"Promocja" w sklepie GRY-Online?
też wam pojawiają się ostatnio reklamy na GOLu?
Z tymi GoLowskimi promocjami zgadzam się definitywnie. Całe 10 groszy... okazja życia!
Powinniście napisać o jeszcze jednej wtopie tzn. nowym designie waszej strony...
"Mafia III" zdecydowanie rządzi w tym zestawieniu. Gracze dawno nie zostali tak bezczelnie nabici w butelkę. Ja także. Przed premierą przeczuwałem, że to będzie spory zawód. Jednak nawet w najczarniejszych snach nie sądziłem, że zostaniemy potraktowani tak bezczelnie przed producentów. Dlatego cieszyłem się, że udało mi się wersję na PlayStation 4 sprzedać po tygodniu z zyskiem, bo za 160 zł.
Mnie szokuje fakt, że w sklepach to coś nadal leży z ceną 260-20 złotych, a przedstawiciele studia milczą i nie tłumaczą się, dlaczego stworzyli potwora.
Moim największym rozczarowaniem jest postawa graczy. Pomimo niskiej jakości technicznej i merytorycznej wielu gier, słabych ocen i recenzji, gracze walą drzwiami i oknami do sklepów i wydają kupę kasy na słabe gry. No i niby jak ma być lepiej?
Drugie rozczarowanie to ceny gier. Kiedyś w dniu premiery gry AAA kosztowały 120 zł. Dzisiaj 150, nierzadko 180. W zestawieniu z tym co pisałem wyżej to naprawdę absurd.
Ewolucja VR?Chyba dewolucja,serio czy poza maniakami technologicznymi ktokolwiek liczył że VR będzie czymś na serio większym niż zabawką do gier na max pół godziny?
DLC do nie nieukończonych gier nie biorę pod uwagę,bo to jest wieloletni problem,w Counter Strike i League of Legends nie gram więc się w tej sprawie nie wypowiadam,remastery to nic innego jak zwyczajny skok na kasę,a zwłaszcza remastery z poprzedniej generacji,Mafia 3 jest moim zdaniem i tak dosyć dobrą grą,a ten "remake" Diablo jedynki to jeden wielki bullshit tak samo jak całe Diablo 3,a co do No Man's Sky ->
Bo ja wiem, czy w kontekście VR można mówić o rozczarowaniu? Przecież to było dosyć jasne, że tak właśnie będą wyglądały rynkowe początki tej technologii (przy czym przez "początki" należy rozumieć 3-5 lat...). Ma ona ogromny potencjał, ale jej wykorzystanie wymaga sporych środków, których nikt póki co raczej nie wyłoży. Baza użytkowników (a więc potencjalnych nabywców) jest zbyt mała, w związku z tym i nie ma wielkich szans na choćby zwrot kosztów produkcji (nie wspominając o zysku).
Moim zdaniem idealnie sprawdziłaby się tu gra, w której zasiadamy za sterami jakiejś maszyny, np. samolotu, gwiezdnego myśliwca, czołgu albo mecha. Do tego dorzucić sterowanie padem + kontrolery ruchowe (tak było w ostatniej grze z serii Steel Batalion na Kinecta) i zabawa mogłaby być na prawdę niezła.
"Bethesda Softworks, oficjalnie zapowiedział, że kończy z wysyłaniem przedpremierowych egzemplarzy swoich gier do mediów"
BRAWO , kur*a BRAWO , koniec sponsorowania obsranych w fotelu zyciowych niudacznikow !!!!!!!!!!!!!!
Ja o The Division mam zupełnie odmienne zdanie, ale grać zacząłem ok. tydzień temu. Nie miałem więc okazji na bieżąco śledzić rozwój tej gry, nie wiem jakie problemy miała zaraz po premierze, nie testowałem jej w trakcie beta testów. Grywalny kontakt z grą mam od raptem kilku dni, i zdecydowanie nie jest to dla mnie rozczarowanie.
Przede wszystkim nie miałem jakichś większych oczekiwań wobec Division, podjarałem się prezentacją z E3 2013 i potem 2014 roku ale jakoś tak olałem temat, o grze zapomniałem, grało się też w coś innego. Jednak pod koniec roku przy okazji obniżki ceny stwierdziłem co tam, spróbuje, zwłaszcza że dwóch znajomych pyka od jakiegoś czasu więc wiedziałem że o zgraną ekipę nie mam się co martwić. Gra strasznie wciąga, czego się nie spodziewałem bo wiedziałem że misje są powtarzalne, że generalnie grind, ciągłe ulepszanie ekwipunku to podstawy gameplayu, ale widocznie gusta się zmieniają bo taki styl rozgrywki mi odpowiada.
Do tego gra bawi zarówno grając zupełnie samemu, ze znajomymi jak i przypadkowymi ludźmi z matchmakingu. Grafika świetna, optymalizacja na wysokim poziomie - jak na grę na zupełnie nowym silniku, solidnie przygotowana produkcja. Podkreślam jednak jeszcze raz, mam za sobą kilkanaście godzin grania, wielu rzeczy jeszcze nie widziałem, ale mniej więcej wiem czego się spodziewać i w moim odczuciu ta gra zdecydowanie się udała. A do tego są jeszcze dodatki po które być może sięgnę po wymaksowaniu podstawki. Choć w zasadzie będę grał w tę grę najwięcej w 2017 roku, to jako że temat dotyczy jeszcze obecnego no i sama gra przecież w nim wyszła, podsumowując, dla mnie nie jest to zawód, a wręcz jedna z najlepszych gier w jakie grałem w tym roku.
The Division zwlasza po aktualizacjach i dwóch dobrych DLC jest jedna z najlepszych gier tego roku. Watch Dogs 2 jest OK, Dishonored 2 bardzo dobry, No Man's Sky po ostatnim patchu calkiem przyzwoity, Deus Ex Mankind Divided równiez bardzo dobra produkcja, Mafia 3 dobra na jedno przejscie ..ale Division jest w tym roku dla mnie najlepsza gra.
Jak dla mnie to Bethesda zaliczyła największą wtopę - o ile reszta to mniejsze, czy większe wtopy, to tak ta bije na głowę wszystkie inne. Jawnie ukazują, że dalej będą produkować crapy typu Fallout 4 i zabezpieczą się by na pewno nikt ich źle nie ocenił by im sprzedaż niespadła. W tym momencie gracze powinni zawsze poczekać jakiś tydzień, aż się pokaże parę recenzji. Jakby im przez ten czas zysk wynosił zero, to gwarantuję, że by zmienili tą politykę.
Nie śledzę całego rynku gier ale mój głos idzie na Mafię 3, Liczyłem że Mafia 3 okaże się lepsza od samej dwójki...i niestety tak nie jest.
W sensie fabuła jakoś w miarę OK choć troszkę sztampowe no wiecie motyw zemsty pojawiał nie raz, soundtrack też jest niezły,
A tak reszta do kitu, Co
Jeśli mają dać jakieś DLC fabularne jak w dwójce to może dam jeszcze grę szansę ale tak niestety zawiodłem się.
Mafia 3.
Mafia 3 niezaprzeczalnie - gniot roku. Nie dość, że technicznie leży i kwiczy, to jeszcze na dodatek udało im się spierdzielić fabułę. GTA: New Bordeaux - taka nazwa by bardziej pasowała.
Jak co roku - sami gracze. Wspieranie portfelem najgłośniej reklamowane produkty,
No Man Sky - gra wydana, masa rzeczy niezaimplementowana, obietnice niedopełnione....a ludzie tego bronią (np. neoGAF, gdzie można nawet liczyć się z banem). Wiara w graczy słabnie i ręce opadają, nie dziwią mnie potem komentarze porównujące graczy do bezmyślnego owczego stada.
VR - sama technologia jest niezła, to co mnie zawiodło to pomysły na jego użycie. Jeszcze dokładniej - mała oryginalność większości pomysłów, ale to chyba nie zaskakuje w branży, gdzie crunch pogania crunchem gdzie ludzie spędzają całe dnie i świat zewnętrzny znają prawie wyłącznie przez smartfony czy lokalne coffee shopy. Wciąż marzy mi się VR o łowieniu ryb ale obecne pokolenie raczej by się oburzyło za znęcanie nad zwierzętami...
Już pierwsze próby (gdzie wyświetlacze powodowały ból oczu) były ciekawsze.
Nowy Deus Ex i Dishonored i inne „wymęczone sequele" bez pomysłu na siebie, gdzie nawet sami gracze swoimi portfelami powiedzieli „pass".
Od premiery grałem w The Division i go skończyłem fabularnie i było dobrze ale opcje pvp i całego multi są kiepskie dla tego zrezygnowałem. No i teraz w Grudniu znów gram i jest o niebo lepiej dla tego myślę ze nie ma co jeszcze przekreślać tej gry w tym roku.
Rok wtop. 15 największych rozczarowań roku 2016 w branży gier
Zapomnieliście dopisać grę Battlefield 1. Toż to number 1 listy roku wtop.
Branża gier komputerowych będzie się miała lepiej kiedy bardziej będzie się słuchało graczy a mniej kombinowało po swojemu. Wtopy się będą zdarzać ponieważ bo często chodzi o żerowanie na graczach czyli obiecajmy wiele co będzie w grze w przyszłości a gracz kupi to. Z drugiej strony robi się nowe wersje starych hitów dla lepszej grafiki kosztem przyjemności z grania. Często bywa tak ,że gdy kupisz grę za 200 zł to potem zdajesz sobie sprawę ,że gra nie warta jest nawet 1 zł.
Tego Titanfalla nie idzie odzalowac. Swietna gre zabili durnie od marketingu.
Podobnie z Battlebornem- jego zabil wydawca, ktory nie mial pomyslu na reklame i wydal go w okolicach Overwatcha (mimo ze gry sie roznia, to w swiat poszedl przekaz ze sa bardzo podobne, co nie moglo sie dobrze skonczyc dla przeciwnika Blizzarda), zabili go tez recenzenci piszacy bzdury i dajac niskie noty, mimo ze gra byla bardzo dobra w swoim gatunku. Co zreszta widac i w tym artykule, dam sobie reke uciac ze autor nie widzial Battleborna na oczy.
Do rozczarowan dodalbym marny poziom recenzji gier i publicystyki zwiazanej z nimi. Dotyczy to zarowno polskich jak i zagranicznych serwisow. Ze swieca szukac rzetelnego recenzenta, ktory zna sie na tym co mowi.
Zdecydowanie The Division. Odstawiłem ją z niesmakiem po kilku godzinach grania, chociaż i tak zmuszałem się do tych kilku godzin licząc, że może coś za chwilę się zmieni na lepsze.
Najwieksza wtopą w tym serwisie NMS jest to ze nie dostaliscie złamanego grosza za promocje a gra sprzedalą sie w milionach :))))))))))))))) .
Rozczarowanie? Kampanie w FPS-ach. Poza Codem i Tytanem reszta wypada średniacko. A z tych tutaj? Remake najlepszej części Diablo.
Rzadko piszę coś przeciwko pecetom, ale pecetowcy są już po prostu żenująco głupi wszystko zrzucając na konsole i właścicieli konsol. Nie rzucałbym wszystkiego na:
1. Graczy, którzy kupują wydania przedpremierowe.
2. Konsole, które obniżają jakość.
Oba założenia są fałszywe i wynikają z frustracji niektórych pecetowców. Hype na takie gry, jak "Mafia III" czy "Wiedźmin III" to zasługa takich portali, jak ten.
Konsole zmieniły rynek na plus. Gdyby nie boom konsolowy ponad dekadę temu, to nadal gralibyśmy w pecetowe wersje "Medal of Honor" i masę innych shooterów z widokiem w pierwszej osobie i gry MMO z widokiem planszowym.
Pecety? Nie nazywajmy szamba perfumerią!
Największe rozczarowanie? VR.
The Division zalicza się do mmo. O każdej grze mmo piszecie w ten sposób? Wątpię. Z Battleborn też się nie zgadzam. Niby co takiego rewelacyjnego jest w Overwatch? Zakupiłem grę za 180 zł, pograłem z 5h i zwyczajnie nudzi. Już taki Paladins jest grą o wiele, wiele lepszą, w dodatku darmową! Sorry, ale jeżeli o grywalność idzie to Overwatch stoi daleko w tyle. A to, że tyle ludzi gra, czy to jakiś wyznacznik? W końcu miliony much lubią gówno, ale czy to znaczy, że gówno jest dobre? Mafia III koniec końców jest grą dobrą i nawet z bugami grywalnością potrafi przebić niejeden inny tytuł. I zapytam jeszcze raz. Kto k... takie gry jak CoD kupuję w jakimś Windows Store? Chyba tylko debil! Tym bardziej, że to nie gra MS więc nie należy do grona PA a CoD od zawsze praktycznie był grą Steamową. Natomiast zgodzę się, że Windows Store jest słabą platformą, ale już GoWL było taką platformą, dziwi tylko fakt, że to należy do MS. Cóż, osobiście mi jednak nie przeszkadza, że GoW4 czy FH3 musiałem kupić w Windows Store.
Za slabe porty na PC odpowiedzialni sa Ci wszyscy ludzie, ktorzy graja na piratach. Serio, moja wina, ze dla producentow PC Master Race'y to w wiekszosci przypadkow podli piraci? Jakby piractwo bylo mniejsze (a zyski z PC wieksze) zaden, ale to ZADEN producent by sie nie zdecydowal zrobil slabej wersji na PC