Left 4 Dead 2 | PC
[361] Odpukać, ale za każdym razem, jak włączam pc, od razu pojawia mi się "łączenie z kontem Steam" i po 10-20 sek. jestem w bibliotece. Oczywiście bywa i dłużej czasem ale rzadko.
Dobra gra czasami nurząca polecam moja ocena 8/10
Świetna gra - za darmo była na Steam - COP jest OP naprawdę polecam - rozwałka 1 klasy
Fajna gra polecam 8,5/10
Dla czego głupie f2p Z tego co wiem to L4D2 Był tylko na święta za darmo do pobrania. Taki prezent Świąteczny od steam-a
Każdy mógł pobrać to wtedy przez 1 dzień i każdy ma to już na zawsze. Zakładam że zrobiło to większość osób więc teraz Większa częśc to głupie f2p.
Kolego wiesz co to znaczy skrót F2P? Free to play czyli gra za darmo z mikropłatnościami a L4D2 raczej nie jest F2P.
"teraz Większa częśc to głupie f2p" wiesz co piszesz? zastanów się dwa razy i potem nam to obwieść na stronie.
Aż strach otworzyć lodowkie :P
Walka z durnymi zombie na poziomie iq dody. Gówniarze pewnie kupią. Mądrzejsi będę omijać łukiem.
Zanonimizowany987757 : Komentarz na poziomie IQ Dody.
Miód malina! Nie ma drugiej takiej gry copp o tematyce zombie, zabawa na długie godziny gwarantowana. O dziwo, w takiej rzeźni potrafi być nawet dość ciekawa fabuła :D
@niszczycielxx
O ile kojarzę, bo było o to trochę szumu, Doda ma IQ przewyższające średnią krajową i liczbę punktów Einsteina.
Gówniarze pewnie kupią. Mądrzejsi będę omijać łukiem.
Nie wiem co za argument, ale z jakiegoś powodu sprawia, że się śmieję.
Moja ocena to 8,0:) Pozdrawiam!
Można pograć, ale liczyłem na więcej.
Super gro o zombie i wątpię że szybko wyjdzie lepsza gra tego typu ;)
Na czym polega gra w multiplayer? Gra się konta zombie czy jak?
są 2 podstawowe tryby multiplayer (i jeden OFLINE z botami) (są jeszcze przetrwanie zbieranie realizm realizm kontra i dużo wyzwań w trybie mutacja ,o których nie będę wspominać)
1. Kooperacja - wszystkie zombie to boty (bardzo dobre SI) ty jako człowiek + 3 graczy (razem 4) ewentualnie bot zamiast 1/2 graczy
2. Versus (tz. Kontra) - Zwykłe zombie (bez umiejętności specjanlych) to boty , a wszystkie specjalne (poza Witch) to gracze , walczący z 4 graczami (możesz grać jako zombie lub jako człowiek)
Sama gra dość dobra, natomiast zombie poruszający się z prędkością Bena Johnsona to dość nieoryginalne żeby nie powiedzieć głupie, powinny się ruszać wolno ale być odporne na strzał np. w rękę a nie ja mu wysiewam w nogi a on zdycha, w/g mnie powinien się czołgać, co innego strzał w łepetynkę. Ale wizualnie i rozrywkowo daje...
Arcydzieło, miło się sieka zombie z randomami a jeszcze lepiej z znajomymi.
Fajny pomysł. Tragiczne wykonanie.
Gra jest bardzo niezbalansowana w wielu aspektach i to jest jej główną wadą, która sprawia, że tytuł ten jest wart uwagi jedynie jako ciekawostka.
Broń jest niezbalansowana. Większość z niej ma okropny rozrzut i to nawet jeżeli się nie poruszamy, co jest zupełnie idiotycznym pomysłem w dynamicznej strzelaninie, w której rzadko kiedy stajemy w miejscu, bo oznacza to szybki zgon. Również ilość amunicji jest mocno ograniczona, i to pomimo zwiększenia jej ilości w magazynkach większości pukawek, przez ten rozrzut właśnie sporo z niej się zwyczajnie marnuje.
Strzelby czy karabiny wyborowe to broń, która w tej grze pełni rolę złomu, bo jest totalnie bezużyteczna.
Broń do walki wręcz działa zbyt wolno i przeciwko napierającej hordzie przydaje się słabo. Jak na ilość przeciwników atakujących nas dosłownie zewsząd, broń biała jest zbyt siermiężna.
Specjalne rodzaje zarażonych mogły urozmaicać rozgrywkę, ale w większości wypadków sprawiają, że jest ona po prostu irytująca. Specjalne zombiaki są zbyt szybkie i zajadłe. Uporanie się z nimi stanowi spore wyzwanie, a jeden ich atak możne zakończyć nas żywot bardzo łatwo, bo jeżeli toś z drużyny nam nie pomoże, to sami już niczego nie możemy zrobić. Dodatkowo gra wrzuca specjalne rodzaje zombie w miejsca, w których praktycznie nie ma możliwości uniknięcia ich ataku, ani nawet jakiegokolwiek pola manewru do walki z nimi. Taki Boomer, który wybucha kiedy podejdziemy za blisko, a czający się zaraz za drzwiami w wąskim korytarzu nie daje nam żadnej szansy na zdjęcie go. Nie dość, że wybuch takiego gagatka sprawia, że przez chwilę wszystkie zombiaki w okolicy biegną na właśnie na nas, to jeszcze zamazuje nam obraz tak, że nie widzimy prawie nic. To samo ze Spliterem, który rzyga kwasem na sporą odległość, a ten rozlewa się na ziemi i mija chwila nim odparuje. Charger, który szarżuje na nas nagle w wąskiej uliczce i uderza w samochód, który po prostu wpada na nas i zabija na miejscu.
Dodatkowo to kretyńskie AI w grze potrafi nam zespawnować przeciwnika w pomieszczeniu, które dopiero co wyczyściliśmy. Ot, schodzę do piwnicy i rozwalam wszystkich przeciwników. Dalszą drogę blokuje Witch. Twarda sztuka, której zabicie wymaga sporej siły ognia. Ale przypominam sobie, że w pomieszczeniu na górze widziałem butlę z gazem. Wracam więc po nią, a po ponownym zejściu do piwnicy (wszystko trwa z 15 sekund), kiedy tylko pojawiam się w drzwiach, wyskakuje na mnie Hunter. Cóż za wspaniały pomysł!
W innej lokacji brodzimy po kolana w wodzie, która znacząco spowalnia tempo poruszania się, a dodatkowo jest ciemno jak cholera. Nikłe światło latarki ledwo rozprasza ciemności i wszystko wygląda naprawdę fajnie. Problem w tym, że zarażeni nic nie robią sobie z tego, że woda blokuje moje ruchy. Ich nie blokuje, więc biegną na moją drużynę całą hordą, jakby opili się espresso. Dodatkowo uruchomiłem jakiś alarm, więc zlatują się oni w ilościach hurtowych z każdej strony. Nie dość, że niewiele widzę i ledwo chodzę, to jeszcze jak zombiaki cię obskoczą, to tym bardziej blokują twoje ruchy i trzeba je odepchnąć...
Ogólnie w grze widać mnóstwo fajnych pomysłów i aż chce się rozwalać hordy umarlaków. Problem w tym, że mechanika gry tego elementu niestety nie wspiera, a często wręcz w tym graczowi przeszkadza.
Srebrnobury !!
ty po prostu nie potrafisz grać w tą grę !!
to jest survival na szybko !!!
to że jest ciemna jak cholera to właśnie fajnie !
po cholerę ułatwiać sobie grę ?
tosz to survival :)
jestem ciekaw na jakim poziomie trudności grałeś :)
to normalne że jak alarm wyje to wszysko dookoła leci w te stronę to są zombi !!
a hunter to jes skurwiel i ma zadanie cie zabić skacząc na ciebie ! to jes specjalny drań a nie random !
a kwas to możesz ominąć albo uciec z niego lol ! (po cholerę w nim stoisz?)
rada ! Zagraj z bardziej rozgarniętymi graczami niż ty to cie nauczą grać !
Po prostu jesteś cienki i tyle :P Można odnieść takie wrażenie, ale da się poziom ukończyć w pojedynkę jak reszta drużyny zginie np. przez tanka. Odpychanie przeciwników dużo robi. Huntera łatwo w ten sposób załatwić, przed Chargerem można zrobić unik, Boomer ginie od paru strzałów i słychać go z daleka, Spittera można zastrzelić zanim zdąży rzygnąć, podobnie ze Smokerem jak już niby pozornie Ciebie złapie.
Nie jest łatwo, ale da się to wszystko opanować. Zgrana drużyna po jednej i drugiej stronie to podstawa.
Broń biała jest wg. mnie najważniejsza ,np kampanie centrum zarazy przeszedłem całą z siekierą oddając z 5 strzałów z auto shotguna na lvl
Pewnie urzywałeś patelni lub kija do baseballa ,ale jak boomer cie obrzyga to możesz przeżyć 100% hp. na siekierce
spoiler start
nie wiem czemu twierdzisz ,że gra jest słaba ,pewnie dlatego że jestes noobem :)
spoiler stop
Ode mnie mocne 8 dlatego, że nie było zbyt wiele zmian względem poprzedniej części.
Nie rozumiem zachwytu nad tą grą. Gra jest nudna, monotonna. Monotonny dźwięk. Muzyka po prostu jest (nic nadzwyczajnego). Prawie brak fabuły. Monotonne lokacje i wnętrza budynków (w pierwszej części było nieco lepiej). Monotonnie wyglądające "zombie". Wszystkie "zombie" są biegające. Każda plansza niemalże polega wyłącznie na przejściu z punktu A do B. Totalna liniowość. Kampanie są krótkie i słabo powiązane ze sobą. Fajnie było by gdyby np. były poboczne misje, uratowanie jakiegoś NPC, zbieranie żywności, zbieranie jakiś bonusów kolekcjonerskich, notatek, różne drogi dojścia do celu, więcej postaci. Postaci w drugiej części są nudne. Nie można otwierać szaf, szuflad. Praktycznie brak wpływu gracza na otoczenie i brak interakcyjności z otoczeniem (np. przesunięcie szafki żeby zablokować drzwi). Strzela się do ciągłych fal zombi. Widziałem jak zombi materializowało się w powietrzu obok ściany! Denerwujące lub dziwne "specjalne zombi" np. boomer, charger, hunter, witch (podoba mi się za to tank). Najgłupszy jest jockey! Zbyt ograniczona pojemność ekwipunku, można mieć np. broń białą albo pistolet (który notabene ma nieskończony zasób amunicji). Wysoka cena gry (poza promocjami). Brak barykadowania. Jakaś dziwna amunicja zapalająca lub wybuchająca, która pasuje do wszystkich broni. AI botów ok, choć mogło być lepsze (nie używają np. granatów). Toksyczna społeczność graczy, co uprzykrza lub uniemożliwia rozgrywkę online z przypadkowymi osobami. Gra nie jest zbyt straszna. Grając w nią miałem wrażenie jakbym wybrał się na zombie-safari. Grafika ok. Kampanie z pierwszej części zostały przeniesione do dwójki - programiści poszli na łatwiznę i przez to pierwsza część gry stała się zbędna, choć nadal jest sprzedawana, też w zestawie z drugą częścią (= zbędny wydatek). ZPS jest lepsze.
przeciętna gra zagrać pare meczów i zapomnieć nie wyobrażam grać to godzinami 6/10
"Zombiakowy" FPS wyprodukowany i wydany przez Valve. Tak jak gdzieś wyczytalem, gra polegająca na ratowaniu 3 idiotów ale jest po prostu świetna. Zadanie jest proste... chodzisz po ładnych graficznie, sporych mapach i siejesz mord wśród nieumarłych. Można powiedzieć, że to nie sequel a dodatek do jedynki ale... czy komuś to przeszkadza? Autorzy zdecydowali się nie zmieniać sprawdzonych mechanik. Polecam gorąco!
Super gierka, można ze znajomymi miło spędzić czas i wyzwolić swojego wewnętrznego szatana!
Lepsza niż 1, a rok różnicy w produkcji 2009, grafika dużo dużo dużo dużo dużo dużo dużo lepsza, bronie lepsze, ciekawsze, w to można grać
Myślę że Left4Dead 2 jest lepszą gra od pierwszej czesci. Gra bardzo wciaga a multiplayer jest najlepszy. Gra troche odbiega graficznie od takich tytułów jak World War Z ale i tak fajnie sie gra.
Plusy:
- Bardzo fajna rozgrywka.
- Ciekawe mapy.
- Trzyma w napięciu.
- Ciekawe postacie.
Minusy:
- Jeśli chodzi o fizykę i grafikę to bardziej podobał mi się World War Z.
beznadzieja, lepsza od 1 cześci l4d, killing floor 1000x lepsze z takich typów gier, wszystko w tej grze cukierkowe, sztuczne, grafika wygląda jak the sims przełożone na świat zombie lol