Encyklopedia Gier Top Gry Premiery Beta testy Screeny Download Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS

Najciekawsze materiały do: Cabal

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
02.04.2004 22:42
Azrael_tear
Azrael_tear
31
Chorąży

JAKI CAPCOM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! OCEAN A NIE CAPCOM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

21.04.2008 15:03
odpowiedz
zanonimizowany544524
1
Pretorianin

badziew

09.10.2008 16:27
👎
odpowiedz
zanonimizowany580427
0
Pretorianin

Ostatnie słowa recenzji mnie powaliły:"Dla miłośników filmów z Arnoldem Schwarzeneggerem lub Chuckiem Norrisem pozycja obowiązkowa".Oglądałem wiele filmów z nimi i ta gra nie jest dla mnie.Dla nikogo innego też nie.

03.08.2009 15:33
odpowiedz
zanonimizowany644972
20
Konsul

zal stara nie jara juz nikt w to nie gra

06.01.2010 16:29
odpowiedz
alistair80
77
Centurion

Grunt to walnąć jakiś slogan. Dla miłośników x pozycja obowiązkowa. Od razu można sobie darować przy takim komentarzu.

06.03.2012 16:17
odpowiedz
zanonimizowany823608
10
Pretorianin

Założę się że nie graliście i od razu oceniacie grę po okładce..

23.12.2020 11:12
Wiedźmin
odpowiedz
Wiedźmin
48
Legend

Przechodziłem na C-64 i Amidze. Świetna grywalność. Fajnie grało się we dwóch.

21.03.2025 12:00
Wiedźmin
odpowiedz
Wiedźmin
48
Legend
Wideo
8.5

Cabal to świetna strzelanka od TAD Corporation z nowatorską mechaniką przedstawienia akcji. Gra została wydana przez Taito w 1988 roku na automatach, a w 1989 roku porządnie przeportowana na większość komputerów. Wzorowana na filmach z Arniem czy Sly’em rozpierducha kooperacyjna będąca wówczas dość nowatorską produkcją. Cabal była jedną z tych gier arcade z lat 80' wyraźnie inspirowaną filmami akcji z tamtej epoki. Gra doczekała się wielu świetnych portów jak chociażby pod komputer Amiga, ale najlepszym portem jest europejska wersja na C-64 stworzona przez Special FX i wydana przez nikogo innego jak samą firmę Ocean! Majstersztyk. Istnieje również inna wersja wydana na amerykańskim rynku, która mocno różni się od niej i zasadniczo jest chłamem więc trzeba mieć to na uwadze i nie pomylić się sięgając po kultową wersję z C-64.
Gameplay. To radosna i wartka akcja z lat 80'. To wszystko czego nam potrzeba! Strzelamy widocznym celowniczkiem, ale nasi bohaterowie także są widoczni na ekranie i to nimi musimy lawirować pomiędzy pociskami oczywiście nie zdejmując palca ze spustu. Poruszamy się po arenach od lewej do prawej i na odwrót celując celownikiem w każdego wroga, którego widzimy unikając jednocześnie ich ataków. Sterowanie obejmuje zatem poruszanie się postaci i celownika w sposób częściowo niezależny. To interesujące combo, które rzadko pojawiało się w grach video. Sterowanie na joysticku jest w tej grze bardzo wygodne. Zarówno w wersji automatowej i domowej, gdzie sterowanie wygląda rzecz jasna troszkę inaczej. Strzelamy do mnóstwa wrogów i ich pojazdów, niszczymy budynki i zostawiamy za sobą zgliszcza, a wróg słabnie z każdym oddanym strzałem. Możemy zbierać różne bronie i bonusy, które pomagają w masowych zniszczeniach, które powodujemy. W ten sposób można zdobyć chociażby potężny karabin maszynowy, który sieje zniszczenie. Celem każdej misji jest zestrzelenie żołnierzy, czołgów, śmigłowców zanim nas wykończą. Aby przejść do kolejnego poziomu musimy opróżnić widoczny pasek na dole ekranu, który spada wraz z niszczeniem budynków i pojazdów oraz zabijaniem wrogów. Fajną sprawą jest chowanie się za osłonami, które z czasem są rozwalane, by zwiększać swoje szanse przeżycia i rzucanie granatami, aby uzyskać większy efekt demolki. Gra zawiera pięć misji, gdzie każda ma cztery sekcje, a w każdej ostatniej sekcji jest boss do ubicia, który składa się przeważnie z gigantycznego pojazdu szturmowego. Największą siłą tej gry jest niesamowita grywalność i duża intensywność akcji, a podwaja się efekt zabawy, gdy zdecydujemy się zagrać we dwójkę. Wersja automatowa jest dość trudna i potrzeba wielu żetonów, by udało się ją ukończyć. Wersje na komputery C-64 i Amiga jest łatwiej ukończyć, ale nie jest to spacerek, bo końcowe misje to rzeź totalna.
Grafika i udźwiękowienie. Fajne wrażenie robi ekran wprowadzający, ponieważ jest to uśmiechnięta czaszka z czerwonymi, świecącymi oczami. Ekran startowy wygląda dobrze, ale kolorowa grafika w grze jest jeszcze lepsza. Sprite'y wyglądają dobrze, a szczególnie sprite głównego bohatera. Animacje są płynne, a środowiska wyglądają bardzo dobrze i wszystko jest wyraźne i kolorowe. Ogromne wrażenie robi to, że większość obiektów na ekranie idzie zniszczyć co nie było zbyt częstym rozwiązaniem wśród gier video lat 80'. Dźwięk również nie zawodzi. Strzały, eksplozje i inne efekty dźwiękowe są miłe dla ucha i dodają uroku. To jest właśnie wysoka jakość wykonania. Dźwiękowo zawodzi wersja z Atari ST. Muzyka jest przyzwoita, ale nic specjalnego. Jedną z rzeczy, które zapadają w pamięć jest to, że po przejściu poziomu na automatach i Amidze jest wesoła i zabawna melodia, którą słyszymy, gdy postać posuwa się do przodu wykonując po drodze dziwny taniec zwycięstwa. Zawsze mnie to rozśmieszało, ponieważ jest to dziwny sposób na przełamanie lodów i rozluźnienie atmosfery w brutalnej grze wojennej z zabijaniem setek ludzi, która ma być poważna. Wersja C-64 nie posiada tego tańca zwycięstwa. Jeśli chodzi o wersje Pc i Amstrad to są fatalne zarówno pod względem grafiki, udźwiękowienia, płynności. Wersja z Spectrum z grafiką monochromatyczną przynajmniej jest znacznie płynniejsza od tej z Amstrad i Pc.
Podsumowanie. Ta gra to w zasadzie Operacja Wolf (1988), ale przerobiona na strzelankę trzecioosobową. Świetna oryginalna wersje automatowa oraz dobry port na komputer Amiga i wyśmienity na komputer C-64. Granie we dwóch to poezja porównywalna z Bubble Bobble (1986), Silkworm (1988) czy The Chaos Engine (1993) itp. Taka miodność i czysta zabawa, że miód litrami wylewa się z ekranu. Kwintesencja dobrej rozrywki. Idealna gra dla relaksu. To klasyk dopracowany technicznie niemal do perfekcji do którego warto było powrócić. Gra z podobną mechaniką przedstawienia akcji jak w Cabal, którą znam to Blood Bros.(1990), która wyszła tylko na automatach. Z tego co wiem to wyszła ok 10 lat temu jakaś gra niskobudżetowa wzorowana na pomyśle z Cabal z estetyką rodem z mangi i z dodanymi wieloma nowoczesnymi bajerami i ma też świetną grywalność, ale wyleciał mi z głowy tytuł. Jeśli ktoś wie o jaką produkcję chodzi niech da znać i podzieli się nazwą tytułu, bo chciałbym w to zagrać.

Z ciekawostek dodam, że zerowy numer kultowego czasopisma o grach na polskim rynku Top Secret ma okładkę inspirowaną grą Cabal. Mamy tam czaszkę, zajebiście wyglądających dwóch komandosów z giwerami, kilka śmigłowców. Jedna z najlepszych okładek z czasopism growych.

Wersja oryginalna na automaty:
https://www.youtube.com/watch?v=pmncTQi7Me0&ab_channel=AL82RetrogamingLongplays
Wersja na komputer Amiga:
https://www.youtube.com/watch?v=D_fBtbWWRJU&ab_channel=AL82RetrogamingLongplays
Wersja na komputer C-64:
https://www.youtube.com/watch?v=2sKT-0lvYYE&ab_channel=WorldofLongplays
Wersja na komputer Spectrum:
https://www.youtube.com/watch?v=Szi2pzqmwOY&ab_channel=WorldofLongplays
Wersja na komputer Amstrad:
https://www.youtube.com/watch?v=c_BROxks5Sw&ab_channel=AmstradManiaque
Wersja na komputer Pc:
https://www.youtube.com/watch?v=zR6BzKrIJ5o&ab_channel=Squakenet

post wyedytowany przez Wiedźmin 2025-03-21 12:01:54
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze