„Możecie lubić KCD2, BG3, Skyrima i Avowed jednocześnie”. Wielu graczy ma dość dzielenia się na wrogie obozy
Śmieszne te opinie bo avoid nie jest crpg ani nawet arpg ta gra jest kiepska ,a ci którym walka się podoba nie grali najwyraźniej w gry gdzie to dobrze jest zrobione jedyne co powoduje że chce ją przejść to to że jest w gamę passie i w świeci pilarsów . I jest w niej woke choćby mija z zamtusem w polskiej wersji w błąd wprowadzająca że to antykoncepcja gdzie chodzi o środki na poronienie . Kdc2 też jest woke bo pewne specyficzne postacie mają ochronkę tylko dlatego że są tęczowe .O Feil guardzie nie wspomnę
Jak można lubić avowed ktory mial być nastepca obliviona a okazał się gorszy ood swojej poprzedniczki o 19 lat. Począwszy od grafiki i sztucznych reakcji npc po szczegóły graficzne po treści woke,które psują już i tak nie dobry obraz gry.
Ciekaw jestem jakie to unikalne mechaniki posiada Avowed?. Serio pytam niech mi to ktoś wyjaśni bo póki co uważam że zrównywanie wymienionych u góry gier i pisanie że "Avowed, Skyrim, BG3, KCD2 posiadają unikalne mechaniki" ( W przypadku BG3 i KCD2 i Skyrima jeszcze można się zgodzić) to zwykłe bajdurzenie.
Nie, gracze wcale nie mają dość "dzielenia się na wrogie obozy". Gracze mają dość kiedy dziennikarze growi robią za dział PR wydawców, próbując nam wcisnąć że średnio zrobiona gra wcale taka nie jest.
Już samo zestawienie tych gier w jednym zdaniu to obraza dla KCD2. aWOKEd ze swoim kreatorem karykatur bo chyba nikt mi nie wmówi że to jest kreator postaci...
Mam kilkaset godzin w Skyrimie i dodatkowe kilkaset w SkyrimieSE.
Platyny w DS 1-3 na playstation i steam
Wszystkie achievementy w KCD1
Gra jest średnia.
Nie jest warta 300 złotych.
Ale hatetrain, który się w okół niej wytworzył przez kilku popularnych griferów jest tak wymuszony, że mi ręce opadają. Jeśli chcecie krytykować grę to chociaż krytykujcie ją odpowiednio, a nie powtarzając przekłamane argumenty ludzi którzy podburzają tłum NPCów na Twitchu żeby na nich zarobić.
Jeśli używasz słowa grifter, to twoje argumenty od razu upadają. Sorry, ale jak można wydać taką grę w 2025 roku i jeszcze wycenić ją tak wysoko? Czy wymaganie od sławnych twórców gier RPG, żeby ich gry były żywe i nie składały się z niemych NPCów stojących w miejscu, to tak dużo? To jest jakieś nieporozumienie.