Katastrofy naturalne w Crusader Kings 3 będą „tylko” wyzwaniem, a nie „superdestrukcyjnym” eventem
Brak wyzwań? Bo frakcje niepodległościowe mniej więcej raz na przejęcie władzy to mało?
Serio jest to najbardziej irytująca mechanika tej gry. Ja rozumiem walki o władzę etc ale ile razy mam wybijać całe królestwa, odbierać tytuły i mordować członków rodziny żeby się nauczyli? Serio przydałong się nad tym popracować
Na kilkaset godzin w grze, miałem tylko raz wojne domowa. Moze pora nauczyć się mechanik, na których feudalizm bazuje i tak rodzielac wloscia aby kazdy byl zadowolony?