Może ktoś się pokusi o zestawienie?
Ale z punktu widzenie korzyści dla polski czy kremla? Jak to drugie to nie ma sprawy, trochę tego będzie.
Ale z punktu widzenie korzyści dla polski czy kremla? Jak to drugie to nie ma sprawy, trochę tego będzie.
Stworzyli typowy, socjalistyczny raj, który jak się można było spodziewać nie działa.
Nie, on działa, tylko tak jak zwykle działają małe socjalistyczne raje w Afryce, kierowane przez lokalnych watażków. Chodzi o to, żeby lider miał absolutną władzę, jak król we wczesnym średniowieczu, a ludzie z nim powiązani doili państwo dla własnych prywatnych korzyści. PiSowi prawie się to udało, tylko na drodze stanęła UE i do pewnego stopnia USA. Poza tym, to co działa w małych afrykańskich bantustanach i byłych republikach radzieckich nie do końca łatwo przeskalować na 40 mln kraj sąsiadujący z realnymi demokracjami.
Socjalistyczne raje całkiem nieźle (choć nie rajsko/idealnie) działają w jedynym miejscu gdzie je próbowano wprowadzać: zachodniej, a bardziej północnej europie. Głownie dlatego, że wprowadzano je z umiarem.
Znowu mieszacie pomyje po stalinizmie z socjalizmem. "blok wschodni' miał mniej spólnego z socjalizmem niż aktualny nierząd z prawem lub sprawiedliwością.
Teraz wchodzi sprawa kluczowa, co rozumiemy przez socjalizm.
Otóż u nas czy w innych krajach inspirowanych Marxem mieliśmy socjalizm w rozumieniu wspólnej wartości środków produkcji i gospodarki sterowanej, dążący do komunizmy. W Europie zachodniej mamy gospodarkę wolnorynkową połączoną z silnymi politykami socjalnymi. To nie jest to samo.
Weźcie pod uwagę, że w indeksie wolności gospodarczej, mierzącej wolnorynkowość w krajach, taka Szwecja czy Dania uchodzące za socjalistyczne są znacznie wyżej od kapitalistycznego USA https://www.heritage.org/index/ranking
To co nie działa to nie socjalizm w rozumieniu polityk socjalnych i społecznych a centralne sterowanie gospodarką. Polityki socjalne + wolny rynek działają naprawdę dobrze tak długo jak się pilnuje odpowiednich proporcji. Przekonanie, że to nie może działać wywodzi sie z myśli ekonomicznych z początku XX wieku, ale tam zakładano podział na kapitalizm i komunizm (tj. używano słowa socjalizm ale odzwierciedlało to co dzisiaj nazywamy komunizmem, wtedy socjaliści i komuniści dążyli do tego samego, tylko socjaliści przez ewolucję i zmiany demokratyczne a komuniści przez rewolucję). Dzisiaj wiemy już, że całość nie jest tak dwubiegunowo prosta, ze kapitalizm =/= wolny rynek, socjalizm (współczesna definicja) =/= komunizm itd.
Frer napisał Chodzi o to, żeby lider miał absolutną władzę, jak król we wczesnym średniowieczu,
Otóż ta forma rządów monarchicznych, pojawiła się w Europie w XVI wieku, a rozwinęła się w pełni w wiekach XVII i XVIII. Średniowiecze było tylko częściowym wprowadzeniem, niemniej król nie był suwerenem - zbyt silne były wtedy wpływy kościoła.
1300 powodów, żeby przeszli do historii. https://wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/
Sukcesy można rozpatrywać w różnych aspektach:
- Gospodarczym - tu trochę jesteśmy narażeni na to jak wiatr światowej gospodarki wieje. Tak jak PiS w pierwszej kadencji spijał śmietankę dobrej światowej koniunktury, tak w drugiej oberwał od światowych zawirowań. Tam gdzie mieli realny wpływ na polską gospodarkę, zwykle zawalali sprawy, bo ich decyzje były umotywowane interesem partyjnym lub po prostu brakowało im kompetencji - w końcu ekspertów nie zatrudniali, bo eksperci nie chcieli realizować programu partyjnego.
- Infrastrukturalnym - przekop mierzei ciężko nazwać sukcesem 8 lat rządów z pełnią władzy, gdzie połowa to była dobra koniunktura gospodarcza, a druga choć gorsza, dawała dostęp do mega tanich kredytów i możliwość sfinansowania projektów na które w innych warunkach nie byłoby szans (co oczywiście PiS i tak zmarnował). Porównując to do czasów 2008-2015, kiedy nastąpił u nas skok cywilizacyjny jeśli chodzi o rozbudowę autostrad i dróg ekspresowych, budowano elektrownie, PiS totalnie zawalił rozwój kraju w tych aspektach.
- Społecznym - trzeba przyznać, że pewne grupy społeczne PiS trochę zauważył, gdy PO je jednak ignorowało. Z drugiej strony, PiS szczuł na wiele innych grup społecznych. Wbrew pozorom, można to uznać za nieumyślny sukces PiSu. Gdyby tak nie szczuli na przedstawicieli środowisk LGBT, jednocześnie zawierając mocny sojusz z Kościołem, np. ja prawdopodobnie dalej nie byłbym przekonany co do kwestii wprowadzenia małżeństw jednopłciowych i rozdziału Kościoła od państwa - dziś takie pomysły w pełni popieram. I przekonał mnie do tego właśnie PiS przez swoje działania.
Państwo jest w zgliszczach, wszystko jest zniszczone, ludzie umierają z głodu i nie mają za co żyć. Dopiero teraz z Panem Premierem Donaldem Tuskiem zacznie się powolne odbudowywanie Polski...
spoiler start
...czyli 5 lat rządów pt. "Nie zrealizujemy naszych obietnic wyborczych bo PiS zniszczył Polskę i się nie da".
spoiler stop
Wszystko zależy oczywiście od perspektywy.
Dla takiego Morawieckiego, Szumowskiego, Sasina czy Obajtka, 8 ostatnich lat to istne eldorado.
U nich jeden sukces się kończył, a już w kolejce czekały następne :)
PiS nakradł więcej niż komuniści w czasach PRL. Jakby nie patrzeć, jest to duże osiągnięcie.
Podobnie jak podwojenie zadłużenia z poprzednich 25 lat w 8 lat.
500+ to dla mnie było najlepsze co mogli wprowadzić. Jako, że pracuję w usługach pamiętam czas przed 2015 roku i ludzie nie zamawiali mnie jak teraz. Dodatkowo mimo, że w tamtym okresie zarobiłem np 100 zł to ludzie wołali o rabat i z ciężkim sercem spuściłem te 10 zł i zostało mi 90 zł, a tu od tego odliczyć podatek, zusy, księgowe itd to tak wesoło nie było. Rodziny z dziećmi zwyczajnie nie mieli pieniędzy.
Po 2015 roku roboty więcej i ludzie płacą bez marudzenia. Od 8 lat nikt nie płacze o rabaty, a najgorsze co dla mnie było kiedy się urobiłem i jeszcze musiałem na koniec schodzić z ceny.
W sklepach też masa ludzi na zakupach i oczywiście pod blokami każda rodzina ma po kilka samochodów. Przed 2015 było luźniej bo przeważnie wszędzie zaparkowałem, a dzisiaj nawet płatne parkingi pozajmowane.
Dlatego jak KO będzie rządzić i nie likwidują 800+ to dla mnie najważniejsze ale jestem za tym żeby zrobić od dochodu i 1 osoba pracuje na umowę.
a pod kazda biedronka stoja same mercedesy i BMW - wiec sie powodzi (by KleX)
Tylko:
1) 500+ to ciężko uznać za inwestycję czy cokolwiek innego jak rozdawnictwo (program socjalny ma swoje cele, z których jest rozliczany)
2) spadek bezrobocia a co z tym idzie wzrost wynagrodzeń i siły nabywczej to proces, który rozpoczął się w Europie po kryzysie z 2008 roku i leciał sam z siebie. Tutaj żadnej zasługi rządzących nie ma, za to widać, ze w ogóle nie ogarnęli tąpnięcia z 2020, bo inflacja zżarła w zasadzie wszystkie co się udało przez te lata wypracować.
pod blokami każda rodzina ma po kilka samochodów
A co myślisz, że tak nie ma? jedź do każdego większego miasta i zobacz, a nawet takie 50 tys. Często jeżdżę od bloku do bloku i kursuje wkoło ulicy żeby cudem zaparkować i to godzinach kiedy teoretycznie ludzie są w pracy. Po 16 można zapomnieć o parkowaniu.
Tylko:
1) 500+ to ciężko uznać za inwestycję czy cokolwiek innego jak rozdawnictwo (program socjalny ma swoje cele, z których jest rozliczany)
2) spadek bezrobocia a co z tym idzie wzrost wynagrodzeń i siły nabywczej to proces, który rozpoczął się w Europie po kryzysie z 2008 roku i leciał sam z siebie. Tutaj żadnej zasługi rządzących nie ma, za to widać, ze w ogóle nie ogarnęli tąpnięcia z 2020, bo inflacja zżarła w zasadzie wszystkie co się udało przez te lata wypracować.
Dlatego napisałem ze swoich obserwacji przed i po 2015 roku jako osoba która robi w usługach bo ogólnie pracuje od 2010 do teraz i widzę różnice, że większość ludzi te pieniądze wydaje.
No i widzicie, powodzi się.
500+ na dziecko, a rodziny kupują sobie po kilka samochodów. To jest dobrobyt :)
Bąbelka wozić empekiem? To się nie godzi!
500+ to ciężko uznać za inwestycję czy cokolwiek innego jak rozdawnictwo
To w zasadzie jest redystrybucja pieniędzy w społeczeństwie. Do pewnego momentu może mieć pozytywny wpływ, bo redukuje negatywne skutki rozwarstwienia społecznego. Gorzej, jak się z socjalem przesadzi, bo jeśli jest on finansowany długiem (jak obecnie sporo wydatków Polski), to jest to nic innego jak kolektywna chwilówka, której konsekwencje zaciągnięcia są po prostu wspólnotowe, a nie indywidualne.
Tylko, ze rozsądna redystrybucja ma jasno określone cele. Tutaj ich nie było. Zwalczenie rozwarstwienia? Ale 500+ dostają tez zamożni.
Ja nie mam problemu z politykami socjalnymi o ile:
1) mają jasno określone cele
2) są rozliczane z ich realizacji
3) próbują realizować je jak najmniejszym kosztem (wysoka efektywność)
Wtedy ma to sens i tak realizuje się masę programów za zachodzie. Choć nietrafione, polityczne też się trafiają.
Zwalczenie rozwarstwienia? Ale 500+ dostają tez zamożni.
Tak, ale ten zamożny w podatkach zapłaci sporo więcej niż te 500 zł miesięcznie. Dla kogoś kto zarabia np. 10 000 zł netto/miesiąc, dodatkowe 500 zł to +5%. Dla kogoś kto zarabiał 2500 zł/miesiąc, to już było +20%. Z drugiej strony wprowadzenie kryterium dochodowego wymusiłoby wydanie pieniędzy na weryfikację spełnienia tego kryterium. Gdyby granica była ostra (np. 7000 zł brutto), to komuś kto miałby 6900 zł nie opłacałoby się dostawać podwyżki jeśli wynosiłaby mniej niż 500 zł. O kwestii pracujących na czarno, a oficjalnie dostających pensję minimalną nawet nie wspominam, bo to głównie wyborcy PiS tak czy inaczej.
Ale generalnie jak najbardziej się z Tobą zgadzam.
Żeby zarabiać 2500pln to trzeba być chyba przygrywem życiowym... ( jeszcze rozumiem że to emerytura, ale tez słabo)
Wujek jakbym mial brac pod uwage kretynizmy jakie walisz to bym nie uwierzyl ze nawet te 2500 zarabiasz.
Chlopiec na posylki w zakladzie mamusi Rumcykcyk znow jako wielki biznesman sie wypowiada? Dobre, nie znalem;p
Drakul --- ciebie pewnie mama utrzymuje.
Za wysokie progi.
Drakul --- ciebie pewnie mama utrzymuje.
Napisał Wujek Władek, któremu życie uratował spadek po rodzicach.
Lifter ( Aeglos Gil Galada) --- bardziej gównianego Niku nie było?
Lifter weź się nie wydurniaj, przecież ty glosowaleś na pIS.
Chwalicie tak opozycje, a oni ostatnio pitolą, że PiS za duzo kasy przeznaczył na Covid, szpitale itp.
Tymczasem podczas pandemii mowili cos zupelnie innego
Wszyscy siebie warci, ale coś czuje ze podczas rządów KO, Polacy beda jeszcze mocniej zaciskac pasa
Jak to typowe dla funkcjonalnych analfabetow: czytaja slowa a nie rozumieja tresci.
Problemem bylo to, ze wydana kasa na "szpitale" zostala tyko wydana a nie dala zadnego rezultatu. Na kiego grzyba byl "szpital narodowy", w ktorym lezalo kilkadziesiat osob na krzyz? Na kiego wydano pieniadze na respiratory, kiedy tych respiratorow nie dostalismy. Pieniadze poszly na fabryke maseczek - gdzie fabryka? Czy do tej pory wyprodukowala choc jedna maseczke? Itd itp.
Nie problem jest rzucac pieniedzmi na wiatr (i do kieszeni pociotkow). Chodzi o to aby wydac pieniadze i miec REZULTAT. A u PISu rezultatow nigdzie nie bylo. Nawet ten pieprzony przekop mierzei (niby jest rezultat) jest do dupy - bo nie zwroci sie chyba nigdy.
Bo w szpitalach, które leczył brakowało ludzi i sprzętu a w szpitalach na pokaz, nie przyjmujących pacjentów jak ten na narodowym pakowano masę kasy.
--edit--
widzę UP mnie ubiegł
No tak masz rację przecież siedzieli wtedy w rządzie i mieli pełny dostęp do listy wydatków... Oh.. wait... Rządził PiS
Last_Redemption--- daj sobie spokój chłopaku szkoda zdrowia i klawiatury marnować ... Donek to ich zbawiciel.. rudy Donek im tak Polskę naprawi że Pietrusy inne przygłupy pokochają PIS hahahah :D wspomnisz te słowa, w tym kraju nic już nie będzie się opłacać... emerytów do utylizacji, albo tak jak robi się w postępowej Holandi... eutanazja po przez uduszenie poduszkom, szpitale się po prostu zamknie w pizdu no bo są nie rentowne... wszystko się zlikwiduje, a paliwo dopierdoli się na 10pln za litr gdyż DOnald bezie realizować politykę ekoterorystów z Brukseli aby ludzie pzresiedli się na elektryki na które będzie stać 5% społeczeństwa w PL.. za 10lat dorożką w kunia będziemy zapierdalać do pracy :D WIŚLA WJO!!!
Wujcio a twoimi idolami są Krzywy Kaczor i Kompletne Zero. Od nich to pierdololo bierzesz...
Ale wiesz, ze jak na razie to PiS w latach 2020-2022 doprowadził do masowego wymierania emerytów? Ich śmiertelność znacznie wzrosła. I nie była to tylko wina Covida bo wzrosłą u nas bardziej niż na zachodzie a bałaganu w służbie zdrowia.
I nie, opozycja to nie zbawiciele, ludzie bez skazy itd. Nie patrzymy na nią z klapkami na oczach jak wy na PiS i Kaczyńskiego. My tylko widzimy szansę na normalność i fakt, że będzie przeciętnie ale stabilnie a nie do niczego i chaotycznie. Mamy nadzieję, ze pomimo ich wad powoli ale do przodu ten kraj pójdzie a nie będzie się cofał w gówno.
elathir----A gdzie ja napisałem że Popieram PIS? jako człowiek który pamieta żądzy tych i tych stwierdzam że naszemu społeczeństwu powinno się nasrać na ten głupi łep. W wyborach miałem poprzeć Kołodziejczaka, ale niestety skurwił się tak jak KUkiz. Więc w ogóle na nie poszedłem. Normalność? jaka Normalność z tym rudym folksdojczem? Niemeickim Pachołem? który w dupie bezie mieć nasz interes narodowy, bo na pierwszym miejscu bęzie mieć tez zza Odry... no proszę cię..
--Ryokosha A twoim Biedroń co bije matkę
Tego nie musisz wprost pisać bo wynika z wypowiedzi. Powielasz ich bajkową retorykę, to robię tylko wyborcy PiS.
jaka Normalność z tym rudym folksdojczem? Niemeickim Pachołem? który w dupie bezie mieć nasz interes narodowy, bo na pierwszym miejscu bęzie mieć tez zza Odry...
Dużo zależy od tego jak się rozumie interes narodowy. Jeśli Twoim idolem jest Kaczyński i Ziobro, którzy najchętniej wyprowadziliby nas z UE i otoczyli Polskę murem (takim bardziej berlińskim, pilnując, żeby nikt nie uciekł z socjalistycznego raju), to masz bardzo skrzywione pojęcie interesu narodowego. Im chodzi tylko o to, żeby zdobyć władzę absolutną, aby bezkarnie mogli robić co tylko chcą.
A Tusk? Jak już wyżej elathir dobrze napisał, my opozycji nie widzimy jako zbawicieli, tylko jako kogoś kto realnie ma szansę zatrzymać dalszą degradację kraju. A że Tusk chce współpracować z Niemcami? Obudź się, my musimy z nimi współpracować w ramach UE (chyba, że chcemy z UE prowadzić politykę "obrażonego przedszkolaka" w stylu PiSowskim), a do tego nasza gospodarka jest w znacznym stopniu sprzężona z gospodarką niemiecką, bo mamy połączone łańcuchy dostaw.
frer--- pamiętam doskonale tą współprace z nimiaszkami... wyprzedaż majatku narodowego.
Ja tez pamietam jak wczoraj - sprzedali czesc Lotosu Saudyjczykom. Przeciez to zdrada stanu! Zniszczyli bezpieczenstwo energetyczne Polski!
Co niby wyprzedali, konkrety?
PiS wyprzedał znacznie więcej. A sprawa Lotosu to kryminał jakich mało, za jakieś 10-15% wartości sprzedali go.
pamiętam doskonale tą współprace z nimiaszkami... wyprzedaż majatku narodowego.
To przypomnij mi, bo może ja mam krótką pamięć, jakie spółki Tusk sprzedał Niemcom i dlaczego były to złe decyzje? Co uważasz za "majątek narodowy"?
Do tego przypomnij mi dlaczego Kaczyński jest święty według Ciebie, bo z tego co ja kojarzę to:
- PC Kaczorka obłowiło się w okresie transformacji przejmując majątek wcześniej państwowej firmy (oraz domniemanie wyprowadzając kasę z FOZZ), dzięki czemu kontrolowana przez Kaczkę spółka ma bardzo atrakcyjne nieruchomości w samym centrum Warszawy.
- Ludzie Kaczki doją spółki kontrolowane przez Skarb Państwa - wymyślili nawet karuzele prezesowe, wymieniając swoich ludzi co parę miesięcy, żeby każdy się chwilę nachapał i zgarnął odprawę.
- SSP realizują pomysły czysto polityczne, czasem wręcz defraudując pieniądze.
- Ludzie Kaczki wyprowadzają kasę z ministerstw na lipne fundacje.
- Lasy państwowe sprzedają drewno Chińczykom zamiast polskim producentom mebli, itp.
- O Lotosie sprzedanym za jednoroczne zyski spółki już nawet szkoda wspominać.
W zasadzie to jak PiS zarządza spółkami z udziałem Skarbu Państwa to najlepszy argument ze tym, że ten majątek trzeba wyprzedać i oddać w prywatne ręce.
Internet podaje, ze jednak PO wiecej sprzedało
Na co poszły pieniądze z tej rabunkowej wyprzedaży? Bynajmniej nie na budowę dróg czy innej infrastruktury - PO spłacało zobowiązania kredytowe, które samo zaciągnęło.
1 - PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.: sprzedaż 17 proc. akcji za 6 mld 543 mln zł
2 - Jastrzębska Spółka Węglowa: sprzedaż 33,1 proc. akcji za 4 mld 830 mln zł
3 - Bank PKO BP S.A.: sprzedaż 9,62 proc. akcji za 3 mld 943 mln zł
4 - Energa S.A.: sprzedaż 34,18 proc. akcji za 2 mld 800 mln zł
5 - KGHM S.A.: sprzedaż 10 proc. akcji za 2 mld zł
6 - PKP Cargo S.A.: sprzedaż 48,29 proc. akcji za 1 mld 420 mln zł
7 - Bank Gospodarki Żywnościowej S.A.: sprzedaż 37,49 proc. akcji za 1 mld 97 mln zł
8 - Zespół Elektrowni "Pątnów-Adamów-Konin" S.A.: sprzedaż 50 proc. akcji za 681,5 mln zł
9 - Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach S.A.: sprzedaż 12,13 proc. akcji za 625,5 mln zł
10 - Ciech S.A.: sprzedaż 37,90 proc. akcji za 619,1 mln zł
Tylko to nie wygląda na wyprzedaż za bezcen.
PiS sprzedawał za grosze, bo sam Lotos był wart prawie tyle co to wszystko do kupy, tylko opchnęli go za ułamek wartości.
Druga sprawa sprzedawali w większości udziały a nie całość.
Do niesamowitej drożyzny doprowadzili ci panowie jakiej jeszcze wydaje mi się ten kraj nie notował choć tanio nigdy nie było ale tak drogo też jeszcze nie, zepsuli przy okazji publiczną telewizję robiąc z niej jakąś tubę, żeby nie powiedzieć szmatę propagandową taką że pokonali nawet swoich kolegów z tvn-u. To co oni zrobili z telewizją publiczną to się w głowie nie mieści. Zasypali kraj przybyszami z Ukrainy i hojnie z pieniędzy polskich podatników utrzymują ich oraz ich dzieci w imię jakichś tylko sobie znanych wartości,,, na domiar złego uważają że robią biznes "pomagając" im choć z pomocą już dawno nie ma to nic wspólnego. Zasłynęli jeszcze z innych rzeczy - jakichś nieudanych ustaw w dodatku dziurawych jak ser szwajcarski, na ten przykład słynny zakaz handlu w niedzielę ale ustawa była tak bardzo źle napisana że już dawno temu wszystkie Żabki, Biedronki, Lidle i inne zdążyły to obejść. Jeszcze wiele ale nie chce mi się pisać.
Co dali i uważają to za swój flagowy projekt? Przekop dla łódek w regionalnym porcie w Elblągu. Napisałem dla łódek ze względu na to że pełnowymiarowe jednostki się tam, w ten przesmyk po prostu nie zmieszczą. Z tego co wiem przesmyk nie obsługuje zbyt dużej ilości łódek, od czasu do czasu jakaś przepłynie a tak to stoi pusty. Jak było zresztą do przewidzenia. O tym niestety ich telewizja milczy.
Więc czy ja wiem czy głosując na nich w 2015 r. była to gra warta świeczki? Uważam że nie ale to tylko moje zdanie, być może także i tu na tym forum są tacy co twierdzą inaczej. Mają takie prawo.
ps. Nie jestem i nigdy nie byłem zwolennikiem platformy. Natomiast na co dzień nie interesuję się polityką bo uważam że są nieco przyjemniejsze tematy niż polityka.
Nie zebym bronił, ale w sumie z tą drożyzna to akurat w całej EU tak teraz jest
PIS też się w dużej mierze przyczynił. Np. po przez wprowadzenie podatku na chyba wszystkie napoje, które zawierają cukier. Jeszcze przed wprowadzeniem podatku duża butelka Pepsi kosztowała około 5/6zł, a teraz prawie 10zł. Inne napoje, które zawierały cukier też podrożały.
Jeszcze przed wprowadzeniem podatku duża butelka Pepsi kosztowała około 5/6zł, a teraz prawie 10zł. nne napoje, które zawierały cukier też podrożały.
To akurat na zdrowie wyszło, słodzone napoje to straszne gówno i potrafią stać się nałogiem przez strzał dopaminy po spożyciu słodkiego. Sam miałem poważny problem, bo nagle niewiadomo kiedy 4l pepsi dziennie i +10 kg xD a samo odstawienie było porównywalne do rzucenia palenia :P
Z napojami to prawda i nad tym ubolewam, bo czesto pije (i jestem mega chudy), chociaz nie wyobrazam sobie 4l litry dziennie chlac xd
Chipsy tez jakos bardzo podrozaly
Ogolnie pod wzgledem cen w marketach to Niemcy dobrze stoja, bo ceny takie jak u nas albo porównywalne, a zarobki wyzsze
Ale juz w takiej Niderlandii to ponoc jest drozej
Jak zawsze znajdzie się jakiś "nie mam umiaru, piję jak świnia 4 litry pepsi dziennie, to niech wszystkim zabioro!"
Nie no, w sumie racja, przynajmniej nie jest taniej niż u Niemca, jak zrównać ceny z niemieckimi,, to wszystkie :P
Persecutor - skoro tak ci przeszkadza że ludzie nie zdrowe jedzenie jedzą to można w zasadzie na wszystko podatek wprowadzić i problem sam się rozwiąże.
Herr Pietrus, ale komu coś zabrali, chcesz się truć i zdrowie tracić płać :P, Jak od czasu do czasu chcesz wypić pepsi czy inną cole i cię nie stać na 1-2 butelki tygodniowo, to nie mój problem :P Fakt jest taki, że spożycie cukru na łeb Polaka spadło o 1.1kg rocznie po wprowadzeniu podatku, a od paru lat wzrastało, a i rodzice pewnie dzieciakom mniej tego gówna serwują, bo drogie :P
sabaru problem z tymi napojami wysoko słodzonymi jest taki że czasami dość szybko mogą doprowadzić do cukrzycy, to nie zwykły junk food który trzeba nawet dziesątkami lat wpierdzielać żeby dorobić się choroby.
Persecutor - właśnie dlatego napisałem żeby dać na wszystko co szkodzi zdrowiu podatek. Ludzie będą zdrowsi bo nie będzie na nic ludzi stać i wszyscy będą szczęśliwości.
Herr Pietrus, ale komu coś zabrali, chcesz się truć i zdrowie tracić płać :P, Jak od czasu do czasu chcesz wypić pepsi czy inną cole i cię nie stać na 1-2 butelki tygodniowo, to nie mój problem - ubóstwiam takich debili.
Oprócz wszystkich wskazanych już sukcesów gospodarczych, społecznych i kulturowych warto zwrócić uwagę na ogromny sukces cywilizacyjny PiS-u: chyba nikt (nawet komuniści) i nigdy (nawet w czasach Targowicy) w historii Polski tak bardzo nie zachęcił Polaków do omijania instytucji Kościoła szerokim łukiem.
To wielkie dokonanie PiS-u, ponieważ tego, co zrobili, nie da się już "odkręcić". Wywołali lawinę, która tylko nabierze szybkości.
spoiler start
Oczywiście, wielkie zasługi w tym wypadku można przypisać nie tylko PiS-owi. Ale to temat na osobna dyskusję.
spoiler stop
Zgadzam się. PIS jako polska partia ochrony pedofilii ma tutaj wyjątkowe osiągnięcia.