Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra WRC 8 | XONE

07.04.2024 16:28
😐
1
batatais
25
Chorąży
6.0

Pewnego dnia czekając na dostawę zamówionego EA Sports WRC natknąłem się na promocję WRC 8 i, ponieważ kosztowała grosze i byłem ciekaw jak wyglądało to ogniwo ewolucji dzieł od Kylotonn, zakupiłem i trochę pograłem. Cóż... uznałbym tę produkcję za najbardziej udaną od tego studia, ponieważ:
- z jednej strony model jazdy jest bardzo przystępny i przyjemnie arcadowy, jak w WRC 7, za to auto już nie przypomina lekkiego kartonu wylatującego w kosmos na najmniejszym wyboju (też jak w WRC 7), no i system kariery został znacznie rozbudowany, dzięki czemu gra przestała być prostą rajdówką
- z drugiej zaś są dwa aspekty uniemożliwiające czerpanie pełnej przyjemności z rozgrywki, co dyskwalifikuje tę edycję: wybitnie loteryjna reakcja auta po wjechaniu w kałuże, która implikuje bardzo uważną i przez to wolniejszą jazdę w trakcie deszczowej pogody, i fakt że leje w co drugim rajdzie; ludzie, ja rozumiem że może lać w Walii w październiku, ale na Korsyce wiosną albo w Finlandii w sierpniu? I to cały weekend? Serio? Niby taka pierdoła, a kompletnie zrujnowała cały fun jaki zacząłem odczuwać po przetestowaniu gameplayu i modelu jazdy. Tym bardziej że nie widać aby komputerowym przeciwnikom deszcz przeszkadzał, czasy oesów osiągali jak na suchym. Trochę to frustrujące. Mimo wszystko za postępy względem 7 oceniam na 6, właśnie za gameplay i model jazdy.
Szkoda, że w kolejnych edycjach Kylotonn poszedł za bardzo w symulację, przez co seria stała się właściwie nie wiadomo czym. Za trudna dla fanów arcade, za łatwa dla wielbicieli symulacji spod szyldu Richard Burns Rally...

26.04.2024 10:10
2
odpowiedz
Dzagan
8
Legionista

Tak, kałuże i sporo deszczu odbierają zabawę. Za dużo tego, zgadzam się w Twoimi spostrzeżeniami. Jeśli tak będzie dalej, po awansie do klasy WRC, to nie wiem jaka przyszłość czeka tę grę na mojej konsoli.

26.04.2024 10:12
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Dzagan
8
Legionista
8.0

Kupiłem w tym roku na wyprzedaży za grosze (paczka 8,9,10).
Ogólnie mam za sobą głównie doświadczenia z Codemasters, czyli Dirt Rally 2.0 na której spędziłem 666 godzin. Potem zaryzykowałem Wrc 10, trochę pograłem, świetne trasy, nierówna grafika ale najgorzej z modelem jazdy. Jak dla mnie zepsuty, szukanie własnych ustawień przynosiło poprawę ale ogólnie wrażenie złe.
Któryś popularny zagraniczny jutuber (od ścigałek) powiedział stosunkowo niedawno, że WRC 8 to jego ulubiona gra. Zmęczony/sfrustrowany DR 2.0 (masters) dałem szanse Ósemce. Po ok 70 h gry, w trybie szybkich mistrzostw w WRC 2 na wysokim stopniu trudności (przedostatni) mogę powiedzieć, że model jazdy jest bardzo czytelny, intuicyjny i przyjazny. Trasy są świetne, a pogoda dynamiczna to zarówno wisienka na torcie jak i przekleństwo, bo jazda ciemną nocą podczas burzy, drogami górską granią lub w lesie potrafi dać się mocno we znaki. A deszczu i kałuż mamy sporo. Te drugie to imo specjalność WRC. Model jazdy jest dużo mniej wymagający niż w DR 2.0, a ilość powtórzeń jest porównując: Wrc 8 - 5 powtórzeń na każdy OS, DR 2.0 - 5 powtórzeń na cały dany rajd, niezależnie czy mamy 4, czy 12 OS-ów. Do tego sporo wybacza na wielu obszarach zabawy. Ale to nie znaczy, że jest łatwo, bo nie jest, zwłaszcza jeśli musimy podkręcić tempo na wyższych ustawianiach trudności, łatwo wylecieć z trasy, rozbić auto o drzewo itp, ale przebicie opony to już rzadkość. Auto dobrze (za dobrze?) trzyma się drogi, łato zdobić efektowny drift w nawrotce, czy też zatrzymać się przed przeszkodą - to wszystko w porównaniu do DR 2.0. Udźwiękowienie jest świetne, a jazda podczas burzy to coś niezwykłego. Grę polecam, czuję, że zostanę z nią na dłużej, nie bardzo widzę sens gonienia za nowościami, bo one chyba nie dadzą nam aż tak wiele satysfakcji - jak choćby EA WRC, która, owszem jest bardzo ładna, ale wykastrowana: popatrzcie na nawierzchnie po, której jedzie auto - szuter czy asfalt równa jak stół, auto prawie nie podskakuje, to ułatwienie odbierające realizm i fan.
Polecam trochę bardziej wymagającym miłośnikom rajdów WRC 8

23.05.2024 05:48
😁
3.1
batatais
25
Chorąży

Kupiłem w tym roku na wyprzedaży za grosze (paczka 8,9,10).
Wyglada na to, że kupiliśmy WRC 8 na tej samej promocji.

I jak z perspektywy czasu ocenia Kolega implementację zmiennych warunków pogodowych w grze? Mnie to właśnie odrzuciło, gdyby nie kałuże i nieprzewidywalne reakcje auta po wjechaniu w nie, zostałbym przy tej grze dużo dłużej. Po poprzednim wpisie widzę, że dla przedmówcy nie jest to aż tak denerwujące.

04.09.2024 14:31
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Dzagan
8
Legionista

Gram dalej :)
Dochodzę do 200 h, kariera w trybie średnim (również uszkodzenia). Powiem tak, pogoda rozdaje karty. W pierwszy sezonie w klasie WRC zająłem 4 miejsce i to bardzo się starając. Ilość deszczowych dni w Hiszpanii, w Australii, w Niemczech była zniechęcająco duża, bo przecie nie wspomnę o Walii, Korsyce czy Monte Carlo. W drugiem sezonie dni deszczowych było mało, do tego AI losowało mi łatwe trasy (bez 21 km odcinka w Monte Carlo ... zamiast nocą w deszczu |:) Drugi sezon zakończyłem, łatwo, na pozycji lidera.
Kałuże psują zabawę, choć widzę, że coś tam jestem w stanie zdziałać, ale tak jak napisałeś, pogoda zdaje się nie przeszkadzać rywalom. Prognoza pogody, pomimo rozwiniętej umiejętności nie trafia, więc jazda w deszczu po asfalcie na twardych gumach za często. Ale może się okazać, że największym minusem, dla mnie, może być to, że nie czuję różnic w prowadzeniu różnych aut. Wszystkie (4WD) mają tą samą wagę, nie czuję różnic w prowadzeniu. Różnią się wyglądem i dźwiękiem. To za mało. Obiecałem sobie przejść wszystkie drużyny, czyli teraz Hyundai, potem Toyota. Jeżeli się wcześniej nie znudzę. Nie wiem co ewentualnie dalej, do DR 2.0 nie wrócę, a gry typu Gravel, Grid itp są fajne ale nie na dłuższą metę. W kolejce jeszcze czeka nietknięta Baja hd (za 19 pln?)
A kolega w co jeździ? Jeśli w ogóle?

06.12.2024 05:35
4.1
batatais
25
Chorąży

Dałem jednak grze kolejną szansę, i wreszcie udało się ją ukończyć zdobywając mistrzostwo świata WRC, co przy poprzednim podejściu zawaliłem. Aczkolwiek po odpadnięciu z zawodów w Monte Carlo i Meksyku już myślałem, że znowu wszystko stracone. Ale dzięki temu przynajmniej emocje były do samego końca. Mimo wszystko nie żałuję, choć zaraz po zdobyciu tytułu odinstalowałem grę i nie zamierzam do niej szybko wracać, głównie z powodu wymienionych już przeze mnie wyżej wad.
Zagrywam się obecnie w WRC 10. Pamiętam jak zjechałem w swoim czasie te grę w komentarzach, tyle że niedawno odkryłem, ile ona zyskuje po przesiadce na Xbox Series X. Jazda sprawia teraz niesamowita frajdę. A w kolejce czeka najnowszy dodatek do EA Sports WRC. A potem Dakar. Jeszcze długo będę miał w co grać. :)

Gra WRC 8 | XONE