Porywanie dzieci w symulatorze życia inZOI to kolejny niepokojący problem, którego zapewne czeka łatanie
Eee XD ale czemu mają problem do załatania? To gra.. jezus maria. Dajcie ludziom grać w gry jak chcą. Wiecie że w GTA można przejeżdżać ludzi i strzelać? Załatajmy GTA!
Jaki znowu niepokojący problem.
Mam wstrząsającą propozycję: a może po prostu pozwolić graczom korzystać z oferowanej przez grę swobody?
Nie wiem skąd nasze społeczeństwo ma taki problem z dziećmi. Nikt nie widzi problemu w patroszeniu dorosłych ludzi, ucinanie im głów, wydłubywaniu oczów, ale dasz klapsa dzieciom w grze, albo przywłaszczysz je sobie i od razu afera, że to szkodliwe, przyczyni się do wzrostu agresji itp.
Dlaczego wy o wszystko macie bool dupy? W filmach są gwałty, ludobójstwa, ale broń Boże gra pozwoli na coś takiego....
Niepokojący kogo? Chyba jakieś płatki śniegu. Niech dadzą grać ludziom jak im się podoba.
Eh, niech zostawią przecież tu nie ma problemu, zawsze każdy chciał sobie porwać dzieciaka W GRZE VIDEO i zaadoptować i dać nowy dom, wszystko muszą popsuć.
Też nie widzę problemu, gdyby twórcy tak naprawdę wiedzieli jak trudno jest znaleźć dobre dziecko. A jak już nawet się znajdzie, to i tak zaraz kto inny ci je ukradnie.
Ciężkie jest życie porywacza dzieci...