Zalozmy, ze szukam przedmiotu o wartosci ok. 70 zlotych. Na allegro jest kilka ofert w tej cenie, jednak ktos wystawil ten przedmiot bez ceny minimalnej na aukcji cieszacej sie bardzo mala popularnoscia. Biore w niej udzial z kwota 2 złote, aukcja się konczy. Czy wtedy towar jest moj, czy tez sprzedawca moze anulowac transakcje ze wzgledu na bardzo niska cene?
Nie może ale znając życie wypnie na ciebie dupę.
Skontaktuj się z nim odrazu zanim sprzeda przedmiot, jeśli jasno da znać, ze nie sprzedaż zgłoś sprawę na policję, zeskanuj mu białko i się obsra.
jak juz sie skończy to nie może anulować, ale też nie musi ci tego sprzedać. powie, że mu ukradli albo uległo zniszczeniu i tyle :P
Jeśli aukcja się nie zakończyła, a sprzedający obawia się niskiej ceny, to może:
a) odwołać twoją ofertę jeśli rzekomo wydajesz mu się podejrzaną osobą
b) odwołać twoją ofertę, pisząc że przedmiot został skradziony/uszkodzony
Jeśli natomiast się zakończyła, to bezwzględnie musi ci towar dostarczyć, nawet jeśli napisał na aukcji głupoty w stylu "Zastrzegam sobie prawo do niesprzedania przedmiotu jeśli cena mnie nie zadowoli" :)
na policję? A co za przestępstwo popełnił? Złamanie regulaminu allegro jest już ujęte w kodeksie karnym?
Zgodnie z zasadami allegro - musi sprzedać. Nie sprzeda - wal mu negatywa i po sprawie.
[5] Zakończenie aukcji jest "podpisaniem" wiążącej umowy cywilno-prawnej, której nie dopełnienie grozi konsekwencjami prawnymi.
[7] zdziwiłbyś się bo rok temu koleś przez pomyłkę nie dopisał 0 w cenie półrocznego merca S i zamiast za 280 000 sprzedał za 28 000. Aukcja postała na allegro może z 5 minut. Pamiętam jaki proces miał. Gość co kupił dostał wtedy jeszcze sporo odszkodowania a sprzedający poszedł z torbami
Brak ceny minimalnej = towar jest Twój za dowolną kwotę, nawet jeśli nabyłeś Ferrari za 25 zł.
To mnie dobiliscie. Sledzilem aukcje 3 dni, jeden kabel ktory ciezko dostac, skonczyla sie dzisiaj przed dwunasta. Przypomnialem sobie o niej 8 minut za pozno. :| Ja pi....
vlodek2532 --> Raczej gosc ktory to kupil zostal skazany i musial zaplacic odszkodowanie za probe oszustwa. Zaden sad nie nakaze sprzedawcy wydac przedmiotu, ktory zostal sprzedany w wyniku bledu. Tak samo bylo z niedawnym przypadkiem sprzedazy traktora poruszanym w polsatowskiej Interwencji. Cwaniak, ktory to kupil zostal skazany za oszustwo i musial zaplacic sporo kosztow sadowych.
Na szczescie nasze prawo jasno precyzuje takie sytuacje i mowi o tym artykul 286. Dlatego kazdy kto sprobuje wykorzystac takie aukcje i domagac sie Ferrati za 25 zl musi liczyc sie z wyrokiem skazujacym i kara wiezienia.
§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
bartek [ gry online level: 2 - Legend ]
Brak ceny minimalnej = towar jest Twój za dowolną kwotę, nawet jeśli nabyłeś Ferrari za 25 zł.
Bzdura na resorach. Polecam zapoznać się z przepisami o błędzie jako wadzie czynności prawnej.
Wszystko jest zależne od aukcji. Jeżeli jest to samochód za marne grosze, to sąd może potraktować temat, jako sposób na zwiększenie oglądalności aukcji i nakazać oddanie go lub równowartości licytującemu.
Można wysłać maila z informacją, o nieprawidłowej cenie. Jeżeli dalej będzie brak reakcji sprzedającego, to wygrana jest praktycznie w kieszeni.
Samo zalicytowanie za złotówkę nie da wygranej sprawy.
No nie da wygranej sprawy, ale pamiętajcie że to dotyczy tylko rzeczy ruchomych. Nieruchomości nikt nie sprzeda za 1000zł i żaden sąd nie wyda takiego wyroku z tego wzg że nie można sprzedawać nieruchomości po zaniżonej cenie (w granicach rozsądku a nie za 25zł :P).
Pozdr
S
Licytowałem kiedyś wojskowy miecz japoński bcm i prowadziłem. Przy kwocie ok. 200 zł i godzinie do końca, aukcja została zakończona z powodu : - towar uległ zniszczeniu. Buahahahaaa. Miecz. Na godzinę przed końcem. Olałem gościa bo to ja musiałbym udowodnić że to kłamstwo, a nie chciało mi się już go tropić czy nie wystawił go ponownie.