Recenzja Xbox Series X - Microsoft odrobił lekcje
Czy kiedykolwiek w historii miała miejsce premiera konsoli bez choćby jednego tytułu na wyłączność?
Kupno Xboxa Series przypomina troche upgrade peceta. Niby mamy coś nowego, ale tak naprawdę to to samo na czym gramy od lat, tylko wydajność większa.
Interfejs ten sam. Pad prawie ten sam. Gry... te same. Konsola w sumie póki co jest promowana tym, że radzi sobie z odpalaniem gier z poprzednich generacji.
Wiadomo, że jako maszynka do Gamepassa jest to świetny wybór, ale czy kupując taką konsolę ma się w ogóle wrażenie, że jest to next gen? SSD jest tutaj chyba jedynym wyróżniajacym się czynnikiem, cała reszta to tak jak pisałem - jak upgrade peceta.
Słabiutko to wygląda. Oby PS5 dało się w naszym pięknym kraju kupić w tym roku...
Co słabiutko?? Wypada lepiej od ps5 pod każdym względem.
fight fight fight
Qverty. Wyglądu,Mocy,wstecznej kompatybilności,obsługa dolby atmos i vision,więcej rdzeni do RT o 44% niż ps5,xbox ma quick resume, sony to nawet na kablu hdmi oszczędza bo dali jakiś 1 metrowy high speed a z xboxem masz 1,8m ultra high speed.
Yhym. Żeby jeszcze pod względem gier zaprezentowało chociaż namiastkę tego co konsola Sony. Bo jak do tej pory, to mega słabiutko.
sony też się nie popisało z grami na start. microsoft przynajmniej wychodzi na przeciw klientowi, sony tylko liczy na oddanych fanów, coś jak z apple
Wyglądu,Mocy,wstecznej kompatybilności,obsługa dolby atmos i vision,więcej rdzeni do RT o 44% niż ps5
No jak ktoś kupuje Series X żeby grać w starocie z 360 i to samo co było i będzie na zwykłym One i One X to spoko, faktycznie reszta to pierdy z których nic nie wynika typu więcej rdzeni do RT.
Na tej samej zasadzie moge stwierdzic że pad od Series X w porównaniu z możliwościami pada ps5 to popierodlka
Qverty kiedy wyjdą te exy od Sony: Uncharted 5, TLoU 2, Days Gone 3? Za dwa lata? Za trzy lata? Do tego czasu trzeba będzie grać w starocia lub multiplatformy. A na tym polu Xbox wygrywa.
Do tego czasu trzeba będzie grać w starocia lub multiplatformy. A na tym polu Xbox wygrywa.
No na premierę już masz kilka gier ekskluzywnych dla Sony (Demon's Souls, Sackboy, Spider Man, szykuje się nowy Ratchet) a u MS nie masz nic. Jeśli ktoś w tej chwili ma już Xboksa to w sumie nie widzę powodu żeby kupować Series X.
"faktycznie reszta to pierdy z których nic nie wynika typu więcej rdzeni do RT.Na tej samej zasadzie moge stwierdzic że pad od Series X w porównaniu z możliwościami pada ps5 to popierodlka"
No jak dla ciebie brak wsparcia dolby vision czy atmos i nedzna imitacja rt to pierdoły to no coment, a jesli chodzi o pada to xbox ma najlepszego pada na rynku elite series 2.
Ale kogo obchodzi RT i dolby vision i atmos skoro na Xboksie nie będzie w co grać na premierę? Sony przynajmniej implementuje w padzie coś czego jeszcze nie było czyli te haptyczne wibracje i adaptacyjne trigery, coś nowego co można fajnie wykorzystać w grach. Kup sobie tego Xboksa i ciesz się quick resume bo to jedyny ficzer tej konsoli w tej chwili.
bedzie ac valhalla watch dogs legion na poczatku a za 2-3 lata ms zacznie wydawac swoje exy od studiów które kupili a ma ich duzo wiecej niz sony.a te haptyczne wibracje to mnie obchodza tyle co zeszloroczny snieg nie gram na stockowych padach od lat. No u mnie we wtorek series x zawita a ty na ps5 sobie poczekasz do przyszłego roku prawdopodobnie.
Wszędzie ten RT.. a co z fizyką, AI, destrukcją otoczenia, balistyka pocisków, lepsza jakość pikseli, światy które są wypełniane ciekawą treścią, a nie nieustannie wielka, pusta mapa? Mnie to niepokoi :X
za 2-3 lata ms zacznie wydawac swoje exy od studiów
Dlatego zakup tej konsoli za 2-3 lata będzie miał jakikolwiek sens.
Ty sobie kup tego Xboksa i graj w to w co ja będę grał w tym samym czasie na PC a ja poczekam na ps5 i będę grał w gry które ty zobaczysz jak świnia niebo.
Dla mnie to ty se możesz nawet na lodówce grac,a ps5 to ja sobie kupie w zestawie z horizon 2 wczesniej nie ma sensu.Pc master race sie znalazł statystyki na steam pokazuja jaki to master race gdzie gry 4k to widzi 1% graczy,a najpopularniejsza karta graficzna to GTX1060.
Brak exów i VR. faktycznie
Szczerze mówiąc Sony nie przekonuje z ps5 więc Xbox wygląda atrakcyjnie w nadchodzącej generacji.
Jestem póki co sceptyczny, ale wstępne informacje rzeczywiście przemawiają za Xboxem (większa wydajność, lepsza kultura pracy, prawdziwe 4k zamiast upscalingu). Gdyby nie potencjalnie ciekawe exy na PS5, w ogóle bym jej nie brał pod uwagę. No ale trzeba poczekać na popremierowe recenzje i porównania obu urządzeń.
Na XSX tez masz upscaling..
Nie wierzcie też plotkom sugerującym, że nowy sprzęt Microsoftu nadmiernie się grzeje. Owszem, z obudowy wydobywa się relatywnie ciepłe powietrze, ale nie jest to nic, co odbiegałoby od normy.
Rozumiem, że eksperci uprzednio narzekający na grzejącą się konsole, myśleli ze będzie się z tego wydobywać zimne powietrze, jak z klimy? Jeśli ciepłe powietrze wydostaje się z konsoli, to bardzo dobrze, chłodzenie działa jak należy. Chłodne powietrze wchodzi, ciepłe wychodzi.
Jak się nie ma dobrych gier to quick resume przyda się do skakania po średniakach w game passie.
Przecież Xbox ma swoje gry (niewiele, ale ma) plus multiplatformy. Nie ma wśród nich nic godnego uwagi? Wszystkie dobre gry jakie istnieją, to exy od Sony?
Trzeba przyznać że Sony ma arcydzieła jeśli chodzi o exy, God of War, Bloodborne, Until Dawn, tlou itd. Gdybym nie mógł zagrać w te gry to bym bardzo żałował. Ciekawe co Sony zaoferuje na ps5. Jeśli Bb2, kolejną część heavy rain czy until dawn, to wybór czy wybrać xbox czy ps może być najtrudniejszy w historii tych firm odkąd rywalizują. Oczywiście zamożni nie mają z tym problemu bo kupią obie.
Jak tak teraz myślę to ta bryła ma wadę a mianowicie łatwo kurz będzie wpadał do środka, owszem są tam pewnie jakieś filtry anty-kurzowe pytanie jak bardzo są skuteczne.
Wylatuje powietrze jak pracuje, ale podczas spoczynku kurz jak najbardziej będzie dostawał się do środka.
Jak zawsze przy wyborze platformy przede wszystkim rozchodzi się o to w jakie gry chcemy grać. Jeśli komuś nie zależy ani na exach Sony, ani na esportowych strzelankach, ani na grach strategicznych to nowy Xbox będzie świetnym wyborem. Plus możliwość skorzystania z Gamepassa.
Ale jeśli ktoś ma gamingowego PC lub woli gry od Sony to kupno Xboxa mija się z celem.
P.S. pytanie do redakcji - czy do nowego Xboxa można podłączyć klawiaturę i mysz?
Zapewne można tak samo jak do starego xboxa i ps4. Tylko niewiele gier ma wsparcie k/m na kosnoli.
Jakby kiedykolwiek wyszła konsola z natywnym wsparciem k/m i dałoby się na niej odpalić takiego np. Total Wara to przesiadłbym się bez chwili zastanawiania się.
Ja na premierę osobiście po głębszym zastanowieniu biorę ps5+Demon's Souls+ Miles Morales+Valhalla. Mam jeszcze masę zaległych gier do ogrania które nazbierały mi się z ps+, sprzedam swoje stare PS4 slim i wyjdzie pod kątem kasy to samo gdybym brał Xbox Series X. Z tym że na ps5 będę miał w co grać, game pass w tej chwili średnio mnie interesuje.
Czy kiedykolwiek w historii miała miejsce premiera konsoli bez choćby jednego tytułu na wyłączność?
Kupno Xboxa Series przypomina troche upgrade peceta. Niby mamy coś nowego, ale tak naprawdę to to samo na czym gramy od lat, tylko wydajność większa.
Interfejs ten sam. Pad prawie ten sam. Gry... te same. Konsola w sumie póki co jest promowana tym, że radzi sobie z odpalaniem gier z poprzednich generacji.
Wiadomo, że jako maszynka do Gamepassa jest to świetny wybór, ale czy kupując taką konsolę ma się w ogóle wrażenie, że jest to next gen? SSD jest tutaj chyba jedynym wyróżniajacym się czynnikiem, cała reszta to tak jak pisałem - jak upgrade peceta.
Gry póki co te same, ale to stan przejściowy. MS raczej nie na darmo kupił ZeniMax, a podobno nie było to ich ostatnie słowo w kwestii podobnych przejęć i już prowadzą rozmowy z kolejnymi podmiotami. Dziś może i wygląda to niewinnie (a sami "zieloni" studzą emocje), ale za kilka lat, gdy np. zostanie ogłoszony Fallout 5 albo Wolfensten 3, sytuacja będzie wyglądała zupełnie inaczej. Może być nawet tak, że MS nie da nam niczego zupełnie świeżego (a więc nowych marek), ale po prostu wypuści kontynuacje znanych i lubianych serii, które nie pojawią się nigdzie indziej.
MS chyba nawet nie próbuje udawać, że jest inaczej. To jest kontynuacja tego co zaczęli tworzyć przy ONE S/X, a nie oddzielenie się od tego murem.
Co nie zmienia faktu, że jakbym miał teraz ulepszać PC, mocno bym się nad XSX zastanowił, zwyczajnie dlatego, że jest tańszy od samej karty graficznej, którą chciałbym kupić :D
Niestety na takie gry, które będą chciały wykorzystać moc konsol XSS/XSX, będziemy musieli trochę poczekać :X Byłem zdecydowany kupić XSX lecz doszedłem do wniosku, że taniej będzie mi kupić kartę graficzną. Gamepass na PC być może będzie rozwijany :)
Szkoda, że Spencer nie dowiózł żadnej gry, która pokazałaby jakąś jakość konsoli. Na PS5 będzie Remake Demon's Souls (chętnie w niego zagram) jest plota o GT7 do połowy przyszłego roku. Z Horizonem 2, celują na jesień 2021 oraz God of War Ragnarok, pewnie długo nie będziemy musieli czekać. Oczywiście ci, co chcą zagrać. Więc w skrócie, tak, mam wrażenie, że to ta konsola to upgrade. Zobaczymy jak będzie na niej działał CyberPunk 2077.
Tylko osobę, która chce kupić konsolę na premierę, raczej nie obchodzi, co będzie na xboksie za kilka lat, tylko to, co jest teraz. Teraz jest doopa blada i sytuację ratują tylko multiplatformy. Taka firma jak Microsoft mogłaby zadbać o chociaż jedną ciekawą grę na premierę, która pokazałaby moc i możliwości xboksa. Przecież na jakiekolwiek większe gry od wewnętrznych studiów MS, trzeba będzie jeszcze czekać z kilka lat. Dziwi mnie bardzo, że nie zdążyli skończyć nawet Forzy Motorsport 8.
Tylko osobę, która chce kupić konsolę na premierę, raczej nie obchodzi, co będzie na xboksie za kilka lat, tylko to, co jest teraz.
W to nie wnikam, opisałem jedynie jak ja widzę przyszłość MS i ich konsol.
Digital Foundry idealnie podsumował ten sprzęt.
"Powinniśmy zakończyć tym, co najważniejsze - grami. Mamy jednak problemy z wystosowaniem konkretnych opinii, ponieważ nawet teraz nie ma zbytnio na co patrzeć. Do takiego stopnia, że nadal nie mamy pojęcia, czego oczekiwać z grania na Xbox Series X. Microsoft wysłał zestawów kodów, lecz niewiele z nich faktycznie działało, a niektóre z tych funkcjonujących gier nie oferowało aktualizacji na Series X. Takie łatki są mile widziane, ale brakuje produkcji, która pokazywałaby, czym jest konsola - i dlaczego musimy ją mieć."
xD
W przypadku m$ next gen można traktować jak upgrade PC ale i tak się opłaci to to tani upgrade.
Ale Sony to co innego bo to poza upgradem sprzętowym kolejny etap w rozwoju wysokiej i najwyższej jakości gier i tym ogrywa konkurentów.
Tytuł błędny. M$ nie odrobił lekcji. Tzn. Nie popełnił błędów oszczędzając na sprzęcie ale popełnił ten sam błąd z oprogramowaniem. Jeszcze inwestycja w najwyższej jakości aaa gry i będzie dobrze. Może przyszła generacja będzie tą w której ten tytuł recenzji będzie prawdą.
MS nie popełnił błędu, bo zainwestował grubą kasę w studia developerskie, tylko że na efekty ich pracy trzeba poczekać kilka lat (można się jedynie spierać, czy nie powinien był tego zrobić wcześniej). Jak już te gry zaczną spływać na rynek, to pod koniec generacji może się okazać, że MS ma więcej ex'ów niż Sony (o ile całkiem nie zrezygnują z ekskluzywności i nie pozwolą wypuszczać swoich gier na PS5, co w sumie byłoby fajne, bo ekskluzywność nie jest dobra dla konsumentów).
Persecuted na razie nic nie ma i zapowiedzi też nie za dużo więc to tylko wróżenie z fusów.
Czekałem na tą recenzję i w końcu się doczekałem :) Po tym obszernym tekście tylko utwierdziliście mnie w przekonaniu, że kupno XsX za te parę dni to świetny pomysł :)
PS5 mnie obecnie totalnie nie interesuje bo co chciałem ograć to ograłem, a część gier SONY po prostu mi totalnie nie leży i nie interesuje mnie kompletnie np. GoW w tej formule może dla mnie nie istnieć, a takie Days Gone uważam za turbo przereklamowane i nudne. Jak wyjdzie kolejna odsłona Uncharted na takim poziomie jak jest "czwórka" to kupię na pewno :).
Cieszę się, że MS odrobił pracę domową, wziął XOne na warsztat wywalił co nie potrzebne i zostawił co najlepsze. Takim sposobem może znowu zagości na rynku konkurencja bo walka tych dwóch wielkich między sobą jest najlepsza dla nas - graczy/konsumentów. Pojedynek w 7 generacji był piękny i wyrównany. Mam nadzieję na powtórkę takiej batalii.
Jak w przypadku oneX, Micro dowieźli wysokiej klasy konsolę. Jest moc, jest cicho, czekamy na ulepszenia kolejnych gier i w trochę dalszej ale oby nie odległej przyszłości next genowe gry.
Czyli Xbox do kupienia za kilka lat jak pojawią się jakieś świetne gry, chyba że wcześniej PC odmówi posłuszeństwa ;)
A to, że konsola jest mocniejsza no to MS już w tej generacji się dowiedział, że nie tylko to się liczy...
Recenzja Xbox Series X|S?
• bardzo dobry hardware.
• sprzęt działa bardzo szybko i bardzo cicho.
• gry w 120 fps? znajdą się.
• dobra, momentami bardzo dobra wsteczna kompatybilność
• świetny Xbox Game Pass.
• generalnie więcej tego samego, ale po prostu lepiej.
• brak gier od Microsoftu na start lub launch window.
Tyle. Można to śmiało stwierdzić nie mając nawet konsoli, ale wrażenia na żywo z pewnością są lepsze, niż na papierze.
Niestety pod względem gier first-party Microsoft dał nieźle dupy. Ale z drugiej strony, też będzie na co czekać.
• Gears Tactics na konsole | Splash Damage, The Coalition | Xbox One, Xbox Series X|S, Windows PC
• Halo Infinite | 343 Industries (o ile wciąż będzie warte zachodu) – Xbox One, Xbox Series X|S, Windows PC (oby ostatecznie nie wydawali tego już na One'a)
• Grounded (pełne wydanie) | Obsidian Entertainment – Xbox One, Xbox Series X|S, Windows PC
• Psychonauts 2 | Double Fine Productions – Xbox One, Xbox Series X|S, PlayStation 4, Windows PC, Linux, macOS (tak, wychodzi również na PS4 czy inne systemy niż Windows, lecz Microsoft ma pełne prawa wydawnicze do tej gry zakupione za $13,2 mln)
• As Dusk Falls | INTERIOR/NIGHT – Xbox One, Xbox Series X|S, Windows PC
• Microsoft Flight Simulator na konsole | Asobo Studio (oby to również był next-gen exclusive)
• Senua’s Saga: Hellblade II | Ninja Theory – Xbox Series X|S, Windows PC
• Project: MARA | Ninja Theory – Xbox Series X|S, Windows PC
• Avowed | Obsidian Entertainment – Xbox Series X|S, Windows PC
• Fable | Playground Games – Xbox Series X|S, Windows PC
• EVERWILD | Rare – Xbox Series X|S, Windows PC
• Forza Motorsport | Turn 10 Studios (możliwe że już jesienią 2021 roku*) – Xbox Series X|S, Windows PC
• State of Decay 3 | Undead Labs – Xbox Series X|S, Windows PC
• nowe IP TPP nastawione na narrację od Compulsion Games
• produkcja AAA od The Initiative (plotkuje się o czymś w uniwersum Perfect Dark, czyli coś w stylu Apex Legends w świecie Titanfall czy Avowed w świecie Pillars of Eternity)
• nowe IP FPP RPG od inXile, niewykluczone że w klimacie steampunku
Możliwe, że Age of Empires IV (Relic Entertainment) również jest szykowane na konsole. W grafice z prasówki sprzed miesiąca – https://news.xbox.com/en-us/2020/10/05/a-record-year-for-xbox-game-studios/ – symbol komputerka jest widoczny tylko przy Age of Empires III: Definitive Edition.
Przy Microsoft Flight Simulator czy Gears Tactics już nie, bo te dostały zapowiedzi dla konsol, mimo że najpierw zadebiutowały na PC (co jest dla mnie idiotyczną decyzją) Także pozostaje liczyć, że przy najnowszej odsłonie kultowej strategii Microsoft z góry pomyślał również o konsolach.
Niewykluczone, że już podczas tegorocznego The Game Awards zobaczmy jakieś nowe zapowiedzi dla nowych produkcji od Xbox Game Studios czy też dotychczas zapowiedzianych.
Nie wspominając też o grach od studiów ZeniMax/Bethesdy, które z pewnością dostarczą coś nowego tylko na Xbox Series X|S. Kto wie, może Starfield będzie już dostępny wyłącznie w ramach ekosystemu od Microsoftu.
* z takiego powodu, że FM7 weszła niedawno do XGP, a za rok minie 4 lata od premiery, 4 lata które też są okresem po którym gry z serii Forza przechodzą do statusu End of Life. Tak ostatnio było z Forzą Horizon 3 wydaną właśnie 4 lata temu.
Jeszcze nasze Polskie The Medium od ekipy Bloober Team zapowiedziane na XSX XSS i PC z premierą już 10 Grudnia!
Drugą sprawą jest wsteczna kompatybilność. Na Xboksie Series X możecie zagrać w niemal wszystkie (z nielicznymi wyjątkami) gry wydane na każdą konsolę marki Xbox, jaka kiedykolwiek trafiła na rynek.
Warto dopisać, że dotyczy tylko gier z Xbox One.
Wg. recenzji od arhn.eu konsola pozwala na ogranie około 600 gier z biblioteki 3000 tytułów, które wyszły na pierwszego Xboxa i Xboxa 360. Większość gier jakie wsadzali do napędu wyrzucała błąd. Te które przeszły odczytywały jedynie ID na płycie i pobierały całą grę ze sklepu.
Ciekawe jak dewi podejdą do optymalizacji gier na XSS za te 2/3 lata? Gears 5 na XSS ma dynamiczne skalowanie 720p - 1440p :X
https://www.youtube.com/watch?v=9Cz5gq3S1ts
2:20
Dla kogoś takiego jak ja - super sprawa. Mam w miarę mocnego PC (do grania płynnie w PoE) plus Switch. Kupuje Iksa S i abo i z głowy. PlayStation to konsola z super exami, które w 90% nadają się tylko do grania solo, takie gry nie starzeją się tak szybko. Exy takie można ograć nawet za 2 czy 3 lata.
Czy konsola jest kompatybilna z głośnikami Creative Katana (via USB)? Na PS4 działa bez problemu, na Xbox one S działa jedynie przez wejście optyczne, ale tego Series X nie ma.
Wciąż nie doczekałem się odpowiedzi, takie recenzje na zasadzie kopiuj/wklej można o kant tyłka potłuc.
Konsolę planowałem kupić wraz z premierą Cyberpunka, przenieśli ją i mój wydatek na grudzień w takim razie. Ciekawe czy coś jeszcze do Game Passa zapowiedzą, może w dzień premiery przy okazji tej imprezy z okazji wydania nowej konsoli.
Bardzo możliwe że będzie jakaś niespodzianka w stylu "dostępne od teraz- można pobierać". Sam po cichu liczę że tak będzie i udostępnią nam Kampanie w Crossfire X :)
"Podsumowując, to jeden z najlepszych padów, jakie kiedykolwiek miałem w rękach".
Ale jak to? Przecie trzeba padać na twarz przed padem Sony, który jest taki amazing "rewolucyjny" hehe
O co? O to że MS zrobił konsole z potencjałem? Nikt tutaj nie ma bólu dupy oprócz ciebie.
Jedynym psychofanem w tym wątku jesteś ty urukhaju.
Redakcjo, kiedy testy gier? Jak chodzą, ile klatek, czas wczytywania itp?
narazie możesz obejrzeć sobie jak wygląda sprawa na xbox series s z ze wsteczną kompatybilnością, i szczerze nie wiedziałem, że da rade "zawiesić" aż 4 gry jednocześnie do przełączania
https://www.youtube.com/watch?v=cFyLpW41D88
Jeśli którykolwiek z moich znajomych by kupil Xboxa to do wora i do jeziora. Krótka piłka.
Procesor: Zen 2 - Oj słabiutko jeszcze premiery nie było a ten procesor już powili robi się stary . Za rok te konsole będą na śmietnik . Obecnie w ofercie jest już Zen 3 . Nie ma się czym podniecać .
Coś mnie się zdaje, że w połowie generacji, wyjdą ulepszone konsole, do bezkompromisowego 4K 60 klatek z jakimś tam RT.
W porównaniu z procesorem w obecnej generacji konsol, to jest bardzo duża różnica. jeśli konsole mają być przystępne cenowo, to nigdy nie będą budowane na najnowszych prockach czy kartach graficznych. Na jakieś kompromisy muszą iść.
Do niedawna nawet nie brałem pod uwagę xboxa, jednak ostatnio zgłębiłem temat i tym razem stawiam na Microsoft. Brak tych kilku exów od Sony przeżyję, a zresztą ps4 slim w razie czego jeszcze mam.
Konsola przy tej cenie jest REWELACYJNA dodatkowo z GP to bardzo tanie granie w świetne gry i kosmicznie wyglądające. Auto HDR działa nieźle jest też nakładka na PC więc już wrzuciłem HDR do Wiedźmina 3 ale nadal bawię się aby uzyskać jak najlepsze efekty. Dodatkowo konsola będzie idealnym sprzętem pod W3 Remastered i Cyberpunka 2077 w wersji na nextgeny.
Konsola niestety na ten moment dla kogoś kto ma dobrze zbudowanego PC nie jest dużą ciekawostką niemniej dla każdego innego sprzęt rewelacyjny !
Do uciążliwych fanboyów M$:
Jeżeli posiadasz PC, PS4/5, NS, to grasz w to, co chcesz. Jeżeli dokupisz do tego zestawu XBO/X, to praktycznie nic to nie zmieni.
Oczywiście wszystko rozbija się o posiadanie wypasionego PC-ta, którego możliwości są "nieograniczone".
Piętnowanie osób, które stać na taki zestaw, to zwykłe buractwo. Frajerem (częste określenie fanboyów $) może być każdy, kto w życiu poradził sobie gorzej niż ten, kogo stać na wypasionego PC-ta.
Podobnie z grami - o gustach się nie dyskutuje, a jak komuś nie podoba się BB lub GoW, to jego strata. Mnie też nie jest dobrze z tym, że mi pewne dobre gry nie wchodzą, ale nie wyżywam się za to na innych. Na PS4 kupiłem 12 exów, z czego 9 w dalszym ciągu nimi pozostało i nie są to słabe gry, ale zawsze się znajdą tacy, których gust jest jedyny i właściwy.
Sam trochę zazdroszczę niektórych cech XSX, na niektóre mam wywalone, ale to nie zmieni faktu, że jest mi on całkowicie zbędny. Jakby mi się nie podobało zachowanie $ i jego gry, to też brałbym XSX. To pierwsze faktycznie pozostawia wiele do życzenia, ale to drugie było decydujące przy zakupie PS3 jak i PS4.
I tak przy okazji wspomnę, że kupiłem ostatnio X360 + Kinect i zestaw gier, bo żadna z powyższych platform nie mogła mi dać tego, co właśnie X360.
Dodam jeszcze, że posiadacz XB nie pobawi się w VR za rozsądną cenę, ani nie użyje wypasionego pada, który nie ukrywajmy wyprzedził M$ co najmniej o generację.
PS: I żeby to było jasne: XB obecnie NIE MA EXÓW.
Na PS4 kupiłem 12 exów, z czego 9 w dalszym ciągu nimi pozostało i nie są to słabe gry, ale zawsze się znajdą tacy, których gust jest jedyny i właściwy.
No tak, bo najważniejsze jest to, że gra X to jest exclusive. Wtedy się tym chwalimy, a sama gra jest wtedy lepsza. Jak już wyjdzie na inne platformy robi się od razu gorsza, bo inni też mogą zagrać... Grrr!
Tylko z ankiet na steam wynika że "wypasione" PC posiada mniej niż 5% tych "PC master race" reszta to max średniaki gorsze od tej konsoli. Użyję twojego zdania lecz trochę je przekręcę: Piętnowanie osób, które chcą sobie kupić konsole zamiast PC i wybierają przy tym X'a zamiast PS, to zwykłe buractwo. :)
Zanim ps5 nazbiera kupkę dobrych exow to spokojnie można rznac na xboxie. Czyli jakieś 5-7 lat :D
Dokładnie taki mam plan :)
XSX już opłacony, czekam aż dotrze. PS5 kupię tak za trzy/cztery lata tylko i wyłącznie do exów.
Wszystko inne na XSX.
Czy ktoś z redakcji testował instalowanie gier z płyt? Taki RDR2 instalowałem na PS4 1h :X
w 4K robi / wg. statystyk mniej niż 1% PCMR widzi 60fps w 4K w tym momencie :)
Tylko pc 4k/60 to nie to samo co konsolowe. Chyba, że grafikę ustawisz na low, wtedy się uda.
Osobiście lepsze fhd 60fps z dobrym antyaliasingiem, jak np. u4
Sam fakt 60 fps chocby w 12K to nie argument. No chyba, że ktoś nie doswiadczył nigdy wyższego odświeżania (120-140) to nie wie o co chodzi.
120 robi robotę i gra się niesamowicie. Pisząc 60 mam cichą nadzieję, że to będzie minimum i do 30 już nie zejdzie żadna z produkcji.
Technologicznie ok, tylko co z tego skoro gier poki co nie ma i na przyszly rok to co tam zapowiedzili? Halo chyba tylko
Halo oraz Forza i tyle z dużych gier AAA. Jak na ten moment. Na XO z gier AAA był Dead Rising 3, Killer Instinct czy Ryse Son of Rome. A na XSX? Wsteczna i gamepass :X
Zdaje się, że na ostatniej zapowiedzieli tylko połowa (teraz to nawet 1/3 czy 1/4, bo Bethesda) z ich studiów coś przedstawiła, a reszta miała pokazać co tam robi w innym terminie.
Tak czy siak, pewnym problemem było to, że kupili studia, które były w środku prac nad grami wydawanymi przez innych wydawców.
Czyli to samo tylko mocniejsze - taki xbox x+ spoko jezeli komuś się to podoba. Ja jednak w konsoli lubię gdy twórca trochę eksperymentują. W ps5 będę miał nowego pada z dodatkowymi funkcjami i ulepszony dźwięk tak więc jestem happy do tego chyba pracują nad psvr2. Ja z mojego zakupu będę zadowolony i życzę tego samego kupującym Xboxa :)
Tak w gwoli ścisłości XSX również posiada dedykowany hardware pod audio tak jak PS5, z tym że Microsoft nie skupiał się na reklamowaniu go.
Może nie działa tak dobrze, żeby się tym chwalić. Spoko rozumiem. Niemniej miłego grania :)
Sakkra, a może poczekasz na testy, zanim oceniasz który dźwięk lepszy?
Ja na pewno poczytam testy tego dźwięku od Sony, ale na 99% jestem pewien, że to typowa ściema od Sony. Żeby nie było mam Sony bravia oled i desygnowany pod to też zestaw Sony dźwięku przestrzennego 5.1 i jestem bardzo zadowolony z tego jak z sobą ten sprzęt współpracuje (podłączenie itp.). No tyle, że subwoofer jest przeciętny ale trudno.
Sony dużo reklamował 'vertical surround', który naprawdę gówno daje. Nieważne filmy czy gry itd.
Jeśli chodzi o dźwięk to tu już nawet nie wiem czy się da coś nowego zrobić. Dolby atmos (i odpowiedniki) jest raczej szczytem technologii, bo wykorzystuje świetne standardy dolby po prostu dodając możliwość interpretacji sytuacji w relacji źródłowy material <-> twój zestaw w domu.
Dla przykladu moj zestaw przy odpalaniu gry Spider-man (nie wspiera atmos) był w stanie automatycznie ulokować część dźwięków względem zestawu w domu, ale poza tym to nic specjalnego. Taka stara już dosyć gra jak Gears of War 4 wspierała dolby atmos i była niesamowita.
Ja wiem, że nie każdemu na tym zależy, ale naprawdę dźwięk dużo daje i to taka typowa sytuacja raz doświadczysz i nie chcesz inaczej :)
Sony pewnie będzie miało swój odpowiednik takiego dolby atmos. Najgorsze w tym jest to, że no przynajmniej ja nie widziałem dotąd informacji, że ps 5 ma wspierac dolby atmos bo co z tego, że gry od sony będą miały swoj system skoro rozne gry multiplatformowe zaczynaja wprowadzac dolby atmos i moze sie zdazyc tak ze na ps5 nie bedzie tego dzwieku tylko jakas slaba emulacja.
Sony mnie wkurzyl ze ten ich dzwiek nie bedzie na razie obslugiwany przez ich inny hardware oprocz nowych sluchawek. Jakis update software ma byc w 2021, ale przyznam ze sony zaczyna dorownywac w dymaniu fanow applowi.
Mam nadzieje tylko, ze sciema z tym nowym spider-manem ze ma byc krotszy niz 15h za taką cene.... Jakby to ubi albo EA zrobili to by od razu byla nagonka.
-Na danym etapie bardziej mnie interesuje HDR, ktory w nowych grach na konsole pewnie bedzie niezle implementowany. Kupienie monitora z dobrym hdr mija sie z celem cenowo raczej, a konsola pod single player gre i myk na OLED / QLED i 4k a nawet 1440p to super bedzie. Dlatego tez, jak juz bedzie rewolucja to z Dolby Vision co ma xsx wspierac, no ale zobaczymy
-wciaz polecam Sony bravia tv bo pod filmy jeden z lepszych
Chciałem podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat konsol nowej generacji. Ja już swój pre-order złożyłem. Tym razem, po raz pierwszy zdecydowałem się na maszynę Microsoftu. Uznałem, że będzie to wybór który bliżej sprosta moim oczekiwaniom, przynajmniej na początku tej kilkuletniej drogi z nowymi konsolami. Byłem posiadaczem PS3, które jakiś czas temu sprzedałem, potem posiadałem PS4, którą także sprzedałem, a obecnie jestem posiadaczem PS4 PRO. Xbox’a nigdy nie miałem w swoim domu. Przed decyzją o kupnie Xboxa Series X, przeczytałem tonę artykułów dostępnych w sieci, oraz obejrzałem kilka godzin filmików na temat obu nowych konsol. Każdy oczywiście szuka czego innego i oczekuje czego innego, tak więc decyzja zawsze jest bardzo indywidualna, uzależniona od preferencji konsumenta i ewentualnych doświadczeń z daną marką. Właśnie odnośnie doświadczeń chciałem napisać parę słów. Doświadczeń które miałem na początku bieżącej generacji. Otóż nie były one dobre. Nie chodzi mi w tej chwili o dostępność gier. Sony wkurzyło mnie czym innym. Mianowicie ubogą ofertą PS+. Jako, że lubię popykać online w Fifę, byłem przez Sony zmuszony opłacać abonament PS+, który oprócz tego, że umożliwiał mi granie online w grę za którą już zapłaciłem, nie oferował mi kompletnie NIC. Absolutne zero. Podobnymi grami, które były dostępne w PS+ na początku generacji PS4, jarałem się jakieś 30 lat temu na Commodore 64 i Amidze 500. Nie oczywiście dosłownie, ale to były gry czyli tzw. indyki które nie wiele odbiegały od tamtych, zamierzchłych już czasów. Moja irytacja była wtedy przeogromna. Czułem, że Sony mnie wykorzystuje, sięga do mojego portfela, nie dając mi nic w zamian. Jedyne co otrzymywałem to wspomnianą już możliwość gry online w grę za którą już zapłaciłem. Nie odpowiadało mi to. Odstawiłem na jakiś czas konsolę PS4 i po prostu zacząłem grać w Fifę na PC. Zrezygnowałem z PS+ i grałem offline w tytuły które mnie interesowały. Gdy sprzedawałem moją PS4, była ona niemalże nowa, używana parę razy. Zdecydowałem się na kupno PS4 PRO, zaledwie około 2 lat temu. Gdy miałem już całkiem fajne exy Sony do ogrania oraz gdy abonament PS+ wypluwał mi co miesiąc całkiem fajne gry, z których kilka przeszedłem od deski do deski. Teraz zbliża się nowa generacja i przede wszystkim bałem się, że Sony będzie mnie oszukiwało znowu, głównie z PS+. I raczej tak będzie, wystarczy sprawdzić ofertę PS+ na PS5 w miesiącu listopad. Chociaż, myślałem parę miesięcy temu, że może jakoś to będę się starał przeboleć, bo może zaoferują coś więcej, może czymś mnie mocno skuszą, może jakaś gra na czasową wyłączność tylko na Sony (np. GTA 6 ?) lub coś innego co naprawdę mnie chwyci. Niestety nie znalazłem nic takiego. Owszem Sony ma kilka nowości w swojej ofercie nowej generacji. Problem tylko taki, że nie są one dla mnie takim „must have” lub czymś decydującym o zakupie. Nowy pad – super, na pewno fenomenalne urządzenie, ale mnie osobiście jakoś nie przekonuje tak bardzo bym chciał go mieć już teraz. Oglądałem filmiki prezentujące jego nowe możliwości i jestem pewien, że będzie to dobre urządzenie tylko czy naprawdę aż tak rewolucyjne? Nie wiem. Wydaje mi się, że to jest taki fajny bajer, super że jest, ale jak go nie ma – to czy będzie mi się gorzej grało w Cyberpunka? Czy ta gra straci na swojej wartości, na jej odczuciu, na doznaniach z nią, gdy nie będę grał w nią na nowym padzie Sony? Dla mnie osobiście wątpię. Tak jak napisałem jest to bajer, na pewno bardzo fajny ale dla mnie, nie decydujący o zakupie nowej konsoli. Kolejna sprawa – super szybki dysk SSD. Bardzo fajnie, tylko czemu na gry mam mieć ciut ponad 600 GB? Jest to za mało, dużo za mało. Xbox daje mi ciut ponad 800 GB. Dalej za mało, ale jednak więcej niż Sony. Grę lub dwie więcej. Dysk Sony szybszy od tego z Xboxa około dwa razy. Jest to na pewno fajne. Dla mnie bardziej interesujące jak mocno i czy w ogóle ten dysk przełoży się na płynność w grach. Nie mam pojęcia, o tym przekonamy się wkrótce pewnie. Czasy ładowania? Dla mnie osobiście rzecz drugorzędna. Jak się gra załaduje to siedzę, relaksuję się i napawam grą. To że zamiast ładowania ciut ponad 2 minut, ładuje się ciut poniżej minuty? Dla mnie osobiście jest to kompletnie bez znaczenia. Tak samo jak opcja quick resume w Xboxie. Nigdy nie przeskakiwałem jak szalony pomiędzy grami i raczej nie będę. Jak mam czas, parę godzinek, żona w pracy, ja w domu sam to włączam jedną grę, np. RDR2, bądź jakiegoś Assasyna, strzelankę lub obojętnie co innego i chłonę tą grę, opowiedzianą historię i fabułę ale nie skaczę od gry do gry. Także dla mnie opcja quick resume jest bajerem, który może użyje raz czy dwa, pewnie bardziej z ciekawości niż potrzeby. Jest też przycisk Share na padzie od Xboxa. I właśnie w tej chwili sobie zdałem sprawę, że ani jednego razu nie użyłem przycisku Share na padzie Sony. Nigdy. Także jest to dla mnie kolejny bajer, którego raczej nie użyję. Wygląd konsoli był sprawą dla mnie zawsze drugorzędną i tak jest do dzisiaj. Jednakże PS5 nie podoba mi się. Nie ma to absolutnie żadnego wpływu na to że jej nie kupiłem na start generacji. Co do Xboxa, jest przynajmniej czarny i będzie mi pasował do mojego HC roomu. Kolejna sprawa, którą mnie Xbox skusił to są te całe game passy, goldy etc. Jest tam sporo gier, które na pewno ogram. Wiem, że opcja Ultimate jest droższa od PS+. Tylko, że ja wolę zapłacić więcej i korzystać z tego, niż płacić mniej i nie korzystać w ogóle. Kolejna sprawa która mi się spodobała to jest to tzw. smart delivery. Starsze gry, ulepszone za darmo do konsol obecnej generacji – dla mnie super sprawa. Wsteczna kompatybilność – raczej będę używał tylko z Xboxem poprzedniej (czyli jeszcze obecnej) generacji, ale kto wie, może jak będzie coś fajnego to z wcześniejszych coś wypróbuję. Sony natomiast może kusić wsparciem do VR. Natomiast to nie jest dla mnie. To jest bajer, który mógłbym kupić by go sprawdzić lub pobawić się, gdyby kosztował nie więcej niż 300 – 400 zł za cały komplet. Według mnie jest to coś podobnego co było przy okazji obrazu 3D. Osobiście nie wyobrażam sobie w przyszłości, grania na stojąco przed TV kilka godzin w jakąś produkcję. Na pewno immersja jest niesamowita ale ile czasu tak się pogra? Czy to na pewno będzie relaks? Jak ta technologia będzie wyglądała kiedyś tak, że leżąc na kanapie będę „w grze” to kupuję to od razu (vide Black Mirror). Co ma jeszcze Sony? Na pewno exy. Gry ekskluzywne. Z poprzedniej generacji moje ulubione to Uncharted, podobało mi się także TLoU2 (dla mnie na raz) oraz Horizon Zero Dawn i Days Gone. To jest bezsprzecznie zaleta Sony. Tylko na chwilę obecną nie ma żadnego interesującego exa na nową konsolę (Spiderman w ogóle mnie nie ciekawi). Ale nawet gdyby był jeden, super, hiper to i tak nie wiem czy bym się zdecydował na PS5 (no chyba że GTA 6 ?). Na korzyść Xboxa przemawiają jeszcze teraflopy. Nie wiem jakie to będzie miało znaczenie w grach, ale być może w przyszłości, stabilność w bardzo wymagających tytułach będzie ciut lepsza na maszynce Microsoftu. Chociaż osobiście wydaje mi się że gry multiplatformowe robi się tak aby działały na słabszej konsoli a prawdziwą moc można zobaczyć w tytułach ekskluzywnych. Tak więc w związku z wszystkim powyższym uznałem, że Microsoft będzie lepszy dla mnie i złożyłem pre-order na Xboxa. Myślę że PS5 też kupię, ale za dwa lata może. Życzyłbym sobie aby była czarna wersja, może nawet SLIM, z większym dyskiem a i przy okazji za dwa lata może i z dwie czy trzy stówki tańsza z grą EX w zestawie – wtedy kupię. Mam nadzieję też, że do tego czasu w PS+ byłyby już gry warte uwagi, chociaż posiadając Xboxa, może bym już nie potrzebował tego całego plusa? Bym ogrywał tylko exy w końcu. Myślę, że Sony jedzie mocno na marce, wiedzą, że są dobrzy, wiedzą że mają swoją rzeszę klientów i fanów, wiedzą że mają reputację. Natomiast Microsoft, walczy o klienta, stara się pokazać że też są dobrzy, że też się starają, że też chcą powiększać grono swoich fanów. I w tym roku na początku, na starcie nowej generacji powiększyli przynajmniej o jednego. Mam nadzieję że mnie nie zawiodą. Pozdrawiam Wszystkich!!!
Na pewno będziesz zadowolony. Konsole są do siebie podobne i przekonania o wyższości jednej nad drugą dają ludziom poczucie dobrze wydanych pieniędzy :) jeżeli bardziej odpowiada ci x to na pewno będzie ci sprawiało przyjemność gry na niej.
Uznałem, że będzie to wybór który bliżej sprosta moim oczekiwaniom I to jest najważniejsze. Nieważne cz konsola N/XSX/PS5 ważne abyś się dobrze bawił ;)
"Xbox’a nigdy nie miałem w swoim domu" No to będziesz miał TONĘ gier do ogrania ;) Konsola jak najbardziej dla Ciebie. Obstawiam, że GTA VI wyjdzie w środku bądź pod koniec, nadchodzącej generacji. Zależy jak dobrze będzie się sprzedawało GTA 5 na nex-genach :X Aż mnie ciary przechodzą grrr :X
Rok temu postanowiłem kupić moją pierwszą konsolę. PC już powoli niedomagał a z RDR2 już nie chciałem dłużej czekać na wymianę sprzętu.
Padło na Xboxa. Z Game Pass korzystam cały czas. Jest tam masa gier do przejścia solo, ale i tytuły imprezowe znajdziesz.
W tym roku od razu złożyłem zamówienie na XSX.
Mój obecny One S to był eksperyment - czy spodoba mi się kanapowe granie. Spodobało się i to bardzo więc teraz stawiam na najmocniejszy sprzęt na rynku.
Do tego mam już nazbierane z różnych promocji sporo gier w cyfrowej bibliotece więc wsteczna jest dla mnie idealnym rozwiązaniem do czasu pojawienia się typowych next-genowych-gier.
Sam MS nie bez powody wydaje dosłownie góry pieniędzy. Te studia zapewne pracuję nad czymś i efekty mam nadzieje przyjdzie nam zobaczyć za jakiś czas.
Dodatkowo warto pamiętać, że w obecnie jeszcze generacji to na XOX wszystkie tytuły multiplatformowe wypadały najlepiej więc XSX pewnie powieli ten trend.
PS5 pewnie tez pojawi się u mnie razem z exami za trzy czy cztery lata, ale na to jeszcze przyjdzie czas.
Podsumowując Twój zakup pierwszego Xboxa: Będzie pan zadowolony.
Pozdrawiam, miłego grania!
Mam wielki problem, którą konsole wybrać na obecną generację, tak jak pewnie wielu innych graczy i muszę powiedzieć, że swoim postem sporo pomogłeś i też w wielu aspektach się zgadzamy :) Dzięki za konstruktywną opinie.
Co z tego, że XSX ma fajne technikalia, skoro nie ma na nim dosłownie żadnych exów, które byłyby w stanie przyciągnąć mnie do tej konsoli. Mało tego, nie ma nawet ani jednej gry dedykowanej konsoli MS, bo jedyna, która miała nią być była w tak tragicznym stanie, że została przeniesiona na przyszły rok i ostatecznie konsola jest promowana przez AC Valhalla, który wyjdzie też na PS5 xD
Śmiejecie się, że PS5 nie ma w co grać, a na XSX wygląda to jeszcze gorzej. Sony w przeciwieństwie do MS przynajmniej potrafi doprowadzić do końca produkcję swoich gier. Na premierę PS5 będzie Miles Morales i Demons Souls (czyli już jest lepiej niż na PS4, gdzie był Knack i Killzone Shadow Fall), w przyszłym roku najprawdopodobniej Ratchet, Horizon 2 i Gran Turismo 7, a na XSX nie ma nic poza Halo, które nie wiadomo, czy w ogóle wyjdzie w tym przyszłym roku.
I żeby nie było, sam planuję kupić PS5 dopiero po wyjściu slimki, ale to tylko dlatego, że PS4 mam dopiero od roku i mam spore zaległości na tej konsoli. Gdybym miał je od dawna lub w ogóle, to pewnie kupiłbym PS5 najpóźniej w przyszłym roku.
Jak ktoś miał na poprzedniej generacji PS4 to ps5 na start ma tylko remake demon souls. Xbox ma sporo gier w które nie grałem na poprzedniej generacji.
A poza halo to w grudniu wychodzi gra Medium wygląda to zupełnie jak silent hill(może wypalić albo nie ale hype jest spory), poza tym CrossfireX czyli strzelanka od Remedy, Hellblade 2, Awoved czyli RPG od obysianu, forza i fable nowe również zostały zapowiedziane ale czy wyjdą w 2021 nie wiadomo, Starield tak samo, Ciekawie zapowiada się też indyk o nazwie Scorn ale może wyjść z tego klimatyczny średniak.
Wielu graczy posiadających PS4 nie miało PS3, więc Demons Souls będzie dla nich zupełnie nową grą. Oprócz tego będzie kontynuacja lubianego Spidermana (mniejsza, ale nadal na jakieś kilkanaście godzin powinna starczyć). Dodatkowo w pierwszej połowie przyszłego roku najprawdopodobniej będą Gran Turismo 7 i Ratchet, a troszkę później Horizon 2, więc nawet biorąc pod uwagę wyłącznie gry Sony będzie w co grać.
U MS wygląda to zdecydowanie gorzej, bo raz, że kluczowa gra, która miała być system sellerem została przesunięta na bliżej nieokreślony termin. Dwa, nie wiadomo, kiedy te gry MS w ogóle wyjdą. Równie dobrze mogą wyjść dopiero w 2022 roku. Trzy, nawet ciekawie zapowiadające się gry, jak Scorn, czy Medium to duże niewiadome. U Sony masz przynajmniej gwarancję pewnego poziomu, a u MS niekoniecznie.
Gdybym miał tu i teraz zdecydować się na zakup next-gena, to bez wahania wybrałbym PS5. Według mnie jest to zdecydowanie pewniejszy zakup ponieważ wiem, czego się po Sony spodziewać i wiem, że dostanę to, czego od nich oczekuję.
Nie mamy pewności, że gow wyjdzie w 2021 nie widzieliśmy nawet gameplaya Sony często przekłada premiery.
No i większość z tych gier wychodzi na PS4. Jeśli uważasz, że dla 4k warto to spoko. Z tych co mają wyjść tylko na ps5 to Ratchet nie dla mnie, nie interesują mnie platformówki, demon souls też srednio mi się podoba (niby spoko ale dark souls i bloodborne były dużo lepsze) , GT po przecietniaku jakim było sport to nie wiem czy przebije forzę 7. Reszta to ma być na ps4 więc dla mnie nic ciekawego. Zostaje tylko Gow ale chodza plotki, że na PS4 też będzie ale z drugiej strony jak w moje ręce wpadnie Xbox to pogram sobie w Gearsy 5, remake Halo 2, forze Horizon 4, forzę 7, Ori i doom eternal też bo jest w gamepassie a na PS4 nie kupiłem jeszcze. Wsteczna i Gamepass mnie przekonały. No i jak medium wpadnie do Gamepassa to nawet jeśli mi się nie spodoba to nie będę stratny
Nie mamy pewności, że gow wyjdzie w 2021 nie widzieliśmy nawet gameplaya Sony często przekłada premiery.
Wiem, że GoW 2 w 2021 roku jest bardzo niepewny, więc nawet o nim nie pisałem. Jeśli chodzi o Gran Turismo 7, to wystarczy, że zrobią kampanię single player w stylu poprzedniczek z PS2 i PS3 i fani na pewno będą zadowoleni.
No i większość z tych gier wychodzi na PS4. Jeśli uważasz, że dla 4k warto to spoko. Z tych co mają wyjść tylko na ps5 to Ratchet nie dla mnie, nie interesują mnie platformówki, demon souls też srednio mi się podoba (niby spoko ale dark souls i bloodborne były dużo lepsze) , GT po przecietniaku jakim było sport to nie wiem czy przebije forzę 7. Reszta to ma być na ps4 więc dla mnie nic ciekawego. Zostaje tylko Gow ale chodza plotki, że na PS4 też będzie
To już zależy od różnic między wersjami. Jeśli będą różnić się jedynie rozdzielczością, prędkością wczytywania gry i jakimiś pomniejszymi szczegółami, to zagram w te gry na PS4, ale jeśli będą większe, to wtedy poczekam i tak jak w Cyberpunka zagram dopiero na PS5.
Generalnie to każdy ma inny gust i potrzeby i np. ja jestem zainteresowany prawie wszystkimi grami Sony z wyjątkiem Demons Souls. Z kolei u MS bardziej ciągnie mnie do starszych gier, dlatego łazi mi po głowie pomysł zakupu używanego X360, a XSX odkładam na końcówkę generacji.
Podoba mi się:
-wyglad
-moc obliczeniowa jak za tą cenę
- quick resume (to faktycznie jest nową jakością)
-plynnosc działania (SSD i szybki CPU robią robotę)
Co mi się nie podoba:
- to nie ma gier, nic nowego na wyłączność
- zero nowych patentów jak kiedyś Kinect, tu mogłoby być VR np pelne wsparcie dla Oculus Quest 2 (nie musiałby MS wydawać swoich VRz wykorzystałby te najlepsze cena/jakość na rynku)
- dalej płatny online, to już powinna być przeszłość, już MS nie musi zbierać pieniędzy na infrastrukturę jak było za czasów Xbox 1
- jak ktoś ma względnie wydajny PC, to ma to wszystko co może zaoferować Xbox.
Reasumując po raz kolejny Microsoft oferuje najlepszy hardware z a najsłabszy software.
Podobnie jak XOX, mamy moc, piękną ciszę i brak gier, które by konsole wykorzystały na 100% i branże popchaly dalej.
Nie kupię, bo nie ma tu żadnej wyjątkowości i doświadczenia, które zmieniłoby moje (growe) życie.
Wydajna, ale nudna konsola.
Z tymi grami to MS chyba doskonale już o tym wie, dlatego tak zbroi się w studia.
Raczej inwestycja nieprzebranych ilości pieniędzy musi być wykalkulowana na jakiś zwrot.
W końcu maszyna ruszy i zaczną sypać jakimiś grami.
I tak kupuję PS5 za 3 latka. Xbox mi zbędny, jesli mam PC. Ale w następnej generacji,cóż,będę miał cięższy wybór. Ogólnie PC mam do grania, i oglądania seriali i filmów,anime i ogólnie to przeglądania stron. Ale zaczyna mnie dużo rzeczy irytować. Za 7 lat filmy będę oglądał na pewno głównie na TV to samo seriale i anime. Więc w sumie PC będzie mi albo zbędny,albo jakiś tani do przeglądania sieci, robienia przelewów i ogólnie takich rzeczy, których na konsoli nie zrobię. A konsola będzie do grania i tyle.Jeśli w ogóle coś za 7 lat będzie :D
Ja z kolei jako stary xbox-siarz, kupię na premierę... PS5. Miałem X360, potem One S, obecnie One X z GPU. Oczywiście chcę partycypować w nowej generacji konsol jak najszybciej, ale też nie zależy mi jakoś strasznie na odzyskaniu kasy z XOX, więc sądzę, że dla mnie najlepszym wyborem teraz będzie pozostawienie XOX z GPU oraz kupno PS5. GPU będę opłacał dalej, więc na XOX oraz PC będę miał nadal dużą bibliotekę gier, a na PS5 będę mógł ograć EXy z PS4 (nie grałem nigdy w żadnego z nich) i nowe, które wyjdą na PS5. A za 2-3 lata pewnie lunę XOX i kupię odświeżoną wersję XSX. Ktoś planuje podobnie?
Wiesz że na starcie będzie Plystation Plus Collection? Praktycznie wszystko co będziesz chciał ograć tam będzie. Widzę że sporo transferów w obie strony będzie na starcie.
Nom transfer z Xbox one na ps5 to rewelacyjne posuniecie. Odwrotnie tez, można nadrobić masę fajnych tytułów
Brakuje w tej generacji takich tytułów o ktôrych powiesz ojprdl sprzedam nerkę ale muszę mieć!!!!
MS zdecydowanie odrobił pracę domową i jest obecnie w dużo lepszej sytuacji niż 7 lat temu. Ich oferta na nową generację jest całościowo dużo korzystniejsza dla graczy niż oferta Sony. PS5 pewnie sprzeda się lepiej bo w końcu Sony wychowało sobie całą armię fanatyków, którzy kupiliby PS5 nawet jakby MS dawał im XSX z gamepassem na 10 lat za darmo.
PS5 pewnie sprzeda się lepiej bo w końcu Sony wychowało sobie całą armię fanatyków, którzy kupiliby PS5 nawet jakby MS dawał im XSX z gamepassem na 10 lat za darmo.
Powiedział fanboj steama, który kupuje gry tylko na platformie Gabena xD
Osobiście nie rozumiem zarzutu "brak tytułów na wyłączność", właśnie za takie zagrania powinien być bojkot produktu. Wyobrażacie sobie drogi zamknięte dla każdego samochodu oprócz Toyoty? A tutaj mamy coś podobnego.
Tak czy inaczej ja akurat w gry typowo konsolowe grać nie przepadam i mnie "ekskluziwy" nie ciągną (najbardziej lubię grać w erpegi, a tych w wersji na wyłączność na PS-a nie ma - jRPG-ów nie liczę, bo to gnioty dla umysłowych ameb), a Xbox przekonuje mnie Gamepassem, gdzie dosłownie za grosze można mieć masę ciekawych gier.
Jedyne co by mnie mogło przekonać do PS-a to wsparcie dla przetwornika DAC i możliwość podłączenia pod USB np. głośnika Creative Katana albo innych urządzeń.
Bo jesteś jednym z tych myślących dziwaków, który rozumie, że wyłączność to praktyka wyłącznie marketingowa i służy korporacjom, a nie klientom.
Osobiście nie rozumiem zarzutu "brak tytułów na wyłączność", właśnie za takie zagrania powinien być bojkot produktu. Wyobrażacie sobie drogi zamknięte dla każdego samochodu oprócz Toyoty? A tutaj mamy coś podobnego.
Z kolei ty odpowiedz sobie na pytanie, czy gdybyś był właścicielem Toyoty sprzedawałbyś Corollę w salonie Volkswagena, czy w swoim? No właśnie.
Ekskluzywność jest od zawsze w każdej branży i nic tego nie zmieni. Zresztą musi być, bo w dużej mierze to właśnie ona napędza konkurencję, która jest bardzo ważna.
Debilna analogia, która nie ma żadnego przełożenia na sytuację na rynku konsol. Tak samo z twierdzeniem, że ekskluzywność napędza konkurencję. Niby jak? Jaką masz alternatywę Spidermana na Xboxa? Albo God of War? Żadną. Konkurencja byłaby właśnie w momencie gdy gry byłyby dostępne na wszystkie platformy i poszczególni producenci musieliby zachęcić do kupna ich konsoli dzięki lepszemu sprzętowi (większej liczbie klatek, większa liczba/różnorodność portów, lepszy napęd, lepszy system operacyjny czy tańszy sprzęt albo gry, itd.). A tak traci klient, bo jakby chciał pograć w Gearsy to musi kupić Xboxa a jak w GoW-a to PS-a i w efekcie musi płacić dwa razy.
Wolfwood
W czasach Xbox 360 kiedy posiadałem tylko sprzęt MS jakoś się nie domagałem od Sony żeby wydawało swoje gry u konkurencji. Przecież nikt nikomu nie każe się ograniczać do tylko jednej platformy. Sam potem pod koniec tamtej generacji kupiłem Playstion właśnie dla exów Sony i jakoś nie marudziłem , że te gry nie są dostępne na Xbox 360.A exsy niezależnie czy to się komuś podoba są ważnym elementem przy sprzedaży konsol. Sam kupiłem Xbox 360 dla Gears of War i szkoda ,że MS nie ma podobnej gry , która właśnie by mnie przekonała do zakupu nowego Xboxsa. MS nie wyda swoich flagowych gier u konkurencji ,bo taki krok by podważył by sens istnienia Xbox jako konsoli. No i nikt nikomu nie każe kupować obu konsol jednocześnie. Zawsze można sobie do kupić w pożniejszym czasie konsole konkurencji, aby zagrać gry nie dostępne sprzęcie jaki się kupiło wcześniej.
A co to wina Sony, ża na sprzęcie konkurencji nie ma sesownej alternatywy dla ich gier? Wy wszyscy (przeciwnicy exów) mylicie konkurencję z dostępnością. Konkurowanie na klatki to nie jest żadna konkurencja. No chyba, że ktoś gra wyłącznie w multiplatformy, to w takim razie może potraktować wojnę konsol jako wojnę na klatki.
Skoro jak najbardziej trafna analogia z salonem samochodowym do ciebie nie trafiła, to mam inną. Zgadnij, co zmusiło Nintendo do wypuszczenia SNES'a. Oczywiście Sega. A dlaczego? Otóż dlatego, że miała u siebie exy niedostępne u konkurencji. Gdyby nie one, to po pierwsze, Nintendo zwalniałoby rozwój branży produkując gry na przestarzałego NES'a, a po drugie, Sega nie mogłaby nawiązać żadnej walki z Nintendo, które w tamtym czasie było prawdziwym hegemonem. Na szczęście wszystko potoczyło się inaczej, w połowie lat 90-tych dołączyło Sony i dzięki temu dzisiejsze gry wyglądają tak, jak wyglądają.
Szczere mówiąc gadanie o tym, że na gry wykorzystujące moc XSX trzeba będzie poczekać uważam za bezmyślne. Prawda jest taka, że takie gry są na rynku od lat.
Tak uczciwie - ktoś serio wierzy w jakiś znaczący skok wizualny w tej generacji, w stosunku do tego, co wcześniej widzieliśmy na pc?
Proponuję porównać np. Assassin's Creed Odyssey, Forza Horizon 4, Gears 5 (które zresztą już ma stosowną łatkę pod nowe pudło), czy gry od EA na ostatnim Frostbyte, który się bardzo ładnie skaluje, na konsoli i porządnym pececie. Odległości rysowania, jakość cieni, ostrość obrazu, płynność... Niby kosmetyka, ale od razu widać, co daje moc urządzenia. God of War czy HZD były przez społeczność chwalone za grafikę, a ja tam widziałem gry pod tym względem najwyżej dobre. Dopracowane, ale pełne programistycznych kompromisów.
I te nowe konsole tak naprawdę są tym, czym był XOX, czy PS4 Pro. Kolejnym upgradem (stąd bezproblemowa wsteczna kompatybilność). Jeśli ktoś się spodziewa opadu szczęki, jaki zafundowała generacja szósta, czy siódma, kiedy to konsole trzeba było gonić, to się rozczaruje.
Zgadzam się. Moim zdaniem warto sobie też zadać pytanie, czy już teraz potrzebujemy kolejnej rewolucji graficznej. Współczesne gry są przecież bardzo ładne, oferując przy tym żyjące, rozległe, bezszwowe i pełne detali światy (choć nie bez pewnych kompromisów).
Dlatego też uważam, że wyraźny przeskok w zakresie oprawy audio-wizualnej nie jest konieczny, a zamiast niego powinno dojść raczej do ogólnego usprawniania poszczególnych warstw technologicznych gier, przykładającego się na bardziej naturalne i realistyczne doznania z rozgrywki. Więcej obiektów na ekranie, lepsze tekstury, bardziej naturalne oświetlenie, gładsze cienie, więcej klatek na sekundę, krótsze czasy ładowania, lepsza fizyka obiektów, bardziej naturalne ragdolle itd.
Takie Dying Light 2 na przykład, moim zdaniem na filmikach nie różni się jakoś bardzo mocno od pierwowzoru pod względem ogólnej oprawy graficznej (modele i tekstury wydają się mieć podobny poziom szczegółowości), ale jednak "dwójka" robi o wiele większe wow, uderzając jakimś takim wrażeniem rozmachu. Samo miasto wydaje się być bardziej monumentalne, budynki są wyższe, gęściej upakowane i jest ich więcej (podobnie jak innych obiektów), oświetlenie jest bardziej naturalne, a zasięg rysowania uległ zwiększeniu, przez co spojrzenie w stronę horyzontu daje takie ekscytujące uczucie egzystowania w bardzo rozległej rzeczywistości, a nie jakimś sztucznym wycinku świata.
Według mnie to jest właśnie ta prawdziwa, choć na pierwszy rzut oka mało spektakularna i nieco cicha, rewolucja międzygeneracyjna.
Przeskok będzie, tylko nie wiadomo jeszcze jak duży. Wystarczy porównać pierwsze do ostatnich gier generacji od danych producentów, żeby zauważyć różnicę.
Porównajcie sobie pierwsze Uncharted z 2007 do The Last of Us z 2013, czy Killzone Shadow Fall z 2014 do Horizon Zero Dawn z 2017. W pierwszym przypadku różnicę w oprawie widać gołym okiem, a w drugim bardzo ładna grafika z liniowego FPS'a została przeniesiona do gry z otwartym światem, co też jest dużym przeskokiem, albo nawet bardzo dużym biorąc pod uwagę różnicę wynoszącą zaledwie 3 lata.
Wydaje mi się, że podobnie będzie w obecnej generacji i większą różnicę zauważymy dopiero pod koniec, kiedy będzie można porównać do siebie wszystkie gry z początku i końca generacji.
Fajny sprzęt, ale zostaje na moim one x jeszcze przez jakiś czas. Same loadingi nie motywują do przejścia na nową generację, zawsze była to jakaś gra... :(
Gry od dawna znajdują się w fazie ewolucji, a nie rewolucji, więc te między generacyjne produkcje będą różniły się detalami od poprzedniczek. Do tego dochodzą koszt i czas produkcji gier. Nikt nie wypuści gry robionej 5-6 lat na sprzęt, który mało kto posiada. Dlatego traktowanie zakupu PS5 i XSX jako zwykłego upgradeu sprzętu jest dla mnie logiczne.
Przez chwilę się zastanawiałem nad Xboxem - ale wystarczył jeden argument. Dla nie zdecydowanych podrzucam lineup Xboxa na przyszły rok. Mi to wystarczy żeby zostac po niebieskiej stronie :)
Halo, Medium, CrossfireX i ja jestem szczęśliwy, Gearsy opędzluję jeszcze na obecnej generacji.
Tak czy inaczej 4 tytuły AAA w które zagram w dniu premiery nie płacąc za nie po 350 zł...
Czyli jeśli ktoś uważa wysoko oceniane gry od sony za lepsze niż te od MS, to wywołuje to u Ciebie duże zaskoczenia, jak rozumiem, że aż nie możesz zrozumieć jak to może być dla kogoś argumentem za PS5?
hmm trochę lepiej - na przyszły rok w planach Gran Turismo 7, Horizon: Forbidden West, God of War: Ragnarok, Ratchet & Clank: Rift Apart - na chwilę obecną zaplanowane premiery na 2021, jak wyjdzie nie wiadomo ale zawsze to lepsza perspektywa niż to co wrzuciłem dla zielonych
Juz się nie mogę doczekać 10.11 odbieram instaluje assasins's creed Valhalla i lecimy. Dziwi mnie stwierdzenie niektórych że xbox nie ma gier. Podam 3 które ciężko będzie skończyć do końca roku. A posiadając XsX ogram je w 4k i 60 fps więc dla mnie przeskok z XoX na xsx jest widoczny 30fps a 60 fps oraz quic resume jest to next gen.
Assassin’s Creed Valhalla
Cyberpunk 2077
Destiny 2 poza światłem
A posiadając XsX ogram je w 4k i 60 fps więc dla mnie przeskok z XoX na xsx jest widoczny 30fps a 60 fps oraz quic resume jest to next gen.
Assassin’s Creed Valhalla
Cyberpunk 2077
Destiny 2 poza światłem
Žycze powodzenia w zagraniu w CYBERPUNKA w 4k60
No a gdzie są gry od MS? To są same multiplatformy, które w tym samym czasie wyjdą też na PS5.
To konsole już 10 trafiają do ludzi?
Brak exów i VR. Nie
Napisaliście że Xbox nie obsłuży HDR10+, ale ja znajduje informacje np w serwisie hdtv polska czy dobreprogramy, że takie wsparcie będzie... Więc jak to w końcu jest?
https://hdtvpolska.com/xbox-series-x-ze-wsparciem-dla-wielu-formatow-hdr-w-tym-hdr10-konsola-microsoftu-przyjazna-dla-szerokiej-gamy-telewizorow/
https://www.dobreprogramy.pl/PlayStation-5-i-Xbox-Series-X-balagan-z-formatami-HDR,News,111675.html
Pokaż, w którym momencie tak napisali. Przeczytałem całość i nie widzę.
Gdyby nie zabrali optyka z nowych konsol, to może bym jedną z nich kupił. Co ich to kosztowało, 30 centów? Ile ja teraz muszę wydać dodatkowo na nowy sprzęt - amplituner za 1500 + głośniki pasywne żeby móc cieszyć się audio + niepewność, że w którymś updacie nie zaszyfrują sygnału HDMI (bo rozkodowywanie jest zablokowane i tylko TV może to robić) i nagle stracę obraz albo dźwięk, albo jedno i drugie, bo sygnał będzie leciał przez amplituner i rozkodowywał obraz i dźwięk, a następnie będzie to leciało do głosników i MONITORA (1440p).
Tak, jestem jednym z tych, którzy zainwestowali w wypasiony fotel, odpicowali stanowisko przy monitorze, mogę się walnąć jak na kanapie i wygodnie grać z PC lub konsoli. Owszem, można zainwestować w ekstraktory HDMI, ale albo wydamy mniej i nie obsłuży nam 60+ fps, albo dźwięk będzie słabej jakości albo w ogóle nie zadziała, więc trzeba wydać ok 200-300 zł i mieć świadomość, tego co może się stać w przypadku amplitunera i kodowania sygnału, albo (przerabiałem do w Xbox one X, co zmusiło mnie do zakupu sprzętu audio Z OPTYKIEM, którego teraz nowe konsole nie mają) buczeniem i zwykłymi zakłóceniami dźwięku, piskiem zasilacza (oficjalna wymówka sprzedawców/serwisantów - że tak może być, to to takie częstotliwości) i innymi niedogodnościami.
Oczywiście pozostaje najprostsza opcja - wyjście słuchawkowe w monitorze. 16 bit 44Hz - super, powrót do 2005 roku. Ale nie w sprzęcie który tyle kosztuje i tyle oferuje.
Zabieranie optyka było najgorszym posunięciem jakie można było zrobić, bo zmusza to teraz spory procent użytkowników do dopłacania do nowego audio, optyk nie był drogi, był ogólnie dostępny i przede wszystkim DZIAŁAŁ. Wywalenie tak podstawowego gniazda powinno być przez użytkowników głośniej krytykowane, bo następnym razem zabiorą hdmi/display porta i co? Wprowadzą własny sprzęt/konwerter i co? Mogą? Mogą.
Mam w głośnikach jeszcze BT, ale w Xbox One X nie był one widoczne, więc trzeba pewnie dedykowanych (czytaj DROŻSZYCH) głośników.
Żenada, ja już całkowicie olewam tą generację konsol, stałem się dzięki nim PCMR na 100%.
Zgadzam się w całej rozciągłości, ale to pokazuje też niekompetencję polskich "dziennikarzy", którzy recenzują tego typu produkty po macoszemu, pomijając tak istotne kwestie jak obsługa monitorów/głośników czy innych od telewizorów urządzeń.
Jak to w końcu jest ze wsteczną na tym xboxie?
Bo Arhn mówił, że np. takie GTA SA odpala się w wersji mobilnej, a nie tej z xboxa. Jeżeli tak wygląda wsteczna, to trochę śmiech.
Jak to w końcu wygląda?
Wkładam płytę z GTA SA do nowego xboxa, ten pobiera z neta, ale wersje mobilną? Kto na to w ogóle wpadł?
Jest po prostu tak, że ta wersja mobilna jest najlepszą możliwą cyfrowo dostępną wersją SA, pamiętajmy to dość leciwa gra i w tym aspekcie ''mobilność'' wersji jej w niczym nie ujmuje, nie dostajesz gorszego produktu spokojnie.
GTA San Andreas na Xbox 360, zanim zostało całkowicie zastąpione zaktualizowaną wersją z lepszą rozdzielczością i osiągnięciami, było emulowane. Wsteczna na Xboksie Series X wygląda bardzo w porządku. Przypadek GTA to konsekwencja wcześniejszych decyzji.
Jest po prostu tak, że ta wersja mobilna jest najlepszą możliwą cyfrowo dostępną wersją SA
Ale kekłem.
https://www.youtube.com/watch?v=jhVdb4K1M-M&ab_channel=VadimM
Ja również, ale jakoś wątpię, żeby to było możliwe. Wiadomość jest "z automatu", a faktycznie sklep musi się CHYBA trzymać daty premiery.
Brak złącza optycznego to nie wada tylko zaleta! Optyk ma za małą przepustowość i maksymalnie da 5.1 HDMI 2.1 Jest Szybsze i można używać ATMOS!!!! WY MACIE POJECIE O SPRZECIE ?