Seria Microsoft Flight - seria gier
Cykl realistycznych symulacji lotniczych uznawany za jedną z najstarszych serii gier w historii. Znajdująca się w posiadaniu koncernu Microsoft marka uznawana bywa za wyznacznik standardów gatunkowych.
Początki serii sięgają wydanej w 1979 roku gry Flight Simulator studia subLogic. Jej autor, Bruce Artwick, został zaproszony przez koncern Microsoft do prac nad realistyczną symulacją lotniczą, która ukazałaby wyższość 16-bitowych komputerów PC nad 8-bitowymi maszynami spod szyldu Apple. Pecetowa konwersja Flight Simulator wydana została w 1982 roku jako Microsoft Flight Simulator 1.0. Na przestrzeni blisko 40 lat cykl doczekał się kilkunastu pełnoprawnych odsłon, przy czym część z nich ukazała się w podwójnej wersji – standardowej i „profesjonalnej”. Poboczną gałąź marki stanowi „militarna” seria Microsoft Combat Flight Simulator.
Gry z cyklu Microsoft Flight Simulator prezentują arkana lotnictwa cywilnego. Z uwagi na wysoki realizm symulacji przez wielu ekspertów traktowane są jako programy o charakterze treningowym. W developing angażowani bywają m.in. instruktorzy lotu, eksperci z dziedziny aeronautyki, piloci oraz entuzjaści lotnictwa. Dzięki temu gracze mają okazję poznać podstawy pilotażu, nawigacji, a także procedur lotniczych. Dostępne modele samolotów obejmują zazwyczaj popularne maszyny różnych klas – od niewielkich awionetek po samoloty pasażerskie dalekiego zasięgu, a nawet helikoptery.
Jednym z wyróżników cyklu Microsoft Flight Simulator jest obszar gry obejmujący całą kulę ziemską, z autentyczną siatką lotnisk (przykładowo w Microsoft Flight Simulator X jest ich około 26 tysięcy). Szczegółowe mapy topograficzne najczęściej obejmują jedynie Stany Zjednoczone i część Europy, jednak dzięki licznym modyfikacjom fanowskim można uzupełnić braki.
Seria od początku znana jest z wysokiej jakości oprawy wizualnej, generowanej w oparciu o autorski silnik graficzny. Do precyzyjnego sterowania konieczny jest dżojstik.
Pierwsza część cyklu została wydana w 1982 pod nazwą Microsoft Flight Simulator 1.0 i była reklamowana sloganem: „jeżeli latanie na PC byłoby bardziej realistyczne, to musiałbyś/musiałabyś mieć licencję pilota” („if flying your IBM PC got any more realistic, you’d need a license”). Już 2 lata później, w 1984, na świat wyszła kontynuacja – Microsoft Flight Simulator 2.0, która rozwijała koncept poprzedniczki w każdym aspekcie, zaczynając od grafiki, a kończąc na realizmie sterowania. Na kolejną odsłonę miłośnicy podniebnych wojaży musieli poczekać 4 lata, gdyż pojawiła się w 1988. Microsoft Flight Simulator 3.0 poza licznymi ulepszeniami wprowadził nowe samoloty. W tej części mogliśmy polatać na 3: Gates Learjet 25, Cessna Skylane oraz Sopwith Camel. Już rok później wydana została usprawniona wersja produktu, która otrzymała numerek 4.0. Była to też pierwsza odsłona cyklu tak kompleksowo wspierana po premierze, w kolejnych latach doczekując się nowych samolotów, możliwości tworzenia własnych scenerii czy nawet całych scenariuszy. Biorąc pod uwagę liczbę dodatków do poprzedniczki, nie ma nic dziwnego w tym, że na odsłonę z numerkiem 5.0 fani czekali aż do 1993. Piątka zaimplementowała coś, co wprawiło miłośników symulatora latania w osłupienie – tekstury, wprowadzając serię na zupełnie inny poziom graficzny. Już dwa lata później, w 1995, wydana została nowsza wersja gry, która jednak nie otrzymała osobnego numerka i nosiła tytuł Microsoft Flight Simulator 5.1. Ta część wprowadzała kolejne ulepszenia, takie jak realistyczne efekty pogodowe czy możliwość budowania własnych lotnisk (podstawowa wersja gry miała ich jedynie 250). Była to jednocześnie pierwsza część cyklu wydana na płycie CD i ostatnia działająca na systemie operacyjnym DOS.
W 1996 przyszedł czas na Microsoft Flight Simulator 95, który wziął swoją nazwę od Windowsa 95. W dużej mierze był to port wersji 5.1, jednak z licznymi usprawnieniami, szczególnie graficznymi. W 1997 do sklepów trafił Windows Flight Simulator 98; w tej odsłonie po raz pierwszy w serii można było przesiąść się z samolotu na helikopter. Szczególną uwagę poświęcono dokładnemu odzwierciedleniu map: gracze mogli cieszyć się widokiem 45 szczegółowo odwzorowanych miast, a do ich dyspozycji udostępniono 3000 lotnisk. Dwa lata później, w 1999, swojego wydania doczekała się odsłona serii o numerze 2000, która wprowadziła ponad 17 000 nowych lotnisk oraz szereg mniejszych lub większych usprawnień, wśród których warto wymienić system zniszczeń. Ta część cyklu jako pierwsza wyszła w dwóch wersjach – „normalnej” oraz „pro” wzbogaconej o dodatkowe samoloty. Windows Flight Simulator 2000 znany jest z tego, że miał kłopoty z płynnym działaniem nawet na najmocniejszych komputerach swojej generacji, przez co deweloperzy musieli wydać łatkę blokującą model zniszczeń (który przywrócili moderzy). W 2001 wydana została kolejna odsłona symulatorów od firmy Microsoft, tym razem z numerem 2002. Poza oczywistą poprawą efektów wizualnych, ta część dodała również więcej życia w przestworzach w postaci towarzyszących nam innych samolotów sterowanych sztuczną inteligencją. Produkcja była też lepiej zoptymalizowana od swojej poprzedniczki. W 2003 roku ukazała się specjalna odsłona serii – Microsoft Flight Simulator 2004: A Century of Flight – która miała na celu upamiętnienie setnej rocznicy lotu braci Wright. Ciekawym elementem tego tytułu jest możliwość polatania na historycznych maszynach takich jak np. samolot wspomnianych wcześniej braci. W 2006 nadszedł czas na Microsoft Flight Simulator X. Część serii z numerem dziesięć wprowadzała wiele nowości do świata symulatorów, a jedną z najważniejszych zmian było większe wsparcie dla zabawy wieloosobowej. W 2007 gra dostała rozszerzenie o podtytule Acceleration, które wprowadzało między innymi multiplayerowe wyścigi powietrzne, nowe misje oraz samoloty. Rozszerzenie w swojej pierwotnej formie znane było z licznych błędów, które z oczywistych względów nie przypadły do gustu fanom marki. Przez następne lata cykl nie doczekał się żadnej większej odsłony, aż do roku 2012. Wtedy to bowiem Microsoft postanowił dokonać rebootu serii w postaci gry Microsoft Flight, jednak projekt nie spodobał się graczom. Po tych niepowodzeniach wydawało się, że świat growy szybko nie usłyszy o kolejnym projekcie z cyklu. Marką zainteresowało się jednak studio Dovetail Games – znani twórcy symulatorów (autorzy Train Simulator). Deweloperzy postanowili przeportować Windows Flight Simulator X na platformę Steam. Było to podyktowane nie tylko pragmatyką – popularnością platformy Valve – ale także problemami z dotychczasowym dostawcą sieciowego systemu dobierania graczy, firmą GameSpy. W ten sposób w 2014 powstał Windows Flight Simulator X: Steam Edition.
W 2012 Microsoft próbował dać marce nowy start wypuszczając na rynek Microsoft Flight, jednak tytuł nie zdobył uznania wśród fanów serii. Miłośnicy cyklu oskarżali grę o to, że nie jest już symulatorem, a rozgrywka została mocno spłycona, aby przyciągnąć nowych, mniej wymagających odbiorców. W odpowiedzi na krytykę ze strony graczy firma Windows jeszcze tego samego roku ogłosiła koniec prac nad rozwojem tytułu.
W 2020 – po wielu latach przerwy – przyszedł w końcu czas na następną pełnoprawną odsłonę serii. Microsoft Simulator 2020 (bądź po prostu Microsoft Flight Simulator – bez numeru) zasłynął realistyczną grafiką i wiernie odwzorowanymi efektami pogodowymi, a to wszystko dzięki wykorzystaniu technologii satelitarnej. Aby cieszyć się pełnią możliwości tytułu należy niestety być podłączonym do (najlepiej szybkiej) sieci internetowej, gdyż gra na bieżąco pobiera dane z chmury. Dla płynnego działania produkcji powołano do życia sztuczną inteligencję o nazwie Azura, która ma nadzorować wszelkie procesy związane z transmisją danych. Oczywiście jest możliwość gry offline, jednak należy liczyć się z pewnymi ograniczeniami wynikającymi z tego tytułu.