Zwiastun Wiedźmina 4 został odarty z wszelkich tajemnic. CD Projekt Red i Platige Image odsłaniają kulisy
Niech lepiej odsłonią kulisy gry bo jeśli to co mówił Vávra jest prawdą i w momencie kiedy ten zwiastun miał premiere CD Project nie ma nawet stworzonego otwartego świata i mają problemy z UE5 to ta gra jest lata przed premierą i wyjdzie z tego Cyberpunk 2.0 https://dou.eu/community/posts/witcher-4-development-delay-unreal-engine-5 https://www.youtube.com/watch?v=dRQUeVhs7co
Vavra się sam do tego ostatnio odniósł. Afera o nic. Jak zwykle trzeba czyjeś słowa przekręcić, dla klików i wyświetleń. ----->
Każdy kto oglądał ten wywiad dobrze wie co Vávra powiedział ale teraz nagle moralniaka dostał bo nie jest dobrze narzekać na kolegów z branży?
A ja wolę siedzieć cicho i czekam cierpliwie aż do premiery Wiedźmin 4. Zobaczę, jak z tym się poradzą.
Plotkowanie to nic dobrego.
Szukasz sensacji na siłę, jeśli fakty nie pasują do tezy to tym gorzej dla faktów. Nie wiesz co się dzieje w Cedepie. Vavra też nie wie. Wszyscy spekulujemy. W wersji pesymistycznej nikt, włącznie z zarządem CDPR nie zna całej prawdy, jeśli nic się nie zmieniło w zarządzaniu spółką - no ale tego też na dobrą sprawę nie wiemy.
youtu be/QRdJJon_jZQ
Zobacz sobie materiał Grzegorza Wątroby odnośnie UE5 i tego czy da się zrobić otwarty świat na Unrealu (tytuł, jeśli nie ufasz pociętemu odnosnikowi, to "Czy UE5 nie nadaje się do gier z otwartym światem?", kanał Okiem Deva). Vavra mówił o czym innym niż clickbaiciarze.
Zastanawiam się czy będzie dokończona historia Wiedźm z mokradeł, czy Ciri, Geralt i Yennefer stoczą epicką bitwę....
To będzie kontynuacja kanonicznego filmu animowanego. Wiedźmin: Syreny z głębin.
Tzn jak dokończona? Wiedźmy nie zostały zabite przez Ciri? Przechodze drugi raz właśnie trójkę po wielu latach ale dopiero skończyłem jakoś połowę gry i nie pamiętam dokładnie jak to wyglądało. Coś kojarzę, że je zabijaliśmy Ciri. Nawet coś kojarzę, że jedną z nich zabijaliśmy Geraltem w jakimś konkretnym zakończeniu chyba.
Wspomnieli coś, że Ciri jako protagonistka to jednak żart?
Co Ci nie pasuje? Czytaj książki. Tam pokazuje, że Ciri jest interesujący postać, jak ktoś z forum już wspominał wcześniej.
To normalnie, że kobieta jest główna bohaterka wielu komiksy, książek, filmach, a nawet w grach. Nawet w kontynuacji gier, jeśli w poprzednie części graliśmy mężczyźni. To nie jest pierwszy raz taki przypadek i nie ostatni. Nie ma wspólnego z poprawności polityczne, bo jest zgodna z książkami.
- Tomb Raider
- Final Fantasy X-2
- Control
- Horizon Zero Dawn / Horizon Forbidden West
- Half Life: Alyx
- NieR: Automata
- Resident Evil 1, 2, 3
- A Plague Tale 1-2
- Bayonetta
- Beyond Good & Evil
- Silent Hill 3
- i mnóstwo przykładów.
Mimo wszystko, nadal Ty i inni wolicie Geralta w Wiedźmin 4? Przecież oni dali do zrozumienia, że historia Geralt jest już zamknięta.
A może nie chodzi mu o płeć tylko o postać per se (jej biografię, charakter, potencjalne umiejętności, wyobrażenie tego jak wpasowuje się w uniwersum).
Średnio przepadałem za Ciri w Widźminie 3, na tyle nawet, żeby czwartą częścią nie zaprzątać sobie zbytnio głowy.
Nie musi też chodzić o powrót Geralta jako grywalnej postaci, wielu graczy oczekiwało możliwości prowadzenia własnej.
Pisałem już kiedyś czemu mi Ona nie pasuje i nie chce mi się powtarzać poraz kolejny. W skrócie: nie, nie ma to nic wspólnego z poprawnością polityczną, woke itd. Ciri jest zwyczajnie nudna, nijaka, bez jakiegoś konkretnego charakteru. Jako przyszywana córa Gerwazego w trzeciej części się sprawdzała. Jako protagonistka w moim odczuciu - absolutnie nie. Jej historia tak jak Geralta została dla mnie zamknięta. Granie nią mnie w ogóle nie interesuje. Książki czytałem, nic to nie zmienia.
Może. Pożyjemy i zobaczymy, jak Ciri wypadnie w Wiedźmin 4. Jest już za późno, by twórcy zrezygnują z Ciri i napiszą fabuły na papierze całkowicie od nową, kiedy projekt jest już w trakcie tworzenie.
Może nie zauważyłem Twój komentarz wcześniej, albo mam słaby pamięć, więc sorki.
A mnie to cieszy i bardzo chętnie zagram Ciri :)
Ktoś by chciał grać menelem Vesemirem?
Niekoniecznie i zależy od tego jak bardzo zaawansowane te prace są i/lub np. jak bardzo historia w grze jest osobista w odniesieniu do Ciri.
Jeżeli W4 będzie po prostu grą z żeńskim wiedźminem, a wyjątkowość Ciri tylko tłem, to równie dobrze można by było tam wstawić kogokolwiek.
Przecież nawet w dotychczasowych trzech grach możnaby było dodać kreator postaci i gry by na tym nie ucierpiały:
- ograniczając go tylko do zmiany wyglądu, pozostawiając oryginalne imię.
- dać możliwość kreacji wyglądu jak i wyboru imienia ale wtedy wszyscy musieliby zwracać się do nas na "ty" albo Wiedźminie (podobnie jak ma to miejsce w serii Mass Effect).
Ja tam się totalnie zgadzam, że Ciri to kiepska postać na protagonistkę. Nie lubiłem jej w książce, nie lubię jej w grach. Wolałbym, żeby gra nie miała nic wspólnego z sagą i działa się w przeszłości, a CDPR pozwolił zrobić sojego herosa.
Granie własnym wiedźminem byłoby spoko, ale to rozwiązanie trudniejsze i droższe w produkcji, więc mnie specjalnie nie dziwi, że ostatecznie postawili na już istniejącą w uniwersum postać. No a z tych, które były do wyboru, Ciri jest po prostu najciekawsza i najlepiej nadaje się do przejęcia pałeczki po Geralcie.
Niekoniecznie i zależy od tego jak bardzo zaawansowane te prace są i/lub np. jak bardzo historia w grze jest osobista w odniesieniu do Ciri.
Ciri to nie tylko fabuła, koniec końców cały koncept gry kręci się wokół niej, m.in. system walki, rozwój postaci itd. Wymiana protagonisty na tym etacie najpewniej wymagałoby zrestartowania całego projektu i cofnięcia go do fazy pre-produkcji na rok czy dwa.
Nawet nie mówię, ze własnym wiedzminem tylko w ogóle kimś z szerokiej gamy. Oczywiście, ze jest to trudniejsze, ale CDPR to tez już nie jest firma, która mogłaby używać takiego argumentu :D
Ciri to nie tylko fabuła, koniec końców cały koncept gry kręci się wokół niej, m.in. system walki, rozwój postaci itd. Wymiana protagonisty na tym etacie najpewniej wymagałoby zrestartowania całego projektu i cofnięcia go do fazy pre-produkcji na rok czy dwa.
Dokładnie. O to chodzi. Historia gier komputerowych nie raz już pokazało, że zmiana główne założenie podczas tworzenie gier nie zawsze wyjdzie na dobre, szczególnie, kiedy projekt jest już w zaawansowanym etapie. Owszem, wycięte zawartości, czy zmiana niektóre mechaniki to normalka podczas tworzenie gier, ale zmiana główne założenie i podstawy to już zupełnie inna bajka.
No to słabo. Możesz już skreślić Wiedźmin 4 z lista. Znam ten ból. :(
Ja już dawno skreśliłem South Park RPG z listy, kiedy wy to uwielbiacie. Dlaczego? Bo takie typy żartów i podejście twórcy do tematyka w SP nie przypadną do mnie gustu, a szczególnie, kiedy wykorzystują Jezusa "jako ostateczny broń" w walce bez szacunku. Nie każdy tytuł musi się podobać wszystkich. Tak samo nie wszyscy lubią Last of Us 2. Nie ma tytuły, co przypadną do gustu wszystkich. Nic nie poradzę na to.
ze własnym wiedzminem tylko w ogóle kimś z szerokiej gamy. Oczywiście, ze jest to trudniejsze, ale CDPR to tez już nie jest firma, która mogłaby używać takiego argumentu
Już to spróbowali w Cyberpunk 2077 i każdy to wie, jak to się skończyło. Tylko bardzo krótki prolog. A co będzie dalej? Bardzo to niewiele zmienia bez względu na wybór, kim chcemy być. Otwarty świat ma swoją cenę. Podobno kiedyś mieli dłuższy prolog, ale to wycięli ostatecznie i nawet nie wiem, czy w ogóle to mieli.
Nawet nie mówię, ze własnym wiedzminem tylko w ogóle kimś z szerokiej gamy.
To znaczy? Coś na wzór Diablo?
No np. Albo po prostu kreator postaci. Świat wiedźmina ma spory wybór baśniowych stworów, a poza klasycznymi czarodziejami, ludźmi, elfami są przecież jakieś egzotyczne wiedźminy, driady czy gnomy.
No np. Albo po prostu kreator postaci. Świat wiedźmina ma spory wybór baśniowych stworów, a poza klasycznymi czarodziejami, ludźmi, elfami są przecież jakieś egzotyczne wiedźminy, driady czy gnomy.
Czyli chciałbyś, żebyśmy w grze o tytule "Wiedźmin" mogli grać np. jako borostwór. To ma sens.
Na początku też byłem wkuty na Ciri jako protagonistkę. Ale jeśli faktycznie chcą dać więcej możliwości wyboru charakteru, minęło parę lat, to może będzie nieźle. Nie mogłem znieść Ciri w książkach, nie polubiłem jej w W3 - ale mam ciche nadzieje co do W4. Daj temu szansę jak wyjdzie (abstrahując od roku premiery), a nuż stwierdzisz, że jednak warto się zainteresować.
Problem w tym, że Wiedźmin 4 to nie jedyna gra, którą główną postacią ma być Ciri tylko ma być tego cała trylogia. Trylogia ogromnych gier jak Wiedźmin 3. Ja osobiście również nie jestem do tego przekonany. Ta postać była wystarczająco przedstawiona w trójce, chociaż graliśmy nią może łącznie ze 3 godziny. W książkach mnie wystarczająco wymęczyła, króciutkie epizody z trójki były w sam raz jako uzupełnienie. Nie wiem czy będę potrafił ją tolerować przez dosłownie setki godzin, chyba, że zmienią jej charakter. Tylko czy to wtedy nadal będzie Ciri?
No tak jak mówiłem, nie jestem przekonany ale wszystko się wyjaśni na przestrzeni najbliższych lat.
Ja tam bym się zadowolił po prostu kreatorem postaci + wyborem własnej szkoły wiedźmińskiej.
Przecież w Wiedźmin 3 nie ma kreator postaci, bo mamy tam już gotowy bohater Geralt. W Wiedźmin 4 z pewnością będzie to samo.
Pomógłbym Im ale wiedza kosztuje XD Level to obszar Poznania bez żadnych ekranów ładowania. Wiecej nie da rady wypluć za słaby mam PC
https://www.youtube.com/watch?v=e0SoWYd_X0Q
Dobrze że nikt z CDP nie czyta tych wypocin jeden chce to innny tamto następny chciałby grać potworem czy innym krasnalem zapominając ze to gra fabularna jeszcze inny nie wie co by chciał ale kobieta to on grać nie będzie a kolejny został nawet specem od silników graficznych .
To pokazuje w pigułce jak bardzo ludzie mają nasrane w głowach i ze zawsze będą niezadowoleni
Co za mentalność... Pewnie najlepiej aby wszyscy byli skrojeni według jednego profilu i z pocałowaniem ręki brali wszysto co ktoś im chce wcisnąć albo sprzedać.
Rozumiem, że w każdej dziedzinie swojego konsumenckiego życia kupujesz cokolwiek z brzegu i na nic nie grymasisz, ani nie masz wobec niczego oczekiwań?
Nie chodzi o to, żeby wszyscy byli skrojeni według jednego profilu. Chodzi raczej o to, że są pewne granice absurdu.
Jeżeli ktoś domaga się od producentów sprite'a, żeby ten napój smakował jak coca-cola, to może jednak powinien zrezygnować ze sprite'a i kupić coca-colę. Tymczasem niektórzy, co widać w tym wątku, chcieliby zrobić z "Wiedźmina" grę w stylu "Baldur's Gate" albo "Skyrima" (z wyborem rasy w kreatorze postaci).
Co za mentalność... Pewnie najlepiej aby wszyscy byli skrojeni według jednego profilu i z pocałowaniem ręki brali wszysto co ktoś im chce wcisnąć albo sprzedać.
Bardziej o to, że próby zrobienia gry dla wszystkich zawsze kończą się produkcją nijaką. Lepiej niech wdrażają swoją wizję, gra nie będzie dla wszystkich ale dla tych, do których trafi będzie wyjątkowa. Chodzi o to by zadowolić fanów i potencjalnych klientów a nie próbując wszystkich nikogo.
A czego większość fanów oczekuje? Gry z silnie zarysowanym protagonistą, jak Geralt. Pod filmami na YT widać, że dla większości wybór Ciri jest ok. Narzeka głośna mniejszość, coś jak przy BG3 ludzie narzekający, że mapy są zbyt kolorowe i gra jest w systemie turowym a nie RTwP. I w ogóle czemu nie izometryczna. Gdyby Larian się słuchał tych krzykaczy nie dostalibyśmy arcydzieła jakim jest BG3.
Vávra wybral CryEngine bo nikt w ich studiu nie znal innego silnika i w momecie powstawania pierwszej czesci ten silnik tez nie nadawal sie do otwartych swiatow, poza tym CryE jest duzo trudniejszy do opanowania niz UE. Funkcja Nanite w UE5 ulatwia optymalizacje ale ze to jest nowa technologia , sporo developerow zle ja implementuje i stad tez jest sporo problemow.
CDProjekt przeniusl sie na UE bo wiekszosc zatrudnionych pracownikow juz zna UE i jesli pozostali by przy swoim silniku, to nowi musieliby tracic czas na poznanie nowego silnika. Druga sprawa to maja ogromne wsparcie techiniczne od Epicka co mam nadzieje pozwoli im lepiej wykorzystac ten silnik w grze
CDP daje super materiał jaki powinna dać każda firma ale wiemy, że nie da bo mają gry, które robią w poważaniu, a tu fala hejtu. Film o pasji, tłumaczący decyzje, opisujący procesy myślenia, wyjaśniający dlaczego tak, a nie inaczej i to wszystko z dodatkiem technik, jakie się używa.
Może jakby inne studia miały obowiązek (wewnętrzny mam na myśli) coś takiego przedstawiać to może mniej bezdusznych gniotów bez polotu by było. Jakby jedna z drugą gierka miała wyjaśnić skąd taki, a nie inny system walki czy skąd takie decyzje artystyczne to może zamiast wyjaśnień by to zmienili.