Gothic 4: Genesis | PC
Na początek wyjaśnijmy sobie jedną kwestie gimby. Gothic nie jest arcydziełem, nie był, i nie będzie, bo to syf, kiła,
i mogiła. Gimbofani pierdolą jak potłuczenie że taka swoboda w eksploracji że to że tamto że taki świat dobry a chuj ma to wspólnego z prawdą bo stare Diablo 2 daje już z 50x razy lepszą eksploracje otoczenia. Grałem w każdą część i wiecie co to srotik tylko dlatego że jest tam polski dubbing. Jednak arcania mnie wciągneła i to najlepsza część seri bo ma dobrą grafe fajny nieskomplikowany system walki dużo zadań i niezły dubbing. Arcanie oceniam na 9.0 gothica 1 na 5.5 2 na 2.0 a 3 i zmierzch BUGÓW to na -5.
"bo stare Diablo 2 daje już z 50x razy lepszą eksploracje otoczenia." Taaa porównanie klasycznego RPG z RPG akcji... To tak jak porównywać strategię z ekonomiczną niby mają cechy wspólne ale to dwa inne gatunki.
"i wiecie co to srotik tylko dlatego że jest tam polski dubbing."
Twierdzi że G1 i G2 są lubiane wyłączne za dubbing po czym po chwili pisze że lubi Arcanię za... dubbing "Jednak arcania mnie wciągneła i to najlepsza część seri bo ma dobrą grafe fajny nieskomplikowany system walki dużo zadań i niezły dubbing."
No ogólnie gra nie jest zła... jeśli oczywiście nie patrzy się przez pryzmat GOTHICÓW. Poza tym to nie mógł wyjść dobry gothic skoro piranha bytes miała prawa do całej mechaniki gry z gothica a Jowood tylko prawa do nazwy.
Piranha Bytes nie miała praw do mechaniki. Gothicowych mechanik w tym nie było ponieważ JoWood przyśpieszał premierę gry, tak samo jak przy jedynce, dwójce, i trójce.
@X SilverWolf X czyżby casual?Co do samej gry jest uproszczona do bólu i zniszczyła serię
Odpaliłem grę przez Steama.
Optymalizacja skopana. Mordor działa 2x lepiej na full.
Dużo bugów graficznych.
Tekstury krzewów i drzew znikają jak blisko podejdę albo ruszę myszką i pojawiają się jak oddalę albo ruszę myszką w drugą stronę.
Tekstury nakładają się na twarze.
Nie wiem jak reszta, ale ta gra już na starcie mocno odpycha. Spróbuję skończyć...
Największy problem tej gry jest to, że ludzie którzy ją kupili w dniu premiery lub tuż po, liczyli na to że Arcania, będzie jak popszednie gry Gothic, lecz niestety srogo się rozczarowali, stąd taki hejt na tą grę
Ci co wystawiają tak wysokie noty tej grze typu 10/10, 9/10 to już od razu widać, że nawet nie stali obok prawdziwego Gothica. Dla mnie Gothic skończył się na Nocy Kruka - Dodatku do rewelacyjnego Gothic II. Na obecne czasy tylko i wyłącznie Gothic I oraz Gothic II z dodatkiem mogą sobą coś zaprezentować...coś...do czego się wraca latami czyli rewelacyjny i nie do pobicia klimat oraz świetna fabuła gwarantująca, że ciężko jest się oderwać od komputera gdy już wyruszamy wraz z Bezimiennym w daleką podróż po Górniczej Dolinie i Khorinis a także po zapomnianej wyspie - Jarkendarze...i to są właśnie piękne czasy i to co najlepsze w serii Gothic...Niestety, tak jak wyżej napisałem...dla mnie Gothic (seria) skończyła się właśnie na Nocy Kruka. Z Gothic III można było jeszcze coś tam wyciągnąć z patchem Community 1.75, jednak fabuły w nim kompletnie brak (pomijam już fakt sytuacji pomiędzy Piranią a Jowood).
Ale to? Toż to nawet nie powinno nazywać się Gothic gdyż gra nawet nie oferuje niczego co na zawsze zapamiętałem z pierwszych Gothiców. Jedynie co może się podobać w "Arcanii" to bez wątpienia oprawa graficzna i to w zasadzie koniec zachwytu. Zamiast starego, dobrego Beziego, kierujemy jakimś wieśniakiem z czasem dowiadując się, że stary Bezimienny to Król Rhobar III...WTF?! Widać, że te inne studio, któremu powierzono prawa nad marką Gothic wzorowało się tylko na kasie, aby gra szybko się sprzedała a firma, która ją stworzyła szybko odzyskała zainwestowaną w projekt kwotę. Założę się, że gdyby Piranie nie stracili praw nad Gothic to Ci pewnie by to zrobili z przemyśleniem i byłaby to zupełnie inna gra a tak jest niestety poplątanie z poplątaniem i masło maślane...Kompletna porażka. W tytule samo "Arcania" w zupełności by wystarczyło, zamiast wciskać w tytuł jeszcze "Gothic 4" co jest grzechem dla tej serii.
Moim zdaniem gra jest bardzo fajna, kiedyś jak w nią grałem sprawiła mi bardzo dużo przyjemności, a tak słabe oceny ma tylko przez "Gothic" w nazwie.
Nie tylko przez "Gothic" w nazwie. Ta gra nie ma nic ciekawego do zaoferowania prócz dobrej grafiki. Dobra...przyjmując już fakt, że "Gothic" w nazwie tej gry nie istnieje to i tak większość innych RPG wypada dużo lepiej na tle Arcanii. Więc nie wiem co w tej grze jest bardzo fajnego nawet jeśli już na siłę sobie wmawiać, że nie jest to Gothic.
Gra jest ok. Ludzie hejtują to, bo twórcy odważyli się nadać jej tytuł Gothic 4. Przypominam, że gry nie zrobiło Piranha-Bites, więc sporym ryzykiem było ingerować przez inne studio w ten lubiany (lecz nie przeze mnie) tytuł. Studiu Spellbound wydawało się, że podołają wyzwaniu. Niestety nie zdołali, lecz mimo wszystko stworzyli nawet ciekawą grę. Gdyby nie to, że to nie "gothicowy" gothic myślę, że ludzie polubiliby tą grę. Mocne siedem.
Moim zdaniem ArcaniA(Gothic4) jest marną produkcją.
Dla nowych graczy którzy nigdy nie grali w poprzednie części może to być ciekawa gra, ale dla graczy którzy są już obeznani i ograli poprzednie trzy części, jest porażką.
Plusem jest grafika która jest ładna. Fabuła gry jest monotonna a zadania poboczne takie sobie.
Do mechaniki walki nie mogę się przyczepić bo jest całkiem dobra a dubbing jak zwykle świetny.
Sądzę że ta produkcja mogła być lepsza. 5/10
Powiem tak, gra jest spoko, napewno lepsza od g3 i g3:zb, pod względem graficznym i fabularnym, mówię to jako weteran g2 i g1, które ukończyłem niezliczoną ilość razy, mówię to żeby nie było, że zaczynałem od Arcanii i dlatego mi sie podoba. Modele postaci ssą, wyglądają tragicznie, design postaci też jest do dupy, nie pamiętam nawet 10 postaci z tej gry, poza tymi oczywistymi. System rozwoju bardzo okrojony, ale przystępny, nie mam z nim problemu, walka, moim zdaniem najlepsza ze wszystkich Gothic'ów, wreszcie liczy się coś więcej niż dmg, bo musimy unikać, blokować, możemy strzelić z łuku albo rzucić czar ale to wszystko musi być w odpowiednim momencie, w g3 wystarczyło zaatakować jako pierwszy, a w g1 i g2 mieć dobry dmg. No i gra, dzięki tej walce, nie jest taka nudna, bo questy są kiczowate, ale jak idziemy kogoś zabić zeby coś zdobyć, nabiera to tempa i nie zamula, dopiero po jakimś czasie zaczyna to przynudzać, bo to w kółko to samo. Głupią rzeczą w tej grze jest to, że jak mamy jakiegoś questa, typek wysyła nas po kolejnego questa i tak dalej, albo w jaskini, jeśli jest to jaskinia fabularna, czyli musimy tam iść, zawsze musimy się cofnąć albo coś i znaleźć klucz, zawsze, nigdy nie otworzymy zamka czy nie wejdziemy po prostu. Trudno ocenić, chyba dam 6.5/10, bo grało mi sie lepiej niż w g3, ale więcej nie da się z tego wycisnąć.
@altair1818 to fajnie panie weteranie żyj w swoim świecie zabawek :D
Zmartwię cię tu nie ma fabuły już Fallout 4 ma 100 razy lepszą .
jeśli według cb gothic 3 i słynny dodatek jest dobry to ja nwm, a napisałem to "weteran" tylko dlatego, zeby nie było, że zaczynałem od Arcanii i dlatego myśle że jest "dobra" no powiedzmy, wstawiłem ocene 6.5, to nie jest rewelacja :D fabuła w Arcanii nie jest dobra, ale napewno lepsza niż w 3 :D
Arcania jest lepsza od g3 tylko ze względu na walkę i optymalizację, a także to, że przyjemnie się w nią gra, wystarczy po prostu pomyśleć "to nie gothic, to zwykły średniawy rpg" , a gothic 3 zrył mi mózg porządnie :D nie mówię że Arcania jest super grą, więcej w niej takiego slashera na 1/10 niż gry rpg ;)
Arcania lepsza ze względu na walkę. Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam.
"Arcania lepsza ze względu na walkę. Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam." Arcania ma uniki, rolki, dzięki którym jestem w stanie wyobrazić sobie przejście jej na najwyższym poziomie trudności polegające na skillu a nie męczeniu się przez pół gry aż statystyki wszystko ugrają. No właściwie tam to nawet nie ma statystyk bo rozwój postaci jest okrojony najbardziej jak sie da xd Gothic 3 nie ma uników, a blokowanie w gothicu 3 to trzymanie jednego przycisku a nie wyczucie jednego momentu na blok i jeszcze bardziej idealnego momentu na parowanie. Mi się w Arcanię grało lepiej, ale może właśnie dlatego że tak jak napisałem "nie mówię że Arcania jest super grą, więcej w niej takiego slashera na 1/10 niż gry rpg ;)" Fabuła w trójce prawie nie istnieje a w Arcanii jest...słaba. Więc gdyby patrzeć tylko i wyłącznie na gameplay, gdybym był zmuszony, wolałbym przejść 5 razy Arcanie niż raz Gothica 3. Dla mnie ważne jest żeby gra sprawiała przyjemność i satysfakcję, a uważam że lepiej gra mi się w Arcanię i gdybym miał przejść albo Arcanię albo Gothica 3 na najwyższym poziomie trudności z pewnością wybrałbym Arcanię.
Na plus -
1.Dość szybka instalacja
2.Możliwość odinstalowania.
Na minus -
1. Cała ta gra to kurewsko wielki jeden minus, a już na tle poprzednich części to jak to "grą" w ogóle można nazwać, to jest gniot paskudny, do przodu bezmyślnie klik klik klik klik .... i wygrywasz juhuuu :( i to jest gra???? To jest paskudztwo elektroniczne które powinno leżeć na szrocie jakimś zapyziałym. To gówno najbardziej przypomina
I to jest porządna opinia jaką można wyrazić o tej grze. Arcania może mi co najwyżej zbakać faje. I tyle.
Błagam.... NO BŁAGAM.... Może byś polubił tą grę gdyby nie było w nazwie "Gothic". Dobra teraz trochę prawdy! Gothic to słaba drewniana seria ale pokochana bo tak, nie wiem za co lubię w niego grać, może dla tego że mam sentyment ale prawda jest taka że przez cały czas Gothic 1,2 i 3 niczym się nie wyróżniały. Pierwsze dwie części miały najbardziej tragiczny system walki w HISTORII gier. No bez jaj "wciśnij LPM i klawisze wsad".... "co ty pier*olisz synek jak najgorszy system walki a widziałeś ten z Arcani? do przodu bezmyślnie klik klik klik klik .... i wygrywasz juhuuu". A co było w Gothicu 3? Ach tak pamiętam jeszcze gorzej. Mogłeś wbić sam do miasta i wszystkich wybić jeśli miałeś tylko dobry ekwipunek no poważnie? W arcani walka nie jest taka łatwa jak to opisałeś musisz używać bloku i uniku, w twoim ukochanym Gothicu np.3 musisz jedyne co zrobić to wciskać LPM i raz na 30 min PPM bo tam mimo że walczysz z całym miastem ATAKUJE CIE JEDEN PRZECIWNIK. Żeby wygrać potyczkę już z bardziej "chaotycznymi" przeciwnikami jak np. pełzacz, wilk czy inna zmora (specialnie napisałem wilk bo pomimo walki w całej serii Gothic gdzie walczysz z Trollami Orkami, Ogrami, Smokami to właśnie PEŁZACZE I WILKI są najmocniejsze) wystarczy wskoczyć na murek i używać łuku lub czarów. O NIE CHYBA WYPRAŁEM CI WALKĘ Z EMOCJI. Jeśli chodzi o grafikę to przepraszam ale jebnij się w czoło prawda jest taka że grafika jest tam naprawdę bardzo ładna, a już na pewno stoi wyżej i to o wiele wiele wyżej niż w którejkolwiek części gothica i tak tak wiem klony są tam okrutne no ale cóż nie wszystko co się lubi można mieć. Ja tam bardzo lubię Arcanię gra jest przyjemna dla oka i ucha bo dźwięki w tej grze są genialne.
Jeśli jesteście fanami prawdziwego Gothica od Piranhi Bytes (1, 2, 2NK, 3), nie grajcie w tego gniota, bo się zawiedziecie. Ta gra nie ma nic wspólnego z Gothiciem. Ukończyłem tą grę, tylko dlatego, że szkoda mi było wydanych na nią pieniędzy.
To samo tyczy się dodatku do Arcanii, który niestety kupiłem, zanim zacząłem grać w Arcanię oraz Zmierzchu Bugów.
Bardzo dobrze, że Piranha odzyskała odzyskała prawa do Gothica, przynajmniej wiadomo, że nikt już nie skrzywdzi tej wspaniałej serii.
Jasna cholera. Przeglądam wątki na forum, nagle widzę wątek nazwany Gra Gothic 4 Genesis. Już się tak cieszyłem że być może zapowiedzieli prawdziwego Gothica 4, wchodzę, i okazuje się że tak po prostu miała się kiedyś nazywać Arcania, i to właśnie ona. Po cholerę durnymi komentarzami podbiliście ten wątek?
Jako Gothic to gra jest g. warta, chyba tylko postacie są te same tragedia. Jako Arcania jest nawet nawet, nic specjalnego ale i tragedii nie ma. Graficznie jest ładna, szczególnie deszcz przypadł mi do gustu, ale grafika to za mało, żeby przejść dalej musisz zrobić misję, w poprzednich częściach mogłeś od razu iść na drugi koniec mapy.
Jako Gothic gra jest słaba, i na pewno nie dla zatwardziałych fanów serii. Jako osobny byt to całkiem przyjemny erpeg, w którym brak ciekawych postaci i wciągającej fabuły. Jest kilka rzeczy, które Arcania zrobiła dobrze: lokacje są zrobione ładnie i są całkiem przestronne. Oprawa graficzna nie odstaje od średniej z tamtego okresu i może się podobać, zwłaszcza roślinność. Muzyka jest całkiem przyjemna acz nie zostaje na dłużej w pamięci. Walka jest bardzo zręcznościowa, przypomina tę z pierwszego Wiedźmina, jest na pewno lepsza od tej z trzeciego Gothica(też mi wyczyn). Jak znajdziecie w cenie ok 10zł to warto zagrać, choć nie oczekujcie rewelacji. Fani poprzednich części grę powinni omijać szerokim łukiem.
"Fani poprzednich części grę powinni omijać szerokim łukiem."
Dlaczego? Jestem wielkim fanem trzech pierwszych Gothic'ów ale Arcania jako osobna gra bardzo mi się podobała. Nie podchodziłem do niej jako do Gothic'a ale jak do takiego action RPG'a i się nie zawiodłem. Ot taki mocny średniak i tyle.
Jeśli chcecie się dobrze bawić, to nie traktujcie tej gry jako kontynuacji Gothica. Gra nie jest zła, naprawdę fajny RPG, ale warto dodać, że cholernie łatwy.
Mocny plus moim zdaniem, to częsta zmiana pogody, ponieważ uwielbiam deszcz, a w grze prezentuje się on zadziwiająco dobrze.
Przede wszystkim jak chcecie się dobrze bawić to tylko z Gothic 2 NK + mody
Na Konsole PS 3 nie ma zbyt dużego wyboru gier RPG.Gram w Arcanie na konsole (gra jest całkowicie po polsku)moim zdaniem liczy się fabuła a nie otwarty świat i lepsza grafika,(w porównaniu do Assasina Creeda Black flag tam mam wszystko ulepszone na Maxa system walki robi tą grę za łatwą i nie ma dobrej fabuły!za szybko mi się znudziła)Dla tego wolę grać w Arcanie(moja ocena 9.0) i pozostaje fanem Gothica 1,2NK Pozdrawiam
Karol.hg jestes debilem twierdzac ze grafika w arcani jest lipna ;) jak na 2010 jest bardzo ladna tylko masa bugow i brak optymalizacji mi przeszkadza.Reszta jest taka sobie questy,klimat itp. To na 3 bym dał. (pisalem na telefonie)
Gra mogłaby mieć co najmniej ocene wyżej gdyby :
- Zrobili więcej tekstur twarzy (zbyt często powtarzają się te same).
- Zwrócić tradycyjne rozwiązania z Gothica czyli przede wszystkim możliwość spania, robienie różnych mikstur przy stole alchemicznym i pieczenie przy ogniskach.
- Więcej ciekawszych misji ( nie tylko zanieś, zabij, przynieś)
- Umożliwić dostęp do miasta Setariff
Jeśli ta gra miałaby być czystą kontynuacja Gothica to gli dać otwartość świata i nauczycieli
Wymieniłeś tyle rzeczy że musieliby poświęcić na tworzenie tego wszystkiego pewnie kolejny rok albo dwa lata, tutaj nie ma praktycznie zawartości przez co grę przechodzi się płynnie ponieważ misje są przyjemne bo krótkie i proste ponadto przejście gry z wyeksplorowaniem wszystkiego zajmuje ok 26 godzin jak dla mnie to jest żart brakuje tu chociażby jeszcze różnorodności w przedmiotach a żeby zrobić otwarty świat musieliby robić nową grę bo to co tutaj stworzyli nie nadawałoby się na większą produkcję.
Zgadzam się!Brakuje też elementów zaskoczenia takich że cię ktoś okradnie,nie można się wspinać na budynki,pływać jak w 2 Gothic Noc Kruka. Ale Arcanie 4 to już inna gra nie można porównywać z Gothic 3 bo już jest fabuła póki nie przejdziesz misji to nie pójdziesz dalej(a nie otwarty świat).Gram na Playstation3 i moja ocena to 9.0 (ponieważ nie ma na PS3 gier: wiedźminów i gothicu1,2NK,a z Risenów tylko1 część była dobra)Pozdrawiam
Przyznaję, że moja ocena jest mocno krzywdząca dla tej gry, która bądź co bądź jest przyzwoitym RPGiem, ale traktuję ją jako kolejną część naszego legendarnego Gothica, bo w końcu tytuł gry, w którym zawarte jest słowo"Gothic" do czegoś zobowiązuje. Dlatego taka, a nie inna ocena, bo w porównaniu do poprzednich Gothiców, Arcania jest jedną wielką kupą łajna.
Fajna gra. Szkoda, że nie kupiłam jej zamiast Bound by Flame - chociaż zdumiewa mnie kiepska jak tu na screenach grafika i niska ocena tej gry, prawie jak Bound by Flame - naprawdę gra jest aż tak kiepska?
A tak w ogóle, działa na Windows 7? Gdyż Dragon Age 2 mi np. nie działa na 7, a działała na XP-u - pytam więc, bo nie chcę mieć kolejnej "niespodzianki."
Ciesz sie ze nie kupiles Bound be Flame bo to najgorsze badziewie w jakie gralem nawet nie ma jak tego sprzedac TRAGEDIA !!
Zabili Gothica, jak można zniszczyć taką legendę ... Ale jakoś im to poszło, ledwo ledwo ostatecznie gra jest zjadliwa
Dziwie się ludziom, którzy piszą, że gra jest słabym Gothiciem, ale "fajnym RPGiem" ogólnie. Nie będe się wypowiadał jako fan Gothica, co jest z tą grą nie tak, a jak powinno być, bo każdy wie, ale tak obiektywnie, na spokojnie oceniając tę grę jako osobny twór, dałbym jej max 5/10.
Przede wszystkim ten świat jest martwy. Pierwsze miasto Stewark przypomina makietę, w której bez celu błąka się chyba 5-ciu npców. Do większości budynków nie ma dostępu, nie pamiętam czy były tam jakieś questy poboczne w ogóle. Dramat.
Gra obiecuje wiele, patrząc na mapę spodziewałem się, że zwiedzę jeszcze większe miasta, a okazało się, że Setariff... nie ma w grze, a Torniara, największa osada na wyspie opanowana jest przez zombie. No i ta łańcuchowa konstrukcja świata, gdzie nie mogę pójść od razu w góry, tylko muszę po kolei wykonywać pierdoły, by mnie przepuszczono gdzieś dalej.
System walki jest bardzo siermiężny, kamera odlatuje niczym w Diablo, przeciwnik zadając mocny cios wpada w bullet time, na dodatek sygnalizowane jest to zieloną chmurką, bo gracz jest kretynem i nie zauważy...
Fabuła była bardzo słaba, motyw zemsty oklepany jak Popek po walce z Pudzianem, a dialogi bardziej drętwe niż u Bethesdy. Misje to typowe przynieś/zabij i o ile w praktycznie każdym RPGu takowe występują, tu jest to zrobione tak chamsko i ordynarnie, że głowa mała. Nie pamiętam z tej gry ani jednej ciekawej misji, ani jednego dialogu, który by mnie rozbawił, czy poruszył.
Jedynie oprawa jest całkiem ładna, choć ogólne wrażenie budynków wykonanych z "tektury" i powtarzające się mordy npców psują początkowe dobre wrażenie.
Jedyne co mi się w grze podobało, to Tooshoo, jedna z ładniejszych lokacji w grach jaką widziałem. Szkoda, że tak samo mało żywa jak cała reszta, bo wrażenie robi spore. Gdyby nie to, dałbym grze max 4/10.
W każdym razie Arcania przegrywa w moim prywatnym rankingu nawet z takimi słabeuszami jak Dragon Age 2, Bound by Flame, czy Venetica.
Podpsuje się pod tym
Nic dodać, nic ująć.
Ta gra to profanacja serii i myślałem że po gwoździu do trumny jakim był "Forsaken Gods" nic nie dobije mocniej tej marki a jednak się myliłem, bo oto jest Gothic 4
Grę z pełnym eksploringiem i wyzbieraniem wszystkiego przeszedłem w 26 godzin co jest dla mnie żartem zgadzam się ze wszystkim co napisałeś ale mimo wszystko całkiem znośnie grało mi się w tą grę pomijając fakt że nie mogłem znieść nierealności świata przez np: wielkość tego nieszczęsnego Stewark czy ilość wyborów jakichkolwiek w dialogach. Gra była krótka a misje łatwe i proste przez co miło mi się ją przechodziło pomimo tak nikłej zawartości jeżeli można to tak nazwać.
Gra lipa, fani Gothica nawet lepiej niech nie grają w to :D Misje słabiutkie (przynieś podaj pozamiataj), bugi,mało interakcji ze światem jak było w Gothicu np (spanie, ważenie mikstur,ognisko). Jako że nie traktowałem tej gry jako Gothic daję 5.5.
Takie przemyślenia po 7 latach. Faktycznie jako niezależna gra (poza Gothickiem) jest spoko, przyjemnie się gra. Grywalność przyzwoita, fajne lokacje, ale nawet jakby spróbować wsiąknąć w uniwersum pomijając Gothica to może dojść do wniosku o braku spójności: jak czciciele różnych bogów, kultur wyznających przeciwne wartości mogą się zjednoczyć przeciwko innemu nowemu złu (Xesha, Demon) ? Ten fakt jest nielogiczny nie tylko z perspektywy trylogii Gothica.
Grałem w poprzednie części Gothica i bawiłem się wybornie,ale przy tej "GRZE" się rozczarowałem.
Skopana optymalizacja
Masa bugów (PRAWIE CO KROK)
Postacie mają twarze podobne do rozmazanego łajna nosorożca
Sama gra jest błędem
Jeżeli ktoś nie grał w poprzednie części to gra mogła by się mu spodobać,ale jeżeli przegraliście naprawdę dużo godzin w Gothic 1,Gothic 2 nawet Gothic 3 to lepiej nie odpalajcie tej gry bo nie polecam.
---DAJE OCENĘ 0,5 ZA EKRAN ŁADOWANIA---
Tylko, że Arcania pod wzlędem optymalizacji, dopracowania i wyglądu postaci jest lepsza od Gothic'ów.
Z perspektywy wcześniejszych gier z serii ta gra wypada naprawdę kiepsko. Fabuła nie jest zbyt ciekawa a same walki często zbyt uproszczone. Szkoda, że studio Piranha Bytes nie robiło tej gry może wyszła by lepiej.
Fabuła nie jest aż tak bardzo tragiczna jak mogłoby sie wydawać, grafika "otoczenia" jest nawet dobra, design postaci do dupy, jednak, to co ratuję tę grę to walka, i ogólne wrażenie gameplayu sprawia, że pomimo iż jest to szajs w porównaniu do g1 czy g2, to napewno lepszy niż g3, g3 zemsta bugów. Muzyka nie jest zła. Rozwoj postaci mega okrojony, do dupy. Jednak wbrew wielu opiniom nie jest to gra żałośnie słaba, przeciwnie, można mówić że fabuła ssie, że to już nie gothic, bo w sumie to prawda, to nie jest gothic, ale tak jak mówiłem, z całej sagi "Gothic" w to zdecydowanie gra sie "najwygodniej", podróże po wyspie nie męczą jak to było w poprzednich częściach gdzie więcej czasu szło na bieganie niż na faktyczną grę, system ekwipunku jest zrobiony dobrze, no i walka zdecydowanie najlepsza ze wszystkich części. Nie zmienia to ogółem faktu, ze jest to przeciętna gra, można ukończyć sobie raz i to by było na tyle.
Moim zdaniem jest to za krótka gra aby mówić o jej zaletach bo ukończyłem ją z pełnym ekploringiem i wyzbieraniem znajdziek w 26 godzin co w przeciwieństwie do gothicka 2NK czy gothic 3 o wiele mniej przez co gra się łatwo, prosto i krótko przez co otrzymujemy złudzenie przyjemności pomimo ubogiego zróżnicowania wśród przedmiotów i innych części zawartości nie mówiąc już o dialogach których nigdy sobie nie przypomnimy po przejściu ponieważ nie wywołują one zbyt dużo emocji gra jest po prostu słaba mimo iż wydaje się przyjemna ze względu na krótkość zabawy.
Bylem kiedys Fanem tej gry a dokladnie Gothic 2 i 3 i Noc kruka.Ta niby 4 czsec to sorki jakies kpiny i brak szacunku dla graczy!!-Prawie zero polaczenia z poprzednimi czesciami i mysleli ze ladna grafika zamydla oczy graczom.Tragedia PORAZKA LIPA WSTYD SIARA!!
Dlaczego to ma jeszcze w tytule Gothic ?
Jestem fanem całej serii Gothic ale nigdy nie grałem w arcanie więc jak na fana przystało w końcu nastąpił ten dzień kiedy po wielu negatywnych ocenach zmusiłem się do zagrania. Oceny te były bardzo słuszne i subiektywne ponieważ gra nie daje nam nic ciekawego. Fabuła ssie, grafika już też, klimatu brak, trudności w przechodzeniu - żadnych. Grę przeszedłem w 9 godzin z kilkoma zadaniami pobocznymi, tyle samo czasu zajął mi pierwszy rozdział gothic 1 gdy grałem pierwszy raz. Moim zdaniem ta seria skończyła się na gothic 3 który z najnowszym content modem jest bardzo przyjemny a reszta jest jak dzieci z adopcji.. Niby kochasz ale wiesz że to nie twoje.
Ta gra jest świetna. Bezstresowa, no i jest minimapa, dzięki której się nie sposób pogubić. Inne części gothica, nie miały minimapy, i trzeba było myśleć, i szukać miejsc, a tu wszystko jest podane na tacy. Dlatego się tamte części przechodziło długo, bo trza było latać, szukać, myśleć.
Myślenie chyba nie boli, co?
Gra jest tak krótka że nie ma tu czego oceniać w grze a za to można ocenić czego nie ma a powinno być jest to po prostu liniowy gameplay bez myślenia co może się podobać jedynie ludziom nie posiadającym organu odpowiadającego za przetwarzanie informacji i użycie ich aby przejść grę i poczuć satysfakcję że za łączenie faktów własnoręcznie posunęliśmy akcję do przodu.
Też nie podobało mi się to, że brakuje minimapki. To pewnie przez to, że przyzwyczaiłem się do niej grając w inne tytuły rpg
Rpg z mapką są beznadziejne zazwyczaj .. Mapka byłaby dobra do liniowych gry akcji w których tylko utorowujesz sobie drogę pukawką i idziesz dalej przez fabułe którą narzuca gra, a nie do rpg fantasy w którym powinno móc się wszystko zdarzyć. Według mnie gry RPG powinny być robione bez minimapki ewentualnie jak w Gothic'u 1 i 2 mapka którą można kupić od kartografa bądź przydrożnych kupców..
"Myślenie chyba nie boli, co?"
@urBan1212 Nie boli, ale strasznie męczy. :D
"Gra jest tak krótka że nie ma tu czego oceniać w grze a za to można ocenić czego nie ma a powinno być jest to po prostu liniowy gameplay bez myślenia co może się podobać jedynie ludziom nie posiadającym organu odpowiadającego za przetwarzanie informacji i użycie ich aby przejść grę i poczuć satysfakcję że za łączenie faktów własnoręcznie posunęliśmy akcję do przodu."
@WolfGamerPL Jest taki gatunek, jak przygodówka. Idealnie pasuje do twojego opisu. Tam się łączy fakty, własnoręcznie rozwiązuje łamigłówki, aby posunąć fabułę do przodu. Gry rpg akcja, polegają na tym, aby wziąć od jednej postaci zadanie, i je zrobić. Sztuczne utrudnienia, typu brak minimapy, nie dość że zabijają dynamikę, to mogą frustrować, zmuszając do bezsensownego latania, aby znaleźć np malutką jaskinię. To jest główny powód, dlaczego gothic 3 mnie znużył. Rozumiem, jakaś łamigłówka, która pasuje do zadania (np otwórz drzwi do świątyni) to tak, jak najbardziej.
"Rpg z mapką są beznadziejne zazwyczaj .. Mapka byłaby dobra do liniowych gry akcji w których tylko utorowujesz sobie drogę pukawką i idziesz dalej przez fabułe którą narzuca gra, a nie do rpg fantasy w którym powinno móc się wszystko zdarzyć. Według mnie gry RPG powinny być robione bez minimapki ewentualnie jak w Gothic'u 1 i 2 mapka którą można kupić od kartografa bądź przydrożnych kupców.."
ProDeska Jakoś wiedźminom nie przeszkadzały ani minimapy, ani (w przypadku pierwszych dwóch części) bardziej liniowa struktura.
No dobra, może trochę przegiąłem z oceną, i powinienem dać na 6,5. Myślę że ta gra byłaby oceniana lepiej, gdyby nie miała w tytule gotchic. Bo w sumie to nie jest tak zła gra, a jedynie może rozczarować prawdziwych fanów tej serii. I tyle.
Ta opinia mnie rozwaliła i już nigdy nei będę sobą. Nie mogę się pozbierać teraz. Gdy które przechodzą się same i niczego nei wymagają są dobre ?
Najgorsza część serii to wiadomo. Ograłem ją dopiero w tym roku jedyny dobry aspekt jaki tam jest to walka. Dialogi jak dla mnie ssą tak samo jak niemalże wszystkie postacie (Lester to jakas parodia). Fabuła... o mój boże tak durnego bezsensownego i liniowego do bólu wątku nie widziałem nigdy w grach rpg. Questy są sztywne polegaja na zasadzie "zbierz przynies mi to a ja ci cos powiem dzieki czemu bd mogl komus innemu cos przyniesc zeby on ci cos powiedział" o questach pobocznych powiem tyle ze to hańba dla wszystkich RPG jak mozna 99/100 questow pobocznych zrobic na mechanice przynies 10 marchewek ubij dziesiec potworow. Nie spotkalem sie z ani jednym zadaniem ktore wprowadzilo by jakas ciekawa historie poboczna. Znajdzki to tez pornografia na kółkach, nie wiadomo co gdzie i jak , gdzies po prostu porozrzucane sa i moze fartem je znajdziemy bo szukanie ich na sile to tylko monotonne wydluzanie rozgrywki. Czesc ta jedyne co ma wspolnego z ghoticiem to postacie nie ma tu zadnego klimatu z serii zadnej ciekawej fabuly i zadnego sensu rozrywki RPG liniowy do bólu nie polecam.
O co wam chodzi? Ta gra nawet nie chce udawać, że jest Gothicem. Była robiona przez inne studio, miała trafić do ogólnej grupy docelonej a nie fanów Gothica. Słowo "Gothic" w tytule jest tylko po to, by wykorzystać markę serii dla lepszej sprzedaży. JoWooD chciało wycisnąć ostatnią kasę z serii dopóki miało do niej prawa.
Także grę nie należy oceniać jako Gothic, tylko jako osobny produkt.
A jaka jest sama gra? Ot, lekki, przyjemny RPG na amerykański rynek. Nie jest wybitny ale nie tragiczny. O co tu się spinać ?
To mogli nie zapowiadać, że jest to powrót do korzeni i nie umieszczać w nazwie Gothic i problemu by nie było. Zresztą już nikt o tej grze nie pamięta, więc nie ma co dyskutować.
szczerze, lepiej zagrać w Risena niż to to. Ta gra ma się nijak do Gothica więc nie ma co sobie psuć legendy, ostatni dobry Gothic to trójka
Dla mnie Gothic 3 był już niedorobiony, a czytając komentarze to nawet dwu metrowym kijem tej Arcanii nie tknę
I źle zrobisz. Arcania to żadne arcydzieło, cech Gothica też ma niewiele, ale jako gra RPG (a właściwie to w ogóle jako gra) syf o nazwie Gothic III bije na łeb na szyje.
W sumie Arcania to całkiem fajny, prosty RPG do pogrywania w wolne popołudnia.
Szczerze mówiąc to ta Arcania jest lepsza niż Gothic III. Może i brak jej charakterystycznych elementów serii, ale przynajmniej ma jakąś sensowną, nie-szczątkową fabułę (w przeciwieństwie do Gothbuga III), questy lepsze niż „idź i przynieś mi 10 rzep, bo tak, masz robić reputację” (w przeciwieństwie do Buga III) i silnik nie sypie się na najmocniejszych maszynach nawet 10 lat po premierze.
Gra może nie wybitna, ale zagrać zdecydowanie można.
Nie słuchać stad przygłupów i gimbusów, że to niby takie straszne, 1/10 itd.
Gra zdecydowanie lepsza niż Gothic III, Risen II i Risen III, porównywalna gdzieś tak z poprawnym, ale nudnym Risenem I, gorsza za to zdecydowanie od „prawdziwych Gothiców”, czyli I i II.
Wiesz co jest najbardziej smutne w twojej wypowiedzi? To że uznajesz to jako produkcję w ogóle zaliczającą się do porównywania gothiców i risenów już nie mówiąc o tym że ta gra była tworzona kilka miesięcy a przynajmniej na taką wygląda przez co zawartości, wyborów i w zasadzie wszystkiego w niej brakuje choćby nieliniowości którą cechuje każdy gothic i risen ponadto uważam że tak jest to miła, prosta, liniowa przez co przyjemna i łatwa do przejścia ale tylko raz i bez myślenia gra po prostu robisz co Ci każą i koniec idziesz dalej bez jakichkolwiek decyzji, wydaje mi się że jedyne co całkiem dobrze im wyszło to był system walki a poza tym brakuje choćby otwartego świata, modelów postaci (huj wie ile razy spotykasz chłopa lub babe z tą samą mordą nie mówiąc już o posturze), dialogów miło mi się słuchało ale chciałbym móc dokonać jakiegoś wyboru, różnorodność w przedmiotach woła o pomstę do nieba, lokacje są tak małe jakby twórcy nie wiedzieli czy robią wychodek czy miasto pełne żyjących NPC, tunele to słowo opisuje eksplor w tejże produkcji. Przyjemnie mi się w tą grę grało ale tylko dlatego że jest tak prosta, łatwa, niewymagająca używania mózgu i posiadająca przyjemny system walki który towarzyszy przez całą podróż i na dowód tego co napisałem podaję że grę przeszedłem z pełnym eksplorem z wyzbieraniem wszystkiego w 26godzin co jest żartem względem długości innych produkcji kochanej Pirani Bytes.
Ziom, nie interesuje mnie gadanie że nie można tak robić bo to nie gothic i nie robiła the piranha bytes i że to abominacja dla serii itp itd, nie interesuje mnie coś takiego, DMC:Devil May Cry z 2013 też jest swego rodzaju abominacją dla serii Devil May Cry pod względem fabularnym, ale prawda jest taka że jest lepszy od wielbionej 1 czy znienawidzonej 2 bo...gameplay, jest nowszy, sto razy bardziej rozbudowany i płynny, w to się po prostu gra przyjemnie nawet na najwyższych poziomach trudności pomimo długich walk spowodowanych takim poziomem, które normalnie mogłyby wkurzyć gdyby gra miała tragiczny gameplay. I o to chodzi, a nie żeby nawet na łatwym męczyć się nie dlatego że gra jest trudna ale że jest po prostu męczarnią. Tak samo mam z Arcanią, pomimo tego że jest znacznie mniej rozbudowana od trójki jeśli chodzi o rozwój postaci czy świat, fabularnie gorsza od 1 czy 2, to gameplayowo jest od nich lepsza i tyle. "Szczerze mówiąc to ta Arcania jest lepsza niż Gothic III. Może i brak jej charakterystycznych elementów serii, ale przynajmniej ma jakąś sensowną, nie-szczątkową fabułę (w przeciwieństwie do Gothbuga III), questy lepsze niż „idź i przynieś mi 10 rzep, bo tak, masz robić reputację” (w przeciwieństwie do Buga III) i silnik nie sypie się na najmocniejszych maszynach nawet 10 lat po premierze." zgadzam sie w 100%. "Wiesz co jest najbardziej smutne w twojej wypowiedzi? To że uznajesz to jako produkcję w ogóle zaliczającą się do porównywania gothiców i risenów" - nie liczy się nazwa gry ani producent tylko jakość. Tragiczny silnik z gothica 3 był potem maglowany i troszke zmieniany w risenach, z czego jajca miało masę osób pod filmikami z Risena 3 na youtubie, jadąc po animacjach wyglądających na 10 lat starsze od momentu premiery Risena 3. Ale i tak zawsze znajdzie sie ktoś kto stwierdzi, że badziewny silnik sprzed 10 lat w którym animacje czegokolwiek są ohydne jest dobry. W grze najważniejsze dla mnie jest to, żeby fajnie się w nią grało, i tak jak już gdzieś napisałem, gdybym był zmuszony przejść Arcanię na najwyższym poziomie trudności, albo Gothica 3, wybrałbym Arcanię. Ba, wolałbym grać w Arcanię na najwyższym poziomie trudności niż w Gothica 3 na łatwym XDD
Gra ma kilka wad, jednak nie ulega żadnej wątpliwości że jest to najlepsza gra z serii gothic. Jedyna w którą da się grać.
Jest najbardziej grywalną grą z serii Gothic to prawda :) Gdyby jeszcze połączyli to z równie dobrą fabułą na miarę wcześniejszych odsłon, nieliniową fabułą w tym fabularnymi wyborami, przydało by się też większe zróżnicowanie broni. Wtedy gra byłaby zdecydowanie top1 z serii gothic
Mogliby zmienić nazwę z Arcania: Gothic 4 na Arcania. Bo jak już pewnie wszyscy wiedzą Arcania nie należy do serii tej gry.
Arcania - 4 i to jeszcze ocena bardzo naciągana
Gothic 1 - 10
Gothic 2 NK - 9,5
Gothic 3 - 8
Gothic 1 + System Pack 1.6, Edycja Rozszerzona, Dx11, Texture pack - 10+
Gothic 2 NK + System Pack 1.7, Returning 2.0+spolszczenie, Dx11 - 10!!!
Gothic 3 + Community patch 1.75, Quest pack 4, Content mod 3.1 - 8,5
Risen 1 - 8+
Risen 2 - 7,5
Risen 3 - 8
Piranha bytes odkąd odzyskała prawa do serii Gothic wypowiada się, że G3 Zmierzch bogów i Arcania nie należą do serii, bo nigdy ich nie tworzyli i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego. Nie dziwię się skoro to badziewia.
Ta gra to nie Gothic usuńcie ten podtytuł bo jest nie aktualny, prędzej Risen to Gothic niż to coś, co pokażuje że to nie Gothic, w poprzednich częściach jak znaliśmy osoby z Wysp Południowych to byli czarnoskórzy a tu co są sami biali nie ma ani jednego, nie trzymają się kanonu, jedyna rzecz która przypomina to Soundtrack który jest dobry, według mnie to bardziej hack'n'slash niż pełno krwisty RPG, rozwój postaci porażka, system same ruchy w czasie walki niezłe choć bez rewelacji ale gra dość łatwa bym powiedział, brak gildii, frakcji wszystko jest liniowe, nie ma interakcji z przedmiotami np. nie może ważyć mikstur, lub wykuwać mieczy czy grać jedzenie na patelnii i itp, dubbing dobry choć nie tak dobry jak w Gothicu 3, zadania słabe nie ciekawe, twórcy wiele obiecywali tą grą że nie będzie krótka że będzie można zwiedzić całe Wyspy Południowe że będzie można uczyć się czytać mimo że nas pastuch umie w grze od początku, drugi raz przeszedłem tylko dlatego że jestem fanem Gothic'a gdybym nie był fanem Gothic'a to nie zwróciłbym na tą grę uwagi, nawet Gothic'a 3 choć tak krytykowanego przeszedłem 5 razy. Gdyby to nie był Gothic to byłaby dość przeciętna gra, którą w Polsce nikt nie zwrócił uwagi. Na szczęście Spellbound i JoWood już dawno upadło i nie dokonają takiej profanacji, choć możliwe się jakby Piranhie się zabrały za Gothic'a IV ich ostatnie gry, mowa o 3 Risenie i ELEX'ie dość słabe, mam nadzieje że jak zrobią dobrze ELEX'a 2 i może 3, jeśli wypali dwójka, to wezmą się za Gothic'a teraz też mogliby spartaczyć, choć przed Risenem 3 tak wcale tak bym nie pomyślał.
Arcydzieło. Fabularnie i gameplayowo przebija każdego Wiedżmina i wcześniejsze części. Majstersztyk. Polecam. 10/10.
Jako fan Gothiców, który ma za sobą ponad 500 godzin i zaliczone GI, GII (bez NK) GIII, G:ZB, przyznam, że miło mnie zaskoczyła ta część.. Po narzekaniach innych myślałem, że będzie biedniej.. Jest co prawda liniowa, wszystko idzie jak po sznurku.. Ale warto zagrać..
Ładnie wygląda na Full HD, nie tnie się na słabym sprzęcie. Polecam od razu w opcjach wyłączyc zanikanie roślinności, zciemnić trochę obraz, zmniejszyć gammę i zwiększyć kontrast. Będzie bardziej Gothicowo.. No i obowiązkowo poziom trudności na Gothic.. W innym przypadku ta gra nie ma sensu. Sama walka jest o niebo lepsza niż w Gothicach, to największy atut tej gry.
Fabuła miałka, świat gry liniowaty, mechanika taka sobie, ale za to ładne widoczki i super walka.. Ciekawe efekty czarów..
Ale wciąga... :_D Dobry RPG, Średni Gothic.
Tylko, że to coś nie jest już oficjalnie Gothickiem od kiedy JoWood straciło prawa do marki.
Jane_od_Batmana -> Mimo wszystko będę bronił tej gry.. Bo każdy ma inne wymagania, oczekiwania.. A ta gra została mocno zhejtowana.. W porównaniu z G3 to niebo a ziemia choćby w czasie premiery.. W G3 coś wybijałeś i się dowiadywałeś, że nagle rozwiązałeś ważny quest.. Tutaj to jest płynne, gra fajnie sobie z tym radzi. Zgadzam się, klimatu nie czuję.. Ale dla mnie, faceta który jest przed 40-tką i wychowywał się na Stonekeep, ma rodzinę, własną działalność, taka gra to miły przerywnik od życia codziennego. Polecam ją jako dobrego Hack&Slash na godzinkę po pracy i miesiąc oddstresu jest. Mocne 7.5
Ojj ciężko jest wytrwać do końca ,Gra nie ma nic wspólnego z Gothic 1,2,3 ,no chyba że w miare zabawne dialogi ,grafika dość dobra ale sama gra nijaka,Niema trudu,starań się o przydział do obozu,Walki nie stanowią żadnego wyzwania,idiotyczny rozwój postaci ,brak nauczycieli,tylko do przodu i klikasz na pałe lewy klawisz myszy z punktu a do punktu b,Jednolite jaskinie i jak i cała mapa,pierdyliard przedmiotów gdzie w gothic 1,2 trzebabyło rozsądnie oszczędzać zebrane zioła,mięso czy przedmioty,Nieukącze tego bo gra wogóle nie sprawia przyjemności z grania ,Nie będe się zmuszał do gówna gra jest po prostu słaba i tyle
Gothic 4 Arcania: 7/10
Dobry wieczór wszystkim. Grę ukończyłem po raz trzeci na poziomie średnim jak zwykle, odświeżam sobie ten tytuł co rok lub dwa, zwykle przechodzę tą gre robiąc tylko zaledwie z dziesięć misji pobocznych i oczywiście całość fabularną i całość zajmuje mi około 13-15h.
Co do samej gry, to jest to taki średniak - gdy przechodziłem ją po raz pierwszy całość mi się bardzo podobała i przeszedłem ją od kopa w jeden dzień, teraz męczyłem ją cztery dni po około 4h gry i grało mi się ciężko. A dlaczego? Oto wam opowiem.
Sam bohater, pasterz z Feshyr który jest zwykłym pastuchem raczej średnio mi się spodobał jako główna postać. Po zdarzeniu w Feshyr, gdy to wybito mu ciężarną kobiete i przyjaciół zamierza wyruszyć z misją zemsty na królu, z czasem okazuje się, że to nie król zabił jego żonę, a ktoś inny. Jeszcze potem, bla bla trafiamy do króla, słyszymy o Xeshy, wcześniej szukamy drogi do świątyni, też "bla bla" - Można by długo wymieniać, ale sama fabuła nie jest najgorsza, spodobała mi się. Co do grafiki to jak na 2010 rok, nie jest tak źle a wręcz przeciwnie - Dobrze! Gra źle zoptymalizowana, u mnie na moim sprzecie na maks detalach FHD gdzie nie gdzie były ostre spadki, ale dało się grać. Co do walki mieczem, nie wymaga ona uników, bajerów typu w Gothicu 1/2 co jest minusem, w pozostałych częsciach trzeba było myśleć jak uderzyć, jak zrobić unik, ect. Tutaj walka to tylko klikanie i czasem unik, nic więcej. Fajnie natomiast rzucało mi się czary, czar ognisty za każdym razem gdy przechodzę grę mam opanowany po około 10h gry na fulla. Z kuszy i łuku strzela się dobrze. Drzewko zdolności na plus, spodobało mi się. Wytwarzanie przedmiotów słabizna, mogli zrobić jak w pozostałych częściach gry - jakieś stoły alchemiczne, kotły do gotowania, runy, kucie - ostrzenie mieczy. Brak otwartości świata, nie można sie cofnąć wcześniej do miasta. W grze natomiast masa bugów, przykładowo: rzucam kulę ognia na golema, a ten stoi i tak do upadu, dużo bugów mógłbym jeszcze wymienić. Gra byłaby dużo lepsza gdyby wyrzucić z niej nazwę gothic, zmienić postacie takie jak Diego, ect, zmienić lekko historię, dodać te stoły alchemiczne, tworzenie run, ect, chodzenie po miastach, lepsza walka mieczem, dodać nowe twarze, więcej zbroi, możliwość spania, ciekawsze misje, dopracować aby nie było bugów i według mnie gra zamiast te 6 punktów z hakiem - mogłaby mieć i 8 punktów na tej stronie, no ale cóż - "wyszło jak wyszło". :D - Pomimo plusów i minusów, polecam ograć ten tytuł, gierka na raz, nic specjalnego. Miłego wieczorka życzę, powodzonka. - Na razie!
Tak, aż trzy razy. - Za góra dwa lata przejde ją znowu pewnie. Ja Ci powiem, że wrócić zawsze można do tej gry, a nawet jak Cię odrzuca to przechodzić ją sobie po te 2/4h dziennie i zawsze jakaś rozrywka jest i jest co robić.
Fakt, bardzo śledziłem ten tytuł jak powstawał (jako fan Gothica) pierwotnie mieliśmy eksplorować 4 duże wyspy, rozwój postaci miał być podreperowaną wersją tego z Gothica 3, miały być frakcje (zresztą są, tylko nie możemy do nich dołączyć). Twórcy mieli wiele ciekawych pomysłów. Ale wydawca Joowod powiedział, że czasu niema bo kasa musi być a gra ma być przystępna również dla casuali. Ehhh mogliśmy dostać naprawdę świetna grę, no ale...
Ooo kurde, nawet o tym nie wiedziałem - pierwsze słyszę, że mieli tą gre dopracować. Racja, byłoby świetnie ale jest jak jest wiadomo. Dużo by jeszcze takich gier wymieniać np: Mafia 3, czas ich gonił i też wyszło jak wyszło.
Tu nawet nie chodzi o dopracowanie, twórcy mieli inny pomysł na grę niż wydawca. Produkt i jego założenia zmieniały się kilkukrotnie.
https://www.youtube.com/watch?v=b9bJMEbHP8g
od ok 15 min
Definitywnie niechlubna próba zarobku na świetnej serii. Jak można było zrobić grę i nazwać ją używając słowa "gothic", a tym samym zrezygnować z otwartego świata i wyboru dialogów, które mają znaczenie podczas przebiegu akcji? Nawet nie dałem rady tego ukończyć. Takie coś napawa mnie odrazą, gdyż ani trochę nie przypomina poprzedników.
Jedynie co mi się podobało w tej grze to niezły Sountrack, który później został przeniesiony do moda RET 2.0 do G2NK. Jako tako frajdę daję również model strzelania z łuku i to tyle z plusów. Fabularnie i pod względem zadań gra leży po całości, gra ma mnóstwo błędów, i pamiętam że nieustannie wywalała mi do pulpitu, walka bronią to w ogóle jakaś parodia/ gwałt na myszy komputerowej, a znaczniki zadań i nad przeciwnikami dobijają tą grę. Grafika postaci jest wyjątkowo paskudna. Najsłabszy Gothic.
Grafika postaci jest akurat dobra, najgorsza jest walka, gdzie masz wrażenie, że jest tępa i płaska oraz proste questy typu: "przynieś ileś rzeczy czy zabij ileś zwierząt." Brak możliwości wyboru opcji dialogowych, zawsze wszystkie są czytane.
Arcania to nie Gothic to wiadomo ale wg mnie jest świetną grą, bardzo ją lubię za soundtrack oraz za nawet ciekawą fabułę chociaż wątek zemsty jest bardzo oklepany ale np. końcówka wypada świetnie. Lokacje są wykonane starannie a zwłaszcza moje ulubione Stewark. Jeśli omijacie ten tytuł łukiem to polecam zagrać.
Niejest źle. Skończyłem niedawno . Ale raczej jako inna gra nie Gotik. Grało się ok jak traktujesz to jak gre w uniwersum a nie pełno-prawną cześć. 7/10.
Wiemy już ze to nie Gothic (w Gothica 1,2,3 mam przegrane ponad 2k h) ale jako Action RPG jest Arcania dobrą gra. Wróciłem do niej po raz 4 i nie narzekam bo to taka odskocznia od gothic ?? jeżeli ktoś szuka czegoś w miarę podobnego do g1 g2 g3 to warto zagrać. Polecam takie 7/10 ??
7/10
Zapewne zostanę zjedzony przez innych fanów oryginalnego Gothica (sam nim jestem), ale jak dla mnie Arcania to całkiem dobry Action RPG, z naciskiem na Action. Jako kontynuacja oryginalnej serii i jej założeń gameplayowych wypada jednak dość słabo.
Plusy:
+Klimat oryginalnej serii zachowany: spotykamy postaci z poprzednich części, znajome potwory, Art design etc.
+Główny wątek: choć słabo prowadzony, to ogólny pomysł na niego daje radę. (Mój Rhobar III mimo obowiązków bycia królem, wziąłby kolejnego questa i pomógłby tej kobiecie. Skąd miał wiedzieć, że to pułapka?)
+Interesująca rozbudowa lore uniwersum Gothica
+Dobry polski dubbing, znajome głosy powracają
+Soundtrack
Mogłoby być lepiej:
+-System walki (nie jest zły, ale mógłby być lepszy)
+-Za dużo zadań pobocznych przypomina strukturą typowe fetchquesty
+-Główny bohater (mało ciekawy, nie rozwija się jako osoba, jego motywem napędowym jest tylko zemsta, dodatkowo źle dobrany aktor głosowy do tej roli [moim zdaniem Alistair z DA O do akurat tego bohatera nie pasuje...])
Minusy:
-Poza postaciami z poprzednich części, nowi bohaterowie są mało ciekawi (wyjątek: doradczyni Rhobara III)
-Gra jest zbyt liniowa, mniej opcji dialogowych i wyborów niż w poprzednich częściach
-System rozwoju bohatera jest zbyt uproszczony
-Kilka pozostałych bugów
Ocena 6.0 ale tylko dlatego, że twórcy postanowili wywalić z nazwy Gothic`a nawet na steamie zostało tylko samo Arcania.
Pamiętam jak za dzieciaka byłem nahajpowany na G3/Arcanie przez Gothica 1 i 2, trójka chodziła tak tragicznie na moim komputerze, że mimo iż bardzo chciałem w nią zagrać to odstawiłem gdzieś na półkę pominąłem ją całkowicie aż do czasów Arcanii wtedy też kupiłem nowy PC i o dziwo Arcania tam śmigała a gothic 3 jak ciął tak ciął(to byly takie czasy kiedy po prostu kupowałem grę i miała działać, jak g3 odmawiał posłuszeństwa to udało mi się metodą dedukcji zmienić ustawienia w dół ale dalej działał tragicznie w 15fps ze zwiechami, byłem zdziwiony dlatego, że jedynka i dwójka chodziły idealnie- wiecie wtedy jako dzieciak,młody myslałem że jak nazwa gry prawie ta sama to bedzie podobnie działać). W przeciwieństwie do Gothica 3, Arcanie udało mi się przejść. Był to liniowy, prosty ale całkiem przyjemny rpg. Wyglądał przyzwoicie, miał polski dubbing, spotykaliśmy tam chociażby Diego,Rhobara więc patrząc na to z obecnej perspektywy kiedy gra została "odizolowana" od Gothica wygląda to rodem jak gościnny występ Geralta w MHW.
Jowood mega mocno namieszał w tym wszystkim. Gothic 1-2 miał swój urok w każdym calu, w stylu artystyczno-graficznym. Gothic 3 starał się już być mega poważną grą, z realistyczną grafiką oderwał się całkowicie od konwencji dwóch poprzedniczek ale przede wszystkim był technicznym gniotem. Gothic 3 był tak zły, fabuła tak tragicznie poprowadzona, walka dno. Ta gra była tak fee, że bez community patcha do dzisiaj pewnie na RTXach zacinałaby jak cyberpunk na ps4 w premiere. Najgorsze jest w tym to, że przecież przy G3 pracowała Piranha Bytes - czemu żeście się tak zgnoili?
W mojej ocenie prawdziwy "Gothic" skończył się po nocy kruka. Cała reszta to marna próba jechania na marce i zrobienia czegoś "rewolucyjnego" chyba najniższym możliwym kosztem. Gothica 3 szanuję tylko za dwa aspekty. Całkiem ładny openworld oraz przepiękną muzykę od Kaia Rosenkranza(przekręciłem coś jak nic XD) Vista Point to jest jeden z czołowych dla mnie utworów zaimplementowanych w grach komputerowych. Na plus też można potraktować to, że gra miała Polski dubbing no ale w końcu Gothic najbardziej sławny był w PL i DE więc z oczywistych powodów JW wrzucił pełną lokalizację.
Miał być komentarz o Arcanii ale wbrew pozorom nie jestem w stanie tego oderwać chociażby od trójki bo obydwie gry to potworki, z tym że Gothic 3 faktycznie jest gothiciem ale po prostu złym,niedorobionym tak bardzo innym a ta inność(HEHE) nie wyszła na dobre. Arcania to słaby średniak- jakiś taki projekt poboczny który próbował jechać na znanej marce.
Za scenariusz w arcanii na pewno odpowiada jakiś słynny reżyser z bollywood.
Do dzisiaj kisnę jak sobie wyobrażam tego
spoiler start
Diego, kanoniczną postać z poprzedniczek który biedny rozbił się na wyspie i najpierw mamy z nim solówkę a później trzeba dla niego pozabijać parę krabów czy tam trolli w jaskini bo mu ją odbiły
spoiler stop
Jakbym miał jednym obrazkiem zrecenzować studio które robiło tą część "GOTHICA" to nie może być to niż innego niż słynne -------------->
Jeszcze z takich moich odpałów z gothicami to mi się przypomniało, jak widziałem gdzieś zapowiedź/reklamę G3 to chyba był dopiero taki reveal że gra powstaje a ja od razu poleciałem do empika za gnojka i zacząłem pytać gdzie jest gothic 3 na półce XD
a w SKLEPIE TAKIE OCZY WOOOO CO? GOTHIC 3 przecie takiej gry to nie ma XD
to było złoto
Ja jestem jednym z tych pechowców, którzy zdążyli dać się nabrać na "Gothic 4" w nazwie (do dzisiaj mam pudełko) i zaledwie parę miesięcy po premierze polecieli do sklepu aby wydać całe swoje dotychczasowe oszczędności :/
Nie potrafię powiedzieć o tej grze nic pozytywnego. Oprócz tego, że twórcy olali lore Gothica ciepłym moczem arcania to po prostu bardzo słaby RPG. Fabuła i dialogi to totalne dno. Główne questy są nieciekawe, questów pobocznych praktycznie nie ma, a nawet jak są, to polegają jedynie na zbieraniu jakiś części przedmiotów porozrzucanych po świecie gry. Nawet świat jest liniowy, co w grze RPG w ogóle nie powinno mieć miejsca. Z tego co pamiętam, to wystawiłem temu crapowi okrągłe 0/10.
Za to Gothic 3 był całkiem przyjemny. Miał on ogromy potencjał aby stać się jednym z najlepszych RPG w historii. Niestety przeszkodziły mu w tym słaba fabuła i tragiczna optymalizacja. Nie zmienia to faktu, że i tak według mnie jest on o niebo lepszy od arcanii.
Ta gra jest niegrywalna. Totalne gónwo. Zdecydowanie nie polecam. Za dużo minusów by się rozpisywać. Polecam trzymać się od tego szajsu jak najdalej.
Uproszczenia, uproszczenia i jeszcze raz uproszczenia...
Okrojone dialogi, brak nauczycieli, zubożały system rozwoju postaci, interakcje z otoczeniem które są bezużyteczne(łóżko, ognisko, stół alchemiczny i wiele, wiele więcej), bolesny recykling twarzy w połączeniu z częstymi zbliżeniami, sygnalizowanie mocnych uderzeń przeciwników które w połączeniu ze spamowaniem LPM sprawia, że walka w większości przypadków nie stanowi żadnego wyzwania.
Poza tym tak słabego początku gry/samouczka nie widziałem od dawna.
spoiler start
Absurdalna próba zaręczynowa w postaci questów, decyzja o wyjeździe ciężarnej kobiety prosto w sam środek wyspy na której trwa wojna aprobowana przez jej narzeczonego bo, jak to określiła, chce "przeżyć przygodę"(kurwa co xD), żałoba po niej trwająca jakieś 2 okienka dialogowe, przebudzenie mocy niczym za pstryknięciem palców, co tu się wydarzyło...
spoiler stop
Mimo tego wszystkiego grało się zadziwiająco dobrze, jest coś odprężającego w tym odmóżdżającym przechodzeniu z lokacji do lokacji(mi osobiście podzielenie mapy na zamknięte sektory kosztem pełnej swobody nie szczególnie w grach przeszkadza, oczywiście jeśli ma to ręce i nogi), ulepszaniu ekwipunku i pchaniu historii do przodu, do tego gra jest krótka co w świetle wszystkich mankamentów wychodzi jej zdecydowanie na plus. Jest to zwyczajnie przeciętny action RPG, nie przesadzałbym z tą niegrywalnością.
Co wy chcecie od tej gry? Może jako Gothic nie jest dobra, ale jako osobna gra? Bardzo fajna i ciekawa gierka z dużym światem.
Na pewno do niej podejdę jak skończę Risena, Gothic 3 ścieżką beliara i podstawka Gothic 2 bez dodatku.
Po skończeniu gry mogę napisać że jest wciągająca, plus za czas przyspieszający bieg. Brakuje natomiast was pathów sam znacznik plus poblokowane drogi powodują frustrację szukania odpowiedniej drogi do misji. Dość liniowa, ale system walki magiem i uzupełnienie przez melee powoduje walkę przyjemną nawet jak przeciwników jest na kilogramy na każdym kroku. Pozytywne zaskoczenie po negatywnych komentarzach aczkolwiek nic innowacyjnego
Najgorsza część serii.
Po odpaleniu gry pierwszy raz, odinstalowałem i usunąłem z dysku gre i dodatek standalone upadek setariff. To jest porażka.
porażka zasługuje na 0.0 a nie na 4.0 więc co nie pykło?...za trudna?
Brak rozbudowanych questów, ograniczają się one do: "zbierz ileś tam przedmiotów albo zabij ileś tam potworów i misja gotowa". Przypomina mi to Dungeon Siege 3, nie grę z serii Gothic. W każdej grze Gothic trzeba było myśleć i można było wykonać zadanie na kilka sposobów, co miało konsekwencje w przyszłości - z drugiej strony, jest coś przyjemnego w tym, że questy są proste, nie musisz dużo myśleć i nie martwisz się, że możesz je zepsuć (jak mi się nie raz zdarzało w Risen 2). Ale powinni usunąć z nazwy Gothic, bo to absolutnie nie ma nic wspólnego z tą serią. Walka jest beznadziejna, bezmyślne klikanie myszą i przede wszystkim za łatwa - nawet na średnim poziomie nie sprawia żadnego problemu podczas gry w Risen 2 walka na łatwym poziomie jest trudna.
Mimo wszystko gra Arcania: Gothic 4 mnie jakoś wciągnęła, zasługuje na 6 jak na Gothic, a 8.5 jak na zwykły RPG akcji. Najmocniejsza jej strona to grafika, jak na 2010 rok wygląda jak na parę lat do przodu (szczególnie gdy ustawić wysoką rozdzielczość).
Co do Windows 10, to są problemy z graniem, np. czasem twarze i ubrania postaci robią się czarne, nie widać wszystkich przerywników filmowych (np. nie pokazał się przerywnik pokazujący wydarzenia po kopalni u zielarki, kiedy Bezimienny stracił bliskich) oraz za każdym razem, kiedy się wychodzi z gry, ikony pulpitu się przestawiają (nie pomogła zgodność z Windows 7 ani nic). Chociaż i tak się cieszę, że w ogóle zadziałała, bo innym ludziom nie działała i musieli coś kombinować.
8,5 zwariowałeś jak ta gra jest gorsza od Technomancera któremu dałem 7 ja ogrywam na ps4 i mam bugi np przeciwnicy teleportują się i uderzają mi w bohatera nie wiadomo dlaczego najczęściej golemy walka z 3 była bardzo niesprawiedliwa przez te teleportowanie się fabuła średnia ale questy bardzo nudne i powtarzalne dałbym tej grze w tym momencie 6,5 a jak na gotica to 3
Zwariowałaś...kupczyndas daje 6,5 bo on ma bugi to jakim prawem Ty oceniasz ją na 8,5;P
Właśnie przeszedłem wersję na ps4 i nie miałem filmiku z zakończeniami i intra w upadku setariff nie wiem z czego wynikał ten błąd oceniłem grę na 6 ale teraz po ponownym przejściu dałbym jej 7 za postacie z Gothica przez sentyment
Gothic 4 został wydany zarówno na PS3 jak i PS4, wpis w encyklopedii jest błędny. https://en.wikipedia.org/wiki/Arcania:_Gothic_4