnie napisane, mądrze i z morałem :D Szacun^^
Już czytałem gdzieś tu, na forum, porównanie do branży medycznej. Walkę o życie prawdziwego pacjenta, wbrew złemu ordynatorowi (analogia oczywiście tyczyła się biednych developerów na tle zarządu). Teraz sama gra porównana do kobiet xDD Dżizas. Nie dziwię się, że po 4 dniach od premiery ludzie piszą, że mają przegrane już 40 godzin, co innego mają robić. Szukać kobiet w necie, bo na żywo nie zagadają? Zawsze można zrobić przerwę i "posuwać" Cyberpunka XD
W drugą stronę - zacznijcie jeszcze porównywać dziewczyny do gier. Np. szukajcie takiej, do której frontem można podejść, jeśli ma się dobrego skilla, a zakradając od tyłu na niższym poziomie trudności można mieć każdą xDD Takie kobiece Assassyns Creedy ;)
Jezu, kto porównuje gry do kobiet?
Chyba faceci, którzy sami kobiety widzą tylko w grach.
Chociaż, to i tak nie najgorsze. Do dziś, mimo upływu lat, pamiętam recenzję Heroes V w starym Clicku. Tam już sam początek to był szczyt spermiarstwa.
Bardzo podoba mi sie to porownanie. Gra nie jest idealna, ale mozna milo spedzic czas :)
I jak to się ma do tych waszych szacunków z przed 2 dni? Tam pisaliście że grę na samym steamie ma 15 mln. Coś to się nie zgadza...
To były szacunkowe liczby ze Steam Spy, który po wprowadzeniu możliwości ustawienia swojego profilu na Steam jako prywatnego stało się niezbyt dokładne.
Realistycznie to na Steam wpadło jakieś 3-5 milionów kopii.
Możliwość ustawienia profilu jako prywatny jest od dawien dawna, tu chodziło o to, że z powodu RODO Valve z automatu uczyniło wszystkie profile prywatnymi (albo przynajmniej tylko dla znajomych), bo robili to na ostatnią chwilę i nie chciało im się lepszej implementacji wymyślać. Nawet z jakimś konkretnym komunikatem im się nie chciało wychodzić, więc jak ktoś o tym nie wie, to pewno do teraz nie ma publicznie widocznego profilu.
Czyli dane ze steam spy są danymi z pupy?
Czyli dane ze steam spy są danymi z pupy?
Dokładnie. Playtracker jest trochę dokładniejszy, ale też potrafi mocno przestrzelić.
Galkan
Masz rację, po prostu zbytnio streściłem przyczynę.
raczej z dupy powiedział bym ale mogę się mylić
No też tak to można ująć :D Obecnie steam spy pokazuje Owners: 10,000,000 .. 20,000,000.
PlayTracker podaje 90% pewności, że przybliżony wynik ~2.8 mln posiadaczy na Steam ma dokładność w przedziale +-10%.
https://playtracker.net/insight/game/64711
Wow faktycznie na tym Playtreckerze pokazuję 2,8 mln co jest już dużo bardziej realnie. Tak czy siak redakcja Gola trochę nas tu oszukała mocno z tymi swoimi szacunkami. Jak już się tego podjęli to mogli zrobić trochę lepszy research.
Czyli nie sprzedała się tak dobrze jak tu połowa zakładała, to świetny wynik tyle że teraz mocno spadnie bo przed samymi świętami na PSN dalej gry nie ma, na Xboxie dalej nie zbiera zbyt pozytywnych opinii a na PC zwyczajnie nie ma aż tylu klientów plus gra nie ma DRM przez co część graczy zwyczajnie pobierze torrenta.
Jest to oczywisty sukces cd projektu. Liczy się sprzedaż i tyle. Za kilka lat o słabej wersji na stare konsole to niewielu będzie pamiętać.
Mało : spodziewałem się 20-25, 13 to powiedzmy sobie : słaby wynik przy oczekiwaniach ;(
Pewnie było coś koło tej liczby, ale powiedzmy sobie szczerze, wersja na konsole starej generacji jest po prostu do kitu, więc nie dziwię się ludziom, że zwracają grę z tych platform.
Slaby wynik po paru dniach od premiery? Poczekaj az usuna bugi, pojawia sie mody i sprzeda sie wiecej nowych konsol, bedziesz mial 20-25
Generalnie od lat mówi się, że science-fiction w świecie gier i filmów sprzedaje się gorzej niż fantasy.
A tu masz 13 mln w 10 dni przy wielu zwrotach.
Sprzedaż Cyberpunk na poziomie W3 i zrobienie tego wyniku w niecały rok co zajęło Wieśkowi 3 ok 5 lat zrobi już wielkie wrażenie. A raczej to jest pewne, że za rok będzie 30 mln :)
W 5 lat przebije 50 mln na luzie.
Nie 13 mln, tylko 5mln w 10 pierwszych dni. Pozostałe 8 to preordery sprzed premiery. I chociaż taka liczba imponuje na pierwszy rzut oka, to już proporcje rozczarowują i pokazują ogromny problem wizerunkowy. Niemal dwa razy mniej sprzedanych egzemplarzy po premierze w stosunku do preorderów to to nie jest dobry prognostyk. A analizy mówiące o 30-35 mln w rok od premiery zakładały 19-20mln sztuk sprzedanych do końca tego miesiąca...
Ciekawe ile było zwrotów.
Obstawiam że około 2 miliony.
Wystarczy naprawić całkowicie grę i zwrotów może już nie być a jak nie będzie zwrotów to ta liczba pójdzie tylko w górę.
Fajnie że się chwalą sprzedażą.
Jak bym wolał by się pochwalili informacją co dokładnie mają zamiar, mogą, chcą lub chociaż spróbują naprawić.
W tym roku? Raczej niewiele.
Dużych poprawek spodziewaj się na początku przyszłego roku.
Te informacje są kierowane do inwestorów nie do konsumentów, nie do ciebie czy do mnie. CDPR jako spółka notowana na giełdzie musi o takich rzeczach informować, takie prawo. Na dodatek informują o tym na kanałach biznesowych a nie pijarowych czyli tych do kontaktu z graczami, co tylko potwierdza to co wyżej napisałem.
Ciekaw jestem ile kosztów pochłonął cały marketing. Ale takich danych chyba nigdy nie poznamy.
Btw autor w artykule wspomina o 50 miejscu Super Mario Bros 3, ja właśnie trafiłem na fajny komentarz pod filmikiem YT:
Mario World physics > Cyberpunk xD
youtube.com/watch?v=7AOB3wTwSg8&ab_channel=BearGamingAsia
Wiesz czemu cie ludzie minusują? Bo w 2137 komentarzu próbujesz gnoić cyberpunka używając fizyki pojazdów jako koronnego argumentu a to jest jedno wielkie XD
Sorry ale ludzie mają w nosie takie nieistotne pierdoły.
Przez to, że mu odpisałeś, pewnie jeszcze więcej będzie tym spamował. Nie zakładałby 50kont, gdyby obchodziły go pozytywne reakcje.
Wiesz czemu cie ludzie minusują?
Oczywiście, że wiem.
Prawda boli najbardziej a taka udokumentowana na filmiku przed naszymi oczami boli jeszcze bardziej :)
No to fajnie chociaż to się im udało . Spoko kupili , a ile na konsole ile na złom pecetowy ? ile było zwrotów? To mnie ciekawi .
Dobra sprzedaż, dobrze wróży na przyszłość. Mają teraz środki finansowe, aby dalej pracować nad grą, sytuacja podoba do No Man's Sky, tylko Redzi zainkasowali nieporównywalnie więcej.
Dużo, ale ja i tak spodziewałem się więcej. Nie wbijam tu kolejnej szpili, akurat na to patrzę "na chłodno". Do końca 2021 wg. prognoz ma zejść 30 mln. egzemplarzy, tyle zakładali, ciekawe czy już poszła korekta, moim zdaniem jest to już nierealne.
Zależy jaki mają plan wydawniczy. Wiedźmin 3 dobił do 28 milionów od momentu premiery więc Cyberpunk 30 przebije bez problemu, pytanie tylko kiedy. Jeżeli wyjdzie jakiś duży dodatek powiedzmy na jesień w przyszłym roku to jest jeszcze szansa na przebicie 30 milionów do końca 2021.
Niektóre osoby pod każdym wpisem pozytywnym o tej grze mają piekący ból poniżej swoich pleców.
Jest na to fajne określenie:
"nie mogą wytrzymać aby nie napluć do zupy, której sami nie jedzą"
Zresztą nowa KFConsol da radę. Ma RTX i wszystko inne co trzeba dla głodnego Gracz, to najnowszy patent KFC napędzany przez:
Intel, ASUS, Cooler Master, Seagate (Featuring Chicken Chamber)
opis na techpowerup.com/276283/the-great-equalizer-kfc-unveils-kfconsole-powered-by-intel-x-asus-cooler-master-seagate-featuring-chicken-chamber
Cyberpunk wyjdzie jeszcze w wersji na nowe konsole, więc im więcej osób będzie przechodziło na nową generację, tym większa będzie sprzedaż CP 2077. Do tego w przyszłości pojawią się co najmniej 3 dodatki, a przy każdym duża kampania marketingowa i skokowy wzrost sprzedaży. Sprzedaż GTA V na tym etapie była podobna, a dotąd osiągnęła 135 mln sprzedanych kopii. Biorąc to pod uwagę można szacować, że sprzeda się ponad 100 mln kopii Cyberpunka zanim wyjdzie ostatni dodatek do niego.
Sprzedaż GTA V na tym etapie była podobna, a dotąd osiągnęła 135 mln sprzedanych kopii. Biorąc to pod uwagę można szacować, że sprzeda się ponad 100 mln kopii Cyberpunka
Widzę kolega totalnie odpłynął. GTA V ma rozbudowany tryb on-line. Bez niego Cyberpunk nie dociągnie do 30 mln
GTA V ma rozbudowany tryb on-line. Bez niego Cyberpunk nie dociągnie do 30 mln
Wiedźmin 3 do 30mln prawie dobił, więc CP77 (z zapowiedzianym już dawno multi) tym bardziej to zrobi.
Ale żeś poleciał XD
Jak Cyberpunk osiągnie 40-50 mln to już to będzie ogromny sukces, a ty tu mówisz o ponad 100 milionach. Nie wiem co ty brałeś, ale z chęcią wezmę to samo.
Cyberpunkowi się to nie uda bo:
1. Nie są R*.
2. Nie ma trybu multi, a ten będzie może dopiero w 2022 roku.
3. Nie zrobili tego co zrobił R*, który wydał grę najpierw na PS3 i Xboxa 360, później na PS4 i Xboxa Ona, a jeszcze później na PC.
4. Gra obecnie jest w tragicznym stanie.
hah ładnie żeś go wypunktował już sam to miałem pisać :D no ale coz odpisaleś ludziom ktorzy kupia kazda gre w ciemno nawet jesli 0/10 XD fanboyom
Ważne pytanie, czy do tej liczby włączone są egzemplarze gry zakupione w Chinach?
Jeśli chodzi o SteamSpy, to ich liczby mogą być czasami mocno przestrzelone od czasu zmian na Steam, które domyślnie ukrywają bibliotekę graczy.
PlayTracker podaje 90% pewności, że przybliżony wynik ~2.8 mln posiadaczy na Steam ma dokładność w przedziale +-10%.
https://playtracker.net/insight/game/64711
Przy tym jest też ostrzeżenie, że dane mogą być wypaczone i niedokładne, ze względu na rozbieżność między danymi zewnętrznymi i wewnętrznymi użytymi do szacowania.
* Insight detects a discrepancy between internal and external data used to make the owner estimate which indicates the data could be skewed and inaccurate.
Niemniej jednak jest też wciąż GOG i Epic, bo tam też jest dostępna gra.
Mnie za to interesuje w jakiej ilości sprzeda się ich następna gra (bez znaczenia co to będzie).
By się tylko nie okazało, że Cyberpunk to miłe złego początki.
Mam nadzieję że w jak największej. Zasługują na to (zakładając że co najmniej utrzymają poziom)
Co to za sukces, skoro 8 milionów kupiło BUBLA w ciemnym worku. Żaden sukces. Mario sprzedał się po premierze, a nie przed premierą, kiedy to się zataja prawdę o stanie gry.
8 milionów sprzedanych na niespełnionych obiecankach i publicznych kłamstwach. Gratulacje.
8 milionów sprzedanych na niespełnionych obiecankach i publicznych kłamstwach. Gratulacje.
Piękne podsumowanie. Takie prawdziwe.
Raczej niecałe 4. Ponad połowa z tych 8 to wersja PC która jest świetna. A konsole... cóż - są stare i normalnie nie dają rady. Trzeba się z tym pogodzić, a nie płakać że gry wyglądają słabo.
Oho, kolejny musi się wywyższyć i polecieć na fali - nie grałem ale powiem ze crap. Haha bo GTA leprze.
Żadna gra nie miała tak wiele elementów otoczenia w open wordzie,to jest w ogóle cud, że ta gra się włącza na ps4/xbox bez ssd. Żadna gra rpg, nie miała jeszcze tak dobrze prowadzonej fabuły, ogólnie ta gra artystycznie jest świetnie wykonana. Ale największym atutem tej gry jest immersja, nie znam żadnej innej bardziej immersyjnej gry niż cyberpunk. Wiedźmin 3 pokazał jak robić ciekawe open worldy, a cyberpunk pokazał, jak robić jeszcze ciekawsze questy i jak prowadzić historię. Szkoda, że znowu trzeba będzie czekać z 4/5 lat na nowy krok w gamingu, ale żadne dzieło nie powstało w ciągu jednej chwili.
Słabo przy 8 milionach preorderów tylko 5 mln kopii w głównym tygodniu sprzedaży, jak na skale marketingu i hape. To kosmosów nie ma, analitycy podawali przed premierą o wiele lepszy wynik.
Gra, która sprzedała się w ponad 10 mln kopii to już jest duży sukces, a CP2077 sprzedałby się jeszcze lepiej, gdyby nie słaba premiera. Ten falstart jak nic kosztował CDPR kilka milionów kopii gry, bo ludzie się nie zdecydowali jej teraz kupić albo ją zwrócili.
Zakładam, że sam Cyberpunk w przeciągu kilku najbliższych lat sprzeda się w mniej więcej takiej samej ilości kopii co wcześniej cała seria Wiedźmina (30 - 40 mln kopii). Oczywiście o ile CP2077 zostanie należycie naprawiony, a później wyjdą do niego porządne dodatki, bo bez tego to zatrzymają się pewnie na około 20 mln sprzedanych kopii.
Seria Wiedźmin przekroczyła 40 mln sprzedanych kopii i ciągle nieźle sprzedaje się. Ale W3 nadal nie może dogonić Skyrim.
Cyberpunk 2077 może i połatają w 95% w 2 lata, ale wątpię, że poprawią mocno SI, fizykę, hakowanie i wiele rzeczy, które jest słabe. Prawdopodobnie dopiero modderzy zrobią grę jak należy. Czyli tak jak zawsze. A na bank wyjdą jakieś ogromne mody za x lat, które przerobią i rozbudują grę, jeśli będą narzędzia.
Sukces marketingowy, jak wykiwać 8 milionów ludzi i sprzedać bubla, który jeszcze nie istnieje.
Sprzedali produkt "wyimaginowany" tworzony w wyobraźni, co to mogłoby tam być, ale faktycznie nie jest!
Sprzedali kłamstwo.
To żaden sukces.
Jeszcze ja mam zamiar kupić ale trochę później to będzie 13 000 001 sztuk sprzedanych
Według mnie Cyberpunk zebrał hejt zwłaszcza za tragiczny stan techniczny na premierę. Gdyby stan techniczny był dobry, to inne rzeczy, które w tej grze nie są doskonałe np. policja, AI, fizyka, szybko odeszłyby w niepamięć i nie byłoby aż takiego złego odzewu od graczy.
Jak dla mnie wygląda to tak: obiecywano nam grę co najmniej 9/10, a dostaliśmy grę 7/10, więc tak jak powiedziałem wcześniej tragedii nie ma, ten świat widział gorsze premiery. Ewidentnie widać, że redzi nie wykorzystali pełnego potencjału swojej produkcji, ale nie jest najgorzej. Może jedynie na konsolach ta gra jest w faktycznie opłakanym stanie, bo z tego co widziałem to na zwykłym PS4 i X1 nie da się praktycznie grać.
Co do samej sprzedaży tej gry, to według mnie marketing był tylko w połowie winny, bo sami gracze strasznie napompowali swoje nadzieje na tę grę, bo Wiedźmin 3 był wyśmienity i spodziewali się teraz gry o niebo lepszej. Do tego Cyberpunk swoim otwartym światem przypomina takie GTA i przez to hajp wyskoczył poza skale. Nawet redzi się przecież nie spodziewali takiej sprzedaży na samym początku.
Właśnie ukończyłem po 83h gre, jest rewelacyjna, szkoda że poprzez niedociągnięcia narobiło się tyle smrodu.
Osobiście uważam już, że ta gra pozostanie paskudną blizną dla CD RED. Liczy się pierwsze wrażenie a tutaj kompletnie zawalili. To może wpłynąć na przyszłe projekty bo teraz jednak spora liczba graczy zastanowi się dwa razy zanim zamówi preorder.
czyli zarobili około 3 miliardy PLN to słabo... reklama na wall street podobno kosztowała 60 mln za 1 miesiąc, Keanu kosztował pewnie 100 mln, reszta reklamy pewnie z 300 milionów, pracownicy tworzący gre pewnie 1 miliard, to zostały im jakieś drobne... ratuje ich jedynie dobrze zrobiony tryb multi to może podwoją sprzedaż
Ponoć wyprodukowanie Cyberpunka ogólnie kosztowało około 1mld zł, więc już mają 2 mld przebitki, a ta gra będzie się pewnie jeszcze przez długi czas sprzedawać, tak jak wiedźmin. Bankructwo im nie grozi. Zrobienie Wiedźmina 3 kosztowało z tego co pamiętam 3 razy mniej, a gra była lepsza (moim zdaniem), więc jak się teraz przyłożą i zwiększą budżet do tego 1 mld, to następny Wiedźmin powinien być mistrzostwem świata.
No ale zobaczymy jak to będzie, bo jeszcze teraz CDPR poza łataniem CP2077 będzie musiał wydać do niego jakieś dodatki i ten tryb multi, więc nowego wiedźmina szybko nie zobaczymy. Powiem szczerze, że jak o dodatki się jakoś nie boje, bo one będą raczej dobre, to ten tryb multi mnie martwi i mam przeczucie, że niezbyt im się to uda, ale pożyjemy zobaczymy.
Nie około ale 1.26 mld pln z reklamą. Ta kwota była rozliczana co roku w kosztach działalności. Przed premierę mieli ok. 1mld w gotówce teraz będę mieli ok. 3 mld pln.
Keeanu za zaden film nie dostal takiej kasy, snisz?
Za ostatniego Johna Wicka przytulil 2.5mln $ (budzet calego filmu to 55mln)$, a najwiecej ponad 100mln za drugiego Matrixa, ale nie gaży tylko procentu od sprzedazy.
A tak ogolnie znajac go, to w Cyberpunku wystapil za koszta... Moze z 1mln$ przytulil, moooze.
Lepiej porównywać gry pod względem przychodów niż sprzedanych sztuk, ewentualnie pod względem sprzedanych sztuk w tym samym okresie od premiery.
No bo co z tego, że jakaś inna gra sprzedała się w większej liczbie skoro jej średnia cena była dużo niższa? Już po kilku miesiącach od premiery są spore przeceny na "wyprzedażach" i to powoduje skokowy wzrost w sztukach, ale znacznie mniejszy w przychodach.
Natomiast Cyberpunk sprzedał się w 13 mln sztuk po cenie premierowej. To niebywały rezultat.
A mogło być dużo lepiej! W tych 13 mln prym wiedzie wersja pecetowa, a przecież konsol poprzedniej generacji sprzedało się ponad 150 mln. To olbrzymi zmarnowany potencjał.
Cóż, średnio wygląda statystyka 8 milionów przed premierą oraz 5 po premierze ale cóż sam wziąłem preorder. Na kilka dni przed debiutem bo wiedziałem że muszę po prostu ten tytuł kupić. Choćby ze względu na Wiedzmina. No ale całokształt tego wyniku 13 milionów jest bardzo realny... Dwadzieścia pewnie dobija do lutego. Trzydzieści może do końca roku jak wyjdzie jakiś dodatek.
Optymistyczne podejście, po jakichś dwoch miesiacach sprzedaz mocno hamuje
Skomentuje to tak:
Anthem sprzedał 6 milionów kopii w samym 2019. Dalej mierzymy jak dobra jest gra miarą sprzedanych egzemplarzy?
Z tym, że Anthem wyszedł w lutym, po 4miesiącach miał obniżki 50% i... 6mln przez cały rok? Przecież to strasznie słaby wynik dla gry AAA, która miała być do tego wiecznie żyjącą grą usługą.
https://www.eurogamer.pl/articles/2019-05-08-sprzedaz-anthem-ponizej-oczekiwan-ea
Był Wiedźmin było Dying Light jest Cyberpunk będzie Dying Light 2 co za piękne czasy dla gracza. Cyberpunk dla mnie Wiedźmina to przecudowny RPG ze wspaniałymi historiami cudownym światem, różnorodnymi mechanikami. Ta gra ma taki potencjał że jeszcze nie raz nas zaskoczy. W żadnej recenzji nie widziałem aby ktoś docenił jak bardzo dopracowane są zadania poboczne zwykłe zlecenia powalają złożonością, możliwościami podejścia i drogami do celu. Naprawdę przebili Wiedzmina pod każdym względem! Mam odczucia że recenzje były robione na prędkości bez delektowania się tym cudownym uniwersum. Dziękuję Redom za tak dopieszczony produkt!
Zatem można wydawać kupsztale i jeszcze na tym zarobić. Brawo gracze!!
No nie wiem, nie znam sie ale jak dla mnie 13 baniek to bardzo duzo i nieważne czy z pre-orderami, do tego jak ktoś napiał w pełnej cenie, jak to jest mało to ile to jest dużo ?
A ja w tą liczbę nie wierzę
Uwzglednia zwroty bo wystarczy wyszukac w Google Cyberpunk 2077 GOG Refund zeby zobaczyc setki skasowanych przez CD Projekt tematow z prosba o refunda na ktora GOG nie odpowiada od kilkunastu dni. Prawda jest taka, ze to znowu jest oszustwo i CDP celowo w mediach mowi o zwrotach ktore pokryje z wlasnej kieszeni, a w rzeczywistosci wcale ich nie uwzglednia. Mam nadzieje ze pojda za te oszustwa za kraty (tj. zarzad) i, ze piecze nad ich markami przejmie jakas porzadna firma (np. Microsoft).
Ta gra mogła zostać hitem na miarę GTAV ale niestety pycha. Nie wiem czemu, ale trochę mi się kojarzy ta sytuacja trochę, z takim samym dobrem narodowym jakim jest Gothic u nas, tylko że od szkopów ;) a mowa tu o trzeciej części która również była wydana z masą błędów i wiadomo jak to się skończyło, ale mam nadzieję, że tak tu nie będzie.
Grałem ostatnio w Gothica 3 i Cyberpunka. Przy Cyberpunku mam więcej fpsów i temperatury są niższe.
Gothic 3 nawet na modach Community patch 1.75 oraz Content mod 3.1 warto instalować na dysku SSD. O wiele szybsze ładowanie i lepsze działanie gry moim zdaniem. Spory bonus w stosunku do HDD. Tym bardziej, jeśli wybierzemy w Content mod opcję, by były o połowę większe zasięgi widzenia co zabiera kilka klatek.
Z modów też ciekawy jest Quest pack 4, który dodaje dużo zadań, listów, zbroi znanych z G1/G2 oraz broni.
Ale racja, że w G3 na max ustawieniach nawet na tych 3 najlepszych modach ciężko osiągnąć dużą ilość klatek. To samo w Neverwinter Nights 2, gdzie też opłaca się instalować na dysku SSD, bo są długie czasy ładowania na HDD.
Cyberpunk już teraz ma więcej FPS-ów od nich :)
Nigdy nie będzie hitem na miarę GTA bo to RPG a ten gatunek jest mniej popularny niż gry akcji. Trzeba coś myśleć, gra się toczy wolniej a ludzie tego nie lubią
Zarówno Wiedźmin 3 i Cyberpunk 2077 to bardziej gry akcji z elementami rpg niż rasowe gry rpg.
Porównania Cyberpunk 2077 z GTA V są jak najbardziej na miejscu. Zobacz sobie jak mały wpływ mają wszczepy w Cyberpunk 2077, a jak duże w Deus Ex 1.
A miejsce w szeregu Wieśka 3 jako rpg obnażyły mody Returning2.0+Alternative Balance do G2NK, gdzie widać jak na dłoni, że W3 wypada jako rpg prawie pod każdym względem gorzej, a jako gra akcji sprawdza się przecież wybornie.
Przede wszystkim w W3:
-wszystko oparte jest tylko na walce
-99,9% gry za każdym razem przechodzimy identycznie
-zawsze gramy jedną i tą samą ścieżką
-mała interakcja z NPC w Novigradzie, gdzie ponad 90% postaci jest tam tylko jako tło
-brak systemu złodziejstwa, uboga magia, brak innych umiejętności poza walką
-znaczniki na mapie, gdzie 50% gry poświęcamy na podróże z punktu A do B na automacie chyba, że zlikwidujemy HUD, ale jaki procent ludzi tak zrobiło ? 1% ?
Jestem ciekawy ilu gra na piratach... Drugie, trzecie, czwarte tyle co sprzedano?
Pytanie do redakcji czy wasz hejt na cyberpunka jest przez że cdp uwalił wam projekt sesji cyberpunka który współtworzyliście z gospodą rpg którego 4 części są youtube.
jakos mi nie szkoda tych ludzi co kupili gre przedpremierowo bo nie kupuje sie kota w worku skoro 200 zl to dla nich duzo, nauczka na cale zycie
Ze 2 dodatki, później CPOnline. Oprócz tego ulepszony Wiedźmin 3 pod nowe konsole. No i "pokemon GO" z Wiedźminem.
Mają być co najmniej 3 dodatki do cp. Do tego Cyberpunk online i nie ma co się spodziewać nowego tytułu prędzej niż za 10 lat.
tgolik
To trochę lipa . Cp 2077 zagram na pewno , Natomiast W3 już skończyłem dawno . Pokemony odpadają .
Delarn
Liczyłem na jakąś grę AAA za 3-4 lata . Ubi wypuszcza 2 gry na jednym silniku co 2 lata i na tym każdy korzysta . CDPR wyrobił sobie markę wiedźmina powinien dalej "kuć żelazo puki gorące" A tak tworzy nową grę od podstaw i trzeba czekać 5-7 lat .
Do Cyberpunk będą minimum dwa duże dodatki, a może nawet trzy jak ktoś tu napisał, a sama gra będzie pewnie łatana z 2 lata wobec takiego stanu obecnego.
Ale powątpiewam, że naprawią porządnie SI, fizykę czy inne bolączki więc pewnie to dopiero zrobią za nich modderzy jak to zawsze bywa, jeśli będą mieć narzędzia modderskie udostępnione.
Ten ulepszony Wiedźmin 3 pod nowsze konsole i tak pewnie będzie gorzej prezentować się od wersji pc na modach graficznych.
Wystarczy zobaczyć jak biednie wygląda remaster Skyrim Special Edition, a o ile lepiej zarówno LE i SE na modach graficznych. I tak to przeważnie wypada, gdy konfrontujemy remastery z modami.
Kolejną dużą grą studia będzie na 99% "Wiedźmin 4", ale nie spodziewam się tej gry szybciej niż w 2025. Dopiero pewnie w 2022 roku mocniej ruszą z kopyta z produkcją. W 2021 cała uwaga studia skupiona będzie na łataniu Cyberpunka i dodatkach do tej gry.
Jednakże zbyt dużo zainwestowali w markę Wiedźmin, by porzucić tą serię. Serial Netflixa nie da światu zapomnieć o Wiedźminie w kolejnych latach co dodatkowo sprzyja Redom, którzy co gra przerabia wiele rzeczy w nich i gra się trochę inaczej w każdą cześć Wiedźmina.
Premiera Wiedźmina 4 znając tempo CD Project nastąpi w 2025.
Co do samych łatek to mogą też wylądować flc np w jednym patchu set rouge 2023 albo set alt cunigam dla netrunera jakieś małe poboczne questy dlc inne takie pierdoły np domy na sprzedaż.
Nowy dzień, nowe filmiki
Cyberpunk vs mobilka na telefony
youtube.com/watch?v=RB1VwrGa69E&ab_channel=AnonymousWolf
Z ciekawości, to filmik od tego gościa z twitcha, który przez 20min szukał obiektu na którym nie zostają ślady, po czym w komentarzach jego widowni dostawała orgazmu gdy cisnął po grze za to?
No to teraz wystarczy dowiedzieć się ile osób posiada PS4, PS5, XBOX-y i komputery, które udźwigną wymagania i podzielić przez 13 milionów.
Coś czuję, że popularność Cyberpunka w takim ujęciu będzie szokująco niska. A całe zło tej gry polega na tym, że to nie jest kolejny Wiedźmin i że akcja osadzona jest w uniwersum sci-fi. A przecież każdy dobry Polak wie, że Polska to kraina fantasy :D
Jedna z najlepiej sprzedających się gier w historii - popularność szokująco niska
Gra ma tak dużą sprzedaż bo zrobiono wcześniej dużo szumu wokół niej, a nie dlatego że jest wybitna, dobra czy jakoś nadzwyczajnie nowatorska.
Dodatkowo okazało się że jest bublem - ale to już pomijam.
Niestety to są złe strony dzisiejszych czasów i internetu.Wydają grę w złym stanie bo i tak będzie można ją połatać patch'ami w każdej chwili.
W dawnych czasach, siedzieli by i kulkukrotnie przechodzili całą grę i sprawdzili dokładnie za nim by jej nie wydali ludziom.
13 mln x 150 zl to jest 2 mld zlotych, dobry wynik, szkoda, że bugi są ale one chyba zadziałały jak marketing akurat
Wynik zaiste imponujący. Zważywszy iż uwzględniono zwroty tym bardziej.
Bez względu na wszystko należą się więc gratulacje.
Gratuluję.
13 milionów kopii x 200zł, to daje jakieś 2600000000 PLN (2 miliardy 600 milionów).
Odliczając koszty stworzenia gry, marketingu, reklamy itp. zostaje całkiem niezła sumka, jak mniemam. A domyślam się, że finalnie gra sprzeda się w o wiele większym nakładzie.