Jak wszystkim wiadomo, walka Artura Szpilki ma być pokazywana w HBO. Niestety ja nie widzę jej w programie tv. Czy ktoś wie co jest grane?
Z góry dzięki! :)
Do walki jeszcze sporo czasu, ale pewnie będzie pokazywana na Polsat Sport lub Orange Sport.
A jak obstawiacie? Ja chyba 50/50, Szpilka nadal jest dla mnie niewiadomą przez dziurawą obronę. Umiejętności Jenningsa za to wg mnie są przeceniane.
Ja mam nadzieje ze Szpilka zostanie wykolejony. W dalszym ciagu nie rozumiem stawianie Jenningsa jako nadzieji USA, skoro najwiekszym prospektem jest Wilder. To tylko robienie wody z mvzgu pseudo znawcom boksu w Polsce, typowym jankom. Mam nadzieje ze Szpilka stanie w tym roku do walki z Wilderem. Jak wytrzyma pierwsze 3 rundy ze swoja biedna obrona to brawa dla niego. Wilder przyszły mistrz.
Niezłe zamieszanie, ciekawe czy walka się odbędzie w ogóle...
Póki co Szpilkę zawrócili z lotniska w USA, bo jakiś dokument związany z karalnością stracił ważność i dziś dzień spędził w ambasadzie w Polsce. Brawo dla promotorów, tak się robi w Polsce boks zawodowy.
Wyczekuję czasu, w którym sportowy projekt pt. Szpilka dobiegnie spektakularnego końca. I wiem, że stanie się to wkrótce.
reksio ---> Nie wierzysz w nową "nadzieję białych" ? :( Niestety ja też nie.
Mam nadzieję, że balonik pęknie już po tej walce. Za tydzień się dowiemy co nam zaprezentuje uliczny fighter :)
Strasznie nie lubię tego prymitywa. Jego pycha musi go zgubić.
Choć znając Amerykanów, to pewnie znów go nie wpuszczą.
Niecały tydzień do walki... czy teoria Adamka o co najmniej miesięcznym czasie na aklimatyzację zostanie oficjalnie obalona?
A tak całkiem serio, to myślę, że kolejny bumobij ze stajni Wasyla dostanie w papę i balonik pęknie. Co nie znaczy, że mu mimo wszystko nie kibicuję.
Strasznie jestem ciekawy tej walki. Tutaj może się stać dosłownie WSZYSTKO.
Kto to jest Adamek?
Szpilka to tez nie jest "mój klimat", ale to jedyny ciezki w Polsce. Niestety, z braku laku...
Poza tym wydaje sie jakby ostatnio zmadrzal, oczywiscie na miarę jego możliwości ;)
Ma chlopak serce do bicia, zobaczymy za tydzień czy faktycznie poprawil lewa reke.
Jennings to tez nie jest jakiś tytan, wiec oby PL zwyciezyla ;) trochę dopingu ludzie w tym marnym okresie HW!!
Hbo sports w juesej to nie to samo co u nas...
Ja liczę i wierzę, że Szpilka po tylu zapowiedziach w wielkim stylu zniszczy Jenningsa. Samo to, że jest 14 w rankingu WBC oraz 15 w WBA. Szpila!
[17] Myślę, że Andrzej Wawrzyk, pogromca kotletów zna odpowiedź na to pytanie.
Szpilka to tez nie jest "mój klimat", ale to jedyny ciezki w Polsce
Kłóciłbym się... jak dla mnie to spasiony cruiser
Od czego zależy miejsce w rankingu WBA/WBC... itd.?
Od humoru włodarzy :P
Kłóciłbym się... jak dla mnie to spasiony cruiser
http://www.ringpolska.pl/images/stories/575/S/szpilka_57555.jpg
^ tutaj waży ok. 100 kg. Poza tym zdjęcie pewnie po treningu. Spokojnie zbiłby do wymaganego limitu junior ciężkiej. Nie żebym był jakimś wielkim krytykiem Szpilki, ale kariery w królewskiej kategorii mu nie wróżę. Za to w cruiser mógłby troche pomieszać. W takim wieku ciało jest jeszcze w miarę łatwe do kontrolowania pod względem wagi. Dlatego na miejscu Artura najpierw wymiótłbym junior ciężką, a dopiero kolo 30 pchał się do ciężkiej. Ciekawe jak Artur poradzi sobie z zasięgiem Jenningsa, jeżeli nie zdoła się przedrzeć do półdystansu to marnie widze jego szanse. Może nie KO, ale przegrana wysoko na punkty i pewnie gdzieś po drodze będzie siedział na dupie. Jeżeli uda mu się przepuścić jakiś nieprzemyślany atak Bryanta i zaaplikować mu potężnego sierpa, będzie ciekawie.
Nie interesowałem sie za bardzo tą walką, ale raban jaki robi Polsat jest przesadny. Tym bardziej, że na gali walka szpilki nie jest walka wieczoru. A to, że odbywa sie w Madison Square Garden jest podkreślane na każdym kroku, ale przemilczane jest to, że to nie w tej hali, gdzie odbywały się wszystkie wielkie wyrażenia tylko w małej pięciotysięcznej salce the theatre.
Wreszcie jakaś interesująca walka w wadze ciężkiej z udziałem Polaka. Po obu nie wiadomo czego się spodziewać, w Ameryce bardzo chcieliby mieć swojego mistrza, w Polsce zaś ze Szpilki robi się kozaka, szanse oceniam 55 do 45 na zwycięstwo Jenningsa, jest szybszy i bardziej opanowany w ringu, u Artura od długiego czasu kuleje obrona, jest porywczy i zdarza mu się tracić głowę, za to ma mocny cios i to może być kluczowe. Dobrze "Szpila" przepracował okres przygotowawczy, zrobił formę i jeśli tylko wyeliminuje błędy jakie popełniał wcześniej to może odnieść zwycięstwo, czego mu mocno życzę.
W koncu bedzie tylko na polsacie sport czy rowniez na HBo i orange sport? Mam NC+ i akurat mam wszystkie kanaly oprocz poslatu sport.
Niewiele mi pomogla towja odpowiedz. mam wszystko oprocz polsatu sport!
Dziś o godz. 17.30 czasu polskiego w Nowym Jorku rozpocznie się konferencja prasowa przed sobotnią galą grupy Top Rank. Podczas konferencji po raz pierwszy staną twarzą w twarz Artur Szpilka (16-0, 12 KO) i Bryant Jennings (17-0, 9 KO).
Relację z nowojorskiego eventu obejrzeć będzie można na żywo za pośrednictwem Internetu, pod adresem toprank.tv.
ringpolska.pl
http://www.toprank.tv/index.jsp
Jeszcze jakieś 3,5 godziny :)
Wykupiłem za 5 zł walkę na Ipli ale coś nie mogę uruchomić... Wpisuje kod i biorę oglądaj i wraca mi do tej samej strony z wpisywaniem kodu. Czy ktoś wie o co chodzi ?
Jak Szpila przegra, to Jennings wygra - w sumie, przerąbane;-)
U mnie ipla hula.
szpilka!
Ta walka to już była czy będzie? W temacie nie jestem, ale mógłbym obejrzeć.
Będzie.
Odpalajcie bo teraz Studio i niedługo Szpila.
Jak to? Boxrec mówi, że został tylko Szpila i Garcia. Vargas Lopez już walka się odbyła wg. boxrec.
Teraz studio tak? Chrzanic iple 10 zł mi ukradli, znalazłem dobry stream na necie
Ma ktoś link do dobrego streama?
Dzięki Panowie ;)
I na co mu ta bandana
To tylko Kostyra, trzeba się przyzwyczaić.
Koniec z kelnerowaniem i pierwsza przegrana.
Brak gardy, brak kondycji, brak planu.
Dobranoc Panowie.
No i nastąpiła weryfikacja. W sumie tak źle nie było jak się spodziewałem. Niestety od początku 6 rundy coś było nie tak, Szpila stanął i zaczął dziwnie boksować. Bardzo dobra garda Jenningsa, nie dał się trafić. Zasłużone zwycięstwo.
Gdyby Szpilka dotrwał do końca bardzo optymistyczną (dla Polaka) punktacją byłoby 96-93 dla Jenningsa.
Jennings to niezłe drewno swoją drogą...
Zastanawia mnie, czemu Szpilka częściej nie bił go w bebech - te parę ciosów na dół, które zadał weszło jak w masło...
Bo Szpilka jest słabym bokserem jak widać. Pierwszy pojedynek z bokserem mającym pojęcie co to boks i nasz zawodnik nie istnieje. Cała walka kontrolowana przez amerykanina. Nos utarty i może trochę przyhamuje koleś ze swoimi złudnymi aspiracjami.
Nie byłbym sobą, gdybym nie zapytał. Dalej uważacie, że muskulatura Jenningsa nie miała wpływu na wynik walki? :D
edyta: zanim pójdę spać, to wrzucę: http://www.youtube.com/watch?v=WUgepPJaXXU
Treść wypowiedzi w opisie filmiku. Wychodzi na to, że Szpilka ma wątrobę w klatce piersiowej...
no i super na taki news z rana liczyłem. pewność siebie z przed walki zamieni w wywiadach teraz na lekcje pokory i zapowie spektakularny powrót i rewanż hehe
Lucyfer w piekle przeprowadza inspekcje. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta:
-dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła?
-bo w tym kotle gotują się Amerykanie, oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć
Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta:
-czy tu tylko 5 diabłów wystarczy?
-tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni więc 5 wystarczy
Następnie lucyfer podchodzi do kotła przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie:
-czy Ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła?
-tak bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy
Lucyfer idąc dalej zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje. Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację, aż w końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta:
-dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła?
-bo w nim znajdują się Polacy
-Czy Ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła?
-ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga z powrotem na dół
i tyle w tym temacie
belert a guzik prawda. malyszowi kibicuje lewandowskiemu kibicuje radwanskiej i szpilce już nie bo nie lubię ich medialnego wizerunku
Zenzibar --> tu masz wplyw muskulatury na sporty walki: http://youtube.com/watch?v=82PWQqiEB6g#
jennigs z takim povetkinem to nie wiem czy 3 rundy by dal rade.
Szpilka zostal po prostu zweryfikowany. Nie ten czas, nie te umiejętności, nie to doświadczenie. Jennings również udowodnil, ze materialem na mistrza to on nie jest. Samo serce nie wystarczy. Cóż, po cichu liczylem na wiecej...
No to teraz można dać Szpilce rywala na jego poziomie, Zimnocha :)
A tak poważnie to jestem w szoku, żeby w tak młodym wieku opaść tak szybko z sił.
Nareszcie. Może nie będą już promować tego matoła przy każdej możliwej okazji.
Trael
Tym bardziej, że jest komu kibicować i na szczęście nie są to ludzie, którzy przy każdej możliwej wzmiance o nich wywołują uczucie zażenowania.
On nigdy pewnego poziomu nie przeskoczy. Nie ta inteligencja ringowa.
Paudyn -> Ano właśnie. Wiadomo gość jest sportowcem to nikt nie wymaga żeby był super inteligentny, ale Szpilka to wyjątkowy troglodyta.
Szpilka chciał walczyc z Adamkiem , chciał też z Kliczko. Teraz powinni mu ich dać za kare :-)
Szpilka mi przypomina Najmana. Też "kozaczy" w wywiadach, a na ringu z poważnym przeciwnikiem nie istnieje.
Adamek to to nie będzie..
No tak, faktycznie świetny dowód - drewniak Thompson dostający wciry w pierwszych parunastu sekundach walki...
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale 99% zawodników UFC jest na maksa wyżyłowanych. Nie uświadczysz już atletów pokroju Tanka Abbotta - być może jest w tym jakaś prawidłowość?
Pierwszy pojedynek z bokserem mającym pojęcie co to boks i nasz zawodnik nie istnieje.
Kłóciłbym się czy Jennings ma tak duże pojęcie o boksie. Koleś bodajże przewalczyć pół roku jako amator i ma dopiero 18 walk zawodowych. Jest prawie totalnym żółtodziobem, jednak warunki fizyczne + chłodna głowa i kondycja robią swoje. Jeżeli dalej będzie się rozwijał to może dać dobre walki z czołówką.
Co do samej walki to każdy widział. Szpila spuchł i BJ obijał go jak chciał. Głupie błędy Artura, jak ten obszerny lewy sierp pod linami i kapitalny krótki lewy Jenningsa. Jakby nie miał takiej waty w łapach to byłby ciężki nokaut, jak Pacquiao z Marquezem :P Tego gibania pod linami to w ogóle nie rozumiem. Co on chciał być białym Floydem ? Proponowałbym zmianę trenera, bo Łapin to średniak, poza tym ma on całą rzesze zawodników.
Nie byłbym sobą, gdybym nie zapytał. Dalej uważacie, że muskulatura Jenningsa nie miała wpływu na wynik walki? :D
Muskulatura świadczy o tym, że zawodnik ciężko trenuje i trzyma restrykcyjną diete. Nie jest to jednak wyznacznikiem, czy dany zawodnik ma talent czy też nie. Dobry przykład podał Stanson. Waga ciężka jest specyficzna, bo tu nie ma żadnego limitu górnego, więc każdy może trzymać wagę jaką chcę. Co jednak nie znaczy, że pięściarz królewskiej kategorii musi być otłuszczony jak świnia.
Szpila ma teraz Zimnocha, więc Polsat nakręci znowu ludzi na walkę i będzie "show".
Co do samej walki to każdy widział. Szpila spuchł i BJ obijał go jak chciał. Głupie błędy Artura, jak ten obszerny lewy sierp pod linami i kapitalny krótki lewy Jenningsa. Jakby nie miał takiej waty w łapach to byłby ciężki nokaut, jak Pacquiao z Marquezem :P Tego gibania pod linami to w ogóle nie rozumiem. Co on chciał być białym Floydem ? Proponowałbym zmianę trenera, bo Łapin to średniak, poza tym ma on całą rzesze zawodników.
Poza tym trzeba stwierdzić, że Szpilka jest kretynem zarówno w ringu, jak i poza nim. Jennings zmieniał taktykę i starał się jak najskuteczniej otlukiwać naszego, natomiast pan recydywa nastawił się na jeden cios (lewy sierp) i otłukiwał nim gardę murzyna. Przez całą walkę nic nie zmienił...
Tylko nie Zimnocha, szkoda chłopa żeby przez następne 9 miesięcy był w ciąży.
Jakby ktoś nie zaczaił o co chodzi ---> http://www.youtube.com/watch?v=Hvt_rDM08rc
Zenedon - jest Roy Nelson, bardzo podobnej postury co Tank, czarny pas BJJ, stalowa szczęka i mistrz jednego ciosu ;)
Szpilka pokazal sie najlepiej jak potrafil. Nie widzialem go tak skaczacego wczesniej, tak sie ruszajacego. Jennings mial spore klopoty w nadazeniu za nim lecz okolo 5-6 rundy Szpilce zabraklo koncydji. Pierwszy raz chyba tak walczyl tak sie ruszajac i nie wytrzymal.
Bardzo mi sie niepodobalo jak tanczyl na linach sam zapraszajac Jenningsa.
Chyba potrzebuje powazniejszych cwiczen jak legendarny Ali mial - pod woda http://goo.gl/zQeMNP :)
Dużo mu dało to skakanie jak małpa na drucie. Chyba jedynie odroczenie egzekucji, bo Jennings mógł spokojnie poczekać, aż nasz git człowiek się zasapie i dopiero wtedy go skasować.
jest Roy Nelson, bardzo podobnej postury co Tank, czarny pas BJJ, stalowa szczęka i mistrz jednego ciosu ;)
i z tego co czytam, kondycja również podobna do Tanka :D.
Muskulatura świadczy o tym, że zawodnik ciężko trenuje i trzyma restrykcyjną diete. Nie jest to jednak wyznacznikiem, czy dany zawodnik ma talent czy też nie. Dobry przykład podał Stanson. Waga ciężka jest specyficzna, bo tu nie ma żadnego limitu górnego, więc każdy może trzymać wagę jaką chcę.
No pewnie, tylko efekt jest taki, że Szpilka po walce wyglądał, jakby wymagał podania tlenu, a Jennings spokojnie mógłby powtórzyć całe przedstawienie.
W przeciwieństwie do ciebie boks trenowałem ładnych parę lat i coś o tym wiem. Wyrzeźbiona muskulatura nie ma nic do rzeczy. Siłowy trening bokserski (na eksplozywność) jest zupełnie inny niż taki tradycyjny czy to na siłę, masę czy na rzeźbę. Oczywiście można sobie rzeźbę zrobić, jak Jennings, Haye czy Bradley, żeby atrakcyjnie się prezentować, ale nie pomoże ona w żaden sposób w ringu. Nie jest po prostu w boksie potrzebna. Trening kondycyjny też nie ma z nią wiele wspólnego. W ringu liczy się refleks, mózg i umiejętności techniczne. Jak nie wierzysz mi, pogadaj z Povetkinem -->
...Alim ;) Nie chce mi się dalej.
https://www.youtube.com/watch?v=2YhclFRiBz8 - tak trenuje bokser. Rzeźby tak nie zrobi, zresztą nie jest mu do niczego potrzebna.
jasonxxx
Jak boksowales pare lat to dziwie sie ,ze wdajesz sie w takie durne gadki z malolatami. Ja tam nie gadam/czytam ludzi, ktorzy mowia ,ze wyglad czy budowa ciala ma wplyw na walke bo to jest tak zenujace, ze wstyd sluchac/czytac.
Stanson, nie bez powodu podałeś samych ciężkich. W niższych kategoriach rzadziej trafia sie jakiś "zapuszczony" pięściarz, no chyba że nie chce mu się wagi robić i zmienia kat. na wyższą ;) Taka specyfika wagi ciężkiej, niektórym dodatkowe kilogramy przeszkadzają, co dobitnie widać na przykładzie Solisa (tylko że jemu nie chce się za bardzo zbijać), a niektórym nawet to pomaga.
W ringu liczy się refleks, mózg i umiejętności techniczne.
teraz quiz, czego nie ma Szpila ? :)
W przeciwieństwie do ciebie boks trenowałem ładnych parę lat i coś o tym wiem.
Niech to licho, więcej wiesz o mnie, niż ja sam...
Niemniej zauważyłem, że zgubienie sadła wpłynęło pozytywnie na moją wydajność podczas treningów.
Też sobie pozwolę na mały przegląd.
Holyfield:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/92/EHolyfield.jpg
Tyson:
http://static.giantbomb.com/uploads/original/1/14027/593239-tysonhome.jpg
Foreman:
http://dugger-s-ranch.2299399.n4.nabble.com/file/n4656740/Foreman_11x14b.jpg
Lewis:
http://www.thesundaytimes.co.uk/sto/multimedia/dynamic/00174/Lennox-Lewis_174009k.jpg
I na koniec Kliczko przed walką z Wachem:
http://img.welt.de/img/sport/crop110853142/5910716049-ci3x2l-w580-aoriginal-h386-l0/Wladimir-Klitschko-v-Mariusz-Wach-Weigh-In.jpg (faktycznie - zero rzeźby)
Poza tym nie chodzi jedynie o nadmiar sadełka, ale o brak mięśni. Kontrast widać gołym okiem, ale być może mięśnie w tym sporcie też nie mają znaczenia...
Oczywiście, że podałem kategorię ciężką, bo o takiej tu rozmawiamy, a Zenzibar sugeruje, jakoby wyrzeźbiona muskulatura miała decydujący wpływ na wynik walki.
W niższych kategoriach bokserzy muszą trzymać limit wagowy, który zbijają odpowiednią dietą i dodatkowymi, zupełnie innymi ćwiczeniami na siłowni, które siłą rzeczy robią im rzeźbę (efekt "uboczny").
Im niższa kategoria tym bardziej to widać.
Cruiserweight -->
92 --> żaden z tych przykładów to nie rzeźba, jaką sobie dodatkowo robi Jennigs czy Haye, tylko czysta masa mięśniowa wynikająca z intensywnych treningów siłowych. Dodatkowo mają też tu odzwierciedlenie naturalne predyspozycje i budowa genetyczna. Mylisz pojęcia.
Pan z prawej wytrzymałby w ringu bokserskim z panem z lewej jakieś 25 sekund. Jakby pan z lewej miał w planie się znęcać przez 12 rund, to pan z prawej padłby z braku tlenu po 3 rundach. Bo generalnie to w boksie chodzi o to, kto sie umie lepiej bić :)
Bo pojęcie rzeźby jest idiotyczne.
Mięsień może być większy lub mniejszy, a wyłazi na wierzch, gdy zrzuca się sadło. Więc każdy z przytoczonych przeze mnie bokserów ma po prostu mało tłuszczu w organizmie, co jest dowodem na ciężki trening wydolnościowy, który z kolei przekłada się w bezpośredni sposób na kondycję w ringu.
Świetnie, teraz zrób ze mnie idiotę i pokaż dla kontrastu kulturystę :D. Wszyscy chyba pamiętają wyczyny Boba Sappa, czy Pudzianowskiego. Nie podważa to jednak sensu moich twierdzeń.
Mylisz się, kondycja boksera nie ma wiele wspólnego z piękną muskulaturą w stylu Jennigsa.
Poza tym dalej nie rozumiesz co do ciebie piszę.
Zenedon - z Nelsonem jest trochę lepiej, Tank był jednak barowym obijmordą i tank miał malutki :D
Przecież gadanie że umięśnienie nie ma wpływu w walce, czy to boks który również trenowałem czy walki typu full kontakt to gadanie głupot, zbyt duża tkanka tłuszczowa ogranicza pewne ruchy i mocno ogranicza motoryczność nie mówiąc o kondycji, wiadomo że nadmiar mięśni też nie jest jakoś bardzo wskazany ale nie popadajmy w skrajności że obwisłe sadło nie ma wpływu na pewne zdolności zawodnika, bądźmy poważni.
Zenzibar słuchaj Stansona, a będziesz miał taką parę, że wiosła będą Ci się same łamać w łapach.
Badum tsss
Nadmiar mięśni też nie jest jakoś bardzo wskazany ale nie popadajmy w skrajności że obwisłe sadło nie ma wpływu na pewne zdolności zawodnika, bądźmy poważni.
Ale niewielu dobrych bokserów, czy w ogóle zawodników sportów walki, ma za dużo mięśni. O bokserach się od dawna mówi, że mają najbardziej harmonijną i naturalną sylwetkę pośród wszystkich sportowców, bo trening opiera się ćwiczeniach angażujących wszystkie partie mięśni. Dlatego też predyspozycje naturalne są tak ważne - trzeba mieć odpowiednią ramę, na której utrzyma się odpowiednia ilość mięśni. Adamek nie zdobył nigdy mistrza ciężkiej właśnie z tego powodu - jego organizm jest za słabo zbudowany, a nadmierne dopakowanie mięśniami wpłynełoby negatywnie na wydajność i motorykę.
Jeszcze nie oglądałem walki, ale jej rezultat mnie nie zdziwił. Z tego co czytałem to u Polaka dalej słabo z obroną, za to poprawił pracę nóg. Na pewno mu ta walka nie zaszkodzi, nie miał nic do stracenia, a jedynie do zyskania. Przeskok no Jenningsa okazał się zbyt dużym wyzwaniem, ale przynajmniej Szpilka zweryfikował swoje umiejętności i wie, że nie ma szans z nikim z czołówki, chociaż już ostatni pojedynek z Mollo powinien go o tym przekonać.