Polski wydawca rozpoczyna dochodzenie względem twórców największego hitu Steama ostatnich dni. Schedule 1 ma „naruszać IP spółki”
Kogoś dupka piecze, że ktoś odniosł sukces w tej samej niszy co? Jak to nawet nie jest do końca symulator. Granie ewidetnie pod akcjonariuszy i kurs, który jak widać już "szczytuje"
Już w tych czasach nie można zrobić podobnej gry do jakiejś innej?
Jak ktoś sobie zastrzeże prawnie wyścigi samochodowe, to nikt inny nie będzie mógł ich zrobić, bo "za dużo elementów wspólnych" (samochody, kierownice, opony, asfalt)?
To jakieś jaja są.
Dupa boli, bo ktoś odniósł sukces w podobnej tematyce.
Czyli symulator handlu narkotykami jest opatentowany? Myslalem ze patentowanie gameplay'u w Zeldzie to juz przegiecie ale tu chyba pojechali po bandzie.
Gra jest lepiej i zabawniej wykonana niz ten cały Drug Simulator, który mi przypadł do gustu średnio. Już nie wspomnę o mało udanej dwójce. Zamiast się sadzić do kogoś kto umie zrobić samemu to lepiej to niech się lepiej postarają,
Już wyciągają swoje korpołapska po sukces innego twórcy. Gameplay w Drug dealer jest sztywny jak widły w gnoju, więc ktoś tu chyba pozazdrościł, że jednostka jest w stanie zrobić coś lepiej niż cały zespół. Wstyd
Za takie durne pozwy kontr-pozew o nękanie powinien iść z urzędu.
Patologia. To ja też chce odszkodowanie - za to że się tak, że się strugają na "polskie studio" nie ukryli swojej polskości przy okazji tego absurdalnego oskarżenia przez co psują mi, "polskiemu człowiekowi" markę...
@Movie Games
Miśki, na logikę: gdyby gra została od was ściągnięta to przecież była by taka sama chała jak ta wasza - naprawdę nie wykonaliście ani jednego aspektu gry lepiej/porządnie żeby można przy jej pomocy wykorzystać sukcesu tej gry jako trampoliny dla siebie?... (zresztą z pozwem jest ten sam problem co i z grą - brak dystansu do siebie połączony z oderwanym od rzeczywistości mitologizowaniem nielegalnej ale wciąż tylko branży - jakbyście robili grę o kioskarkach to okienko rano otwierało by się 60 sekundową animacja z epickim chórem rodem z ZSRR i POVem skaczącym po okolicznych menelach jak podczas zasadzki na Dżejsona Bourne'a, tylko że to przynajmniej dało by się sprzedać jako satyrę...)
Ps. I tak, przeczytałem raport i nie znalazłem w nim szczegółów/przykładu jakiegokolwiek naruszenia, co mi raczej mocno śmierdzi (zwłaszcza w przypadku dyskursu dotyczącego praw autorskich).
Żałosne
Nie mają żadnych podstaw i praw do tego lol
Tyłek ściska, bo nie udało się jechać na marce i ich drug simulator 2 to porażka, więc ich boli, że gra o podobnych motywach rozbiła bank, a oni zostali z grą która #nikogo ha ha
Każda gra to plagiat bo w każdej występują ludzie czy roboty, menu gry, celownik, pasek życia albo inna mana.
Jak nie pożyczyli grafiki albo muzyki to guano i mogą zrobić, nie było jeszcze wyroku żeby pomysł i koncept taktować jako własność intelektualna a twórcy są z Australii więc musieli by tam się sądzić
Nie jest nawet pewne czy zastrzeżone mechaniki jak system Nemezis z gier WB i różne wymysły Nintendo by się obroniły w sądzie
zidentyfikowano zastosowanie wielu elementów objętych prawami autorskimi w skład w których wchodzą elementy [...] mechaniki
Mechaniki nie są objęte prawami autorskimi. Mogą być jedynie opatentowane.
Ja czekam jak dojdziemy do czasu jak że dana firma będzie robić tylko jeden typ gier np cdp tylko wiedźmina i cyberpunka więc twórcy deus ex macie problem zamykacie studio np chesz tpp nie morzesz edios tylko może robić tpp tomp raider był pierwszy tym widokiem, chesz battle royale nie morzesz bo epic już zrobił checesz poe nie morzesz bo blizzard zrobił diablo.