GTA 6 paraliżuje konkurencyjnych wydawców. Swoje decyzje uzależniają od ruchów Rockstar Games
Mam dziwne przeczucie, że premiera GTA6 może nie pójść tak, jak życzyłby sobie Rockstar. Od premiery gta5 minęło bardzo dużo czasu, a twórcy mogą po drodze podjąć wiele bardzo złych decyzji. Najgorszą byłoby chyba pójście bezpieczną drogą, bez kontrowersji i brutalności, tak, żeby trafić do jak największej liczby graczy. GTA z PEGI 13.
Mam dziwne przeczucie, że premiera GTA6 może nie pójść tak, jak życzyłby sobie Rockstar. Od premiery gta5 minęło bardzo dużo czasu, a twórcy mogą po drodze podjąć wiele bardzo złych decyzji. Najgorszą byłoby chyba pójście bezpieczną drogą, bez kontrowersji i brutalności, tak, żeby trafić do jak największej liczby graczy. GTA z PEGI 13.
Mam wrażenie, że mimo wszystko będzie trudno bo banda tzw. influencerów/recenzentów/gwiazd "x" i reszty "szamba internetów" wprost czeka i sapie na kontrowersje aby zarobić na swoich odsłonach...
To zależy jaką bandę masz na myśli. Bo wszelcy pseudo miłośnicy mniejszości którzy udają że ich wspierają uciekli razem z pdfami na Bluesky.
Natomiast ruch oporu który walczy z tą lewacką komuną robi świetną robotę i mówienie że robią źle to bzdura.
spoiler start
Przez ciągłe kiwanie głowami na tak i udawanie że nie ma problemu (~2019), to ryj na upadło Disney, Amazon, Rocksteady, Ubisoft, Bioware, Sony, EA, Microsoft i wiele innych.
I bardzo dobrze że ten Ruch Oporu jest i działa, bo ludzie mają serdecznie dość tej lewackiej komuny, wpychanej na siłę wszędzie, gdzie się da i jak się da.
Tak samo z zatrudnieniem, zamiast zatrudnić kogoś kto ma talent, umiejętności, to zatrudniany jest ktoś kto odhaczy im jak najwięcej okienek na liście wytycznych DEI (Diversity, Equity, Inclusion), oraz nawet DIB (Diversity, Inclusion, Belonging) co od 2020 w R* ma miejsce, z czym nawet się kryją, bo mają na LinkedIn wyłożone wszystkie karty na stole.
Zwykli ludzie którzy nie obracają się w tych kręgach, sami dostrzegli, że w grach, filmach, serialach mają miejsce niepotrzebne zmiany wprowadzane na siłę, aby udobruchać na siłę mniejszości.
I tym zwykłym zjadaczom chleba też to przesadza i też o tym mówią co raz głośniej.
Tak się ładnie składa, że ta prawdziwa mniejszość, to ma na to wywalone, oni chcą odrobinę szacunku, ale Ci aktywiści którzy ciągle tylko płaczą robią im złą reklamę, a do tego tych krzykaczy nie interesuję dany produkt, bo każdy okazał się porażką, a tym bardziej nie interesuje ich ta mniejszości i ich dobro.
spoiler stop
Tak się ładnie składa, że ta prawdziwa mniejszość, to ma na to wywalone, oni chcą odrobinę szacunku, ale Ci aktywiści którzy ciągle tylko płaczą robią im złą reklamę, a do tego tych krzykaczy nie interesuję dany produkt, bo każdy okazał się porażką, a tym bardziej nie interesuje ich ta mniejszości i ich dobro.
I problem w tym, że oni tego nie rozumieją. Ludzie nie tolerują (a przynajmniej normalni) jak na tych pseudo paradach ubierają się niczym na jakieś imprezy +18 i na filmy tego typu, czy szczekają na ludzi (XDDDDD), ale to nie oznacza, że od razu nie tolerują ogólnie osób homo czy bi.
Tak jak było to zezranie z Dragon Age i gadanie, że gracze homofoby i dlatego gra ma niskie oceny XD.
Są gry gdzie takie postacie też są, ale mają oceny dobre i bardzo dobre i same w sobie są fajnie napisane np. Ellie w The Last of Us czy Aloy z Horizon. Jakoś te gry nie były krytykowane za to, bo były dobrze zrobione.
Ale przecież najłatwiej jest zwalić winę na graczy, że to ich wina, że gra ma złe oceny, a nie przyznać się do błędu, że samemu się spierdzieIiło i zrobiło złą grę.
Kwiliniosz
Mam dziwne przeczucie, że premiera GTA6 może nie pójść tak, jak życzyłby sobie Rockstar.
Pożyjemy i zobaczymy. Bywa to różne. GTA6 może być wielki hit, albo wielkie rozczarowanie. Znam to życie...
GTA V i Red Dead Redemption 2 to dla mnie udane gry, czego nie można to samo napisać o GTA Trilogy Remaster w dniu premiery. No, nie grałem w GTA Online i RED Online, więc nie oceniam.
Więc czas pokaże... Do tego czasu wstrzymuję się od zbędne komentarzy.
Dalej jest szansa że premiera będzie opóźniona na 2026
Jakby ten trailer nie zawierał tytułu "GTA 6", to zapomniałbym o jego istnieniu 15 sekund po obejrzeniu. Gra będzie miała pewnie olbrzymie wymagania, będzie kosztowała 400 zł, a historia pary patusów mnie zwyczajnie nie obchodzi. Nie wiem jak wy, ale dla mnie GTA było fajne jak chodziłem do szkoły. Dzisiaj mnie ta franczyza kompletnie nie obchodzi.
Nie wiem jak inni, ale ja np. nigdy nie grałem w GTA dla fabuły i postaci, tylko raczej grało się dla samej zabawy w otwartym świecie i rozwałki. Jedyną grą z serii GTA, która jakoś spodobała mi się fabularnie było niezbyt lubiane GTA IV. Ogólnie GTA IV to według mnie najlepsza część z tej serii.
Sam nie jestem jakimś fanem GTA, ale na pewno nie uważam, że ta seria jest słaba, bo jak najbardziej ma swoje mocne strony. GTA VI na pewno będzie sukcesem, bo ludzie kupią tę grę już samego tego faktu, że chyba jest to najbardziej rozpoznawalna marka ze świata gier, a przynajmniej jest w top najbardziej rozpoznawalnych marek. Dlatego Rockstar raczej nie odwali tutaj nic głupiego tylko zrobi porządną grę, bo jakby zepsuli tę premierę, to mimo wszystko mocno by to ich zabolało.
Ja osobiście chciałbym dostać coś na wzór RDR2, ale w realiach GTA, czyli w GTA VI chciałbym dostać grę akcji z elementami symulacyjnymi oraz rozwiniętą fizyką. Do tego wolałbym jakąś poważniejszą i ciekawą fabułę, ale raczej na to się nie zanosi.
Jeśli to prawda, że GTA VI aż tak paraliżuje innych deweloperów, to raczej nie ma co się spodziewać większych premier w 3 i 4 kwartale 2025 r. Kto nie zdąży w pierwszej połowie 2025 roku, to będzie musiał sobie poczekać :D
Może chociaż dzięki temu inne gry zostaną lepiej dopracowane na swoje premiery :)
(czemu nie ma przycisku odpowiedz wtf)
Jeśli R* pójdzie w tę stronę no i jeszcze w poprawność polityczną jak to bywa z wieloma dzisiejszymi grami typu AZAZIN ZGREED SZADOŁS to wszystko pójdzie się walić.
Oni są chyba ostatnimi, którzy tego całego WOKE i innego syfu nie wpychają i przede wszystkim nie są w tym tak nachalni.
Ale wcale tak nie musi być. RDR2 niczego takiego nie miało chociaż można też to usprawiedliwiać tym kiedy się dzieje.
To ta gra dla konsolowych dzieci?
Pierdzielenie jak ktoś będzie chciał to kupi i inne gry i GTA 6. GTA 6 to nie jedyna gra. Ciekawe czy takie same obawy były jak wychodził RDR2.
Już nie mówiąc o tym, że raczej podobnej takiej serii poza klonami GTA typu Watch Dogs nie ma, więc po co porównywać to do FPSów czy jakiś RPGów i po co przekładać ich premiery xD.
Patrząc na to jak popularne jest GTA 5 nawet teraz to GTA 6 będzie pewnie popularne ponad 10 lat. Więc idąc tą logiką to i po premierze by nie miało sensu wydawać gier, bo ludzie mogliby nadal się jarać GTA 6 i innych gier mogliby nie zauważać.
Oczywiście, że było przekładanie premier przed RDR2. Uciekł chociażby Assassin's Creed: Odyssey, który został wydany o wiele wcześniej, bo na początku października. Nie ma znaczenia jaki to jest gatunek, bo produkcje Rockstara przyćmiewają wszystkie inne gry. Innym powodem są pieniądze i czas klientów - większość graczy ograniczy się do jednej produkcji i zazwyczaj wybiorą głośniejszą premierę.
Trevora z "piątki" trudno będzie przebić, ale życzę tego rockstarowi. I sobie. Gta V przeszedłem tylko raz, ale na drugie i trzecie podejście zdecydowałem się właśnie z uwagi na świetną postać Trevora. W online pograłem ze 2 godziny i sobie podarowałem - nie moje klimaty.
Trevor jest cholernie niedoceniony imo.
Niektórzy mają chyba problem, że zrobili z niego takiego powalonego wariata, ale przez to chyba taką fajną postacią jest.
Wszyscy jarają się Franklinem, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że on im CJa przypomina m.in. w związku z tym gangiem czy samym kolorem skóry i niech nikt mi nie wmawia, że jest inaczej, bo mu nie uwierzę, bo to nie prawda.
Poza tym chyba lepiej byłoby już porównywać postacie z RDR2 niż GTA 5. Jeśli przebiją jakimś cudem postacie z RDR2 to będzie wywalone w kosmos to GTA 6. To samo w przypadku świata, jego szczegółowości, detali itd. itd.
Trevor to akurat najgorszy bohater piątki. A i ogólnie jeżeli idzie o postacie to GTA V zaliczyło pod tym względem spory regres względem GTA IV.
Oby jak najmniej takich bohaterów, Trevor to typowa postać dla milenialsów. Fabuła piątki miała potencjał i byłaby o wiele lepsza bez niego.
A ja uważam że postacie stworzone przez Rockstara można podzielić na RDR2 i całą resztę, postacie, nawet te główne, w dotychczasowych grach Rockstara były mimo wszystko dość płaskie, nawet w RDR1, dopiero druga część RDR pokazała jak się robi postacie, dlatego myślę że pod względem postaci 6 zniszczy wszystkie inne GTA, chyba że mimo wszystko pójdą w starym stylu.
A ja uważam że postacie stworzone przez Rockstara można podzielić na RDR2 i całą resztę, postacie, nawet te główne, w dotychczasowych grach Rockstara były mimo wszystko dość płaskie, nawet w RDR1, dopiero druga część RDR pokazała jak się robi postacie
nie zapominaj że wcześniej było jeszcze L.A. Noire
Czyli jesien zapowiada sie slabo bo wydawcy przeloza premiery na inne terminy a GTA6 pewnie i tak zaliczy obsuwe.
Będą jaja, gdy R w ostatnim momencie przełoży premierę, co sprawi, że od października nie uświadczymy niemal żadnych nowych gier. I ewentualne premiery z 2025 zostaną opóźnione, ze względu na VI, która wskoczy w przełom kwietnia i maja.
Niech wydadzą VI jak będzie fizyka.
Trevorem też bym chętnie jeszcze pokierował w VI ;)
Rockstar paraliżuje i jednocześnie motywuje do podnoszenia cen, bo reszta czeka jak hieny na sygnał.
Wiadomo że burger z wątpliwej jakości mięsa z brudnej budy musi kosztować tyle samo co burger złożony ze składników 10 razy droższych i 5 razy smaczniejszych, bo przecież ten burger kosztuje 100 zł to każdy burger trzeba za tyle sprzedać, nie biorąc pod uwagę budżetu jak i jakości.
Brzmi idiotycznie? A no tak idiotycznie wyceniane są gry właśnie i takie myślenie mają wydawcy swoich odgrzewanych kotleciorów.
Czekamy na cyrk zapoczątkowany przez price reveal dzieła Rockstara.
GTA6 paraliżuje wydawców gniotów z zawyżonymi cenami. Jedyną grą, za którą zapłaciłem pełną cenę w ciągu ostatnich 6 lat był Baldurs 3, bo przecież nie będę płacił 50-70 euro za kilkanaście godzin przeciętnej gry.
a graczy paraliżuje wpychanie do gier propagandy DEI/WOKE, przez co nie warto czekać z nadzieją na niemal żadną grę AAA
super, nie graj w nowe gry i daj decydować innym, wolny rynek zadecyduje co się bardziej opłaci
nie krytykuje, ale sprawdzam, czy za słowami coś stoi, czy pusty bełkot.
Via Tenor
Niech już dają ten nowy trailer bo analitycy czekają żeby rozłożyć go na częsci pierwsze i szukać jakichkolwiek infomracji na temat premiery itp. nie którzy już kupują teleskopy żeby oglądać wskazówki i wszelkie znaki na niebie.
Jeżeli faktycznie tak jest to robią błąd. Najlepszy moment to jest właśnie teraz. Jak gra wyjdzie to przez pół roku inne gry będą stały w koncie. Przebiją się jednie większe tytuły, a tak to reszta na długi czas będzie stała.
Grunt, żeby GTA 6 było wydane w tym samym roku co Path of Exile 2. Wtedy biedni fanboye się popłaczą i będą pod wpływem copium mówić, że "ustawione".