Horror na wyspie w pierwszej grze na podstawie powieści Agathy Christie
Bardzo dobry kryminal! (ksiazka) w sumie jak wszystkie Agathy Christie ;) POLECAM!
tak samo jak "anioly i demony" oraz "kod leonarda da vinci" dan'a browna (wlasnie czytam obydwie i sa swietne! :))
tylko mam obawy ze gra nie bedzie nawet dobra zwazysz na to ze znawcy kryminalow A.Ch. beda znac fabule i nawet zmiany (wprowadzenie dodatkowego bohatera) niewiele da... (imo)
No tak, przecież wiadomo doskonale, kto zabił. Fajny motyw swoją drogą, pamiętam, że byłem totalnie zaskoczony rozwiązaniem fabuły, zresztą tak samo jak w wypadku Morderstwa w Orient Expressie.
Przecież, niekoniecznie, gra musi dokładnie odzwierciedlać fabułę, która występuje w książce. Scenarzysta zaczerpnie parę rzeczy, doda parę innych i wyjdzie z tego (miejmy nadzieję) całkiem dobra pozycja
Mam wszystkie Kryminały A.Christie wydane w Polsce od kończ lat 80
oczywiście niektóre tytuły były wznawiane.
Nie mam w zasadzie tylko jednej- tej w której Hasting żeni sie z południowa pieknością
Ale z tego co wiem wigdy w Polsce jej nie wydano....
a szkoda
10 murzynków tez mi się najbardziej podobało
Mam wszystkie Kryminały A.Christie wydane w Polsce od kończ lat 80
oczywiście niektóre tytuły były wznawiane.
Nie mam w zasadzie tylko jednej- tej w której Hasting żeni sie z południowa pieknością
Ale z tego co wiem wigdy w Polsce jej nie wydano....
a szkoda
10 murzynków tez mi się najbardziej podobało
10 murzynków to nic w porównaniu z Mężczyzną w brązowym garniturze. tO JEST SPOKO
koci_kwik, chodzi Ci o ''Morderstwo na polu Golfowym''? O ile wiem,to ta książka nie została wydana w Polsce i tam chyba żeni się Hastings.
Ja też UWIELBIAM kryminały mojej kochanej Agathy.Od przeczytania ''M. w Orient Expressie'' i 'Spotkania w Bagdadzie'' zawsze chciałam przeczytać coś jeszcze.Po kilku latach kupiłam ''Kurtynę'' i...wpadłam!Mam coś około 25 książek A.Ch. dotąd przeczytałam ok. 10 :P Na początku NIGDY nie mogłam domyślić się zakonczenia,ale ostatnio (miesiąc temu) gdy czytałam ''Tajemnicę Bladego konia'' mordercą okazał się ktoś,kto od praktycznie samego początku wydawał mi się bardzo podejrzany i ciągle obstawiałam na niego jako zabójcę.Yeah! Moje doswiadczenie rosnie :D
Co do pomysłu samej gry to..dziwię się,że nie zrobiono tego wcześniej.SUPER! Muszę ją mieć. Uważam,że gry zrobionej na podstawie książki mistrzyni kryminału nie da sie sp.ieprzyć bez wyraźnych chęci po temu.A chyba żaden twórca gier takiej chęci nie wykazuje ;) Tak więc,możemy się spodziewać gry co najmniej dobrej.. :)
Aha,jeszcze fajnie by było,jakby tą 11 postacią był Poirot albo Hastings,to bym juz odfrunęła :P:P:P
No i myślę,że może oni zmienią fabułę albo pomieszają postacie (np.w miejsce mordercy z ksiązki podstawią inną osobę,z inną przeszłością..)
Cubituss - mnie też rozwiązanie ''I nie było już nikogo..'' bardzo zaskoczyło,a w dodatku przez całą książkę czułam takie napięcie,że nie wiem. Opowiastki E.A.Poe jakoś tak mnie nie ruszały,chociaż miały być straszne..:)