Encyklopedia Gier Top Gry Premiery Beta testy Screeny Download Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
Shu
Shu
Shu Game Box

Najciekawsze materiały do: Shu

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.08.2017 21:23
zanonimizowany983828
88
Senator
5.5

Po zagraniu w MAX: The Curse of the Brotherhood naszła mnie ochota na kolejne gry platformowe, w których polegać można przede wszystkim na własnej zręczności, ale nie tylko. W tym roku poza wspomnianym MAXie mam już za sobą niezły i sympatyczny The Purring Quest, mega klimatyczny The Swapper, nastrojowe The Way, intrygujący Contrast i kilka pomniejszych. W końcu czas przyszedł na "Shu". Po całkiem sympatycznym, choć i smutnym wstępie i pierwszym świecie wrażenia były pozytywne. Jednak z czasem pojawiała się irytacja i zniechęcenie. O ile spokojne przemierzanie platform jest fajne, tak momenty, gdzie trzeba pruć naprzód, uciekając przed Panem Ciemnością mocno dawały w kość i denerwowały. Widać było, że w wielu momentach były to etapy zrobione na zero, czyli nie wybaczały jednego błędu. Wkurzało to jeszcze tym bardziej, że platformy nie były wymierzone i niekiedy przeskakiwało się dalej niż się chciało lub zahaczało o kolce na suficie, czy jakieś dziwne kolizje z przeszkodami, co kończyło się śmiercią. Każdy etap to wiele checkpointów, z którego możemy po śmierci zacząć znowu wędrówkę, ale tylko do 5 prób. Gdy wykorzystamy 5 i nie dotarliśmy do kolejnego checkpointu zaczyna się wszystko od nowa. Ok, takie zasady, ale platformy jak i rozmieszczenie "motylków", które zbieramy mogłoby być zdecydowanie lepsze. A zazwyczaj zaczynanie od nowa następowało po etapach z ucieczką. A nie uciekamy sami. W kolejnych krainach natrafiamy na postacie, które wędrują z nami, a które maja specyficzne umiejętności pomagające nam w dotarciu do celu - maksymalnie 2 postacie. Nawet przełączając między nimi podczas ucieczki dochodziło do irytujących sytuacji.
Oceniam grę jako średniak, bowiem audiowizualnie jest fajna, ale sterowanie mogłoby być bardziej dopieszczone a platformy i technikalia lepiej dopracowane.

Dodam jeszcze, że w opisie, w przed ostatnim akapicie są napisane rzeczy mijające się z prawdą. Otóż, ZAWSZE trzeba zabrać napotkaną postać, bo bez niej nie da rady ukończyć danego etapu.

post wyedytowany przez zanonimizowany983828 2017-08-31 21:36:48